Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dumiszon jakieś 4-5 razy wymiotował w nocy :( . Mimo to zdecydowałam jej dać odrobinę ryżu rano i potem było już tylko lepiej, mama jej dała kolejne porcje, wymiotów nie było do teraz, dostała już parę kulek swojego suchego . Ale wg mamy dziś jest już normalnym wesołym Dumbolotkiem, a wczoraj była w domu nieswoja i smutna. Na spacerze ożywała a dziś na spacerze to już całkiem wymiatała z aporcikiem , ale na lince coby nie zaliczyła jakiegoś świństwa/kałuży. Foxi jak napisała Magda, w kwestii pękniętej doopki ma się już lepiej, nadal się oszczędzamy, spróbuję jej już nie podać środków przeciwzapalnych . Tylko podobno mocno dziś kichała jak wynika z relacji mamy, ale ja jeszcze nie słyszałam ani razu odkąd jestem w domu i oby tak zostało ;)

Posted

Skoro Foxi dziś kicha, a Dumka też tak miała, to może to była grypa żołądkowa i Foxi też przez to przejdzie:hmmmm: Obym się myliła, bo przecież, to tylko takie przemyślenia;-)

Posted

ja Foxi nadal nie słyszałam jak kicha

A wiecie,że mały wstrętny Dumiś kończy dziś (w sensie 29. ale w lutym nie było 29. )... 10 miesięcy !!! Jak to dobrze,że tak szybko przeleciało hihih. Za chwilę roczek stuknie :) Długo z nią już wytrzymałam! :mad::evil_lol:








Posted

mam coś jeszcze :cool3: unikalne , jednorazowe, bylejakie fotki cykane 'na gorąco' by uchwycić moment jak nie mam aparatu pod ręką

i tak to dostałam od mamy będąc w pracy :evil_lol:


tak Dumiś sypia od małego po dziś dzień ;)

kanapa która stała się od jakiegoś czasu jednak bardziej Dumy legowiskiem niż Foxi

dwie sieroty- Foxi po zabiegu z łapą w opatrunku i Duma przed wystawą z zaklejonymi taśmą dookoła głowy uszami :evil_lol:

moje ulubione, uśmiechnięte :loveu:

Posted

Hahaha, poza z wywalonym brzuchem zawsze mnie rozbraja:lol: Właśnie patrzę na taką samą pozę Rapcia:lol:
A Foxi jaka wygodnicka, podusię musi mieć pod głową:lol:


Zawsze podziwiam Twoje foty zrobione Dumce i Foxi w ruchu:loveu:

Posted

Pozazdrościłam ahedok odpicowanego psa i się zabrałam za chorutka Dumilotka (wyrodna pańcia bez litości)
obraza majestatu przed



i po :loveu: ta sama obraza oczywiście :evil_lol:




Posted

Duminek -zdrowy na spacerze i chory po spacerze....

spotkanie z Kobikiem



pierwsze wspólne pozowane fotki , szkoda że nie zabrałam Foxi na ten spacer ( z obawy by jej olbrzymy nie staranowały)


Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...