Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Inuś będzie mały lhasaczek to ja nie widzę przeszkód ;)
Doginka, są przede wszystkim mokre z rosy bo to rano było ale i oślimtane też

Dziś znów byłyśmy poskakać z Dumką, śmiesznie było bardzo,na początku nie szło , ale zakończyliśmy sukcesem trening. Być może załapałam się na jakieś fotki, bo focił mąż od pani Kobika , ale to jeszcze nie wiem ;) Jak będą to wstawię.

Posted

Super są te agilitowe fotki. I fajnie, że Dumiszon to lubi. Vesper jakoś się nie wkręciła, robiła na zasadzie jak mi każesz to robię. Może dłużej jej było czasu trzeba ale klub nam się akurat wtedy rozpadł i była przerwa, a później inne sprawy i tak jakoś odpuściłam.

Posted




trudne jest bardzo ogarnięcie zwrotów 'przed psem' -tak się one chyba nazywają. w sensie zmiany strony po której prowadzi się psa , dużo czasu dzisiejszego treningu zeszło na tym byśmy my bez zwierzaków nauczyły się to robić i to jeszcze odpowiednio szybko i w odpowiednim miejscu hihih ale fajnie jest

Posted (edited)

Ulana, ja mam dwie prace...Idę rano na spacer, potem obcinam 2 psy w domu, znowu spacer, potem idę na całe popołudnie do kliniki , wieczorem krótkie wyjście... Tak wyglądają moje dni jak mam popołudnia, jak mam na rano to strzyżenia mam po tej pracy podstawowej . I cierpię ostatnio na zmęczenie materiału zwierzętami. Wierzcie lub nie, ale jak człowiek ma wszędzie i o każdej porze psy( z pracy z psami idę do pracy z psami i mam 2 własne psy) to może mieć dość mimo całej pasji ... Aaa zapomniałam dodać,że teraz mam jeszcze tak jakby trzecią pracę w niektóre dni -strzyżenie w nowo otwartym gabinecie wet. koleżanki....
Ok, musiałam się wyżalić, potrzebuję urlopu.... Byle do 24 sierpnia...

W niedzielę mamy z Dumką wystawę w Będzinie. Będzie masakra bo zapowiadają upały a teren to stadion.... A szykuje się dłuższe posiedzenie, jesteśmy na szarym końcu na długiej liście ras na ringu, a mam też nadzieję na finały...

Edited by eria
Posted

Ale nie musisz siedzieć cały czas przy biurku. Mnie nosi po prostu i wykańcza to siedzenie. Mogłabym strzyc 15 psów, potem dać lekcje nawet fizyki 15 dzieciakom, ugotować 15 obiadów, poprowadzić muzykoterapię w 15 grupach i nie wiem co jeszcze, żeby tylko się ruszać. Nie wiem jak długo wytrzymam w tej, tak przez wszystkich uwielbianej, spokojnej pracy. A jeszcze w domu to w ogóle... 25 psów. O - też się musiałam wygadać.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...