Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

eria napisał(a):
Jak nie mamy jak mamy, z tym że ja się jednak staram wycierać dziób po każdym piciu jak jestem w domu, moja mama też zawsze na straży ze szmatką hihi, a jak nikogo nie ma to chyba za dużo nie pije bo zawsze jest sucho na podłodze :). Do Kreona wstawałam w nocy po omacku mordę wytrzeć ;)


haha podziwiam za to szczerze :lol:

Posted

ciekawe jakby się żyło z dogiem i sznaucerem pod jednym dachem :evil_lol: tak patrząc na tą 3 to każdy inny, ale każdy piękny, niesamowita jest ta różnorodność ras !
a jego pysk to ja mam to gdzieś, on zazwyczaj, albo się po piciu wyciera w dywan, albo sie kładzie i samo schnie :D

Posted

Witam Riven :) czyżby ukryta pod avatarkiem welsha miłośniczka sznaucerów ? :)

Czas na fotki z Rodem, niestety opitolonym razem z łapami ,czego nie mogę odżałować








Posted

Oj nie trafiłaś z rasą :P to jest Airedale Terier :P
ale miłośniczką olbrzymów to jestem :loveu: , moja sucz ma przyjaciela olbrzyma z hodowli Asterniger i jak byli młodsi to pięknie sie bawili lecz młodemu coś do łba strzeliło i najchętniej by ją tylko krył :shake:

Posted

Fantazy to Fantazy (właśnie) kupa hormonów i woda zamiast mózgu :shake:, choć Nicola
[*] właścicielki szkoły dla psów BIS o co innego :loveu:

Posted

kojarzę psa ;)
i cieszę się ,że nie zdecydowałam się na samca bo już z TAKĄ suką mam ciężki żywot, a mając psa w wariatkowie byłabym już od dawna hihi

Posted

Culineo napisał(a):
trzeba mieć tylką twardą rekę

To tak jak z Terierami,nie można im nawet na moment odpuścić, bo Terier który zwęszy chwilę słabości na pewno ją dobrze wykorzysta :evil_lol:
mimo tego że K2 w kwietniu kończy 3 lata to cały czas musze ją uczyć, nagradzać, uczyć, nagradzać i chyba tak do śmierci :cool3:

Posted

Twoje spacerowe zdjęcia to mistrzostwo, że jestes w stanie złapać tylu wariatów w ruchu i to w dodatku zachować ostrość ;)
Fantazego też znam z wystaw, w końcu to częściowo rodzinka Furli.
Kłaków na łapach szkoda ale odrosną i to pewnie szybko. Ja po ostatnim tygodniu z Furla chętnie bym jej opitoliła do skóry ;)

Posted

[quote name='weszka']Twoje spacerowe zdjęcia to mistrzostwo, że jestes w stanie złapać tylu wariatów w ruchu i to w dodatku zachować ostrość ;)
Fantazego też znam z wystaw, w końcu to częściowo rodzinka Furli.
Kłaków na łapach szkoda ale odrosną i to pewnie szybko. Ja po ostatnim tygodniu z Furla chętnie bym jej opitoliła do skóry ;)
eee z tymi zdjęciami w ruchu to przesadzasz , nie są dobre , zwykle psuję najlepsze ujęcia

a pielęgnacja Dumowych kłaków nie jest jakoś mocno upierdliwa, upierdliwe są tony listków,patyczków,gałązek ,ale tak to czesanie co około 3 dni i jest git ;)

pieseczki mają patyczek







szczęście na mordzie jak się może wyszaleć

Posted

weszka napisał(a):
Mogę kopnąć od nas dwóch ;) Chyba będę na katowickiej wystawie nawet to może być okazja ;)


Możesz :loveu:


Ale ale Eria nie martw się jak Cię spotkam to jeszcze poprawie :evil_lol:

Posted (edited)

oo to fajnie Olga ,że się spotkamy ;)

Kurczę a ja mam dylematy, Dumiszon brudny jak węgiel , dziś byłby ostatni dzwonek na kąpiel przed wystawą , a tak mi się nie chce strasznie jakoś, ale trzeba. Tylko grzbiet wypiorę,bo reszta w sobotę więc pół biedy w sumie...

czyste pieski

błotny potwór nr 1

błotny potwór nr 2




Edited by eria

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...