Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 377
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Szasta jest pięknie wybarwionym psem, ale czy Celebrinfea byłaby piękna w takich kolorkach? Hmmm... nie wiem. Może niech już tylko Szasta będzie taka wybarwiona, tak na wszelki wypadek :)

Celebrinfea, co to za nick? Czy ty wiesz jak trudno to szybko napisać???

Posted

Ah Cioteczko, u nich to jak pogoda marcowa - jak w garncu. Raz się strasznie lubią, machają ogonami buzi buzi... A raz dominator z zębami do Shasty i to nie tak na zabawowo. Z drugiej strony, Ona go odgania i wyjada jego zachomikowane smaczki z legowiska... Nie przewidzisz ;)

Dziewczynka jednak ogłosiła strajk na swoje legowisko... ;( Nie podoba się jej i już, woli na podłodze... Uznałam, że na stawy nie jest to najlepsze i rozłożyłam drybed, chwyciło teraz tylko jego okupuje. A Shrek okresowo wskakuje na jej łóżko. - wynika z tego, ze jeszcze jeden ONek by się zmieścił Hihi ;) Dziś byliśmy u weta na kontroli przyrostu wagi i szczepieniu. Grzeczna dziewczyna niemożebnie, gdyby jeszcze chłopak był taki miły to wizyty byłyby przyjemnością, a tak po każdej wyglądam jakbym się w krzakach tarzała... Panienka przytyła 1,5 kg, ;) (wreszcie te kurze łapki i karma przyniosły efekty). Trochę się niepokoiłam dyszeniem ale z serduszkiem wszystko w porządku. Uff :)

Posted

[quote name='Celebrinfea']Ah Cioteczko, u nich to jak pogoda marcowa - jak w garncu. Raz się strasznie lubią, machają ogonami buzi buzi... A raz dominator z zębami do Shasty i to nie tak na zabawowo. Z drugiej strony, Ona go odgania i wyjada jego zachomikowane smaczki z legowiska... Nie przewidzisz ;)

Dziewczynka jednak ogłosiła strajk na swoje legowisko... ;( Nie podoba się jej i już, woli na podłodze... Uznałam, że na stawy nie jest to najlepsze i rozłożyłam drybed, chwyciło teraz tylko jego okupuje. A Shrek okresowo wskakuje na jej łóżko. - wynika z tego, ze jeszcze jeden ONek by się zmieścił Hihi ;) Dziś byliśmy u weta na kontroli przyrostu wagi i szczepieniu. Grzeczna dziewczyna niemożebnie, gdyby jeszcze chłopak był taki miły to wizyty byłyby przyjemnością, a tak po każdej wyglądam jakbym się w krzakach tarzała... Panienka przytyła 1,5 kg, ;) (wreszcie te kurze łapki i karma przyniosły efekty). Trochę się niepokoiłam dyszeniem ale z serduszkiem wszystko w porządku. Uff :)[/QUOTE]

a tak sobie teraz myślę że Kto się lubi ten się czubi i coś w tym jest hehe :) Cieszy ogromnie że dziewczyna zdrowa i zadowolona :) Shrek ma charakterek ale z drugiej strony, który chłopak go nie ma hehe :)

Posted

No dzisiejszy spacer to dał mi wiele do myślenia... Ja o Shaście jak o statecznej Pani myślę a tu... Łup w trawę na tarzanie ;) A potem mini galopek w stylu bawić się chcę ;) Normalnie musiałam ślinę przełknąć, coby sprawdzić czy szczena na swoim miejscu czy już z chodnika zbierać... I jednak dobre imię jej dałam ;) Bo nie wiem czy wiecie Cioteczki Shasta, a właściwie Mount Shasta to nieczynny wulkan w Kalifornii... (A po przykładzie Islandii wiemy, że wulkany są nieprzewidywalne ;)) I tak liczyłam po cichu, że jej szczęście to imię przyniesie i proszę mój malutki wulkanik :)

Posted

Dziś był wielki sprawdzian - pańcia w pracy... (Eh gdyby można było to ominąć... - nic tylko lotto ;)) I co? I genialnie, oprócz zwiniętego dywanika w przedpokoju pełen profesjonalizm! Nic nie zniszczone, nic nie pogryzione :) A po powrocie no oczywiście skarga - Gdzie TY byłaś?! Ale przede wszystkim kręcące się jak szalone ogonki :)

Posted

Pogoda nam nie sprzyja więc spacerki są okrojone :( Dzieciaki lepiej dogadują się rano, do tego stopnia, że odkryłam dziś Shastę... Na łóżku ;) Wybitnie poczuła się swobodniej :) Dobrali się - no chociaż raz się przyznam - udało mi się dobrać ich charakterem - oba żarłoczki. Gdzie się nie ruszę Shasta lata za mną, a nie daj Boże podniosę rękę... Dziewczyna robi siad, wystawia łapę i serwuje spojrzenie - no biedna jestem daj mi coś daj :) A ich podchody (shit właśnie mi łapki wykipiały, za każdym razem to samo...) aby zabrać żwacza drugiemu to istna komedia. :) A jak tam majówka się Ciotkom udała?

@Vitokret dziewczyny Shrek już 3 posiłek smacznie zjada Qpki super - Dzięki :)

Posted

Gotowe Koosiek, trzymam kciuki!


Hm... Tu mi się coś dziwnego dzieje... Shrek odstawia koncert taneczno wokalny, skrada się do Shasty i ucieka. I tak kilka razy. A te serenady... Zakochał się? ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...