Jump to content
Dogomania

Choco -nasza czekoladowa lisiczka (strona 96- skoki str. 55, 57


Recommended Posts

Posted

Podczas jazdy tramwajem Choco siedziała spokojnie i nareszcie udało mi się zrobić jej zdjęcie w kagańcu:

Na Polu Mokotowskim już bawił się Gaudi:




Biegało dużo innych nieznajomych piesków;

Na zdjęciu pośrodku oglądacie białego setera po przewrotce do błota

Właśnie podbiega Atenka

Dołączyła do węszenia:

A Choco? Jak zwykle czeka na kolejny rzut albo kopnięcie swojej ukochanej piszczącej piłki:

Coś właśnie zainteresowało Ati i do nas biegnie:


Okazało się że właściciele wyżłów węgierskich umówili się na spotkanie w tym samym miejscu co my:




Choco musi nad czymś chwilę się zastanowić:



Czegoś się zlękła

Właśnie gdzieś biegnie:


  • Replies 2.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Czoko napisał(a):
Jakieś zdjęcia mamy w aparatach i kiedyś pokażemy...jeśli coś wyszło...

Uh, już chciałam ostro zuwagować Czoko za takie posty (narobiła apetytu i ni wkleja zdjęć), ale na następnej stronie znalazłam wesolutkie foteczki ze spacerku. Super! No i mimo pogody, trochę Was tam było...
Pzdr.

Posted

Dziś w niedzielę byłyśmy znowu na spacerku na Polu Mokotowskim:
Spotkałyśmy śliczną Shojo i poznałyśmy jej Całą Rodzinę:


Jak zwykle były różne inne nieznajome pieski a może zdjęcie objęło też pieska kogoś z nas?

Później dołączyła do nas maleńka malamutka Skya:


Szczeniaczek Karlii tak podrósł w ciągu ostatnich dwu tygodni od naszego poprzedniego spotkania:

Zuzanka Portifii tak pełniła rolę gwiazdy:

Posted

Po ostatnim wyczynie mojego złodziejskiego tandemu i tajemniczym zniknięciu 0,7 kg serca wołowego (byłam taka dumna że suczka będzie miała co tropić...) lodówka ma zamontowany haczyk...

Posted

[quote name='Czoko']Po ostatnim wyczynie mojego złodziejskiego tandemu i tajemniczym zniknięciu 0,7 kg serca wołowego (byłam taka dumna że suczka będzie miała co tropić...) lodówka ma zamontowany haczyk...

Zrób zdjęcie lodówki na haczyk :cool3:

Posted

[quote name='Imanca']
Zrób zdjęcie lodówki na haczyk :cool3:


Oczywiście pojawi się i zdjęcie ale trochę później - nie wiem jak sobie poradzę z obsługą innego aparatu fotograficznego i programami Krzysia.
Właśnie w tej chwili odebrałam SMS że dojechali do Katowic - po raz pierwszy mój 15,5 letni syn wyjechał w góry sam z kolegą z klasy... co prawda do znajomych jego rodziców...ale i tak mam potworną tremę...

Posted

cudowne zdjecia sie tu u Was pojawily, zazdroszcze Wam okirutnie tych Pól Mokotowskich , towarzystwa psiakow tak licznego i mozliwosci spotkan.
A Czoko i Mruczek razem- to [poezja :)

Posted

[quote name='wiq']mysle, ze spacerek byl udany:)
Czoko juz ma kolekcje kagancow;)

[quote name='KaRa_TC']
Jak grzecznie czeka na rzucenie pileczki;)

OOO!!! Udało się wielokrotne cytowanie!

Kagańce Choculka wypróbowała już wszystkie możliwe, połowę pogryzła albo zgubili podczas wycieczek...

Jeszcze popracuję nad segregowaniem zdjęć i pokażę więcej ujęć oczekiwania na rzut albo kopnięcie

Posted

Cóż Bloga nie znacie to Wam tutaj coś pokażę:
Szukamy zimy!!!
Niedawno Mąż w południe podczas spaceru powiedział że na działce zakwitły mi kwiaty i przerażona zabrałam Choculkę szukać zimy... a było tam coś takiego:



Kto mi pomoże zgadnąć co to takiego? Przypuszczam co to jest ale dowiem jedynie jeśli mi to coś nie zmarznie albo nie zostaniezjedzone przez ślimaka...

Narcyzy i liliowce też już niestety miały duże pędy:

A róża zobaczcie sami jak wygląda!!!

Posted

[quote name='Czoko']Cóż Bloga nie znacie to Wam tutaj coś pokażę:
Szukamy zimy!!!
Niedawno Mąż w południe podczas spaceru powiedział że na działce zakwitły mi kwiaty i przerażona zabrałam Choculkę szukać zimy... a było tam coś takiego:



Kto mi pomoże zgadnąć co to takiego? Przypuszczam co to jest ale dowiem jedynie jeśli mi to coś nie zmarznie albo nie zostaniezjedzone przez ślimaka...

Narcyzy i liliowce też już niestety miały duże pędy:

A róża zobaczcie sami jak wygląda!!!

Ależ pięknie :loveu:
To znaczy, że idzie wiosna :multi: huraaa :multi:

Posted

Wiecie jaką wpadkę miało moje maleństwo dziś w południe? Nie poznała swojej pani...
Wróciłam z zakupów w momencie gdy mała była zamknięta sama w pokoju, poszłam do łazienki wieszać pranie a tymczasem z mieszkania od męża wychodził uczeń. Suczka wcale nie zainteresowała się odgłosami dobiegającymi z łazienki, na wołanie nie reagowała a gdy wyszłam była wybitnie niepewna przykucała, wcale nie podbiegła się witać - zawsze wita mnie zywiołowy taniec radosci - mąż powiedział to pani, ponownie zawołałam i wreszcie do mnie podeszła...

Posted

Trudno skoro nie odwiedzacie Bloga znowu Wam coś pokażę... Albo odwiedzacie ale się nie ujawniacie...

Gdzie śpią i odpoczywają Wasze psy i koty?
Choco wybrała miejsce, które mnie rozśmieszało zanim nie przeczytałam ze psy potrafią wchodzić i pod wannę – mianowicie wbija się pod naszą wersalkę i leży z podwiniętymi łapkami bo na wyprostowanie już nie ma miejsca. Tam zasypia i śpi przez prawie całą noc. Taką oto norę sobie znalazła:

Potem ją słyszę z legowiska/tapczanika w sąsiednim pokoju w miejscu, z którego nas widzi. Właśnie tam chętnie odpoczywa w ciągu dnia gdy mąż jest zajęty.
Czasem kładzie się w pracowni męża.
Zobaczcie – urosłam troszkę?

Jeśli w domu jest nas więcej kładzie się w strategicznym miejscu, z którego nas może obserwować – przeważnie w przedpokoju – identycznie zresztą jak kot.


Teraz już bardziej znudzona:

Gdy jestem dłużej w kuchni przy stole bardzo często kładzie się koło moich nóg i opiera się o nie...

Posted

[quote name='Czoko']
Choco wybrała miejsce, które mnie rozśmieszało zanim nie przeczytałam ze psy potrafią wchodzić i pod wannę – mianowicie wbija się pod naszą wersalkę i leży z podwiniętymi łapkami bo na wyprostowanie już nie ma miejsca. Tam zasypia i śpi przez prawie całą noc. Taką oto norę sobie znalazła:

Niesamowite. :smile:
Potrzebuje konkretnego schronienia. Coś a'la buda. :smile:

Posted

[quote name='Czoko']
Gdzie śpią i odpoczywają Wasze psy i koty?
Choco wybrała miejsce, które mnie rozśmieszało zanim nie przeczytałam ze psy potrafią wchodzić i pod wannę – mianowicie wbija się pod naszą wersalkę i leży z podwiniętymi łapkami bo na wyprostowanie już nie ma miejsca. Tam zasypia i śpi przez prawie całą noc. Taką oto norę sobie znalazła:


Gdy jestem dłużej w kuchni przy stole bardzo często kładzie się koło moich nóg i opiera się o nie...
Hm, niczym nie odbiega charakterem od innych psiaków...:lol:
pzdr.

Posted

Siedzę w biurze a za oknem paaada śnieg....
Moze jeszcze będę miała szansę na zrobienie większej ilości tegorocznych śnieżnych zdjęć Choculki... ale dopiero w sobotę...

Posted

Muszę potrenować robienie zdjeć - obiecane zdjęcie nie wyszło a mój aparat fotograficzny wyjechał w góry...Muszę zacząć od czytania instrukcji tego drugiego a może mąż będzie w domu...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...