Jump to content
Dogomania

Choco -nasza czekoladowa lisiczka (strona 96- skoki str. 55, 57


Recommended Posts

Posted

marzenna79 napisał(a):

[SIZE=3]Cudne maleństwa Ewo.:loveu::loveu::loveu::loveu: Tak słodko posnęły.
I jakie fajne pozycje przybrały, coś ślicznego.:loveu:



A ich mamusia jest też śliczna.:loveu: Fajną pozycję przybrała. ;)

Miłego wiosennego spacerku życzę. :)



To nie Mamusia, to Tatuś!
Pzdr.

  • Replies 2.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Asiaczek napisał(a):
To nie Mamusia, to Tatuś!
Pzdr.

[SIZE=4]Tatuś ???????:crazyeye::crazyeye::crazyeye:


Ale jaja !!!!!!! :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
W takim razie śliczny tatuś.:loveu::loveu::loveu:
Dziękuję, że mnie oświeciłaś Asiaczku.:loveu:
Ale się zbłaźniłam...:shake::-(
Też pozdrawiam Cię.

Posted

Nie ma to jak miły początek tygodnia!
Asiu przynajmniej teraz jak podałaś link to widzę że masz jeszcze więcej Gości niż zwykle!
Gdy potwierdzisz co - to po prostu przekopiuję do Ciebie.
Wieczór Krzyś przyszedł do mnie z dość głupią miną – całkiem zawalił próbny mat-chem-fiz. (a w domu ma nauczyciela właśnie tych przedmiotów tylko nastolatek nie raczy rozwiązywać dodatkowo testów...)
Rano powiedziałam Kierownikowi co potrzebuję natychmiast do swojej pracy – w efekcie zostałam przeszkolona i siedzę i „gapię się w komputer” – tzn. co chwilę wszystko przełączam, sprawdzam makra, pliki i takie tam różności i moja praca leży a na remont biorę urlop...który zaraz muszę sobie załatwić.
Taq – podziwiałam śliczne zdjęcia Holly. Teraz w połączonej Galerii trudno znaleźć coś właściwego ale włączyłam w odpowiednim momencie.
Hi, hi, hi – na grupowy psi spacerek już nosiłam ten lepszy aparat – to były te zdjęcia w ruchu. Teraz myślałam że maluszkom trzeba będzie robić zdjęcia bez lampy błyskowej (nie odkryłam opcjii wyłączania) nie zabrałam lepszego szybkiego aparatu.
Wiola – widać ze nie zauważyłaś dokładnej rozmowy na temat cieczki sprzed kilku dni... Odpowiedź - post 868 na str. 87.
Pytania o zmianę sierści na letnią też jeszcze nie zauważyłyście – ja już znalazłam dwa tegoroczne kłaczki.
Pod koniec dnia zaglądnę.
Pozdrawiam Wszystkich Ewa

PS. Jak sobie radzicie z wielkoscią liter w kopiowanych tekstach - który używacie rodzaj czcionki i wielkosć liter?
Przy ponownym wejściu wcale tego nie widzę i często wkleja mi sie maleńki tekst.
Hi, hi, hi - ciekawe kto zacznie jubileuszową stronę?

Posted

Dawno temu obiecywałam zdjęcia i nie chcę okazać się gołosłowna i znalazłam tylko jednego bażanta – odwiedzają nas regularnie i siedzą za oknami naszego biura!




Wracam do tematu zwierzęta na naszej działce:
Tego jeża Choculka spotkała na chodniczku:



Skąd łobuzica wiedziała, widząc jeża pierwszy raz w życiu, że go nie wolno dotykac?



Kolejnego spotkałam w innym dniu wieczorem – były ogromne upaly i zobaczcie jaka trawa już jest wypalona:





Pozowanie już mu się znudziło i poszedł sobie w krzaki







Dawniej spotykałam na działce więcej jeży – były na tyle bezczelne że wyjadały Mruczusiowi jedzenie z miseczki a mój ciapulek – gentelmen grzecznie czekał na swoja kolej!!!
W tamtym okresie jeszcze nie miałam aparatu cyfrowego i żadnych zdjęć nie mam.
__________________

Posted

Choco - Czekoladka


Witaj Ewuniu :multi::multi::multi: i witaj Czekoladowa Choco. :loveu:
Pozdrowienia dla pańci i mizianko dla ślicznej sunieczki.
Wszystkiego dobrego życzę z okazji zbliżającej się 100 STRONKI !!!!!!! :)


ALE FAJNY BAżANT. :)



I ŁADNY JEŻYK. ;)

Posted

Elizusiek napisał(a):

piesek śliczny,bardzo podobają mi sie brązowe nosalki :loveu:


Bardzo serdecznie witamy Nowego Gościa!
Pozdrawiamy Ewa&Choco&Mruczek

Posted

Czy stosowaliście u swoich piesków jakieś środki uspokajające?
Pomyślałam że ze względu na jutrzejszy huk, młoty pneumatyczne, łomot i rozkuwanie ścian w naszym mieszkaniu i mnóstwo obcych ludzi kręcacych się co chwilę po mieszkaniu może coś wartałoby zastosować.
Jestem po telefonie do lecznicy - nie wiem od kogo usłyszałam że dostanę od weta Sedalin oczywiście konieczna wizyta.
Poczytałam co to takiego i dziękuję bardzo - wolę ewakuować psa (utrudnienie bo najtrudniejszy okres cieczki) gdy poczytałam jak psy reagowały... i mam kolejny problem.

Zastanawiałam się Kto zacznie 100 stronę i okazało się ze ja z opisem kolejnego problemu. - wobec tego zaczynam imprezę... i częstuję ciastem i czymś słodkim do picia. (zdjęcia oczywiście nie umiem wstawić ale może poradzę sobie z jakąś emotikonką...:multi: ;-) :multi:

Posted

Jeśli pies reaguje nerwowo to na pewno najlepszym rozwiązaniem jest ewakuacja. Bo i Ty się uszarpiesz przy uspokajaniu i Choco sie rozstroi totalnie a tu jeszcze cieczka więc pewnie i tak jest bardziej niespokojna...No współczuje, sama przez remont przechodzę więc JA się denerwuję tym rozgardiaszem :angryy: ale na szczęście Fiśka nie reagowała na zamieszanie:cool1:

Posted

Czoko napisał(a):
Czy stosowaliście u swoich piesków jakieś środki uspokajające?
Pomyślałam że ze względu na jutrzejszy huk, młoty pneumatyczne, łomot i rozkuwanie ścian w naszym mieszkaniu i mnóstwo obcych ludzi kręcacych się co chwilę po mieszkaniu może coś wartałoby zastosować.
Jestem po telefonie do lecznicy - nie wiem od kogo usłyszałam że dostanę od weta Sedalin oczywiście konieczna wizyta.
Poczytałam co to takiego i dziękuję bardzo - wolę ewakuować psa (utrudnienie bo najtrudniejszy okres cieczki) gdy poczytałam jak psy reagowały... i mam kolejny problem.

Zastanawiałam się Kto zacznie 100 stronę i okazało się ze ja z opisem kolejnego problemu. - wobec tego zaczynam imprezę... i częstuję ciastem i czymś słodkim do picia. (zdjęcia oczywiście nie umiem wstawić ale może poradzę sobie z jakąś emotikonką...:multi: ;-) :multi:


100 strona - hurra!
:smilecol::smilecol:
:smilecol::smilecol::smilecol:

GRATULUJĘ EWUNIU !!!!!!!

:laola::laola: :BIG::BIG::BIG: :tort::cunao: :popcorn: :drink1:

Posted

Ja wiem, że przy np. strachu przed podróżowaniem na uspokojenie można psu podać ziołowe, homeopatyczne tabletki - wyciąg z szyszek chmielu, które nie szkodzą nawet psim staruszkom. Opakowanie kosztuje około 5zł. Może zapytaj o taki sposób.
Ja się śmiałam, że jak sobie psiak piwko w proszku łyknie, to będzie spokojniejszy :evil_lol: Sama nigdy nie próbowałam, więc nie wiem jaki jest skutek.

To, że psiaki tracą teraz włosy jest całkowicie normalne i w odpowiednim czasie. Jedyne jakie nie tracą, to nagie i takie, które naturalnie nie gubią włosa - np. pudle.

Posted

Figa Bez Maku napisał(a):
A ten preparat działa także przeciwwymiotnie? Bo Figa niestety nie"trawi" ciut dłuższych jazd autobusem a poniewż mieszkamy w wawie to podawanie jej często np.awiomarinu jest niezbyt rozsądne:shake:


Praktycznie jestem pewna, że działania przeciwwymiotnego nie ma.

Ten preparat ma działanie uspokajające. Moja Doksa panicznie boi się podróży, bez wymiotów, ślinienia się itd. Po prostu została wyrzucona z samochodu. Jednak nigdy jej tego nie podaliśmy, więc nie wiem jak jest to skuteczne. Napewno można bezpiecznie podawać, bez strachu o badanie serca itd. (Doksa ma 11 lat).

Dlatego go wymieniłam - działałby w sytuacji jaką będzie miała Choco jutro - silnego stresu. Psinka będzie spokojniejsza.
Sedalinu nie podałabym moim psom.

Posted

Rozpoczęłam urlop w trybie przyspieszonym znacznie wcześniej niż przewidywałam - wylądowałyśmy u weta - był kolejny po raz pierwszy trwający bardo długo atak duszności, wcale nie chodziło o wymioty - obserwujemy w kierunku astmy albo alergii.
Dusiła się nawet gdy w domu siedzi pod stołem, nawet jak spokojnie idzie. Co chwilę kładzie się na trawie, jest przerażona, ogonem podkulony.
Pytałam o leki uspokajające - wszystkie otumaniają, zalecona ewakuacja na jak się da najdłużej.... a o szyszki chmielowe zapytam w aptece.
Dostała zastrzyk Dexafortu, w drodze powrotnej było dalej nijako ale może zastrzyk jeszcze nie zaczął działać. Teraz jest spokój, ogonek podniesiony.
Mamy przyjść do kontroli za 5-6 dni jeśli będzie działał zastrzyk, gdyby nie - natychmiast.
Ale fajnie się mieszka gdy w domu nie ma kropli wody... dziś jest trochę ciszej... woda może pojawi sie wieczorem.

Marzenko bardzo dziękujemy za kwiaty, tort, wszystkich poczęstujemy na poprawę nastroju lampką szampana!

Mała leży spokojnie niedaleko mnie na łóżku Krzysia i podsypia...

Zaraz się ruszę na jakieś zakupy - jutro Mąż kończy 50 lat a dom pusty.... muszę wymyślić i przygotować coś wymagającego małą ilość wody, naczyń.... mam nadzieję że chociaż gaz będę miała...

Posted

Tosty!! ;)
A Czoko to mi szkoda bardzo, te objawy muszą być dla niej przerazające...
My przyjmowalismy leki uspokajające, nie pamietam jakie, musialabym szukac- niestety bez wiekszych skutkow

Posted

Gratuluję 100 stronki!!!
Poczęstowałam się kawką (fuuu.. nie lubię kawy... a może to była herbatka z cytrynką, co?)

Zjadłam kawałek smacznej pizzy
była też karkóweczka z grilla, mniam... mniam....
Eh, życie...
Pzdr.

Posted

Asiu gratuluję Ci jeszcze jednego - napisałaś 1000 posta w mojej galerii!!! i wybrałaś moje ulubione potrawy i napoje - oczywiście herbatka z cytrynką jest obowiązkowo!

Tak się zajęłam sprawdzaniem informacji medycznych (muszę rozgryźć co to jest astma i alergia powodująca duszności - narazie najważniejsze ze zastzryk zadziałał!) że zaniedbałam się jako gospodyni przyjęcia... za co bardzo przepraszam.
Nieeee! Woda w kranie właśnie sie pojawiła, ktoś mi chodzi po klawiaturze, za oknem właśnie łatają dziury w jezdni a okno było uchylone...Tfu!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...