_Goldenek2 Posted July 13, 2012 Posted July 13, 2012 [quote name='inka33'] Jeżeli jednak będzie konieczność ponownego skorzystania z pomocy dr Koperskiego i - nie daj boże! - cięcia, to w razie potrzeby masz u nas nocleg. ...choć może to nie być najlepszy pomysł (z powodów behawioralnych dla Ciebie i psychicznych dla mnie, dla nas...). No, ale ojciec się zgodził w razie takich okoliczności.[/QUOTE] Inka.... to nie jest dobry pomysł .... ani dla Ciebie ani tym bardziej dla Kajtuna .... Quote
inka33 Posted July 13, 2012 Author Posted July 13, 2012 (edited) 13-tego w piątek :crazyeye:, czyli dn. 13.07.2012 wpłynęło na konto Kajtuna: 40 zł - Lida (deklaracja) 50 zł - Czorcik (deklaracja VI i VII) 60 zł - Bakusiowa (wpłata jednorazowa ? deklaracja ?) Cioteczki, dziękujemy za nie pechowy piątek! :loveu: W sumie wcześniej, ale teraz rozliczone do końca: [SIZE=3]n[SIZE=2]a konto Kajtuna wpłynęło [SIZE=3]z bazarku "domowego" by zebrazebra :loveu:[SIZE=3][SIZE=2]: [SIZE=2]bazarek (zakupy wg cen) [SIZE=3][SIZE=3]72zł (13+15+10+4+11+19)[SIZE=2][SIZE=3] + nadwyżka (nadpłaty) [SIZE=3]12,90zł (7+0,50+1,50+3,90) = [SIZE=3][SIZE=2] czyli RAZEM: 84,90zł :loveu: [SIZE=2][SIZE=2] SZCZEGÓŁOWO: v zebrazebra zakupy 13zł wpłacone [SIZE=3]20zł (26.06) kurier 0zł dostarczone (11.07) :smile: nadwyżka 7,00zł v d.msi zakupy [SIZE=2]15złwpłacone [SIZE=3]24,50zł (21.06) wysyłka (22.06) 9,50zł otrzymane (~27.06) v eski zakupy [SIZE=2]10zł wpłacone [SIZE=3]15zł (22.06) wysyłka (22.06) 4,50zł nadwyżka 0,50zł otrzymane (~29.06) v Cassi_ zakupy [SIZE=2]4zł wpłacone [SIZE=3]10zł (21.06) wysyłka (22.06) 4,50zł nadwyżka 1,50zł otrzymane (~30.06) v ludwa zakupy 11zł wpłacone [SIZE=3]20zł (03.07) wysyłka (05.07) 5,10zł nadwyżka 3,90zł otrzymane (w VII) ;-) v Jaaga zakupy [SIZE=2]19zł wpłacone [SIZE=3]24,10zł (25.06) wysyłka (28.06) 5,10zł otrzymane (~05.07) Bazarek możemy uznać za zakończony sukcesem! :multi: Wszystkim Klientkom i Klientom serdecznie dziękujemy! :loveu: ...i polecamy się na przyszłość! ;-) Edited July 13, 2012 by inka33 dopisek Quote
bakusiowa Posted July 13, 2012 Posted July 13, 2012 Nie mogę zadeklarować się na stałe. Jednak będę pamiętać o Kajtunie. Nic nie piszę lecz czytam i wiem co się dzieje. Quote
inka33 Posted July 13, 2012 Author Posted July 13, 2012 [quote name='bakusiowa']Nie mogę zadeklarować się na stałe. Jednak będę pamiętać o Kajtunie. Nic nie piszę lecz czytam i wiem co się dzieje.[/QUOTE] Tak dla jasności rozliczeń zapytałam. :oops: Jak wiesz sama, każdy grosz ważny, niezależnie czy deklarowany czy jednorazowy... Dziękuję, kochana, za wpłatę i zameldowanie obecności! :) Quote
Murka Posted July 13, 2012 Posted July 13, 2012 Dzisiaj był u nas wet, ale Kajtun odmówił współpracy jeśli chodzi o zaglądanie w paszczę... Udało się tylko obmacać z zewnątrz i zajrzeć pod warę (tę nabrzmiałą). Kajtun teraz nie tylko się ślini, ale też sapie jakby mu coś przeszkadzało w oddychaniu. Nie dzieje się to cały czas (ślinienie i sapka), wieczorami np. podgardle ma zupełnie suche. Nasz wet powiedział, że skontaktuje się z dr Koperskim. Sam nigdy nie wykonywał zabiegu usunięcia żabki, zna to tylko z teorii. Także gdyby (tfu, tfu) doszło do operacji to trzeba by to zrobić albo w Lublinie na chirurgii (od nas 80 km), albo w Warszawie. Quote
inka33 Posted July 13, 2012 Author Posted July 13, 2012 (edited) [quote name='Murka']Dzisiaj był u nas wet, ale Kajtun odmówił współpracy jeśli chodzi o zaglądanie w paszczę... Udało się tylko obmacać z zewnątrz i zajrzeć pod warę (tę nabrzmiałą).[/QUOTE] Skoro poddawałaś w wątpliwość, czy "pozwoli", to - znając go - już wiedziałam, że nie... :/ Czy (wg Twoich lub weta obserwacji) nadal, pomimo leków, ma w środku podrażnione? zaczerwienione? [quote name='Murka']Kajtun teraz nie tylko się ślini, ale też sapie jakby mu coś przeszkadzało w oddychaniu. Nie dzieje się to cały czas (ślinienie i sapka), wieczorami np. podgardle ma zupełnie suche. Nasz wet powiedział, że skontaktuje się z dr Koperskim. Sam nigdy nie wykonywał zabiegu usunięcia żabki, zna to tylko z teorii. Także gdyby (tfu, tfu) doszło do operacji to trzeba by to zrobić albo w Lublinie na chirurgii (od nas 80 km), albo w Warszawie.[/QUOTE] Ta sapka mnie martwi i zastanawia... Muszę pomyśleć, czy/kiedy się zdarzała u nas. Może to nie ma w ogóle związku ze ślinianką, tylko z upalną pogodą? zmęczeniem? Ja kojarzę tylko w sytuacjach koszmarnego ciągnięcia się na smyczy (w szelkach). Myślę, że decyzja o konsultacji wetów bezpośrednio jest bardzo dobra. Może coś ustalą we własnym języku... [quote name='_Goldenek2']Inka.... to nie jest dobry pomysł .... ani dla Ciebie ani tym bardziej dla Kajtuna ....[/QUOTE] Wiem, ale to tylko "w razie czego". Edited July 13, 2012 by inka33 Quote
Murka Posted July 14, 2012 Posted July 14, 2012 Ta sapka pojawia się chyba w momentach pobudzenia, to ślinienie w sumie chyba też. Bo zawsze do południa jest obśliniony maksymalnie, jak czeka na swoją kolej, żeby wyjść z boksu, a potem jest już spokojniejszy. Np. teraz wieczorem szyja i podgardle było suche. Od upałów to raczej nie zależy, bo ślinienie się pojawia się codziennie, a teraz np. jest pogoda umiarkowana. Może to wszystko na tle nerwowym jest? A ta powiększona lewa strona wargi to po poprzednich problemach mu tak została? Wet od zewnątrz nie zauważył żadnego obrzęku. Zależało mu, żeby zajrzeć pod język i wymacać palcem czy nie ma tam jakiegoś zgrubienia, ale z wiadomych względów stało się to nierealna. Mi może by się udało, ale ja nie mam pojęcia co oznacza "zgrubienie"... Quote
Murka Posted July 15, 2012 Posted July 15, 2012 Przyszedł czas na rozliczenie Kajtunowe (myślę, że najprościej będzie jak będę robić rozliczenia co 30 dni i wówczas będzie regulowana zaległość): Wpłaty: +250 zł Malibo57 Koszty: -360 zł hotelowanie (15.06-14.07) -140 zł transport z Warszawy -55 zł wizyta u weta (zastrzyki) -5 zł dojazd do lecznicy (1/2 kosztów) Razem: -560 zł +250 zł - 560 zł = -310 zł Stan konta na 14 lipiec wynosi -310 zł. Quote
inka33 Posted July 15, 2012 Author Posted July 15, 2012 [quote name='Murka']Przyszedł czas na rozliczenie Kajtunowe (myślę, że najprościej będzie jak będę robić rozliczenia co 30 dni i wówczas będzie regulowana zaległość): Wpłaty: +250 zł Malibo57 Koszty: -360 zł hotelowanie (15.06-14.07) -140 zł transport z Warszawy -55 zł wizyta u weta (zastrzyki) -5 zł dojazd do lecznicy (1/2 kosztów) Razem: -560 zł +250 zł - 560 zł = -310 zł Stan konta na 14 lipiec wynosi -310 zł. Murka, nie doliczyłaś Fiprexu, czyli 6zł. (Co 3 m-ce czy co m-c?) Nie wiem też, czy za wizytę weta u Was 13.07 coś się od Kajtuna należy. No i się jeszcze nieśmiało zapytam, czy odliczysz jakiś grosik za karmę... Jeżeli Ci to nie robi różnicy, to jednak nie będę zostawiała zapasu kasy u Ciebie. Wydaje mi się, że wtedy łatwiej bedzie nam się rozliczać... Dzięki za wszystko i cierpliwość do mnie. :oops: Quote
Murka Posted July 16, 2012 Posted July 16, 2012 No faktycznie w końcu o tym Fiprexie zapomniałam :) A pamiętasz ile tej karmy było, tzn. na ile dni mogła starczyć? Bo ja nie pamiętam... miałam zapisać właśnie, żeby potem odliczyć, ale wypadło mi to z głowy :( Dobrze, że o tym przypomniałaś. Za ogląd (a właściwie próbę oglądu) 13.07 nic nie trzeba :) Mam dwie dobre wiadomości: Odpukać w niemalowane, od wczoraj nie widzę, aby Kajtek się ślinił! Po drugie: blizna na szyi, którą sobie Kajtun rozdrapywał (mówiłam ince przez tel.), goi się ładnie po maści przeciwświądowej :) Quote
inka33 Posted July 19, 2012 Author Posted July 19, 2012 Rozliczenie Kajtuna zaktualizowane. http://www.dogomania.pl/forum/threads/189215-Kajtun-bez-DS-zbieramy-na-hotel-i-psie-potrzeby?p=19352191#post19352191 Wpłata za hotelowanie od 15.06 do 14.07 dokonana... ...dopiero dziś :huh: przepraszam... :oops: Obliczenie: +360zł (hotelowanie 30dni x 12zł) -20zł (zniżka za karmę 10dni x 2zł) +6zł (Fiprex p/insektom) --------------------------------- = 346zł (łączne koszty od 15.06 do 14.07) -50zł (reszta u Murki po transporcie i wecie) --------------------------------- = 296zł (wpłata do Murki 19.07.2012) Quote
zebrazebra Posted July 21, 2012 Posted July 21, 2012 Z bazarku jest dla Kajtuna 86 zł. http://www.dogomania.pl/forum/threads/229183-*****ZAJRZYJ-pi%C4%99kne-rzeczy-dla-Kajtuna-i-Cielaczka-do-15-07?p=19346357 Na jakie konto wpłacić? Quote
Murka Posted July 21, 2012 Posted July 21, 2012 (edited) Obserwuję teraz intensywnie to ślinienie: pojawia się sporadycznie i dużo mniej niż wcześniej, są dni kiedy nie widzę w ogóle aby Kajtek się ślinił, a sprawdzałam np. kiedy słyszałam jak "kłócił się" z sąsiadką czy nie pojawia się wtedy i nie pojawia się. Wydaje się więc, że idzie ku dobremu. Dodatkowo wypuszczam teraz Kajtka niemal na samym początku, żeby się nie denerwował czekając na swoją kolej i możliwość obskakania mnie i wycałowania ;) Jest dzięki temu dużo spokojniejszy. Ostatnio zaryzykowałam i dodałam mu do biegania towarzystwo (ma spokojną sunię, ale ona nie ma ochoty na zabawy) - też chłopaka, ale młodziutkiego i dużo większego od niego. Szaleją i biegają, a jak się coś Kajtunowi nie spodoba, np. Noelek go łapką przydrepnie gdzieś (bo to taki słonik trochę) to owarczy go i już jest ok. Także relacje są zdrowe :) Blizna na szyi zagoiła się całkowicie, tzn. nie ma już żadnych strupków, ale jeszcze smaruję kremem profilaktycznie, bo jeszcze wczoraj był tam spory strup. Wpłata od inki doszła oczywiście :) Acha, [B]inka[/B] namiary na naszego weta są na rachunku (wstawiałam wcześniej z wizyty w lecznicy) :) Edited July 21, 2012 by Murka Quote
inka33 Posted July 21, 2012 Author Posted July 21, 2012 [SIZE=3]Dzięki, [B]zebrazebra[/B], za skuteczne bazarkowanie[/SIZE] :) - tak trudne w kryzysowych czasach... [SIZE=1]Wysłałam Ci priv z kontem.[/SIZE] [SIZE=3][B]Murka[/B], dzięki za troskę[/SIZE] :) i za potwierdzenie wpłaty. [SIZE=1]Przepraszam za sklerozę (r-ek od weta).[/SIZE] Quote
zebrazebra Posted July 21, 2012 Posted July 21, 2012 Kasa dla Kajta przelana, proszę [B]inka33[/B] o potwierdzenie na bazarku, jak się zaksięguje, dobrze? :) Quote
inka33 Posted July 23, 2012 Author Posted July 23, 2012 zebrazebra napisał(a):Kasa dla Kajta przelana, proszę inka33 o potwierdzenie na bazarku, jak się zaksięguje, dobrze? :smile: Wykluczone! Nie chce mi się! :eviltong: No to melduję, że wpłata z bazarku zebrazebra w połowie dla Kajtuna dotarła dzisiaj :multi: Kwota operacji: 86,00 PLN Data księgowania: 23/07/2012 ...chociaż nie do końca wiem, jak mam rozumieć: Tytułem: BABSKI KAJTUN :diabloti: Miziam Cię Kajtuniu...:calus: Jak Twoja mordeczka? Jak się sprawujesz? Widzisz, jeszcze Ciotki o Tobie nie zapomniały...! Kochane. :loveu: Serdecznie dziękuję raz jeszcze zebrzezebrze i wszystkim Klientkom oraz alice :loveu: Quote
Murka Posted July 24, 2012 Posted July 24, 2012 Ślinienia nie obserwuję już od wczoraj w ogóle :) Szyjka super się zagoiła :) Zauważyłam natomiast małą przepuklinę u Kajtka - on tak miał? Wcześniej nie zwróciłam na to uwagi. Quote
zebrazebra Posted July 24, 2012 Posted July 24, 2012 Murka napisał(a):Ślinienia nie obserwuję już od wczoraj w ogóle :) Szyjka super się zagoiła :) Zauważyłam natomiast małą przepuklinę u Kajtka - on tak miał? Wcześniej nie zwróciłam na to uwagi. Wydaje mi się, że przepuklina była. Quote
mmd Posted July 24, 2012 Posted July 24, 2012 Wy sobie nie myślcie, że mnie nie ma i nic nie wiem :) Bardzo się cieszę, że Kajtek jest u Murki, bardzo. Mało bywam na dogo i na razie jestem w ogóle bezużyteczna ;) ale muszę ogarnąć kilka spraw i odpocząć bardzo porządnie. Quote
Murka Posted July 24, 2012 Posted July 24, 2012 A tak w ogóle to próbowaliśmy ulokować Kajtka w domu, ale musiał być (przynajmniej na początku) w kontenerze (duużym, takim na boksera). Niestety tak wariował, płakał, gryzł kraty itd. że wytrzymaliśmy jeden dzień i odstawiliśmy go z powrotem do boksu... U nas jest za dużo psów w domu, kot, dziecko, aby mógł od razu biegać wszędzie... Miałam nadzieję, że będzie spokojny kiedy będzie cały czas słyszał/widział ludzi itd. A tu wprost przeciwnie... Quote
Czorcik Posted July 25, 2012 Posted July 25, 2012 z czego wiem to Kajt niestety nie przepada za dzieciaczkami , a szkoda Quote
Murka Posted July 28, 2012 Posted July 28, 2012 Nasz wet jest już w kontakcie z dr Koperskim; dr Koperski przesłał zdjęcie tego kamienia ślinowego i ma przesłać też mi, żebym wiedziała jak to wygląda i czego mam szukać w paszczęce Kajtuna (żeby nie musiał on go przysypiać na ogląd). Na razie Kajtun przestał się ślinić, więc chyba wszystko ok, ale profilaktycznie trzeba będzie mu tam co jakiś czas zaglądać. A tak w ogóle Kajtusiek świetnie spełnia się w roli stróża :) Powiedziałabym nawet, że stróżowanie to jedna z jego pasji :) Quote
inka33 Posted July 30, 2012 Author Posted July 30, 2012 Melduję aktualizację stanu konta Kajtuna o wpłatę: 40 zł - Lida (deklaracja VIII i IX) 27.07.2012 Lida, serdecznie dziękujemy! :loveu: Murka, Czorcik, niestety tak, Kajtun nie lubi dzieci... (jak wynika z moich obserwacji) :( Tzn. ujęłabym to nieco inaczej - nie przepada za nimi, a kompletnie nie toleruje dziecięcych szaleństw typu: jazda na rowerze, na rolkach, na dekorolce, biegania, skakania, pokrzykiwania, machania rękami itp. Spokojnie zachowujące się dzieci, nie zwracające na siebie uwagi, raczej ignoruje. Z moją (mało)nastoletnią córką dogadywał się jako-tako, z wyjątkiem sytuacji, gdy wykonywała zbyt gwałtowny ruch, wydawała za głośne dźwięki (sama lub przedmiotem, np. szeleszczącym), zbyt intensywnie go miziała, pochylała się nad nim lub kazała zejść z kanapy... Natomiast, co do stróżowania, to chyba nie muszę nic dodawać... :( (...domofon, ...telefon, ...pukanie do drzwi, ...obcy w domu) Cieszę się, że pychol ma się lepiej i że weci są w kontakcie. Dzięki, Murka! :) Edit: Aha, wszystkie dostrzeżone na osiedlu koty Kajtun z mordem w oczach usiłował gonić! Nie chciałabym wiedzieć, czym to by się mogło skończyć, gdyby nie chodził na smyczy... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.