Murka Posted June 15, 2012 Posted June 15, 2012 I jeszcze taka fotka: Jutro postaram się jakiś filmik nakręcić :) Quote
alice midnight Posted June 16, 2012 Posted June 16, 2012 Dzięki Murko za wieści.Kajt zawsze robi bardzo dobre wrażenie ;)W takim razie zmieniam tytuł wątku i jeśli dobrze zrozumiałam reszta za transport zostaje u Murki na poczet Kajtowych wydatków?Chciałam zapytać o dietę Kajta i czy trzeba zakupić może jednak jakąś karmę? Quote
monika083 Posted June 16, 2012 Posted June 16, 2012 ale on ladny:) i taki szczuplutki...dlaczego moj brunek tak utyl :placz: Quote
inga.mm Posted June 16, 2012 Posted June 16, 2012 śliczności chłopak. Mam nadzieję, że wszystko się wyprostuje. Moze kiedyś wróci do inki? Quote
joan51 Posted June 16, 2012 Posted June 16, 2012 [quote name='Murka']Kajtun dotarł wczoraj, w właściwie dzisiaj ok. 00.30. Na razie wszystko jest dobrze, Kajtun trochę przestraszony, ale nie ma z nim żadnego problemu. Jest okropnie wszystkiego ciekawy, uwielbia zwiedzanie ogrodu, wącha się z psiakami przez płot i kraty. Zapoznałam się z nim w towarzystwie smaczków, bo patrzył na mnie lekko przestraszonymi oczyskami... Ale bez problemu dał się dotknąć, pogłaskać, zapiąć na smycz. Już mnie chyba zaakceptował bo już macha do mnie ogonkiem i przychodzi kiedy go wołam (na lince). Nawet buziaka już dostałam :) Z brakiem apetytu nie ma żadnego problemu, Kajtun przez noc opędzlował prawie całą miskę karmy. Zapowiada się dobrze, ale zobaczymy co będzie jak się Kajtun u nas zaklimatyzuje. ince dziękuję bardzo za wszelkie informacje i instrukcje dotyczące psiaka. Powiem szczerze, że jeszcze żaden psiak, który do nas przyjechał (także ten mający właściciela) nie dostał takiej wyprawki jak Kajtun :) No i psiak wygląda cudnie, sierść cudowna. Zrobiłam jakieś fotki, może potem wieczorem coś mi się uda wrzucić :) Acha, dotarła do mnie wpłata od Malibo: 250 zł. Na transport w sumie wyszło 140 zł, bo połączyliśmy wyjazd po Kajtuna z odebraniem szczeniaczków z Białegostoku (tzn. TZ odbierał je z Siedlec). Całość trasy (ok. Janowa Lub. - Siedlce - Warszawa - ok. Janowa Lub.) wyniosła ok. 560 km, więc wyszło 280 zł na pół. Reszta, czyli 110 zł pójdzie więc na skarpetę Kajtuna. . Kiedy przebywał na działce to pilnował furtkę . Może wykorzystać każdą okazję , która mu się nadarzy aby czmychnąć. Musisz uważać. Quote
Czorcik Posted June 16, 2012 Posted June 16, 2012 Kajtun wszystko będzie dobrze , zobaczysz piesku. inka ja będe wpłacała na Kajta od lipca, nie pisze się na stałe, ale będę włacac regularnie jednorazowe w wysokości ok 50zł , przypuszczam że Guliwer też będzie wpłacał Quote
Murka Posted June 16, 2012 Posted June 16, 2012 Kajtun póki co nie przejawia żadnych niepokojących zachowań. Czasami się jedynie wystraszy jakiegoś gwałtownego gestu albo podniesionego głosu skierowanego na innego psiaka - odchodzi wówczas i boi się podejść, a zachęcany w końcu podchodzi niemal czołgając się, pokazuje uległość. Do boksu już sam wchodzi. Nadjadł już trochę kocyka :) Jest z nim bardzo dobry kontakt, co widać na filmikach: [video=youtube;hpy_rlUbtrQ]http://www.youtube.com/watch?v=hpy_rlUbtrQ&feature=youtu.be[/video] Quote
Murka Posted June 16, 2012 Posted June 16, 2012 [video=youtube;n07MB6-OcSI]http://www.youtube.com/watch?v=n07MB6-OcSI&feature=youtu.be[/video] Czy to nie jest jakiś mix pinczera średniego? Quote
Awit Posted June 16, 2012 Posted June 16, 2012 Jest mixem pinczera, oczywiście. Fajne filmy, miejmy nadzieję, że jak mu przejdzie faza niepewności i nabierze poczucia bezpieczeństwa, to nadal będzie taki fajny. Quote
Murka Posted June 16, 2012 Posted June 16, 2012 Awit napisał(a):Jest mixem pinczera, oczywiście. Fajne filmy, miejmy nadzieję, że jak mu przejdzie faza niepewności i nabierze poczucia bezpieczeństwa, to nadal będzie taki fajny. Też mam taką nadzieję... Quote
zebrazebra Posted June 17, 2012 Posted June 17, 2012 http://www.dogomania.pl/forum/threads/228118-***KUP-TERAZ-MIX-dom-zabawki-dla-Kajtuna-do-24-06 Zapraszam na drugi bazar dla Kajta- podrzucajcie , rozsyłajcie! Quote
inga.mm Posted June 17, 2012 Posted June 17, 2012 Murka napisał(a):Kajtun ... Czasami się jedynie wystraszy jakiegoś gwałtownego gestu albo podniesionego głosu skierowanego na innego psiaka - odchodzi wówczas i boi się podejść, a zachęcany w końcu podchodzi niemal czołgając się, pokazuje uległość. Te same zachowania przejawiała Birma, gdy trafiła do mnie. Nie można było podnieść głosu (nie krzyk-awantura, tylko głośne mówienie z pokoju do pokoju), padała płasko przerażona, a następnie przewracała się na plecy i zasłaniała głowę. Gdy się ją przywoływało czołgała się przepraszająco. Quote
inka33 Posted June 17, 2012 Author Posted June 17, 2012 Murka, dzięki za filmiki... :) :( Zebrazebra, dzięki za bazarkowanie! :) Inga.mm, Birma widocznie też ma coś traumatycznego w życiorysie... Quote
diana79 Posted June 19, 2012 Posted June 19, 2012 zapraszam na bazarek dla Kajtuna i prosze o podnoszenie bo ja teraz mam bardzo ograniczony dostęp do netu [h=1]super klawiatury i myszki dla Kajtuna do 26.06.[/h] Quote
Czorcik Posted June 19, 2012 Posted June 19, 2012 ale fajnie , widze , ze Kajt szybciutko kontakt złapał :D Quote
inka33 Posted June 19, 2012 Author Posted June 19, 2012 Przypominam nieśmiało ;) o drugim bazarku w wykonianiu zebrazebra (patrz: podpis), tym razem domowo-zabawkowym... :Dog_run: [FONT=arial]Kryształy, butelki, kubeczki, Słonie, pajace, laleczki, Spodnie, skarpety, czapka, Świeczniki, gry oraz łapka. Krasnal, Simpsony, puzderko. To wszystko za cenę niewielką! I jeszcze słodki wazonik mały, (a filiżanki się zapodziały...). Krótki bazarek - szybkie wysyłki! Od licytacji zaś - bolą ... ;-) Serdecznie zapraszamy! Wszystko w opcji KT mamy.[/FONT] Zapraszam również na świeżutki bazarek by diana79 z klawiaturami Lenovo! Lena ;) O, tutaj: http://www.dogomania.pl/forum/threads/228462-super-klawiatury-i-myszki-dla-Kajtuna-do-26-06 Quote
Murka Posted June 21, 2012 Posted June 21, 2012 Pisałam trochę o Kajtunie na wątku hotelikowym, głównie o tym, że na razie psiak nie sprawia problemów. Mnie kocha, jest we mnie wpatrzony jak w obrazek, jest bardzo posłuszny i uległy. Na początku wobec obcych na ogrodzie był z dystansem, olewał, czasem machał ogonkiem, potem oszczekiwał, a dziś już próbował podgryzać nogi teściowej :mad: Choć na razie to była dziś taka pierwsza jego reakcja, był też murarz przy boksach i na niego nie zwracał uwagi. Wcześniej do teściowej podchodził, wąchał i dał się głaskać bez problemu. Także pod tym względem się rozwija :razz: Mam wrażenie, że wyjdzie z niego taki typ psa "jednego pana". Mamy już taką sunię... Będę go obserwować pod kątem reakcji na osoby inne niż ja. Quote
inga.mm Posted June 21, 2012 Posted June 21, 2012 >>Mam wrażenie, że wyjdzie z niego taki typ psa "jednego pana"<< Identico - Birma. >>dziś już próbował podgryzać nogi teściowej<< Zastanów się czy interweniować czy pozwolić Kajtunowi "wychować" teściową? Quote
Czorcik Posted June 22, 2012 Posted June 22, 2012 Kajtun się rozwija :D to jest wariat , ale uwielbiam Go :D Quote
Murka Posted June 22, 2012 Posted June 22, 2012 No nie mogę pozwolić, żeby teściowa pozostała bez nóg przecież ;) Potem go teściowa karmiła z ręki, ale do boksu się jej nie dał zaprowadzić łobuziak. Dzisiaj Kajtusiek obszczekiwał TZa i murarza, ale bez doskakiwania do nóg. Dostał reprymendę słowną i już grzecznie szedł mi przyklejony przy nodze. Quote
alice midnight Posted June 25, 2012 Posted June 25, 2012 Jak do tej pory wszyscy zgodnie twierdzili, że to jest pies "jednego pana". Pytanie jak wyprzedzić u niego pewne mechanizmy i nie wiem..blokować? niwelować? zanim dojdzie do eskalacji. Quote
Kociabanda2 Posted June 26, 2012 Posted June 26, 2012 nie było mnie na dogo dwa miesiące. Zdawało mi się, że Kajtun miał już domek... co się stało? :( Quote
inga.mm Posted June 26, 2012 Posted June 26, 2012 Proszę, roześlijcie dalej potrzebna pomoc w okolicach Warszawy zaginał pies uratowany z Korabiewic http://www.dogomania.pl/forum/thread...zeroko-otwarte! Quote
Murka Posted June 26, 2012 Posted June 26, 2012 A ja się dowiedziałam, że Kajtusiek boi się... aparatu :) Chciałam mu poorbić zdjęcia i jego uśmiechu od ucha do ucha, a on jak widzi, że czymś w nim celuję, to momentalnie mina mu rzednie, podkula ogon i się ewakuuje :) Odnośnie psa "jednego pana", to powiem szczerze, że ta sunia, którą mamy jest gorszym przypadkiem pod tym względem, bo nikomu się nie daje wyprowadzić ani wprowadzić do domu prócz mnie. Wszystkich innych podgryza za nogawki jak tylko nadarzy się okazja - to pierwszy pies, o którym mogę powiedzieć, że jest złośliwy ;) A Kajtusiek wychodzi z TZem na spacery bez żadnego problemu. Ba, nawet się cieszy w boksie na jego widok. TZ nie ma z nim problemu żadnego, zapina go na smycz itd.. Tylko tyle, że jak np. ja jestem i Kajtek biega to wtedy na widok TZa szczeka. Ale dostaje słowną reprymendę i jest spokój. Nie wiem czy to wada czy po prostu cecha... Może po prostu skoncentrować się na szukaniu mu domu u osoby samotnej lub u kogoś, gdzie np. druga połówka rzadko bywa w domu (np. praca na wyjazdach)? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.