Czoko Posted October 15, 2009 Author Posted October 15, 2009 No tak! Ktoś? :oops:tutaj bawi się Photobucket, uczy się zakładać albumy, wkleja nową zmniejszoną wersję zdjęć bo oryginalnych 9 sztuk zajęło 1% dozwolonego miejsca i... wczoraj po przeróbkach zdjęcia były a dziś zniknęły... tak jak powiedziała Asia :oops: a tak się starałam nie ruszać zdjęcia które wkleiłaś Gosiu! Quote
taxelina Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 ja nie umiem :( ale za to zapraszam w odwiedziny do nas ;) Quote
Czoko Posted October 15, 2009 Author Posted October 15, 2009 deer_1987 napisał(a):ja nie umiem :( ale za to zapraszam w odwiedziny do nas ;) Odwiedziłam Was już wcześniej ale teraz zrobiłam to oficjalnie! Mimo że jestem Koziorożec nie cierpię zimy... Wczorajszy dzień to już było przegięcie... Już przeziębiona rano zastanawiałam się jaka będzie pogoda i oglądałam różne buty. Jeszcze było sucho, nic nie padało. Prognozy pogody albo nie oglądałam albo nie uwierzyłam w nią. Mąż też powiedział że będzie ładnie... poszłam do pracy w płytkich skórzanych butach... Potem zaczęło się: śnieg natychmiast topniejący padał cały dzień. Breja na ulicach i chodnikach była coraz głębsza...Słyszeliśmy komunikaty radiowe o komunikacyjnym paraliżu Warszawy... Popołudniu trzeba było wracać do domu... Znacie awaryjną metodę górskich turystów stosowaną podczas roztopów albo gdy zaskoczy ich deszcz a wiadomo że buty przesiąkną? Musiałam ją zastosować żeby się jeszcze bardziej nie doprawić... a jestem już na etapie zażycia czegoś tylko od czasu do czasu... więc założyłam sobie na nogi worki nylonowe (w górach lepsze worki na śmieci odpowiedniej grubości) a przed biurem spotkałam kolegę, który zabrał mnie samochodem na przystanek tramwajowy... przemokłam ale nie przemarzłam! Wracając do zdjęć - wieczorem odkryłam jak można wczytać zdjęcia do albumu, który właśnie założyłam... jeszcze nie wiem czy będę umiała wczytać kolejne do już istniejącego albumu... najwyżej znowu wszystko skasuję... muszę pomyśleć bo założył mi się album w albumie hi, hi, hi...wieczorem spróbuję go skasować... Quote
taxelina Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 Ciekawa metoda, wazne zeby byla skuteczna :D Quote
Czoko Posted October 15, 2009 Author Posted October 15, 2009 Chyba to będzie doładowywanie zdjęć do istniejącego albumu… [FONT=Arial]Download this album [/FONT]ale gdzie jest usuwanie albumu, w którym już nie ma żadnego zdjęcia…: Quote
Rudzia-Bianca Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 Czoko napisał(a):No tak! Ktoś? :oops:tutaj bawi się Photobucket, uczy się zakładać albumy, wkleja nową zmniejszoną wersję zdjęć bo oryginalnych 9 sztuk zajęło 1% dozwolonego miejsca i... wczoraj po przeróbkach zdjęcia były a dziś zniknęły... tak jak powiedziała Asia :oops: a tak się starałam nie ruszać zdjęcia które wkleiłaś Gosiu! A po co Ci taki album ? Zdjęcia najłatwiej z imageshacka się wstawia , a jak Ci potrzebny album wirtualny to najlepsza jest picassa :) Ja na photobuckecie, tez się tak przejechałam , wstawiłam zdjęcia do galerii, usunęłam z photobucketa no i kicha zniknęły w galerii . Wróciłam do imageshacka . Quote
Mudik Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 Rudzia-Bianca napisał(a):A po co Ci taki album ? Zdjęcia najłatwiej z imageshacka się wstawia , a jak Ci potrzebny album wirtualny to najlepsza jest picassa :) Ja na photobuckecie, tez się tak przejechałam , wstawiłam zdjęcia do galerii, usunęłam z photobucketa no i kicha zniknęły w galerii . Wróciłam do imageshacka . I to Cię dziwi, normalne,ze jak z photobucketa czy imageshacka usuniesz to w galerii znikną:roll: Quote
Czoko Posted October 16, 2009 Author Posted October 16, 2009 Wiem o tym że poznikają usunięte zdjęcia i dlatego wstrzymuję się z wklejeniem takich, z którymi przypuszczam że będę eksperymentowała i bawię się. Albumy są mi potrzebne bo często wracam do linków zdjęć wcześniej wklejonych w inne miejsce więc Picasa nie wystarcza ale mam ja na stacjonarnym komputerze. Quote
Asiaczek Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 [quote name='Czoko']Babcia... 78-letnia babcia choruje na wszystko jest możliwe - nadciśnienie, narządy ruchu, kręgosłup, nawracające problemy urologiczne, puchniecie nóg, miażdżyca, problemy żołądkowo-wątrobowe po każdym przejedzeniu a jest po operacji woreczka żółciowego. Nawet w młodości nie lubiła spacerować tylko wszędzie siedziała i się objadała. Teraz najchętniej by tylko siedziała albo leżała w łóżku nawet bez chodzenia do WC. Teraz ciągle albo się przejada albo opija albo nic nie je wtedy słabnie traci równowagę albo uginają się jej nogi i nie może się podnieść. Na każdy temat wie wszystko najlepiej, wszystko neguje, odrzuca wszystkie diety nie stosuje się do zaleceń lekarzy... O, masz... starsze panie, niestety, tak mają... to wiek i choroba... [quote name='APSA']Skoro nasz Łapek jest już oficjalnie Waszym Mikusiem, to niniejszym składam oficjalne gratulacje :lol: Ja też gratuluję! [quote name='Czoko']Zdążyłam dojechać na czas i kupić kwiaty. Dziś pożegnaliśmy Jacka . Był starszy ode mnie zaledwie o 4,5 m-ca. Wspominałam jakiego Go zapamiętam … i znowu miałam katar:placz: Ewuniu, jeszcze raz bardzo serdecznie dziękuję Ci za Twoją obecność na pogrzebie Jacka. Nawet nie wiesz, jakie to dla mnie było ważne... [quote name='Czoko']Jestem w stanie trochę lepszym niż wczoraj. Leczę się antygrypowo – jako typowy Koziorożec mam problemy laryngologiczne czyli bardziej wrażliwe uszy gardło i wystarczy przemoknięcie przemarznięcie lub wiatr... przeprosiłam się już z czapką ale nos jest przytkany... Do pracy przez tą budowę ronda znowu o mało się nie spóźniłam. W normalnych warunkach zdążałam dojechać do biura w ciągu 45 minut od wyjścia z domu: spacer+tramwaj+autobus+spacer. Teraz krótki odcinek od Metro Wilanowska w ubiegłym tygodniu jeździłam – 40 minut, 35, 20. Teoretycznie są dwa autobusy i albo dalsza trasa i krótszy spacer albo na odwrót. Nigdy nie wiadomo gdzie będą większe korki i który autobus i kiedy się pojawi bo wcale nie jeżdżą wg rozkładu jazdy. Drogi powrotnej autobusem zastępczym jeszcze nie sprawdziłam bo nigdy nie przyjechał o określonym czasie... Zdrówka, zdrówka! Ja to mam dobrze, do pracy mam na piechotę 20 minut... [quote name='Czoko']Przez to całe swoje leczenie zaniedbuję aktualności! W sobotę staliśmy z mężem jak oniemiali i baliśmy się drgnąć żeby nie spłoszyć zwierzaki, które ślicznie bawiły się ze sobą w coś podobnego jak dawniej Mruczuś i Choco. Najpierw Mikuś leżał na grzbiecie i machał w górze łapkami raz jedną raz drugą a Choco udawała że je łapie otwartym pysiem, później Mikuś zmienił pozycję usiadł przed nią i dalej się tak bawili. Trwało to znacznie dłużej niż zabawa z Mruczusiem. Zdjęcia ani filmu oczywiście nie ma skoro nas zaczarowali... Zwierzaki-czarodzieje...:loveu: [quote name='Czoko']Odwiedziłam Was już wcześniej ale teraz zrobiłam to oficjalnie! Mimo że jestem Koziorożec nie cierpię zimy... Wczorajszy dzień to już było przegięcie... Już przeziębiona rano zastanawiałam się jaka będzie pogoda i oglądałam różne buty. Jeszcze było sucho, nic nie padało. Prognozy pogody albo nie oglądałam albo nie uwierzyłam w nią. Mąż też powiedział że będzie ładnie... poszłam do pracy w płytkich skórzanych butach... Potem zaczęło się: śnieg natychmiast topniejący padał cały dzień. Breja na ulicach i chodnikach była coraz głębsza...Słyszeliśmy komunikaty radiowe o komunikacyjnym paraliżu Warszawy... Popołudniu trzeba było wracać do domu... Znacie awaryjną metodę górskich turystów stosowaną podczas roztopów albo gdy zaskoczy ich deszcz a wiadomo że buty przesiąkną? Musiałam ją zastosować żeby się jeszcze bardziej nie doprawić... a jestem już na etapie zażycia czegoś tylko od czasu do czasu... więc założyłam sobie na nogi worki nylonowe (w górach lepsze worki na śmieci odpowiedniej grubości) a przed biurem spotkałam kolegę, który zabrał mnie samochodem na przystanek tramwajowy... przemokłam ale nie przemarzłam! Wracając do zdjęć - wieczorem odkryłam jak można wczytać zdjęcia do albumu, który właśnie założyłam... jeszcze nie wiem czy będę umiała wczytać kolejne do już istniejącego albumu... najwyżej znowu wszystko skasuję... muszę pomyśleć bo założył mi się album w albumie hi, hi, hi...wieczorem spróbuję go skasować... Ja znam tę metodę z torebkami foliowymi z czasów mojej młodości, gdy uczestniczyłam w obozach wędrownych. Buty - wiadomo, były różnej jaakości... i trzeba było się jakoś ratować.:lol: Pzdr. Quote
Czoko Posted October 19, 2009 Author Posted October 19, 2009 Ostatnio mam troszkę inne zajęcie. Naszym Mikusiem jako pierwsza zajęła się jopop - nasza Koleżanka z forum miau Prawdopodobnie dziś na forum Krakvet pojawi się ankieta do głosowania! W miesiącu październiku kandydata do konkursu w Krakvecie wybierało forum Miau. Główną nagrodą dla zwycięzcy jest karma za ok.3000-4000zł ( kwota zależy od miesiąca i naliczonych na dany miesiąc rabatów). Naszym kandydatem na miesiąc październik 2009 jest Jopop-Joanna Popko z Warszawy !(pozycja trzecia w ankiecie Krakvetu). Instrukcja głosowania w Krakvecie: 1. wchodzisz na stronę Forum o psach i kotach 2. wciskasz link Rejestracja 3. wyskakuje opis, a Ty zaznaczasz: zgadzam się na te warunki i mam powyżej 13 lat 4. wyskakuje wniosek rejestracyjny, a Ty go wypełniasz: pole użytkownik, email, dwa razy hasło oraz wpisujesz kod z obrazka i wciskasz"wyślij" 5. dostajesz na maila (często ląduje on w spamach), którego podałeś, wiadomość aktywacyjną i klikasz na ten przysłany link 6. logujesz się na Forum Krakvetu Forum o psach i kotach wpisując nazwę użytkownika i hasło 7. na forum wybierasz dział "Pomoc dla schronisk" 8. dalej wybierasz „Głosowanie na schronisko, które otrzyma pomoc - październik 2009” 9. wyskoczy Ci ankieta- zaznaczasz pozycję 3(trzecią )-Jopop i klikasz pod ankietą „wyślij”. Jeśli jesteś zarejestrowany na KV i pamiętasz nick oraz login zaczynasz od punktu nr 6! Regulamin Krakvetu odnośnie głosowania (przeklejony z ich strony): Quote
Asiaczek Posted October 19, 2009 Posted October 19, 2009 To znaczy ostatnio zajmujesz się nakłanianiem do głosowania, tak?:lol: Pzdr. Quote
Czoko Posted October 19, 2009 Author Posted October 19, 2009 [quote name='Asiaczek']To znaczy ostatnio zajmujesz się nakłanianiem do głosowania, tak?:lol: Pzdr. [FONT=Times New Roman]Hi, Hi, Hi! To przy okazji na swoim wątku – tutaj nikt mi nie powie że to SPAM… Jestem częściej na tym wątku: [/FONT][FONT=Times New Roman]http://www.dogomania.pl/forum/f1206/blagam-o-domki-tymczasowe-dla-kociat-wawa-111193/index10.html[/FONT][FONT=Times New Roman] i na miau na różnych innych kocich wątkach Asi![/FONT] [FONT=Times New Roman]Weeckend opiszę trochę później... a w pracy zaczyna się szaleństwo! Dalej bawię się zdjęciami, zmniejszaniem, oglądaniem, wczytywaniem gdy wieczorem czasem bardzo późno doczekam się na dostęp do "własnego" komputera...[/FONT] Quote
Asiaczek Posted October 19, 2009 Posted October 19, 2009 Nadal namawiam cię na laptopa... Pzdr. Quote
Czoko Posted October 20, 2009 Author Posted October 20, 2009 [quote name='Asiaczek']Nadal namawiam cię na laptopa... Pzdr. Oni mają tylko ja wolę stacjonarny:oops: ale w ostateczności podpinam swój dysk i u nich pracuję...:diabloti: Możemy rozpoczynać głosowanie na Krakvet - już jest ankieta :) Wybraliśmy Joannę Popko http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=10391&postdays=0&postorder=asc&start=30 Quote
Czoko Posted October 20, 2009 Author Posted October 20, 2009 W ciągu dnia wcale nie daje rady zalogować się na nowe dogo. Po południu udało mi się zobaczyć forum ale nie mogłam się odezwać więc wklejam efekt eksperymentów z opóźnieniem! Kolejny eksperyment: Share this image – more – get link code - [FONT=Arial]IMG for bulletin boards & forums I tutaj dla forum Full size I miniaturki czyli dla miau Clickable thumbnail[/FONT] I Czy zawsze po kliknięciu samootwierającej się miniaturki widać cale konto? a może to kwestia czegoś w ustawieniach konta? W podpisie też mi wyszła jakaś bzdura gdy wkleiłam banerek, który dobrze działa na miau...powinien przekierowywać na głosowanie na Krakvet... Quote
Asiaczek Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 Ja widzę 2 fotki, takie same. Jedna duża, druga - miniaturka... pzdr. Quote
Czoko Posted October 20, 2009 Author Posted October 20, 2009 [FONT="]Muszę sprawdzić jak to było z samootwierającymi się miniaturkami na fotosiku czyli poszukać stare zdjęcia Mruczusia lub wcześniejsze- czy też było widać po kliknięciu w nie całe konto...[/FONT] Słowo daję zobaczcie to: Czyli zawsze było tak samo… Quote
Czoko Posted October 20, 2009 Author Posted October 20, 2009 Asiaczek napisał(a):Ja widzę 2 fotki, takie same. Jedna duża, druga - miniaturka... pzdr. W tej próbie właśnie o to chodziło - wklejenie i normalnego formatu i miniaturki... Quote
Finetta Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 Witam ! Metodą opisaną w PW wstawiłam sobie banerek sreberka z miau-zadziałało. Podpis to mi chyba moderator będzie ściągał, bo nie wiem jak. Obawiam się, że jak wstawisz banerek do podpisu i zostawisz wczesniejsze linki to podpis będzie za duży( max 500x100-może byc za wysoki) Rozejrzę się jutro w galerii Choco i nowego Kotusia :loveu:. Quote
Czoko Posted October 20, 2009 Author Posted October 20, 2009 Serdecznie witamy u Choculi! Trudno idę spać - teraz nie widać już nawet pierwotnej wersji banerka... Jutro spróbuję sama to wszystko wpisać bez kopiowania fragmentów... o ile mi zadziała dogo.... Jaką lubisz wersję swojego imienia - tylko podstawową czy jakieś zdrobnienie bo na wątkach zauważysz że często zwracamy się do siebie po prostu po imieniu? Quote
Finetta Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 Jestem Gosia/Gośka,ale najczęściej bywam( na miau) u Erin a tam Gosie to także psiama i Gohag -można się pomylic. Banerki trzeba linkowac ostroznie bo tu na dogo jakos inaczej to działa-sprawdzam na podglądzie czasem 2-3 razy :shake: Quote
Czoko Posted October 21, 2009 Author Posted October 21, 2009 Oprócz Ciebie, Gosi psiama tutaj jeszcze jest Gosia Rudzia Bianka:lol: Widzicie Gosia i Asia pokonałam banerek - działa i podlinkowuje:lol: Skuteczna okazała się metoda wpisania wszystkiego jeszcze raz na moim komputerze. W ciągu dnia się poddaję - cały czas mam błąd strony, internet mi się automatycznie wyłącza po każdej próbie zalogowania więc pogodziłam się już z tym... mam teraz szaleństwo w pracy. Gosiu czy mogłabyś tutaj wkleić zdjęcie swojego stadka to, które jest u Izy z opisem kto gdzie leży:oops: Dziś miał miejsce Eksperyment 2: Teraz Eksperyment 2: Może tak będzie szybciej znaleźć linki:: Znajduję zdjęcie w albumie – na dole jest link option i już widzę get link code! próba http://i577.photobucket.com/albums/ss21 ... 2294-1.jpg ......... Czyli mam do wyboru albo to co było zawsze i to miałam na fotosik – czyli albo miniaturkę widać i wszyscy mogą po kliknięciu wejść na moje konto albo jest tylko link i zobaczą tylko duże zdjęcie... a może coś za dużo wykasowałam.... albo wstawiłam to w złe miejsce? Miniaturki tworzone przez dodanie th do zasadniczego linka nie otwerają się do pełnego rozmiaru... już to kiedyś próbowałam.... Quote
Rudzia-Bianca Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Ech ja to ciemnota techniczna jestem i nie umiem podlinkować zdjęcia :( Śliczny Kocio :loveu: Czoko nie pogniewasz się za mały spamik , ale Erka która uratowała życie mojej Bianuli potrzebuje pomocy żeby móc ratować inne bidy zapraszamy na bazarki dla Kielc kapcioszki dla zmarzluchów http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=148616 hand made kartki http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=171662 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=149225 Quote
Rudzia-Bianca Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Mudik napisał(a):I to Cię dziwi, normalne,ze jak z photobucketa czy imageshacka usuniesz to w galerii znikną:roll: Na imageshacku jak jestem niezalogowana to nic mi nie znika z galerii , wstawiam zdjęcie i zamykam i koniec. No chyba że mają dla takich jakieś archiwum :evil_lol: Quote
Asiaczek Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Ja tez jestem ciemna masa w sprawach technicznych i dopóki nie musze - omijam te tematy z daleka... pzdr. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.