Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kawaler, kawaler - tak dla odmiany. Ale jaki śliczny :)
Mamy nadzieję, że jak go odpowiednio wypromujemy to szybko do domu pójdzie a my wtedy hop i Ptysia na jego miejsce ;) (chyba, że Ptyś szybciej się na domek załapie).
Czy nada się do Lorka - zobaczymy :D

  • Replies 264
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No właśnie skąd my taki ideał jak Gaja dla Lorka znajdziemy :lol:
Ona uwielbia pracować z Lorkiem :eviltong: Jak tylko ją wypuszczam z boksu i mówię "idziemy do Lorka" to pędzi pod jego wybieg i czeka przy furtce ;)
Łakomczuch jeden, ale odwala kawał dobrej roboty :p

Posted

Jest taka fajniasta ruda sunia z Ostrowca, bardzo corgowata. Moze gdyby Jaro i Ptys sie zalapali, to ta rudzinka moglaby pojechal do Murki. To oczywiscie moje marzenia, ale Boyke i Boya wywalczylysmy, to i moze dwoch panow tez przewalczymy. Bo chyba jednak lepiej dac dziewczyne odwazna do Lorka, prawda?

  • 2 weeks later...
Posted

Zdecydowanie nikt o Gai nie zapomniał, właśnie schnie w łazience po kąpieli. Oj nie lubi kąpania, nie lubi... Za to w domu się jej baaaardzo podoba ;)

Posted

Zacytuję siebie z wątku hotelikowego, bo nie wiem czy wszyscy go śledzą:

[quote name='Murka']Kochaniutka ta Dixie... musiała bardzo źle się czuć w schronisku, jest jeszcze w wielkim stresie. Całą drogą jechała jak trusia, jakby jej nie było, spoglądała tylko dookoła przestraszonymi oczkami, pozwoliła ze sobą zrobić wszystko.
Całą noc spędziła chyba w jednym miejscu: w kąciku obok koszyka wiklinowego, bo tak ją wczoraj zostawiłam i dzisiaj tak ją zastałam rano. Nic nie ruszyła z jedzenia ani wody... Do tej pory jeszcze nie załatwiła się.
Ale juz się powoli rozkręca, powolutku chodzi na smyczy i zwiedza teren węsząc.
Wszystko robi w spowolnionym tempie, bojąc się wykonać gwałtowny ruch, nie jest pewna reakcji... Przypłaszcza się do ziemi przy głaskaniu. Ale wygląda na to, że będzie nie z niej niezła pieszczocha, garnie się do człowieka, uwielbia głaskanie, już mi nawet brzunio pokazała ;)
Psów się trochę obawia, podejrzewam, że nie miała w schronisku lekkiego życia.
Przy sterylce będziemy musieli od razu ząbki koniecznie wyczyścić, bo są tony kamienia...







Dixie zwiedza hotelik :)


Z dnia na dzień jest coraz lepiej, Dixie chętnie wychodzi na spacerki już i dzisiaj pięknie się załatwiła także wygląda na to, że będzie z niej czyścioszek :multi:
Panicznie boi sie dzieci.. jak zobaczyła Hanię to zaczęła się nagle wyrywać i próbowała nawet przegryźć smycz! Mimo, że Hania nawet nie zamierzała do niej podejść. Na pewno z czasem się przyzwyczai. Szkoda, że nasz dom nie jest z gumy, bo chętnie wzięlibyśmy tą maliznę z boksu... Widać, że boks i psy ją przytłaczają, w domu na pewno by się szybciej otworzyła i by odżyła. Może to nawet domowa psinka, to wybrała koszyk wiklinowy z kocykiem za swoje posłanko a nie budkę.

Jeszcze zrobię rozliczonko przy okazji:

Stan konta na 9 wrzesień wynosił +2843,10 zł
Wpłaty:

50 zł Ra_dunia
Razem: 2893,10 zł

Koszty:
290 zł hotelowanie
(10.09-08.10)

2893,10 zł - 290 zł = 2703,10 zł
Pozostałość po hotelowaniu Gai wynosi +2703,10 zł.

Posted

Raduniu, suczka z b. 20, obecnie 80, pojechala do Brzyscia w piatek, a wlasciwie prosto na sterylke do dr Tomka! Dr Beatki od Murki nie bylo az do dzisiaj i w/w suczka wskoczyla na miejsce Borsuni. Gdybysmy poczekali do dzisiaj, suczka bylaby uziemiona na 2-3 miesiace jak nic. Mela2 pisala do mnie, ze dolozy sie do sterylki, koszt wyniosl 100 zl. Trzeba oddac Pani Asi z Brzyscia.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...