Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie da sie ukryć Kajtun ma charakter prawdziwego MACZO. Tak jak pisałam kilka razy domek z ogródkiem to najlepsze miejsce dla niego.Będzie kochającym i wiernym psem.

Posted

Ten kaszel to niestety jak się okazało kaszel kenelowy :( rozchodzi się błyskawicznie po psiakach, na szczęście objawy nie są straszne i cześć psiaków udało się nam zabezpieczyć szczepionką do nosa.

Kajtusiek pokasłuje już minimalnie i najgorsze ma za sobą, ale jeszcze go trzymam na antybiotyku (zalecenie weta). Koszty antybiotyku podam po zakończonej kuracji.

Posted

Kajtusiek juz przechorował kaszel :) Od piątku nie dostaje już antybiotyku, czuje się dobrze i już nie kaszle :) Koszty leczenia to chyba będzie 34 zł, ale jeszcze to potwierdzę i wrzucę rachunek jak ogarnę się z kosztami antybiotyków dla innych psiaków (kupuję całe buteleczki antybiotyku i ciężko mi to porozdzielać na konkretne psiaki).

Kajtek chyba nie lubi starszych osób, bo próbuje mi zjeść teściową :mad: TZa jeszcze jako tako toleruje, a teściową obszczekuje bardzo i bierze się do gryzienia! Czyli podobna sytuacja jak u inki, że starsza osoba jest nietolerowana w jakimś stopniu.

Posted (edited)

Powoli opanowujemy epidemię kaszlu kenelowego, uff.

Evelin wpłaciła na walkę z zarazą 100 zł i z tego 75 zł przekazuję na szczepionki, a 25 zł na leczenie zarażonych psiaków. Więc dla Kajtka będzie trochę mniej kosztów, same tabletki, które dostawał na początku (potem podawałam mu zastrzyki - wychodziły dużo taniej): 25 zł.

Poniżej rachunek i rozpiska, gdzie są zawarte te tabletki:
http://images37.fotosik.pl/1743/2753d39c501e5c28gen.jpg
Tylko bez mojego komentarza się nie obędzie: tabletki dla Kajtuna są zawarte w klamerce "poprzednie rachunki", dotyczy to tego 85 zł (60 zł buteleczka antybiotyku i 25 zł - 10 tabletek dla Kajtuna).

Edited by Murka
Posted (edited)

Cieszę się Kajteczku, że choróbsko przegnałeś! :)
A od teściowej nóg wara! diable rogaty! :mad:

Zaraz przysiądę, żeby ogarnąć rozliczenia, bo zaległości mi się troszkę zrobiły... :oops:
...ale córki początek roku w nowej szkole - chyba rozumiecie....

W każdym bądź razie doszło za bazarek zebrusi z nadpłatą :) i stała od alice. :)
EDIT: Dziś doszła też stała od dkfopt. :)
Dzięki przewielkie!
:loveu:

Niestety, ze względu na wydatki szkolne, muszę zawiesić deklarację na m-c.
Tzn. właściwie "odroczyć", bo zamierzam postarać się wyrównać w październiku.
Jakby była kompletna bida u Kajtuna, to będę żebrać po prywatnych sympatykach. :diabloti:

EDIT:
Mój post rozliczeniowy:
http://www.dogomania.pl/forum/threads/189215-Kajtun-bez-DS-zbieramy-na-hotel-i-psie-potrzeby?p=19352191#post19352191
wreszcie zaktualizowany.

SALDO AKTUALNE na dzień 06.09.2012: +579,10

obliczenia w skrócie:
+225 +1686,10 +12 zł (nadpłata u Murki) -1319 -25 zł (dług za leczenie kataru)

w tym:
+592,10 zł u mnie
-13 zł u Murki

Edited by inka33
aktualizacja
Posted

Przyszedł czas na kolejne rozliczenie...:

Stan konta na 13 sierpnia wynosił -367 zł
Wpłaty:

+379 zł inka33
Razem: +12 zł

Koszty:
-360 zł hotelowanie
-25 zł leczenie kk
-6 zł Fiprex
Razem: -391 zł

+12 zł - 391 zł = -379 zł
Stan konta na 12 września wynosi -379 zł.

U Kajtuśka wszystko w porządku. Ale głosik ma okropelnie piskliwy ;) Ćwiczymy nie obszczekiwanie i nie zjadanie teściowej. Całkiem nam to nawet wychodzi, na szczęście Kajtusiek to potforny łakomczuch i lizus ;)
Na dniach postaram się nadrobić zaległości ze zdjęciami, przez tą epidemię kk miałam trochę zamieszania a i teraz wciąż się coś dzieje, powroty z adopcji np. :(

Posted

Murka, dzięki za działania resocjalizacyjne. :diabloti:

Właśnie puściłam przelew:
kwota: 379 zł
data (u mnie): 12.09.2012
tytułem: hotelowanie (14 VIII - 12 IX) 360zł + leczenie kk 25zł + Fiprex 6zł - 12zł nadpłata

SALDO AKTUALNE
na dzień 12.09.2012
:

+225 zł (saldo początkowe)
+1686,10
zł (wpłaty)

-1698 zł (wydatki)

= +213,10


Alice, myślę że pora robić Kajtunowi ogłoszenia.
Kto tu jest specem od wystawiania...? Bezpłatnie? Płatnie? Pakiet z bazarku...?
Może pokombinuj(my) nad tekstem, np. na bazie opisu Murki i częściowo starych ogłoszeń?

Cioteczki i Wujciowie, prosimy o pomysły i propozycje. :oops:


PS. Alice, chciałabym się umówić na zwrot pożyczonej klatki.
Napisz mi, proszę, mailem, jakie są aktualnie możliwości...

Posted

jak na moje oko, Kajt potrzebuje przestrzeni i zainteresowania aktywnego.
Świetnie się bawił z tym pięknym psiunem. Zapewne nadmiary energetyczno-emocjonalne rozładowuje w intensywnej zabawie.

Posted

Niestety z powodu bardzo poważnych tarapatów finansowych jestem zmuszona wstrzymać wszystkie deklaracje, na co najmniej kilka miesięcy do póki nie wyjdę na prostą :(
przykro mi :( i przepraszam

Posted

Po inwazji kk w końcu bierzemy się za aktualizację szczepień i Kajtunowi minął termin zarówno wścieklizny jak i wirusówek. Wścieklizna to oczywista sprawa, ale czy doszczepiać także na wirusówki? Nasz wet radzi szczepić co roku w większych skupiskach psów, ale decyzja należy do Was. Koszt wirusówek to chyba 24 zł.

Posted

Murko rozmawiałyśmy z Leną, że może warto by było od razu zrobić mu szczepionkę łączoną, sprawdź proszę w książeczce Kajta jak to dokładnie się nazywało.

A co on tak dziwnie się tu przygryza?
http://images44.fotosik.pl/403/5abe661a8f8a190e.jpg

Czy na inne psy reaguje tak dobrze jak na kolegę ze zdjęć? Czy dobierasz mu na wybiegi kompanów według jakichś zasad?
I czy nadal ma awersję do Twojej Szanownej Teściowej? ;) Jak do obcych? Były jakieś okazje do sprawdzenia?
No i na koniec jak do małej córci?
To będzie potrzebne przy kombinowaniu tekstu do ogłoszenia.

Posted (edited)

Bardzo bym prosiła o PW z telefonem kontaktowym do kogoś decyzyjnego w sprawie Kajtka, bo zauważyłam, że nie mam zapisanego w telefonie.

Zaszczepiliśmy kompletem (wszyscy cali ;) ), potem wrzucę rachunek i rozpiskę.

Na zdjęciu przygryza wargę bo się zagapił na aport ;)

Na zdjęciach czekoladowy pies to suczka Cola. Ogólnie Kajtek z suczkami dogaduje się dobrze, nawet jeśli jest jakaś wredota to pokłócą się, podziamią na siebie, ale do rozlewu krwi nie dochodzi. Z niektórymi wybitnie lubi się bawić, biegać. Bardzo lubi się z sunią, którą mieszka w boksie - Lizą - jest tej samej wielkości do Kajtun i jest to wybitna pacyfistka. Nie ma żadnych awantur, Kajtek jest spokojniejszy (przez jakiś czas mieszkał z Colą, ale ona jest dziamgotem i nakręcały się wzajemnie). Z psami samcami nie kontaktujemy go dla bezpieczeństwa, bo Kajtun to taki trochę kogucik :)

Jeśli chodzi o teściową, to jak jestem to jest ok, Kajtek wie, że mu nie wolno. Natomiast kiedy mnie nie ma i teściowa wchodzi na "teren Kajtka" to jest gorzej, szczeka, ale przynajmniej już nie doskakuje do nóg ;)
Ogólnie na obcych reaguje lękiem połączonym z agresją. Sytuacja zawsze jest najtrudniejsza kiedy Kajtun jest na swoim terenie. I tak się zastanawiam od jakiegoś czasu jak przeprowadzić zapoznanie gdyby ktoś był zainteresowany jego adopcją - najlepiej byłoby chyba spotkać się na jakimś neutralnym gruncie, albo dowieźć Kajtka do ew. DS i tam niech się prezentuje. Muszę jeszcze sprawdzić jak się zachowa na terenie pod domem, bo korzysta z wybiegu gdzie są boksy.
Z Hanią miał chyba tylko raz kontakt w przelocie i jakoś nie było widać szczególnego zainteresowania, lęku czy agresji. Ale ja bym Kajtka do domu z dziećmi nie polecała, jeśli już to takimi podrośniętymi, nastoletnimi, którym będzie można wytłumaczyć o co z Kajtkiem chodzi, które nie biegają, nie krzyczą itd.

Dla Kajtka polecałabym dom z ogrodem (ew. mieszkanie, ale nie centrum miasta tylko jakieś obrzeża lub małe miasteczko), najlepiej gdyby był tam drugi pies (suczka), koniecznie spokojny (w sensie nie dziamgotliwy nerwus). Myślę, że to może być dobra terapia dla naszego nerwuska. No i oczywiście nie jest to pies dla laików, jego opiekunowie muszą mieć jakieś doświadczenie w prowadzeniu psiaków - wobec Kajtka trzeba być stanowczym i od razu wskazać mu jego miejsce w stadzie. Jestem przekonana, że nie trzeba jakichś niesamowitych wyczynów, żeby Kajtek był pociechą, a nie utrapieniem. Widać to zresztą na filmiku gdzie się bawi - jak pięknie i chętnie oddaje piłkę, aby mu znów ją rzucić. To fajny psiak, tylko musi trafić w odpowiednie miejsce.

Edit:
Szczepienia kosztowały 44 zł + 6,20 zł częściowe koszty dojazdu weta (25 zł na 4 szczepione psiaki):
http://images43.fotosik.pl/1552/56b5adbd5f541647gen.jpg

Edited by Murka
  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...