Jump to content
Dogomania

Choco -nasza czekoladowa lisiczka (strona 96- skoki str. 55, 57


Recommended Posts

Posted

Puszek Pusio się nie przyjął - usłyszałam że to nie dziewczyna, Miluś też się nie spodobał... usłyszałam że mam przestać kombinować i najładniejsze jest Łapek...

  • Replies 2.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Dziękuję bardzo Basiu! Też ukradkiem odwiedzam Pandisia ale tam się nie wpisuję - tam już prawie nikt nas nie zna...:lol:
Wieczorem będzie kolejny odcinek!

Posted

Już myślałam że odcinek ukaże się dopiero jutro - wcale nie działało mi dogo...

Mruczuś pozostał na całe życie całkowicie dzikim kocurkiem i nie dał nigdy nawet dotknąć brzusia więc myślałam że tylko psy można głaskać po brzuszku ale ten pogląd zweryfikował Humpalek w ciągu krótkiego okresu jaki spędził z nami...
Kicio pozwala na głaskanie brzusia i dość chętnie leży na grzbiecie...

Futrzasta kulka została zamordowana w ciągu godziny a filmu późno wieczorem oczywiście nie zdążyłam nakręcić zresztą i oświetlenie w nocy jest byle jakie... rano łobuziak oderwał myszkę od drapaka ale musiałam iść do pracy więc nie wiem ile przetrwa i czy Chocula nie dołączy do zabawy albo jej nie zje...
Wiem wiem – myszka przetrwała kilka kolejnych dni i leży sobie spokojnie na kociej półce mimo że suka też nosiła ją w swoim pysiu... -

Posted

Łapek najładniejszym imieniem nie jest. Sens to miało, gdy trafił do nas pierwszy raz i miał chorą łapę. A potem jak wrócił z adopcji, no to był nadal Łapkiem z braku pomysłów a po pierwsze, bo i tak w nowym domu zwykle zwierzaki dostają inne imiona.
Pokombinujecie, bo się Wam sunia zamęczy tym podawaniem łapy :evil_lol:

Posted

Szkoda że poprzedni domek nie przyznał się jak u nich miał na imię Nasz Kocurek i do ksiązeczki zdrowia też go nie wpisali!

Całkiem rano Krzyś wyjechał na 3 dni na ostatnią szkolną wycieczkę i mam teraz "psi tydzień" tzn. trzy spacery dziennie... w weeckend miałam sukę całodobowo i w poniedziałek urlop...

Posted

Mnie też wczoraj cały dzięń i dzisiaj rano nie działała DGM... ale gdy juz myślałam, że będę musiała prosić o pomoc mojego ciężko chorego męża, to... odblokowało się! I mam i DGM i Internet!!!:multi:

Z dużą ciekawością czytam postępy w socjalizacji kici i Czoko. Mam ogromną nadzieję, że będzie OK! A że przy okazji;) coś się zniszczy, coś zbije, to... hm... trudno... żawsze jest jakas cena do zapłacenia!:lol:

pzdr.

Posted

W Waszej Galerii jest taki ruch że już czasem nie widzę kiedy i czy coś piszesz jak czuje się Twój Mąż!
Oczywiście przesyłam dla Niego serdeczne pozdrowienia!

Posted

[quote name='Rudzia-Bianca']No to robimy listę kocich imion :)
Mnie się podoba Ziutek :lol:[/quote]
Proponuję skorzystać z tej stronki: [url=http://www.doradca.com.pl/po_godzinach/Imiona.htm]Lista Imion[/url] ;)

Posted

[quote name='Gem']Proponuję skorzystać z tej stronki: [URL="http://www.doradca.com.pl/po_godzinach/Imiona.htm"]Lista Imion[/URL] ;)[/quote]


Dziękuję za propozycje. wcale tej strony nie znam i bardzo chętnie sobie ją poczytam!
Chwilowo zastanawiam się nad Miki czyli Mikuś.

Posted

[quote name='Rudzia-Bianca']No to robimy listę kocich imion :)
Mnie się podoba Ziutek :lol:[/quote]

Wiesz ale mój Tata miał na imię Józef!

[quote name='Pandisia']Mikuś jest super a w skrócie może być Miki :evil_lol:[/quote]

Cały czas jesteśmy na etapie testowania imion – aktualnie Miki – Mikuś... ciekawe jak to spodoba się Krzysiowi gdy wróci z Krakowa...czy znowu będzie śmiał się z mamy i skrytykuje kolejne imię...

Posted

W trybie pilnym przydadzą się porady na temat postępowania:
- z pazurkami... już są ofiary „w udzie” a boję się żeby mały nie podrapał jakiegoś ucznia męża... W nocy śpiący na mnie kocurek się odprężył i wyciągnął tylne szponki tak ogromne że się ich przestraszyłam.... dotykania łapki nie lubi...
Kotek ma jasne łapki i jasne pazurki ale niechętnie pozwala na dotykanie swoich łapek więc jeszcze nie uczę się sama obcinać pazurków. Będzie konieczna wizyta u weterynarza bo tylne pazury są już niebezpieczne...
Mruczuś był dziki więc był zawożony na manu- i pedicure do weterynarza...a jak Wy sobie radzicie?
- Jakie znacie odstraszacze bo ciapek zaczyna drapać ukochany fotel męża i różne inne tapicerowane przedmioty i meble...?
- Jakie macie w domu rośliny?
Poprzednio musiałam usunąć z domu wszystkie kwiaty typu yuka, dracena i inne podobne do trawy bo natychmiast były gryzione jako trawka.
Czy kwiat o liściach podobnych do ananasa jest bezpieczny dla kota? – na wszelki wypadek bo tego nie wiem wylądował na szafie.
Co wiecie na temat zygokaktusa i zamiopolusa? Kocurek jest nimi bardzo zainteresowany i wcześniej odłamywał kolejne łodygi a wczoraj stracil na ziemię całą doniczkę!
- Czy same siejecie trawkę dla swoich kotów czy okresowo kupujecie w sklepie specjalną kocią trawkę. Kiedyś dla Mruczusia kupiłam w sklepie zoologicznym tą do samodzielnego wysiewu ale była widocznie zbyt aromatyczna i jakaś sztuczna czy przenawożona bo Mru jej nie tknął. Owies czy inne zboże smakowało mu ale tylko do momentu gdy było malutkie świeże i soczyste...

Posted

Co do mebli to są odstraszacze. A gdy chcesz kicię przyzwyczaić do jakiegoś konkretnego miejsca - to sa i przywabiacze, np. kocimiętka.

Ja pazurki sama obcinam moim kotom.

Co do roślin - to się nie wypowiadam, bo u mnie roślinki sa tylko w kuchni...
Ja kupuję owies i wysiewam. I takie kiełki daję kotom do gryzienia/jedzenia. Nie ścinam ich, tylko taki pojemniczek wstawiam do pokoju i one same się częstują...

Pzdr.

Posted

Dziękuję bardzo Asiu - widzę ze w ciagu roku nic się nie zmieniło w metodach pielęgnacji.

Mam gilotynkę z ogranicznikiem i normalne duże obcinaczki ale na razie pracuję nad zdobyciem zaufania kicia i żeby mi na dłużej podawał łapki. Tak jak pisałam zależy mi na obcięciu też tylnych pazurków więc czeka nas wizyta u weta.
Odstraszacz mam chyba jakiś inny kupiony w Pabemii ale nazwy nie pamiętam. Na razie działa tylko kotek ma krótką pamięć czego nie wolno...
Drapak mam taki dość wysoki ze sznurka i kocio bardzo ładnie go używa tylko mimo to drapie wszystko z kolumnami głośnika i piecem do gitary elektrycznej włącznie...
Kocie ABC znam i mam różne książki. Nie byłam zainteresowana nazwą niektórych roślin gdy nie miałam kota ale muszę to teraz ustalić.
Trawką jeszcze nie wiem czy Kicio jest zainteresowany – najszybciej przywiozę jakąś z działki.... Troszkę dłużej potrwa zanim wyrośnie zasiana.

Opryskiwacz to była najlepsza metoda działająca na Mruczusia!
Wystarczy go tylko pokazać koteczkowi i mały natychmiast rozumie że robi coś niedozwolonego!

Mruczuś na zawsze pozostał podczas obcinania pazurków wężem tygrysem i wszystkimi najbardziej dzikimi zwierzętami... chociaż zaraz po operacji przytulał się do weta a w domu natychmiast biegł do kuchni po smakołyk na pogodzenie się i nagrodę....
Miał ciemne pazurki więc sama mogłam tylko troszkę skrócić końcówki. Nawet w lecznicy kiedyś komuś drgneła ręka albo mały się ruszył i było tamowanie krwi...

Kocimiętka chyba też działa na małego co widzę gdy obserwuje zabawy kocimi zabawkami!

Posted

[quote name='Asiaczek']A, zapomniałam napisac, że aby odstraszacz zadziałał, to trzeba KILKA RAZY W CIĄGU DNIA psikać na konkretne miejsce. Jeden raz na dzień - nie wystarcza...
pzdr.[/quote]

Dziękuję bardzo - tego nie wiedziałam ale przez przypadek podczas weeckendów mogłam stosować to częściej!

Posted

[quote name='Rudzia-Bianca']I jak idzie nadawnaie imienia :) ?


Wrócił Krzyś i stwierdził autorytatywnie "To imię może być" - więc jest Miki, Miko czyli Mikuś!


. Tam! Tam! Tam! W sobotę minęło już.3 tygodnie zupełniej spokojnej integracji więc mogę ujawnić Kocurka!
Ale ale skoro urodził się około września 2008 i ma rok więc też mniej więcej teraz obchodził 1 urodziny i dostał na nie w prezencie nowy (kolejny już) dom!!!
Mam więc znowu swoje dwa słoneczka – Nakolankowego Księcia Mikusia i Terenową Ksieżniczkę Choco!


Posted

Bardzo się cieszę, że "mój" kocurek znalazł taki fajny dom :lol: A radość tym większa, że mam satysfakcję, że warto próbować "trudnych przypadków" i że jednak dobrze oceniłam charakter kocurka :p
Czoko - dziękuję :loveu:

Posted

Bardzo nam miło!

Jak i gdzie przechowujecie zdjęcia przeznaczone do wklejenia na forum? Posługiwałam się fotosik.pl ale osoby, które nie korzystają z wersji płatnej mogą przechowywać tylko 100 zdjęć a w każdym temacie mam ich dużo więcej. Mam niemiłe doświadczenia jeśli chodzi o niektóre płatne programy – albo coś straciłam albo przestało działać więc szukam czegoś innego zanim zacznę zmniejszać zdjęcia.
Na dogo jest coś do automatycznego zmniejszania ale na miau będę potrzebowała miniaturki, które się powiększą do pełnego wymiaru. Jak to jest np. na imageshack, photobucket – czy każdy ma swoje konto i widzi gdzieś wszystkie swoje zdjęcia? Jak tym można się posługiwać - nie znam angielskiego...Czy znacie może inne miejsca?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...