Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ERIA z Bielszowic na Halembe to zaledwie rzut beretem ;-) tereny spacerowe sa swietne ;-) a poza tym mam autko ;-) wiec zawsze moge podjechac po WAS ;-) no ale skoro byłas pierwsza z tym zaproszeniem to pozostaje mi wsadzic dupcie w autko ,zapakowac psiurka i heja ...;-)

DOBCIA - koniecznie do Rudy ;-) a juz napewno na Halembe ;-)

Posted

Skąd ja go wezmę - tego weta okulistę :-( pisałam maila do okulisty weta z wawy, ale odpisał że najlepiej się na wizytę umówić - zrozumiałe ale ja nie mam takiej możliwości.Malawaszka a co myślisz o przemywaniu borasolem i o maści atecortin - bo tak mi poradzili na innym forum...

Zuzolandia - najpierw u nas, a innym razem po nas przyjedziesz autkiem :lol:
no to kiedy - sobota ??

Posted

czesc eria :evil_lol: ja znowu przelotem nadrobiłam zdjecia, chyba ci sie griilek szykuje z zuzią :cool3: aparat masz oczywiscie ze sobą wtedy :eviltong:

a co do oczków to tak...Dicortineff miała moja gaja, jak miała zapalenie spojówek, działał, tylko to sie dawkuje sporo przez pare pierwszych dni, my kropilismy tyle ile gaja pozwoliła, troche sie to nie zgadzało z zaleceniem weta, ale po takich walkach po 1,5 tygodnia oczka byly juz zdrowe ;) my miałysmy dawke 5 kropelek 3 razy dziennie
nie wiem co wkoncu z tym swietlikiem, probowałas?
ja w tym tygodniu ide do weta gajki, to zapytam o te oczy dla kreona, moze ona cos poradzi

Posted

eria napisał(a):
a co myślisz o przemywaniu borasolem i o maści atecortin - bo tak mi poradzili na innym forum...


nie wiem co myślę o przemywaniu borasolem i atecortinie bo nie stosowałam nigdy - nie robiłabym przy oczach nic na własną rękę :shake:

Posted

Ja z tymi praktykami nie mam nawet kiedy do apteki iść...Nie mam jeszcze świetlika.
Malawaszka, ja też nie chcę robić nic na własną rękę , dlatego chcę się dowiedzieć, jutro zapytam weta o borasol i atecortin...
Madzia będę wdzieczna jak zapytasz swojego weta, może ma jakieś sposoby...

Posted

Opowiem Wam co mi się dzisiaj na spacerze przydarzyło...Poszliśmy na pola łąki (ja z moimi psiurami i pan z Hektorem i Figą-bo jej pani musiała wyjechac na trzy dni). Psy oczywiście w kagańcach. Zagadaliśmy się trochę i nie zauważlyliśmy że w wysokiej trawie siedzieli sobie ludzie z psem - whipetem na smyczy. No pieski nasze w przyjaznych zamiarach podbiegły powąchać , nawet Figa nie szczekała, tylko obserwowała z odległości(!). Facet postury dwudrzwiowej szafy wyłonił się z tych traw i zaczął wrzeszczeć że psy na smyczy mają być itp. Nagle patrzymy a ten coś podnosi - co z daleka wyglądało na długi kij... i woła : "patrzcie, to nie jest kij ! " No i faktycznie - była to ...szabla :crazyeye: :crazyeye: no pokrzyczeli jeszcze trochę na siebie z panem Hektora, psy patrzyły na faceta jak na wariata...

Tą kobietę z biednym whipetem na smyczy wielokrotnie spotykałam, jako że pies jest rasowy i wychuchany - nie spuszcza go ze smyczy, a jak jakikolwiek piesek inny chce się przywitć , choćby mały, pani w panice bierze psa na ręce i ucieka...

Może nasze psy są trędowate ??? :roll:

Nie rozumiem ludzi, naprawdę nie rozumiem...

Posted

Eria.. masakra :angryy: nie nawidze takich ludzi :angryy: a kobiete chyba kojaze.. to ta sama co bylysmy na strzelnicy i wpadla w panike gdy zobaczyla nasze psy? :roll:

zal mi i psow i takich dziwnych ludzi..

Posted

eria napisał(a):
Opowiem Wam co mi się dzisiaj na spacerze przydarzyło...Poszliśmy na pola łąki (ja z moimi psiurami i pan z Hektorem i Figą-bo jej pani musiała wyjechac na trzy dni). Psy oczywiście w kagańcach. Zagadaliśmy się trochę i nie zauważlyliśmy że w wysokiej trawie siedzieli sobie ludzie z psem - whipetem na smyczy. No pieski nasze w przyjaznych zamiarach podbiegły powąchać , nawet Figa nie szczekała, tylko obserwowała z odległości(!). Facet postury dwudrzwiowej szafy wyłonił się z tych traw i zaczął wrzeszczeć że psy na smyczy mają być itp. Nagle patrzymy a ten coś podnosi - co z daleka wyglądało na długi kij... i woła : "patrzcie, to nie jest kij ! " No i faktycznie - była to ...szabla :crazyeye: :crazyeye: no pokrzyczeli jeszcze trochę na siebie z panem Hektora, psy patrzyły na faceta jak na wariata...

Tą kobietę z biednym whipetem na smyczy wielokrotnie spotykałam, jako że pies jest rasowy i wychuchany - nie spuszcza go ze smyczy, a jak jakikolwiek piesek inny chce się przywitć , choćby mały, pani w panice bierze psa na ręce i ucieka...

Może nasze psy są trędowate ??? :roll:

Nie rozumiem ludzi, naprawdę nie rozumiem...



eria ja sie juz nie przejmuje ludzmi wogole...jak zabrałam gaje do mnie do domu, to wszyscy patrzyli na mnie jak na wariatke, bo pies był zaniedbany zagłodzony i wogole...jest tez pare osob u nas w okolicy które są takie Ą i Ę ze psa nie pusci bawic mu sie nie wolno z innym bo sie nie wiem czym zarazi i wogole takie historie ludzie wymyślają, ze człowiek czasami pada ze smiechu...

Posted

Koniki boskie:loveu:


zuzolandia tylko nie wykiwaj Erii tak samo jak nas w Gliwicach:eviltong:
A gdzie dokładnie na Halembie mieszkasz? Ja zawsze tam przejeźdżam jak jade do schronu, a właściwie to przesiadam się do innego autobusu.



A faceta z szablą pobijemy:mad:

Posted

Z szablą!? Tego jeszcze nie było... Ludzi z patykami, gałęziami, kamieniami to już widywałam, ale szbla... A na tych uciekających to wogóle nie zwracam uwagi, bo takich mam ogrom, i już się chyba w pewnym sensie uotporniłam, bo co mam robić?;)

Posted

Pianeczko ... napisałam Ci na prv ze Gliwice odpadaja bo musze isc do pracy , tak sie składa ze dla mnie swiatki piatki nie istnieja , jak sie akurat złozy tak musze leciec ;-) a weki sa przerabane bo w kazdej chwili moga mnie sciagnąc ;-)
Mieszkam na 2 jesli wysiadasz przy lesie to , do mnie jest pare metrów ;-)zapraszam na kawusie ;-)

Eria ...tak sie składa ze do konca tygodnia nie ma szans na spacerek , od wtorku mam luzik wiec jakby co to daj znac ,ewentualnie w przyszła niedziele ,podobno mam miec wolne ;-)
A wracając do szabelki ;-) ... u nas tacy wariaci nie mieszkaja ehhee...polecam halembsko-smiłowickie lasy i łaki ;-)

Posted

Zuzolandia - tylko że lasy mają pewną wadę - nie można tam psów ze smyczy spuścić ze względu na obfitość zwierzyny takiej jak sarny :roll: Foxi nie odpuści :evil_lol:

Posted

Nie chce zasmiecac watku ;-) ale tu przynajmniej jest bezpiecznie ;-) wiadomo ze zostanie przeczytane ;-)
Pianeczko ...jesli we wtorek jedziesz do schroniska ,to wstap do mnie ;-) zapraszam, potem Cie podrzuce na Rude ;-) Moj nr. tel masz wiec jakby co to wyslij smsa o ktorej bedziesz na przystanku to Cie odbiore ;-)

Posted

No to ni ma źle jak wszystkie luzem biegają i nie ma ludzi grożących szablami... :evil_lol:
Kurde ja nie mam foteczek żadnych nowych od moich piesków....Co powiecie jakbym wkleiła Wam kilka zdjeć najładniejszych z wystaw psów ??:lol:

Posted

eria napisał(a):

Kurde ja nie mam foteczek żadnych nowych od moich piesków....Co powiecie jakbym wkleiła Wam kilka zdjeć najładniejszych z wystaw psów ??:lol:


Heeee też pytanie!:cool3: Pewno, wklejaj:cool3::multi:

Posted

Border collie "Aris" - syn słynnego Arisa Tomasza Pecolda ;)













Jak się dobrze zwinie w kłębek to nie wiadomo gdzie głowa , gdzie ogon;)

Ogar mojej koleżanki - RAGO :lol: trafił jej się okaz, same złote medale zdobywa :evil_lol:

A teraz to co kocham najbardziej :
NIUFY.....:loveu:







....i SZNAUCIE OLBRZYMY :loveu:



no teraz nic nie wkleję aż do niedzieli, kidy to będą foteczki z wystawy w zabrzu :multi:

Posted

[quote name='eria']
Jak się dobrze zwinie w kłębek to nie wiadomo gdzie głowa , gdzie ogon;)




Śliczne psiaki!!!

:loveu:słodziutka kuleczka, tylko wstydliwa:evil_lol:

A mogę zamówić na niedzilę jakieś dobkowe fotki?:modla:Prosze!:Rose::cool3:

Posted

Zuzolandia ja nie moge w tygodniu do schroniska jeździć, mam szkołe. Jedynie jutro będe, ale to jest szczególny przypadek;)



Ale piękne rasowe pieski.
Borderek jest piękny:loveu:

Posted

Niufki :loveu: :loveu: Śliczne fotki ;) I sznaucerki piekne, a powiem Ci w tajemnicy, że mi się kiedyś sznaucery nie podobały. Pewnie dlatego, że moja sasiadka ma olbrzyma, pieprz i sól i on jest strasznie gruby, a nigdy z innymi przedstawicielami tej rasy nie miałam doczynienia ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...