Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

dorobella napisał(a):
Trzymam kciuki też za panią, żeby bardzo Kajtuńcia chciała :)

Ale czary - jeszcze nie wyróżniłam tylko sobie jest takie zwykłe :)
Kciuki za panią trzymamy, żeby Kajtunio zostawił jej kostkę w spokoju :)

Posted

wczoraj byliśmy w Nosku , było naprawdę OK , co prawda ja go tam nie dotykałam, ale Guliwer i Bogusia tarmosili ciałko. :) nawet się nie bulwersował jak wstalismy i chodziliśmy trochę :)

Posted

Czorcik napisał(a):
wczoraj byliśmy w Nosku , było naprawdę OK , co prawda ja go tam nie dotykałam, ale Guliwer i Bogusia tarmosili ciałko. :) nawet się nie bulwersował jak wstalismy i chodziliśmy trochę :)


szkoda, że nie wiedziałam, jakbyście się wybierali w najbliższym czasie, może zabierzecie osóbkę zainteresowaną adopcją Kajtuna?

Posted

alice midnight napisał(a):
szkoda, że nie wiedziałam, jakbyście się wybierali w najbliższym czasie, może zabierzecie osóbkę zainteresowaną adopcją Kajtuna?


faktycznie szkoda :( my niestety będziemy w Nosku dopiero za jakieś dwa tygodnie :(

Posted

alice midnight napisał(a):
no to rzeczywiscie sporo czasu, a Pani Helena niestety niemobilna, za to z doświadczeniem ze złosnikami, będę dzisiaj rozmawiała i z Noskiem i z Panią Heleną.
może jakoś się to wszystko w końcu ułozy.

A może lepiej dowieźć gnojka do tej pani? Będzie mniej podskakiwał :)
Taka okazja szybko się nie trafi - wiecie jak to z Kajtunem jest :) Wszyscy go kochają, ale zdalnie :)

Posted

[quote name='mmd']A może lepiej dowieźć gnojka do tej pani? Będzie mniej podskakiwał :)
Taka okazja szybko się nie trafi - wiecie jak to z Kajtunem jest :) Wszyscy go kochają, ale zdalnie :)


no tak, ale my mamy tylko jednego fana Kajtuna z samochodem z Warszawy, a to znowu by była poczwórna trasa, chyba, że Guliwer się zgodzi na coś takiego i zgodzi się przyjąć zwrot kosztów :))
wg. mnie i tak trzeba by było kilku sesji, czy to w Nosku czy na neutralnym terenie.


[quote name='dorobella']I im szybciej,tym lepiej.

to by była najmilsza dla nas wszystkich rocznica...

Posted

[quote name='alice midnight']no tak, ale my mamy tylko jednego fana Kajtuna z samochodem z Warszawy, a to znowu by była poczwórna trasa, chyba, że Guliwer się zgodzi na coś takiego i zgodzi się przyjąć zwrot kosztów :))
wg. mnie i tak trzeba by było kilku sesji, czy to w Nosku czy na neutralnym terenie.
Może się zgodzi.
Zwrot kosztów jak najbardziej - oby tylko się udało Kajtunia wyeksportować do domku.
A może poszukać jeszcze kogoś?

Posted

mmd

mmd napisał(a):
To potrzymaj za Kajtuna, co? ;) Chyba się razem z nim zestarzejemy tu na dogo :D


Za Areska trzymałam - ma dom, za Kajtuna- zadzwoniła pani Helena. Za Kessi - ma dom, za Czara ma dom,przy okazji zrobiło mi się żal suczek i przy okazji telefonów Kessi do domu pojechała Daisy i staruszek ON Rocky i Boston, który był w kojcu z Brooklynem. I jeszcze chciałabym, że Kajtuńcio szybko do domku pojechał i Biały. I jeszcze full innych.

Posted

dorobella napisał(a):
mmd



Za Areska trzymałam - ma dom, za Kajtuna- zadzwoniła pani Helena. Za Kessi - ma dom, za Czara ma dom,przy okazji zrobiło mi się żal suczek i przy okazji telefonów Kessi do domu pojechała Daisy i staruszek ON Rocky i Boston, który był w kojcu z Brooklynem. I jeszcze chciałabym, że Kajtuńcio szybko do domku pojechał i Biały. I jeszcze full innych.



kim Ty jesteś? ;)
jakieś pakty z dobrymi mocami?
uszczknę może i ja troszkę? :rolleyes:

Posted

[quote name='alice midnight']no tak, ale my mamy tylko jednego fana Kajtuna z samochodem z Warszawy, a to znowu by była poczwórna trasa, chyba, że Guliwer się zgodzi na coś takiego i zgodzi się przyjąć zwrot kosztów :))
wg. mnie i tak trzeba by było kilku sesji, czy to w Nosku czy na neutralnym terenie.

no właśnie z Guliwerem też jest problem , bo zaczął pracować ( normalnie chłopak biurowy teraz jest :)) a do tego nie ma dostępu do netu, dlatego Alice proponuję , żebyś zadzwoniła do niego masz numer, bo nie wiadomo kiedy mu sie uda zajrzeć tutaj .

Posted

Porządnym obywatelem ;) bez kategorii, któremu się słabo robi na widok braku DT, DS, braku deklaracji, długów w hotelach i DT. Potrzebujących jest cała masa i nie ma ich, gdzie upychać.
Psy muszą iść do DS,żeby zrobić miejsce nowym.

Trzeba mieć chody u Góry ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...