Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Inka będzie na dniach płodzić maila do Pana Dudy i intensywna współpraca może pouklada psiakowi w głowie.
Nadal potrzebne jest wsparcie finansowe, pierwszą wizytę uda nam się pewnie opłacić z tego co zostało na koncie Kajta, ale później bankrut.
Jeszcze mi przypomnijcie do kogo trzeba pisać w sprawie bazarków na psiaki w sytuacji kajtowej?
Bo do maupy już pisałam, ale czy jeszcze gdzieś trzeba coś zgłaszać?

Posted

[quote name='inka33']Alice, dostałaś malutki pakiecik zdjęć. :evil_lol:

Daj, proszę, Ciotkom i Wujciom na pożarcie...


PS. Kto zamieni się z nami na mniej straszny aparat domofonowy?! (taki wąski)

Kajtun w reakcji na jego dźwięk, chce gryźć wszystko i wszystkich... :angryy:
Niestety - skutecznie...:mad: Zaczynam być w kropce... :-(
ja mam jakis aparacik z odzysku, ale nie wiem czy wystarczająco spokojny jak na Kajtunowe potrzeby

Posted

[quote name='mmd']Czytałaś regulamin? Na wszelki wypadek:
http://www.dogomania.pl/threads/112101-Nowy-REGULAMIN-Bazarku-AKTUALIZACJA!


edit: tak myślę, że wszyscy, którzy płacili deklaracje, może się trochę zrzucą na kolejne wizyty - ile taka jedna kosztuje?

No wiesz...nie miałam okazji jak dotąd... :rolleyes: :lol:
Ktoś jednak mówił, starszy stażem, że na takie psy jak Kajt organizował bazarki za zgodą moderatorów, mimo że regulamin nie ma wzmianki o takiej sytuacj.
Więc pytam raz jeszcze.

Ja odpadam niestety, w najbliższych miesiącach nie jestem w stanie wysupłać nawet tych dodatkowych 20 zł :(
M.in. z tego powodu nie zaglądam na dogo tak często, nie mam jak pomagać, za dużo na głowie " tu i teraz"... i mam nadzieje, że mi to wybaczycie.
Kajtowi postaram się w inny sposób pomóc, jesli będzie trzeba, ale nie finansowo, a on najbardziej teraz potrzebuje sponsora jednak.
Koszty zajęć z panem Dudą będzie pertraktowała Inka, dopiero się dowiemy ile za godzinę ćwiczeń i ile tych spotkań zarezerwujemy na początek.

Zmienić jakoś tytuł wątku? Jakiś apel o pomoc rozesłać do deklarowiczów? To chyba tylko do Ciebie mmd mogę pisać :lol: ;)

pozdrawiam

Posted

Alice, jeśli można robić bazarki to ok :)

Oprócz mnie do końca były jeszcze grzenka i kielaczka.
Ja na pewno Kajta nie zostawię, bo... nie :)

Posted

[quote name='_Goldenek2']O rany ...... Kajtuś .....

No, te piłki, sznurek, kostka - to były z przeznaczeniem dla Kajcinych zębisk.

Powłoka została mu oddana na pożarcie, jak się okazało, że wg niego jest nie tylko smaczna, ale również antystresowa (tzn. streso-rozładowująca).

Poducha i torba szmaciana oczywiście były dopadnięte bezprawnie! :angryy:

O skuwce od flamastra, odrobinie farby z drzwi, wieszaczkach od kurtki i bluzy (dopadniętych w szale domofonowym) oraz dziurce z nowej bluzce córki (w wyniku podszczypek na powitanie) oraz w 5 sekund nadgryzionej smyczy - to nawet nie ma co wspominać... :diabloti:

Natomiast noga mojego ojca, który ledwie zdążył się podnieść (powoli!) na dźwięk domofonu - zupełnie nie powinna być dopadnięta... :(

[quote name='mmd']U nas niektóre piłeczki wyglądają podobnie :evil_lol:

Pamiątka po Kajtuniu...? :evil_lol:

[quote name='mmd']Kajtunio już tam był :) Zasłużony dla wątku szkodników ;)

To Twoje drzwi, tak...? ;)

"Ja nie chciałem... :( ale ładnie mi wyszło, prawda...? :)"

[quote name='alice midnight']Inka będzie na dniach płodzić maila do Pana Dudy i intensywna współpraca może pouklada psiakowi w głowie.
Nadal potrzebne jest wsparcie finansowe, pierwszą wizytę uda nam się pewnie opłacić z tego co zostało na koncie Kajta, ale później bankrut.
Jeszcze mi przypomnijcie do kogo trzeba pisać w sprawie bazarków na psiaki w sytuacji kajtowej?
Bo do maupy już pisałam, ale czy jeszcze gdzieś trzeba coś zgłaszać?

Należy mnie nieco przycisnąć - już tu nie będę powtarzać powodów zwłoki...
I w kwestii maila do p.Dudy, jak i w kwestii obfocenia i opisania fantów na ew. Kajtunowy bazarek (dużo cennych przedmiotów nie mam, ale jakieś drobiazgi się znajdą - zwłaszcza na taki cel!)

[quote name='inga.mm']ja mam jakis aparacik z odzysku, ale nie wiem czy wystarczająco spokojny jak na Kajtunowe potrzeby

To ja się właśnie zastanawiam... może w takim razie sama bym się udała po kurtkę, a nie Ciebie do TŻta "wysyłała"...?


PS. Jeszcze będzie zdjątko albo dwa z Kajtunowego wywczasu w Otwocku, ale to jak już naszykuję...

Posted

No co Ty? Kajtun u mnie nigdy nie mieszkał, ja go nawet ani razu nie widziałam na żywo :) Lubię go tak z ekranu, bo ma ryjek trochę jak mój psiak. Piłeczki u mnie załatwia osobisty pies ;)
A drzwi to z jego łódzkiego DT.

Posted

[quote name='mmd']Alice, jeśli można robić bazarki to ok :)

Oprócz mnie do końca były jeszcze grzenka i kielaczka.
Ja na pewno Kajta nie zostawię, bo... nie :)


No własnie, wg. regulaminu nie, ale na pewno ktoś był w takiej sytuacji z psiakami i była zgoda, tylko za nic w swiecie nie umiem sobie przypomnieć z kim o tym rozmawiałam. Bo jeśli nie tu bazarki to pozostanie nam tylko allegro, prawda?

Dzięki Czorcik, mam nadzieję, że niedlugo się ustabilizuje.
3mcie się i Wy, ja trochę na uboczu narazie, ale w kontakcie z Inką i jakby co to mnie wołajcie i instruujcie na co mogę się przydać.

Posted

inga.mm napisał(a):
to co? szukać tego aparatu?


Jeżeli jest szansa, że działa i jest cichszy/spokojniejszy niż... powiedzmy taki więcej standardowy dźwięk telefonów stacjonarnych (wiem, że są różne, ale chyba rozumiesz...?) - to my bardzo prosimy. :oops:

Posted

mmd napisał(a):
No co Ty? Kajtun u mnie nigdy nie mieszkał, ja go nawet ani razu nie widziałam na żywo :) Lubię go tak z ekranu, bo ma ryjek trochę jak mój psiak. Piłeczki u mnie załatwia osobisty pies ;)
A drzwi to z jego łódzkiego DT.


Oj, bo ta Twoja Łódź mnie zmyliła... :oops: Przepraszam... :(

Mam przeszukiwać wątek, czy ktoś pamięta...?
To była malibo...? Sklerozę mam!!! :(

Posted

Zagubiłam się w temacie, kogo i w jakiej sprawie szukacie?
Coś mi się o biło o uszy o dziale " Psy w nowych domach, ale w potrzebie". Chyba jednak najlepiej zdobyć wykładnię regulaminu od jakiegoś moda?

Posted

[quote name='malibo57']Zagubiłam się w temacie, kogo i w jakiej sprawie szukacie?
Coś mi się o biło o uszy o dziale " Psy w nowych domach, ale w potrzebie". Chyba jednak najlepiej zdobyć wykładnię regulaminu od jakiegoś moda?

mi się wydaje , że inka szuka u kogo Kajtun tak obrazowo zdemolował drzwi

Posted

[quote name='inka33']Jeżeli jest szansa, że działa i jest cichszy/spokojniejszy niż... powiedzmy taki więcej standardowy dźwięk telefonów stacjonarnych (wiem, że są różne, ale chyba rozumiesz...?) - to my bardzo prosimy. :oops:[/QUOTE]
nie wiem, gdzie ten cholernik sie schował.
Nie przypominam sobie, żebym go dawala komuś, ale wyszedł z domu i do tej pory nie powrócił...

Posted

Meldujemy się grzecznie! :diabloti:

Jesteśmy wyjechani - feriujemy się w Otwocku. :cool1:

Udało się "nam" też kilka dni temu wysmażyć długaśny mail do p. Dudy. Jakby ktoś nie wiedział - jest to behawiorysta, który już miał Kajta troszkę w obrotach za czasów Mokrego Noska. :evil_lol: Czekamy na odpowiedź.

Mam pewien problem ze skontaktowaniem się z Mamą Chrzestną Kajta, czyli alice_midnight, więc nie wiem w końcu, czy można będzie zrobić bazarek na pomoc w Kajtunowym wychowywaniu. :crazyeye:

W związku z tym mam też pytanie do Szanownych Cioteczek i Wujciów: czy może coś wiecie konkretnego w tym temacie? Bo mam trochę fantów naszykowanych...
No i jeżeli będzie można takowy wystawić, to czy jakaś bazarkowo doświadczona Dobra Duszka zgodziłaby się to dla Kajta zrobić...? :oops:

Pozdrawiamy wszystkich topniejąco-zimowo! :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...