Tekla64 Posted July 24, 2012 Posted July 24, 2012 alez ona znaczy ta mala gapa rosnie !!!!! coby wiecej nie robila takich numerow z nerwami wlasnej panci zdjecia super jak zwykle i takich " latajacych" bedzie coraz wiecej, wprawiasz sie hihihi Quote
Fides79 Posted July 24, 2012 Posted July 24, 2012 http://i602.photobucket.com/albums/tt106/eria1/hel/DSC_0038-3.jpg rozkoszny łobuziak :loveu: http://i602.photobucket.com/albums/tt106/eria1/hel/DSC_0123-3.jpg kung-fu pieski rewelacyjne :p a uszy Dumy tez są nieziemskie, ciekawe czy jej tak zostanie, że będą żyły własnym życiem? :lol: Quote
betty_labrador Posted July 24, 2012 Posted July 24, 2012 czesc :) wpadam do Was i widze ze nowy pieseczek :loveu: śłicznosci kochane :) zdjecia rewelacja jak zawsze! Quote
eria Posted July 24, 2012 Author Posted July 24, 2012 Z uszami to ma dziwnie, jednego dnia układają się idealnie przy policzkach, następnego oba odstają, jeszcze innego jedno jest ładne ,drugie odstaje. Nie wiem w którym momencie powinnam się martwić tym odstawaniem, czy już czy dopiero za chwilę. Tylko nie bardzo wyobrażam sobie klejenie u takiego żywiołu jak Duma. :roll: Dziś już diablątko czuje się świetnie. Rośnie faktycznie jak na drożdżach, brakuje jej jeszcze 5kg do wagi Foksika. Quote
weszka Posted July 24, 2012 Posted July 24, 2012 Dobrze że tylko na strachu się skończyło i nic poważnego poza usyfioną tapicerką się nie stało ;) Zdjęcie 8 łapek w locie rewelacja! Szaleją na całego :) A o uszach to już ode mnie wiesz ;) Taki lajf z nimi hehe Quote
eria Posted July 25, 2012 Author Posted July 25, 2012 Duma miała dziś bliskie spotkanie I stopnia z dobermanem Karbonem, dogiem Emirem i sznaucerką Figą. Nie było to planowane spotkanie, nie chciałam by się zraziła tym natłokiem olbrzymów, ale co było zrobić. Zniosła je bardzo dzielnie, była wystraszona w pierwszym momencie, ale z każdym następnym było już lepiej. Minęliśmy się to już całkiem wyluzowana wolała ich towarzystwo ponad moje i pobiegła za psami:lol:, ale odwołała się pięknie. Potem spotkałyśmy jeszcze jednego psa, obcego tym razem 9-letniego mixa laba z ONkiem czy coś w ten deseń, grzecznego i ułożonego . Z tym to się zapoznała na totalnym luzie, po minucie znajomości odebrała mu jego piłkę :evil_lol:. A na koniec już w drodze do domu spotkałyśmy jeszcze rottweilera Harley'a. Też luz maksymalny. Spacer pełen wrażeń, padła trupem na całe dwie godziny. Quote
Culineo Posted July 25, 2012 Posted July 25, 2012 ale miała atrakcje :D dobrrze, że dzielnie znosiła wkońcu sznaucer ! :loveu: i brawo za odwołanie :) my dalej mamy słabsze dni :) Quote
weszka Posted July 25, 2012 Posted July 25, 2012 Dzielna mądra sucz :) No widzisz jaki masz czarny skarbek ;) Quote
Fides79 Posted July 26, 2012 Posted July 26, 2012 no proszę, jaka dzielna pannica, najważniejszy myślę w takich sytuacjach jest Twój spokój i opanowanie, żeby Dumka wiedziała ze wszystko jest ok :p Quote
eria Posted July 26, 2012 Author Posted July 26, 2012 Od paru dni przychodzę do domu i tak se myślę " jakie ja mam grzeczne psy" :loveu: , tak samo twierdzi moja mama hihih. To chyba znaczy, że robimy postępy ;). p.s. uchi dziś znów ładne, trza wziąć aparat na spacer bo mam same foty z odstającymi :cool3: Quote
Doginka Posted July 26, 2012 Posted July 26, 2012 Vectra napisał(a):jak wymieni zęby to się uchi uspokoją :) Pfffff, właśnie miałam to napisać:lol: Quote
eria Posted July 26, 2012 Author Posted July 26, 2012 Tak, to ja wiem, tylko czy się uspokoją tak jak bym tego chciała czy będą spokojnie stać na boki ;). One raczej z tych dużych i ciężkich ,ale kto je tam wie :). Quote
Doginka Posted July 26, 2012 Posted July 26, 2012 eria napisał(a):Tak, to ja wiem, tylko czy się uspokoją tak jak bym tego chciała czy będą spokojnie stać na boki ;). One raczej z tych dużych i ciężkich ,ale kto je tam wie :). Będzie dobrze;-) W razie czego będziesz kleić:lol: Quote
eria Posted July 26, 2012 Author Posted July 26, 2012 Dzisiejsze jeszcze świeże fotki towarzystwa :) nie wiem jakim cudem ale małpa usiedziała ze 3 sekundy w miejscu , chyba to dzięki temperaturze i słońcu hihih jakoś mi wyjątkowo przypadło do gustu Quote
eria Posted July 26, 2012 Author Posted July 26, 2012 :loveu: nieśmiałe podchody do Kobika nieśmiałe podchody do Gajusi Quote
eria Posted July 26, 2012 Author Posted July 26, 2012 (edited) Zalegają mi fotki z Ujścia Warty - zachód Słońca, konie i takie tam, chcecie ?? Jak tak,to jutro ;) Edited July 26, 2012 by eria Quote
vege* Posted July 26, 2012 Posted July 26, 2012 Witamy się po raz pierwszy :-) Gratuluję maleństwa, śliczna jest :loveu: Oby się dobrze chowała i zdrowo rosła :-) Widać, że niezły z niej diabełek :evil_lol: Quote
Naklejka Posted July 26, 2012 Posted July 26, 2012 One są cudne! :) Jesteś może chętna na spacer z Jetsanem? On kocha szczeniaki :cool3: Quote
eria Posted July 26, 2012 Author Posted July 26, 2012 malawaszka napisał(a):ojjj zacałowałabym takiego szkraba szkrab nos by Ci odgryzł :diabloti: trza bardzo uważać ,mnie to dziś o mały włos nie spotkało :diabloti: Vege- witam , rozgość się :) Naklejka - chętnie ,może w drugim tygodniu sierpnia się uda, mam wtedy nocki więc trochę więcej czasu za dnia . Quote
malawaszka Posted July 26, 2012 Posted July 26, 2012 no tak też sobie pomyślałam, że nochal można stracić, ale co tam - pomarzyć o zacałowaniu można :evil_lol: Quote
Naklejka Posted July 26, 2012 Posted July 26, 2012 eria napisał(a): Naklejka - chętnie ,może w drugim tygodniu sierpnia się uda, mam wtedy nocki więc trochę więcej czasu za dnia . No jasne, ja i tak mam wakacje :) Jetsan mi zawsze włosy obgryzał, a raz nawet aparat zaatakował, akurat wtedy kręciłam filmik :lol: Quote
Culineo Posted July 26, 2012 Posted July 26, 2012 http://i602.photobucket.com/albums/tt106/eria1/hel/DSC_0027-7.jpg to ja ten ... pójde już :siara: http://i602.photobucket.com/albums/tt106/eria1/hel/DSC_0096-4.jpg daj buziaka ciotka :loveu: ! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.