Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Szczeniaków jest 7-aktualnie zaczynają 7 tydzień życia.
Jak to się stało, że są na tym świecie?
Ot stare bajanie o tym, że taka ładna suczka, szkoda nie mieć po niej szczeniaczków, w dodatku raz musi mieć młode.... w końcu, przecież szczeniąt nie będzie dużo bo to pierwszy miot :cool3:

Nie, wyszło, szczeniąt było 10- jedno mimo prób ratowania u weta nie przeżyło, jedno już znalazło nowy dom, jeden już zaklepany.
Domek nie bardzo sobie radzi z taką ilością psów- 7 szczeniąt + ich rodzice. W sumie ja się nie dziwię. Domek jest radykalnie nastawiony- sterylka suczki jak tylko będzie to możliwe i szukanie nowych domków szczeniętom.

Szczenięta są po matce buldożku francuskim i takim też ojcu. Oczywiście buldożki nie mają rodowodów ;)
Szczeniaki są tłuściutkie i nie będą duże. Są w kolorach od rudego do beżowego, tylko jeden przypomina buldożka- najmniejszy maluch, biało-czarny, o płaskiej mordce.
Jutro zdjęcia i dokładniejsze dane( ile suczek, ile psów)
Czekamy na super domki :multi:

Posted

Niestety tatuś tych maluchów nie był na pewbo buldozkiem, nawet tym w typie, radzę zmienić tytuł, aby ktoś nie miał za złe wprowadzania w błąd, co nie zmienia faktu że sa śliczne.
Acha, czy właścicielom znów nie przyjdzie do głowy rozmnażać i sprzedawać psiaki???

Posted

Mamusia jest buldożkiem francuskim- stąd te miksy w tytule.
Niestety, Mojra okazał się chłopakiem, Moro.
Czy dwa samce mogą żyć razem w pokoju, czy nie bardzo|?

Posted

A więc...
3 szczeniaki znalazły nowe domki w okolicy- zostały porozdawane sąsiadom i chętnym, wiem jak to brzmi, ale nie ja o tym decyduję :/
2 szczeniorki pojadą jutro do Niemiec do nowych domów :)
A chłopiec okazał się tak jak pierwotnie wszyscy sądzili dziewczynką i zostaje u mnie ;)

A teraz tylko matka do sterylki i będzie happy end :)

Posted

Byłam we wtorek ze swoją rudą u weta no i spotkaliśmy jednego psiaka,więc choć jeden trafił do odpowiedzialnych ludzi.Pogadałam z nową właścicielką,wypytywała dosłownie o wszystko,o szczepienia,odrobaczania tak więc nie jest tak źle.A tak z innej beczki to kto kundelkom,bo one nimi są,wziął i poobcinał ogonki,dlaczego właściciele się zdecydowali na taki krok,pewnie myśleli,że będą bardziej podobne do matki i będzie można sprzedać za większe pieniądze.Ludzie to nie myślą...

Posted

tatankas napisał(a):
Byłam we wtorek ze swoją rudą u weta no i spotkaliśmy jednego psiaka,więc choć jeden trafił do odpowiedzialnych ludzi.Pogadałam z nową właścicielką,wypytywała dosłownie o wszystko,o szczepienia,odrobaczania tak więc nie jest tak źle.A tak z innej beczki to kto kundelkom,bo one nimi są,wziął i poobcinał ogonki,dlaczego właściciele się zdecydowali na taki krok,pewnie myśleli,że będą bardziej podobne do matki i będzie można sprzedać za większe pieniądze.Ludzie to nie myślą...


Bardzo się cieszę, że ten domek fajny. Ja mam info o drugim ( pan strażnik chwalił się zdjęciami psiaka), więc są przynajmniej 2 dobre domki :)
Swoją drogą- oni te szczenięta sprzedali? :O mieli oddać za darmo.....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...