Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

spokojnie, będzie dobrze! moja mała cholera Mia po sterylce w 2 dni doszła do siebie, o dziwo - sama się oszczędzała... jak nigdy, bo to to normalnie ma sprężynkę w doopce :) kubraczek tak - bo jednak na szwy trzeba uważać, głównie co by nie rozlizała

trzymam kciuki!

  • Replies 299
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Właśnie wróciłyśmy od weterynarza, Beki ma wycięte nie tylko jajniki ale całą macicę ;( Kilka razy miała dokładane znieczulenie bo się wybudzała. Teraz Bekuś dochodzi do siebie, leży sobie taki flaczek...Będę informować na bieżąco o jej stanie.

Posted

to dobrze, że już po wszystkim :) ....dziś byłyśmy po jedną sunie w schroo i wpadłysmy na chwilkę do Akiny....ona tez jest po sterylizacji, sama w izolatce.....to taka kruszynka, ma straszliwie delikatne ciałko

kurcze właśnie cos mi się przypomniało i jutro musze koniecznie zadzwonić....ona ma kartke na kratach :nie karmić"....ale to chyba się odnosiło do chwili przed sterylką....jesooo aby tylko jutrzejsza zmiana nie pomyslała, że nadal mają nie dawać jej jeść.....niech mi ktoś jutro przypomni abym zadzwoniła do schroo i koniecznie to wyjaśniła ...MAGDA przypomnij mi !!! pyknij mi smsa

Posted

malawaszka napisał(a):
to normalny zabieg, ze usuwa sie macice ;)


Weterynarzka mówiła, że jak jest suka młoda i nie miała szczeniaków to można tylko jajniki usunąć ale u Beki trzeba bylo wszystko.
Byłyśmy 40 minut na dworze Bekuś chodziła, jadła trawę i 4 razy zwymiotowała ale to normalne. Na razie jest dobrze ;-)

Posted

sybisia napisał(a):
Nie zawsze:razz:, czasem wycinają tylko jajniki:mad:


fachowo to własnie jest sterylizacja, ale to pozostawienie macicy jest bez sensu - jak proszenie się o to, żeby coś się tam robiło... :shake: bo usuwanie jajników i macicy to kastracja - u suki też taka nazwa jest

astridq napisał(a):
Weterynarzka mówiła, że jak jest suka młoda i nie miała szczeniaków to można tylko jajniki usunąć ale u Beki trzeba bylo wszystko.
Byłyśmy 40 minut na dworze Bekuś chodziła, jadła trawę i 4 razy zwymiotowała ale to normalne. Na razie jest dobrze ;-)


boszzz całe szczęście, że uznała, że u Beki trzeba wszystko :roll:
tak trzymać dziewczyny - goić się pięknie i szukamy domku!!!!!

Na kogo mam podać namiary w ogłoszeniach? No i czekam na info gdzie przelać pieniążki

Posted

u nas najlepsza w rozmowach jest lolka;) chyba, że chcesz malawaszko najpierw Ty być pierwszym kontaktem i sprawdzić czy dom jest odpowiedni dla sznaucera, bo my hurtem lecim po wszystkich rasach i nie rasach;)

Posted

Beki jest fajną psinka i niekłopotliwą to nie musi rozmawiać osoba znająca rasę - byle nie zapominac o tym, że to bywają szczekacze ;) ale jak chcecie - tylko astridq proszę Cię o wypisanie w punktach, albo jak tam chcesz cech Beki - wszystko co Ci przyjdzie do głowy - czy miała stycznosć z dziećmi, kotami, albo innymi stworzonkami? bo z psami większymi od siebie ok jest tak?

Posted

A więc tak...
-Beki oczywiście dużo szczeka
-na naszego Astona spokojnie reaguje choć zdarza się, że czasami się rzuci z ząbkami-zazdrość o ludzi
-sygnalizuje chęć wyjścia na dwór
-raz się załatwiła w domu ale ewidentnie bardzo potrzebowała i nie zdążyliśmy wyjść
-troche ciągnie na smyczy
-jak jest luzem to świetnie reaguje na przywoływanie
-mam dwa króliki-kompletnie nie reaguje
-z kotami jej nie widziałam, mało ich w okolicy ;-)
-troche taki niejadek-nie lubi karmy dla psów, bardzie jej się podobają kanapki,słodycze i jakieś dania obiadowe ;-)
-śpi na kanapach a w nocy w łóżku...
-uwielbia się glaskać, sama się garnie-szturcha pysiem żeby położyć na niej rękę
-na dzieci raczej nie reaguje, jak ją głaskają to jest spokojna
-uwielbia wszystkie psie zabawki-sama przynosi zeby się pobawić z nią
-bardzo energiczna i bardzo szybka
-nie znosi weterynarzy-była u dwóch i reakcja ta sama
-trochę boi się wody, byliśmy z nią nad jeziorem i wolała szczekać z brzegu niż się bawić z nami
ale wydaje mi się , że to był po prostu pierwszy taki jej wypad
-ładnie znosi jazdę samochodem, czasem zdarzy jej się szczeknąć i pochodzić po siedzeniu
-szybko nawiązuje kontakt z nowymi ludźmi, od razu się garnie do rąk

Beki jest cudnym psem ale to szczekanie faktycznie może być dla niektórych problemem.
Jest też bardzo absorbująca, lubi jak się nią dużo zajmuje.
Widać, że była dobrze traktowana bo w ogóle nie boi się ręki, na pewno nikt jej nie bił.

Tak poza tym to Beki ciężko dochodzi do siebie, co chwile wymiotuje i się kręci ale dostała dużo znieczulenia więc się nie dziwie.
Niestety dopiero jutro mogę podawać leki przeciwbólowe.
Bidulka nie chciała nic jeść, na razie tylko pije.

Posted

jak wymiotuje to picie też ogranicz - tylko niepotrzebnie ją szarpie - jedzenia nie wolno dawać w dniu operacji ani przed ani po zabiegu, picie po łyczku i dosc - niech nie napija się "do pełna"

Z opisu - typowa sznupka :loveu: cudna :) bardzo fajnie, że jest ufna

Posted

malawaszka napisał(a):
jak wymiotuje to picie też ogranicz - tylko niepotrzebnie ją szarpie - jedzenia nie wolno dawać w dniu operacji ani przed ani po zabiegu, picie po łyczku i dosc - niech nie napija się "do pełna"


Wetka mówiła, że jak zacznie chodzić już tak prosto to wtedy picie a jak po pół godz nie zwymiotuje to odrobine jedzonka. Już miałam jej dać a tu wymioty...
Teraz spróbuje ją położyć bo biedna nie wie gdzie sobie miejsce z tym brzuniem znaleźć;(

Posted

na pewno dostała zastrzyk przeciwbólowy więc spokojnie - nie boli jej nic - to pewnie tylko zwykłe sznupkowe panikowanie i użalanie się nad sobą ;) będzie dobrze :kciuki: śpijcie spokojnie i czuwaj nad maleńką

Posted

malawaszka napisał(a):
Dowiedzcie się proszę jutro jak się czuje Akina :modla: mam nadzieję, że dobrze będzie się goiła po sterylce w schronisku :kciuki:


Malawaszko, nie martw się proszę - dzisiaj ją widziałam.......nie wykazuje żadnych niepokojących oznak.....wyrywała się radośnie do rąk jak wcześniej, raczej nie czuje się źle, nawet kołnierz ma przycięty aby nie waliła po ścianach.....jest w izolatce, gdzie jest chłodno więc upały jej nie doskwierają....jutro tylko sprawdzę czy zdjęli tą kartkę

Posted

U nas w miare ok. Beki spała przy mnie całą noc. Byłyśmy na dworze to bylo siusiu, wypiła troche wody ale jeszcze nie chce nic skubnąć. Niebawem mogę jej dać tabletki przeciwbólowe.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...