Czorcik Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 inka33 napisał(a):Zaraz powinien być u nas p. Duda! :mad: no i jak tam ? p. Duda cały czy bez spodni ?? :eviltong: Quote
inka33 Posted February 1, 2012 Author Posted February 1, 2012 Czorcik napisał(a):no i jak tam ? p. Duda cały czy bez spodni ?? :eviltong: Spodnie p. Dudy przeżyły, aczkolwiek Kajt się nie popisał powitalnie, tzn. popisał się! :angryy: Całe szczęście - nie dość skutecznie. :mad: Sam p. Duda tym razem odniósł tylko pół (ćwierć?) sukcesu. "Walka" z agresywnymi efektami wielkiego strachu Kajta jest potwornie trudna... Wg p. Dudy z przyjmowaniem gości jest gorzej niż było, jak Kajta widział ok. rok temu... :( Ciężko stwierdzić, czy to wina tego, że u nas nie miał za bardzo okazji trenować, czy w Nosku się nie wytrenował wystarczająco i silniejsze okazały się te złe przyzwyczajenia... :( Następne spotkanie - w celach spacerowych - za tydzień, czyli we wtorek 07.02. Potem dostaniemy więcej konkretów. Pomimo, że mailowy załącznik ode mnie o Kajtunie liczył 12 stron A4 czcionką 14 i p. Duda bardzo sobie pochwalił moją dokładność :oops:, to i tak te dwa spotkania są informacyjne bardziej dla niego niż dla nas. Chce się porządnie rozeznać w sytuacji, żeby się dowiedzieć, jak najlepiej Kajta, hehe, ugryźć... albo raczej, jak nas wychować! Zapomniałam zapytać, na ile sesji się mamy nastawiać, ale tego się jeszcze dowiem. Generalnie mamy się nastawiać na długie miesiące ciężkiej pracy bez szybkich efektów... Oczywiście - nad różnymi aspektami niepożądanych psich zachowań - nie tylko nad powitaniem. Mamy się liczyć z wieloma porażkami, błędami do kolejnej korekty, dalszej pracy... Na pocieszenie - spektakularnej poprawy też nie można wykluczyć. Quote
Czorcik Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 uwież mi , że w Nosku robilismy wszystko co w naszej mocy , zeby mu pomóc , przywozilismy mu co tydzień nowe " ofiary " żeby poznawał ludzi :(:( mam nadzieję , ze za rok o tej samej porze bedziesz dumna posiadaczką w pełni wychowanego psa :) Quote
inka33 Posted February 2, 2012 Author Posted February 2, 2012 Czorcik napisał(a):uwież mi , że w Nosku robilismy wszystko co w naszej mocy , zeby mu pomóc , przywozilismy mu co tydzień nowe " ofiary " żeby poznawał ludzi :(:( mam nadzieję , ze za rok o tej samej porze bedziesz dumna posiadaczką w pełni wychowanego psa :) Czorciku kochany, ja nie w formie zarzutu to napisałam.... Robiliście i robicie dla zbójnika naprawdę BARDZO DUŻO. :loveu: Prawdopodobnie przebywając w Nosku nie na tyle nabrał lepszych przyzwyczajeń, że będąc u nas 5 miesięcy i prawie nie mając okazji trenować spokojnych powitań gości (nie mam skąd wziąć współpracujących ofiar :placz:) - po staremu się zachowuje... Wiesz, wiecie, my jesteśmy takimi "psiarzami" z sympatii do psów, a nie - jakby to powiedzieć - fachowego zamiłowania. Może Kajta, jego strachy, frustracje i złości, łatwiej byłoby "poskromić" osobie czy rodzinie z większym doświadczeniem? Może Kajt, jako trudny delikwent, powinien był mieć behawiorystę niejako w pakiecie do naszego pierwszego przedadopcyjnego spotkania z nim? Może obie strony, podejmując decyzję o wyborze (opiekunowie o nas jako DS, my o Kajcie jako naszym psie), zrobiły to nieco zbyt pochopnie? Trochę zignorowaliśmy wszyscy zalecenia p. Dudy, co do DS dla Kajta. Nie mogę przecież (żartobliwie, ale jednak) zwalać wszystkiego na Kajtunowe zdjęcia anki_szklanki i miłość od pierwszego wejrzenia (w nie)... Nie chcę się poddawać! W tylu aspektach swojego życia się poddałam, więc wiem, że jest to (pozornie!) łatwe - ale tu chodzi o zwierzę, które czuje, a nie wszystko rozumie. Nie można go tak "przestawiać z kąta w kąt" jak mebel czy rezygnować jak ze związku z człowiekiem, któremu da się jednak coś niecoś wytłumaczyć... Chciałabym w tym wszystkim jeszcze tylko, żeby nasz "przypadek" nauczył czegoś osoby wyadoptowujące i osoby adoptujące psy. W ogóle teraz, przyglądając się "psim sprawom" w Polsce, zaczynam coraz lepiej widzieć, jak to wszystko koszmarnie kuleje. Przy okazji czytania Dogo, szukania Demi, znalezienia Amorka oraz rozmów z osobami zorientowanymi w kwestiach schronisk i fundacji dowiedziałam się dużo, może za dużo. Wiem, że - i rozumiem, dlaczego - wszyscy dobrzy Psiarscy Ludzie, którzy jeszcze mają chęć i siłę czworonogom pomagać, muszą rozstrzygać trudny dylemat wyboru między najlepszym DS a najszybszym DS. Chyba nie dałabym rady podejmować takich decyzji, więc podziwiam tych, którzy wciąż na nowo to robią. Pokłony! Uff, to narazie tyle... DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM ZA POMOC, WSPARCIE I ZROZUMIENIE. :oops: Quote
Czorcik Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 inka najcenniejsze co mogłaś dać TEMU psu, to miłość , dom i zrozumienie. Ja Cię podziwiam , bo cały czas walczysz . daj sobie szanse , każdy z psiarzy był kiedyś tym poczatkującym, a Kajtun zapewni Ci takie doświadczenie jakie musiałabyś latami zdobywać , a Ty masz od razu :diabloti: jeszcze rok, powtarzaj to sobie jeszcze rok i będzie dobrze :diabloti: Quote
malibo57 Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 Posłałam 100,- dla Kajtuna na konto Alice. Quote
inka33 Posted February 2, 2012 Author Posted February 2, 2012 malibo57 napisał(a):Posłałam 100,- dla Kajtuna na konto Alice. WIELKIE, WIELKIE DZIĘKI! :oops: Quote
Czorcik Posted February 3, 2012 Posted February 3, 2012 inka ja też grosik podrzuce , niewielki ale zawsze , tylko gdzie wysłac ? Quote
inka33 Posted February 3, 2012 Author Posted February 3, 2012 (edited) Nadal funkcjonuje konto u Alice. Nie znam numeru... :oops: Chyba, że znajdę w historii swojego konta - robiła mi przelewy na leczenie Kajta. Poszukam, popytam - jak znajdę, to wyślę Wam oczywiście. EDIT: Znalazłam. Wysłałam. OGROMNE DZIĘKI !!! :loveu: Edited February 3, 2012 by inka33 Quote
inga.mm Posted February 3, 2012 Posted February 3, 2012 inka33 napisał(a):Nadal funkcjonuje konto u Alice. Nie znam numeru... :oops: Chyba, że znajdę w historii swojego konta - robiła mi przelewy na leczenie Kajta. Poszukam, popytam - jak znajdę, to wyślę Wam oczywiście. To dawaj swoje, Quote
inka33 Posted February 3, 2012 Author Posted February 3, 2012 inga.mm napisał(a):To dawaj swoje, Wysłałam Ci już priva. Quote
inka33 Posted February 3, 2012 Author Posted February 3, 2012 (edited) dorobella napisał(a):A Kajt dostawał RC calm? Za moich czasów Kajt dostawał przez ok. 3 tygodnie kropelki (Bacha?) ziołowe od p. behawiorystki, które IMHO nic nie wniosły oraz w okresie mocno-przed i około sylwestrowym StressOut, który IMHO zadziałał dopiero po zastosowaniu zwiększonej o ok. 50% dawki. RC calm nie znam i nie wiem, czy dostawał wcześniej... Edited February 3, 2012 by inka33 Quote
inga.mm Posted February 3, 2012 Posted February 3, 2012 ja stosuję kalm aid. Nie wycisza całkowicie, ale nieco uspokoił moje rozbrykane tymczaski Quote
inka33 Posted February 3, 2012 Author Posted February 3, 2012 inga.mm napisał(a):ja stosuję kalm aid. Nie wycisza całkowicie, ale nieco uspokoił moje rozbrykane tymczaski Niewykluczone, że zwrócimy się do dr Beaty Bałucińskiej o dobór homeopatycznego uspokajacza. http://www.bbvet.pl/ Quote
dorobella Posted February 3, 2012 Posted February 3, 2012 Mój koci tymczas dostał na próbę RC Calm, wyciszył się i odstresował, chyba po tygodniu czy dwóch widać było efekt. Jest RC Calm dla psów, próbowałam i działał na moje. Quote
zebrazebra Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 Kam Aid trochę działał u moich, podobno to jest działanie takie, jakby się pies porządnie najadł i był spokojny i senny...:-? inka33, zrobiłaś bardzo wiele dla Kajta, trzymam kciuki i wspieram duchowo ;) Quote
Awit Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 (edited) Na moją też kalmaid działał. Dajcie mi numer konta, tez wyślę grosik wspomagający. Inka jestem pełna podziwu dla Was, że dajecie radę. Edited February 4, 2012 by Awit Quote
inka33 Posted February 4, 2012 Author Posted February 4, 2012 Awit napisał(a):Na moją też kalmaid działał. Dajcie mi numer konta, tez wyślę grosik wspomagający. Inka jestem pełna podziwu dla Was, że dajecie radę. Bardzo dziękujemy! :oops: Wysłałam priva. Quote
bakusiowa Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 Prosze o przysłanie na pw numeru konta dla Kajtuna. Quote
Guliwer89 Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 Ineczko j narazie mogę tylko kciuki za was trzymać ale jestem i mam na bieżąco info jak tylko będę mógł to pomogę :) Quote
_Goldenek2 Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 Zapraszam na psi bazarek http://www.dogomania.pl/threads/2225...0#post18571333 na dług Murzynka. Quote
alice midnight Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Witajcie Melduję, że dnia 02.02.2012 wpłynęło 100,- od Malibo57, 03.02.2012 10,- od Czorcik, dorzucam moje skromne 20,- zł do rozliczenia. Inka33, podobno bazarek dla Kajtuna mozna zrobić na forum miau.pl, może to by jakoś też pomogło? Ale proszę, żeby ktoś potwierdził, albo dał linka do zasad tamtejszych bazarków. Quote
inka33 Posted February 7, 2012 Author Posted February 7, 2012 Pan Duda odwołał dzisiejsze spotkanie z powodów rodzinnych. :( Dziś wieczorem lub jutro zostanie ustalony nowy termin. :) O tyle dobrze, że pogoda zrobiła się nieco przyjemniejsza na spacerowanie. :) ...bo kubraczka nie mamy. :( Zresztą nie wyobrażam sobie - chwilowo! - żeby Kajt w nim chciał chodzić. :roll: alice midnight napisał(a):Witajcie Melduję, że dnia 02.02.2012 wpłynęło 100,- od Malibo57, 03.02.2012 10,- od Czorcik, dorzucam moje skromne 20,- zł do rozliczenia. Inka33, podobno bazarek dla Kajtuna mozna zrobić na forum miau.pl, może to by jakoś też pomogło? Ale proszę, żeby ktoś potwierdził, albo dał linka do zasad tamtejszych bazarków. Jeszcze raz bardzo dziękuję wszystkim za wpłaty na Kajtuna! :Rose: A co do bazarku, to już sama nie wiem... Wykombinowałam tak, że jak wspomogę bazarkowymi fantami nasze znajome psiaki (post tutaj: http://www.dogomania.pl/threads/189215-Kajtun-potrzebuje-behawiorysty-apelujemy-do-deklarowicz%C3%B3w-o-drobne-wp%C5%82aty!?p=18469385&viewfull=1#post18469385), to może ich cioteczki zechcą wspomóc Kajtuna. Tylko na Dosiowym wątku jest odpowiedź, żeby Hrabiankę dopisać, jak się bazarek zrobi. Może przekombinowałam...? :( Wobec tego zaczęłam się zastanawiać, czy gdzieś nie umieścić po prostu zdjęć fantów z cenami i reklamować w podpisie - podobnie jak robi to np. inga.mm... Czekam na rady! A fantów zrobiło się całkiem sporo :) _Goldenek2 napisał(a): Zapraszam na psi bazarek http://www.dogomania.pl/threads/2225...0#post18571333 na dług Murzynka. Może ktoś miałby ochotę kupić tam dla Kajtuna nr 14. ? :evil_lol: Chociaż "bardzo solidna" może okazać się wcale-nie-taka-solidna-jak-by się-mogło-wydawać... :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.