Czoko Posted June 1, 2007 Author Posted June 1, 2007 wiq napisał(a):Bystra pochodzi z Kotliny Kłodzkiej, przynajmniej tam wylądowała. Koniecznie zrób zdjęcie skoku do wody i umieść w 'konkursie skoków do wody';) Dziękuję za podpowiedź. Nawet nie zauważyłam istnienia tego konkursu. Jaki tam jest regulamin - czy może być zdjecie zrobione w lecie? Jakieś takie może bym znalazła! Samturia napisał(a):haha nareszczie u mojej czekoladowej tollerki! pozdrawiamy! :) Witam najerdeczniej - bardzo się cieszę że udało Ci się nas odnaleźć! sota36 napisał(a):Dziekujemy za odwiediny no i zapraszamy. Gut wymiziany! ty wucaluj Czoko!!!! Zacznę od tradycyjnej porannej wizyty u Guta! Dziękujemy bardzo - cHoculkę zobacze dopiero wieczór i wtedy oczywiście ją wycałuję! Narazie ja zostałam zalizana... Samturia napisał(a):wiesz co? oddaj mi ją... :placz: ona jest taka boska... napatrzec się nie umiem :( Boska ale bywa wredna! Wczoraj z koleżanką robiłyśmy podchody ale pogłaskać się się udało. Pewien sukces był po podeszła Jej do ręki i powąchała. Quote
wiq Posted June 1, 2007 Posted June 1, 2007 jedynym kryterium jest temat zdjęcia - skok psa do wody;) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=64796&highlight=konkurs+skok%C3%B3w+do+wody Quote
Czoko Posted June 1, 2007 Author Posted June 1, 2007 [FONT=Times New Roman]Teraz niespodzianka:[/FONT] [FONT=Times New Roman]Prezent dla Was z okazji Dnia Dziecka![/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]Wczesne piwonie:[/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]Późniejsza[/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]Rozpaczałam że zakwitły mi nareszcie tylko dwa kolory irysów:[/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman]ale za to nareszcie po kilku latach zakwitł, utrzymał i rozwinął kwiat irys syberyjski:[/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]Kwitną moje wczesne liliowce:[/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]Bodziszek:[/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]A oto pierwszy tegoroczny kwiat mojego powojnika czyli Clematisa: [/FONT] Quote
Figa Bez Maku Posted June 1, 2007 Posted June 1, 2007 ha Ewo dziękujemy:loveu: :lol: Każda okazja jest dobra żeby podziwiać Twoje piękne fotografie Quote
martula Posted June 2, 2007 Posted June 2, 2007 Ewa piękne kwiaty masz, w zasadzie, to prawie wszystkie które pokazałaś ja też mam w ogródku.:razz: A mojego Gacura dalej nie ma, już niedługo minie 2miesiące. Miałam 2koty, teraz żadnego:-( Pozdrawiam cieplutko Marta z ferajną;) Quote
Patka Posted June 2, 2007 Posted June 2, 2007 Piekne ja uwielbiam irysy i bujony (chyba źle napisalam) nostalgia z ogrodu babci :cool3: Quote
Samturia Posted June 2, 2007 Posted June 2, 2007 a gdzie choco...? :placz: Łapa też jest stosunkowo nieufna do obcych.. tylko ona nie ucieka, a schyla całe ciało... tak jakby się bała... Quote
marzenna79 Posted June 3, 2007 Posted June 3, 2007 Czoko napisał(a): [FONT=Times New Roman]Wczesne piwonie:[/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman]Późniejsza[/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman]Rozpaczałam że zakwitły mi nareszcie tylko dwa kolory irysów:[/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman]ale za to nareszcie po kilku latach zakwitł, utrzymał i rozwinął kwiat irys syberyjski:[/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman]Kwitną moje wczesne liliowce:[/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman]Bodziszek:[/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman]A oto pierwszy tegoroczny kwiat mojego powojnika czyli Clematisa: [/FONT] [FONT=Georgia]Witaj Ewuniu !!!!!!! :multi::loveu: [SIZE=4]Jakie Ty masz cudne kwiatki u siebie...:loveu::loveu::loveu: Ale zazdroszczę Tobie, szczególnie piwonii, bo u mnie nie chcą kwitnąć ...:diabloti::diabloti: Te wszystkie fioletowe kwiatuszki także piękne...:loveu: Ty masz jak w bajce...:p Pozdrawiam serdecznie.:multi: [/FONT] Quote
Asiaczek Posted June 3, 2007 Posted June 3, 2007 Choco, jestem, jestem, ale ostatnio mam nieplanowane przerwy ...Fotki z wyprawy w góry - bardzo mi sie podobają.Dla takich widoków warto tam jechać, prawda? Pzdr. Quote
Czoko Posted June 4, 2007 Author Posted June 4, 2007 martula napisał(a):Ewa piękne kwiaty masz, , to prawie wszystkie które pokazałaś ja też mam w ogródku.:razz: A mojego Gacura dalej nie ma, już niedługo minie 2miesiące. Miałam 2koty, teraz żadnego:-( Marta z ferajną;) Martusiu! Bardzo mi przykro! Zawsze jestem perzerażona gdy mój przytulasek łaszący sie do wszystkich znajomych gdzieś znika! A kwiaty - po prostu są najbardziej popularne tylko chciałam patrzeć na swoje własne! Patka napisał(a):Piekne ja uwielbiam irysy i bujony (chyba źle napisalam) nostalgia z ogrodu babci :cool3: Co to są bujony? Tej nazwy nie znam? Rudolfinkę dzięki podpisowi regularnie oglądam! Samturia napisał(a):a gdzie choco...? :placz: Łapa też jest stosunkowo nieufna do obcych.. tylko ona nie ucieka, a schyla całe ciało... tak jakby się bała... Choco niestety próbuje atakować! marzenna79 napisał(a):[FONT=Georgia]Witaj Ewuniu !!!!!!! :multi::loveu:[/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=4]Jakie Ty masz cudne kwiatki u siebie...:loveu::loveu::loveu:[/FONT] [SIZE=5][FONT=Georgia]Ale zazdroszczę Tobie, szczególnie piwonii, bo u mnie nie chcą kwitnąć ...:diabloti::diabloti:[/FONT] [FONT=Georgia]Te wszystkie fioletowe kwiatuszki także piękne...:loveu:[/FONT] [FONT=Georgia]Ty masz jak w bajce...:p[/FONT] [FONT=Georgia]Pozdrawiam serdecznie.:multi: [/FONT] Piwonie już rosły gdy kupiliśmy prawa do używania tej działki! Teraz mam znowu busz - nie udało się skosić - ulewa i elektryczna kosiarka. Zbyt dużo czasu poświęciłam mężowi - EKG i takie inne... Asiaczek napisał(a):Choco, jestem, jestem, ale ostatnio mam nieplanowane przerwy ...Fotki z wyprawy w góry - bardzo mi sie podobają.Dla takich widoków warto tam jechać, prawda? Pzdr. Mąż od zawsze kochał góry - cóż były taternik. Nawet dwa dni przed ślubem poszedł sobie na Gerlach!!! Też jestem turystką ale mam mniej entuzjazmu... ale lubię oglądać widoki gdy osiągnę jakiś szczyt! Asiu - bardzo się cieszę ze też jesteś - mam szczęście do spotykania Cię zaocznie w realu gdy raz na jakiś czas zmienię trasę - w piątek wracałam 118 ze sklepu ogrodniczego i na tym samym skrzyżowaniu czekałaś na zielone światło - był trikolorek + ktoś z brązem. Pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie i ... otwieram służbowego maila...sama nie wiem co mnie tam czeka i na jak długo zniknę... Ewa Quote
WiolaW Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 Witam, zdjęcia masz naprawdę super, podziwiałam je wczoraj na fotosiku. Ad. moich zdjęć to wyszły mi olbrzymy przy wklejaniu. Poprzednio jak wklejałam to były za małe a teraz przesadziłam z ich rozmiarem. Brak mi wyczucia i wiedzy:oops: . Jeśli chodzi o pływanie Soni to nic nie zrobiliśmy aby zachęcić ją do pływania, dalej rzucaliśmy jej patyki trochę dalej z nadzieją, że może wreszcie zacznie pływać i nagle nasze ździwienie jak to zrobiła. Chyba sam się przekonała w te upalne dni, że lepiej jest w wodzie bo chłodniej. A jak tam z urlopem w wkacje, coś planujecie? Quote
Czoko Posted June 4, 2007 Author Posted June 4, 2007 WiolaW napisał(a):Witam, zdjęcia masz naprawdę super, podziwiałam je wczoraj na fotosiku. A jak tam z urlopem w wkacje, coś planujecie? Dziękuję - bardzo nam miło. Jeślim chodzi o Fotosika spróbuję coś zrobić jeśli chodzi o Ciebie i mozliwość oglądania moich zdjęć! Może nie zmniejszyłaś - w opcje "rozszerzone" zmniejszam do 400 pks. Moje plany podczas wakacji jeśli dostałabym 3 tygodnie urlopu to: 0d 27-30 czerwca Gietrzwałd - ogromne uroczystości w Sanktuarium, w którym grupa męża została zaproszona do prowadzenia części programu. od 15-28 lipca tam gdzie byliśmy w lecie i kilka km dalej (rejon Lidzbarka Welkiego - Grodziczno, Mroczno), od 29 lipca do 4 sierpnia Gorlice - tzn wizyta u brata. Stamtąd pochodzi jego żona i tam zamieszkali. A Wy co planujecie? Quote
wiq Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 mam awersję do tych kwiatów przez te wszechobecne na nich mrówki:evil_lol: Quote
WiolaW Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 3 tyg urlopiku to ładnie, można odpocząć. My mamy urlop od 16-27 lipca a 14 lipca jedziemy na 8 dni nad morze - miejscowość Rowy. Zdjęcia zmniejszyłam ale do 800, ostatni raz robiłam to chyba w lutym i wtedy wyszły mi za małe. A jeśli zrobię na 600 to też będą jeszcze za duże? Quote
Puchatek Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 Wg tutejszych przepisów chyba 500 w podstawie to maks. ale 600 jeszcze wchodzi bez "rozwalania" forum. Trochę się tylko piony rozjeżdżają. Quote
Czoko Posted June 4, 2007 Author Posted June 4, 2007 Najnowsza informacja - odebrałam SMS - będzie 4 z matematyki!!! (Zresztą w I i II klasie też były 4). Tak więc teraz czekamy na wynik egzaminu. Quote
Czoko Posted June 4, 2007 Author Posted June 4, 2007 Figa Bez Maku napisał(a):To gratulacje:lol: :thumbs: Dziękuję bardzo w Jego imieniu! Sama jeszcze mu nie pogratulowałam - ale wiadomo mamy zawsze narzekają! Quote
Czoko Posted June 4, 2007 Author Posted June 4, 2007 Patka napisał(a):wielkie gratulacje jak tam myszka ;) Dziękujemy! Dziękujemy! Myszkę udało się dobrze wytresować - siedzi grzecznie koło laptopika. Quote
Asiaczek Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 Czoko napisał(a): Asiu - bardzo się cieszę ze też jesteś - mam szczęście do spotykania Cię zaocznie w realu gdy raz na jakiś czas zmienię trasę - w piątek wracałam 118 ze sklepu ogrodniczego i na tym samym skrzyżowaniu czekałaś na zielone światło - był trikolorek + ktoś z brązem. Ewa Któregoś dnia po prostu wysiądź i pogadaj jak człowiek z człowiekiem...:lol: Pzdr. Quote
Czoko Posted June 5, 2007 Author Posted June 5, 2007 Asiaczek napisał(a):Któregoś dnia po prostu wysiądź i pogadaj jak człowiek z człowiekiem...:lol: Pzdr. Asiu w tym problem że zanim dojeżdżam do jakiegokolwiek przystanku po Tobie już nie ma śladu! [FONT=Times New Roman]Od wczoraj jest byle jak i wcale się nie odezwałam:[/FONT] [FONT=Times New Roman]Wczoraj po pracy korzystałam że nie pada deszcz i poszłam kosić swój trawnik i odkryłam:[/FONT] [FONT=Times New Roman]Mąż postanowił zrobić mi przyjemność i pomóc w pracy na działce –[/FONT] [FONT=Times New Roman]Już nie mam 7 kępek fiołków i 5 kępek barwinka białego, bordowego i fioletowego, przylaszczki, liliowca do tej pory nie wiem w jakim kolorze, ogromnej kępy funkii zielonej, róży żółto-różowej przywiezionej z okolic Poznania, 3 juk, wszystkich bylin posadzonych z lewej strony ścieżki, trzmieliny białozielonej i zółtozielonej, nazw innych roślin nie pamietam. ... wcale się nie dziwię że miał takie problemy z koszeniem skoro skosił i zdrewniałe części... a tak się cieszyłam że część roślin jakoś się odrodziła po ubiegłorocznym pogromie – jednorazowej pomocy w koszeniu podczas sezonu...a tyle się nazłościłam i nagadałam od poprzedniego pogromu... i wszystko znowu straciłam...[/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]Rano mąż poszedł trochę poćwiczyć i z szatni ukradli mu wszystko – klucze do mieszkania, dokumenty, pieniądze, nowiutki telefon...[/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]Jeszcze do tego wszystkiego znowu zaczął się upał.[/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman]Pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie Ewa[/FONT] Quote
Figa Bez Maku Posted June 5, 2007 Posted June 5, 2007 O jejej... co to za dzień okropny:shake: współczuję...a szatnia nie ma szafek na klucz zamykanych? No i tych roślinek tez szkoda:placz: Quote
Figa Bez Maku Posted June 5, 2007 Posted June 5, 2007 Ewa...jak ukradli klucze i dokumenty to nie ma siły musicie zmienic zamki! Quote
Czoko Posted June 5, 2007 Author Posted June 5, 2007 Figa Bez Maku napisał(a):O jejej... co to za dzień okropny:shake: współczuję...a szatnia nie ma szafek na klucz zamykanych? No i tych roślinek tez szkoda:placz: Mąż zamknął nie wiadomo jak że ktoś dał radę otworzyć tą szafkę - a czasem tak się zamek zacina że właściwa osoba nie może się dostać do własnej szafki. A roślinki - zawsze gdy kupuję staram się ustalić nazwę odmiany a tutaj masz - tyle straciłam w jedno przedpołudnie! Figa Bez Maku napisał(a):Ewa...jak ukradli klucze i dokumenty to nie ma siły musicie zmienic zamki! Mąż już się tym zajął. Całe szczęście że tam jest jeszcze jeden zamek awaryjny rzadko używany i w jego komplecie nie było do niego klucza! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.