Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

zaraz przeleje obiecane 20 zł.
na miau trzeba miec "wyrobione sporo wpisów merytorycznych i jakis staż (chyba 3 albo 6 miesięcy), żeby rozbic bazarki.
Jeśli stworzenie nie ma watku to nie mozna robić bazarku, natomiast jest coś takiego jak pchli targ na potrzeby własne, ale trzeba mieć zgode moda.
Ja mam wymagany staż i ilość wpisów, ale od czerwca w ogóle nie udzielam się na miau, więc nie dostałabym zgody, pomijając, że nie mam czasu na swoje bazary tutaj.
trzeba napisać do kociarzy. Może pomogą.

Posted

Nie było mnie, a tu tyle czytania :) Jestem pełna podziwu.
Oczywiście dołączam się do grupy wspierającej ;) - jak tylko odgrzebię konto Alice, to coś wyślę - nie zapomniałam, nie, nie. Tylko miałam przedwyjazdowy reisefiber (czy jak mu tam), a później tydzień wakacji - jedyny w całym roku jak sądzę.
Jakieś 50 zyla wyskrobię - pracujcie, efekty przyjdą na pewno. Miałam trudnego psa i po długim czasie stał się idealny, ale pracowałam sama metoda prób i błędów, więc trwało to znacznie dłużej niż praca ze specjalistą. A teraz mam kolejnego psa, i ten to dopiero ADHD i też wyszliśmy na prostą, a satysfakcja jest tak ogromna, że naprawdę warto.

Posted

Awit, inga.mm, mmd - dziękujemy Wam za każdą cenną złotówkę! :Rose:

Umówiliśmy się z p. Dudą na jutro (14.02.) na 14-tą.
Będziemy spacerować i poddawać się surowej krytyce fachowego oka.

Łatek pobiegł za TM... :( Guz ślinianki... :(
Tak mi smutno, chociaż widziałam go zaledwie dwa razy... :(

Posted (edited)

A ja melduję, że na konto wpłynęły następujące kwoty -
20 zł od ingi.mm 09/02/2012 oraz 80 zł 09/02/2012- od jakiejś dobrej duszyczki - przepraszam najmocniej nie zapamiętałam nicka
jutro sprawdzę - pewnie dojdą inne deklaracje to uzupełnię na pierwszej stronie.
edit:
10 zł od Awit 09/02/2012
50 zł od mmd 13/02/2012

80 zł - przesłała bakusiowa - sprawdziłam

uzupełniam na pierwszą

Edited by alice midnight
Posted

Dobre Cioteczki kolejne godziny wychowawcze Kajtunowi zapewniły! :multi:

DZIĘKUJEMY! :Rose:

To teraz trzymajcie kciuki, żebym zbyt kiepsko na tym spacerze nie wypadła w oczach p. Dudy ;), bo Kajtun, to jak Kajtun - raz lepiej, raz gorzej. :diabloti:

Posted

[quote name='Czorcik']a Ty miałaś chyba na 14-tą godzinke resocjalizacji, to co tu jeszzcze robisz ?? :):)

Dogo-zegar się spieszy o godzinę! :eviltong:

Podobno nie było tak najgorzej - oboje "rokujemy". :lol:

Więcej może napiszę, jak odzyskam czucie w palcach po półtoragodzinnym psacerze.

Za tydzień o tej samej porze kolejna godz. wych. - chyba, że by się coś zmieniło w terminarzach naszych.

Posted

[quote name='Czorcik']hehehheheh czyli ta resocjalizacja obejmuje również Ciebie :diabloti:
a może własnie Ciebie przede wszystkim, a Kajtun to dodatek :eviltong::diabloti:

Jak na to wpadłaś? :evil_lol:
A może jesteś recydywistką psio-resocjalizacyjną...? :eviltong:


Przy okazji Wam powiem, że moje aktualne dwa główne zadania spacerowe to:
1. "walka" z ciągnięciem na smyczy (metoda "drzewo", nieco zmodyfikowana)
2. przekonanie Kajta, że JA na spacerze jestem najfajniejsza (cmokanie, smaczki itp.)

Za wczorajszy wieczorny spacer przyznaję sobie: ;)
1. 5/10 punktów :)
2. 2/10 pukntów :(
co daje średnią 3,5 :/

Za dzisiejszy poranny spacer:
1. 2/10
2. 1/10
średnia 1,5 :(

Napadany śnieg wygrał.... :-( Nic innego, zwłaszcza ja, (prawie) dla Kajta nie istniało... :placz:

Posted

Napadany śnieg da się zaprząc do roboty :)
U nas to okazja do wspólnych zabaw - albo kopię w górę i wtedy jest skakanie, albo robię kulkę i rzucam - wtedy również jest skakanie :) Wrzasku przy tym co niemiara, z radości oczywiście, a pies prawie cały czas idzie tyłem, bo musi patrzeć, co tam pani szykuje.

Posted

Musi być lepiej, głowa do góry Inka!
A z Kajtem rozmowy dyscyplinujące wreszcie skutek też odnieść muszą, postrasz go, że jak mu się nie podoba jak jest - to mozna zacząć zabawę w szukanie domu raz jeszcze :P Ale teraz niech on sobie sam szuka, ciekawe kto Cię Kajtun zechce :P phihi

Przesłałam kasę za drugie szkolenie. Kibicuję!

Posted

mmd napisał(a):
Napadany śnieg da się zaprząc do roboty :)
U nas to okazja do wspólnych zabaw - albo kopię w górę i wtedy jest skakanie, albo robię kulkę i rzucam - wtedy również jest skakanie :) Wrzasku przy tym co niemiara, z radości oczywiście, a pies prawie cały czas idzie tyłem, bo musi patrzeć, co tam pani szykuje.


Trudno użyć takich sztuk, gdy:
- muszę mieć oczy dookoła głowy i wi(e)dzieć wszystko wcześniej niż pies :huh:
- pies musi nosić namordnik ( do lasu mamy subiektywnie za daleko) :placz:

Posted (edited)

alice midnight napisał(a):
Musi być lepiej, głowa do góry Inka!
A z Kajtem rozmowy dyscyplinujące wreszcie skutek też odnieść muszą, postrasz go, że jak mu się nie podoba jak jest - to mozna zacząć zabawę w szukanie domu raz jeszcze :P Ale teraz niech on sobie sam szuka, ciekawe kto Cię Kajtun zechce :P phihi


Alice, nie żartuj proszę w ten sposób... :sad: (...)

alice midnight napisał(a):
Przesłałam kasę za drugie szkolenie. Kibicuję!


Dziękuję. :)

Edited by inka33
duplikat - zamieniony na inną odp.
Posted

Ale ja mojego na smyczy trzymam. Nmordniczek można zdjęć na czas zabawy. Okolica faktycznie trudna, mieszkałam tam gdzie Ty i ciągle ktoś lezie sam albo z psem, ale może jakiś kawałek by się znalazł.

Posted

A tam inka33, ja mam zawsze wisielczy humor, niestety Kajtun coraz częściej spędza mi sen z powiek, myślę że dobrze się rozumiemy w tej kwestii..co - dlaczego i - jak...
Myślisz, że ja nie mam wyrzutów z różnych powodów w stosunku do Kajta, Was przede wszystkim? Że ja nie mam wątpliwości jak Ty? Mam...aż za wiele :(
Mam ogromne...i żadnego pomysłu jak zaradzić tym wszystkim problemom :(

Ech, cóż tu więcej pisać, wróciłam do domu, ledwo drzwi odgrzebałam ze sniegu...zwierzyniec tęsknił...to chyba jedyne pocieszenie na ten dzień.
Będzie albo dobrze, albo źle...chyba nie jesteśmy w stanie dłużej posługiwać się "półśrodkami". Na Kajtuna to po prostu nie działa.

Posted

inka33 napisał(a):
Dogo-zegar się spieszy o godzinę! :eviltong:

Podobno nie było tak najgorzej - oboje "rokujemy". :lol:

Więcej może napiszę, jak odzyskam czucie w palcach po półtoragodzinnym psacerze.

Za tydzień o tej samej porze kolejna godz. wych. - chyba, że by się coś zmieniło w terminarzach naszych.

Jest to trudny 'przypadek' . Interesuje mnie jak spostrzega jego zachowanie behawiorysta. Jakich metod używa. Psiak przeszedł w swoim krótkim życiu bardzo wiele.Na pewno nie bez wpływu na jego zachowanie miały liczne narkozy. Gdy przebywał u mnie i był po drugiej operacji, jego zachowanie wzbudziło duzy niepokój weta. Stwiedził, iż ma on coś nie w porządku z psychiką. Wszystkie zmiany miejsc jego pobytu mają na niego ogromny wpływ. On potrzebuje poczucia bezpieczeństwa. Myślę ,że z czasem się z tym upora. Trzymam kciuki za powodzenie.

Posted

Bardzo dziękuję joan51. Jeszcze nie tracimy wiary, chociaż łatwo nie jest.
Myślę, że wsparcia potrzebuje też Inka - Kajtun nawet nie zdaje sobie sprawy co jego Opiekunka i współmieszkańcy przechodzą. To trudna przygoda dla nich wszystkich, a także dla osób śledzących historię Kajtuna. Nie wiem na ile mogę sobie pozwolić na ingerencję w wątek w ten sposób jaki mam na myśli...ale chyba należy napisać to wprost...Kajtun przejawia coraz większą agresję i negatywne zachowania w stosunku do domowników. Bez owijania w bawełnę.
Obawiamy się z Inką, że w końu ktoś postawi ultimatum. Domyslacie się jakie...
Malibo57 obiecała załatwić termin u dr Bałucińskiej. Włączymy homeopatię w terapię Kajta, być może dr zaleci też inne alternatywne metody wyciszające. Koszty będą duże, uszczuplą się także zasoby przeznaczone na szkolenie. Dlatego ciągle apeluję o drobną pomoc finansową. Grosik do grosika ...same wiecie.
A Ince wysyłać Drogie Ciotki pozytywne myslenie i siły! Inka kochana trzymaj się i walcz z czortem.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...