tunio Posted April 23, 2004 Posted April 23, 2004 powodzenia zycze i oczywiscie macie zloto i CWC przywiezc :wink: Quote
Baśka Posted April 26, 2004 Posted April 26, 2004 Carragan, my ni som takie pikne, na złoto :wink: Wzięliśmy srebro :P Basiu, Lunka z bardzo dobrą zeszła? Przy sukach już się dość mocno rozpadało, tak że staliśmy w jednym miejscu i trochę za daleko, a sędzia miał dziwny system wyboru ... , więc w którymś momencie przestałam widzieć Lunę ... :( Zgłasiliśmy Kaduka i Bobiego do Leszna - to koniec maja, może będzie ładnie :roll: Quote
tunio Posted April 26, 2004 Posted April 26, 2004 Carragan, my ni som takie pikne, na złoto :wink: Wzięliśmy srebro :P Gratuluje :D A na ile w klasie ? Quote
Baśka Posted April 26, 2004 Posted April 26, 2004 Dziękuję, dziękuję :D W klasie otwartej były 4 osobniki 8) , to Basia ze swoją Lunką miała konkurencję ... 8 suń :o Quote
Rafka Posted April 27, 2004 Posted April 27, 2004 Jak tak czytam wasze realcje w wystaw to az mnie skreca ze nie mamy rodowodu :cry: No ale przynajmniej satysfakcja ze uratowany prze schroniskiem podhalanek w dobrym domu, nastepny bedzie zdobywal tytuly! Quote
tunio Posted April 28, 2004 Posted April 28, 2004 Jak tak czytam wasze realcje w wystaw to az mnie skreca ze nie mamy rodowodu :cry: a dla podhalanow nie ma KW otwartej ? :hmmmm: Quote
basia Posted May 2, 2004 Posted May 2, 2004 a dla podhalanow nie ma KW otwartej ? Z tego co wiem, została już zamknięta :-? Basiu, tak Luna zeszła z bdb, no ale sama widziałaś jak wygląda :( Jest zupełnie łysa, wygląda jak saluki :cry: Podobnie sprawa miała się w Łodzi. Uznałam jednak, że przeboleje jakoś te bdb, bo zależy mi by Lunka nauczyła się i przełamała opory. Ona się bardzo denerwuje kiedy zabieramy ją ze "stada". Chyba myśli, że bez niej sobie nie poradzi :wink: . Kiedy jest z Ceikiem i Katią jest OK. Pilnuje ich i nas i zachowuje się spokojnie, ale w momencie zabrania jej od nich, zaczyna głupieć. Strasznie ciągnie, nieraz szarpie się na smyczy i w ogóle nie chce słuchać. Wczoraj w Łodzi tak strasznie chciała wracać do swoich, że nie potrafiłam sobie z nią poradzić i pokazywał ją na ringu pan Kozner (jej hodowca). Sam stwierdził, że "ciężko chodzi" :D POwiedział mi też, że powinno jej z wiekiem się trochę poprawić. Z uwagi na jej zachowanie, zgłosiłam ją do Bytomia i Raciborza. Bez względu jak będzie wyglądała, chce by nabierała doświadczenia. Nie wiem czy dobrze robie, może dla niej to za duży stres, ale z drugiej strony zostawianie jej na czas wystawy samej w domu też mi się specjalnie nie podoba. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze i że Luna przełamie opory i zacznie zdobywać lepsze oceny :roll: Nie wiem czy to się nazywa upór czy może jest to moja głupota :-? Quote
Baśka Posted May 5, 2004 Posted May 5, 2004 Rafka, nie masz co się skręcać z powodu niemożności uczestnictwa w wystawach. W moim odczuciu, to Ty robisz ciekawsze rzeczy :ylsuper: , na które, niestety, brak mi czasu :( Praca z psem, to dużo bardziej satysfakcjonująca sprawa niż "targowisko próżności". Wizyta w Opolu ma zawsze tę swoją zaletę, że można porozmawiać (po wystawie wiele osób nie pędzi do swoich spraw) z innymi włścicielami i porównać doświadczenia i "wyczyny" :fadein: , ale wystawy jako takie są dla mnie dość stresujące :help1: Zaczyna się od tego, że w kąpieli Bobisko jawi mi się jako niesłuchanie brudne i żółte, co absolutnie prawdą nie jest. Potem mój pośpiech i jakaś tam "nerwówka" związane z pakowaniem i rozpakowywaniem, udzielają się piechowi, który jest niespokojny, a przez to mało karny, co kończy się "szarpaniną" i ... kółeczko się zamyka ... ja niespokojna, on niespokojny i ... wychodzimy na ring ... i ... obejrzymy ząbki, dwa kółeczka ... tra ta ta ta ... i po wystawie :( Bywa, że nie mam czasu popatrzeć, co dzieje się na innych ringach. Quote
tunio Posted May 5, 2004 Posted May 5, 2004 Baśko nie zapominaj o tym przyjemnym,nerwowym czekaniu na ocene w najwiekszym upale bez cienia :wink: I o innych psach ktore niekiedy probuja zrobic krzywde naszemu :evilbat: Basiu nie przejmuj sie ocenami Lunki.....Bedzie coraz lepiej kiedy zacznie byc dojrzala psychicznie...A na zrobienie championatu ma cale zycie :wink: BTW.co myslicie o spotkaniu 18.IX w Swierklancu w trakcie klubowki ? Tak sie sklada ze nasza takze sie tam w tym dniu odbywa 8) Quote
Baśka Posted May 5, 2004 Posted May 5, 2004 Carragan, :wink: 8) :wink: 8) Wrzesień jest dość odległy, ale jesteśmy na TAK ... choć nigdy nic nie wiadomo :-? Quote
basia Posted May 5, 2004 Posted May 5, 2004 Carragan, jestem jak najbardziej za!! Tylko musicie mnie przyjąć z całą trójcą :D Wtedy też jest wystawa psów zaprzęgowych :wink: Quote
Baśka Posted May 6, 2004 Posted May 6, 2004 Basiu, odnośnie intensyfikacji wizyt na wystawach (bez oglądania się na oceny), moim skromnym zdaniem, podjęłaś dobre postanowienie. Lunka jest młoda i takie doświadczenia pozwolą jej nabrać trochę pewności i być może zobojętnieje na otaczającą ring niespokojną atmosferę. Co do ... "Ona się bardzo denerwuje kiedy zabieramy ją ze "stada" ...", to nie wiem czy wystawy coś pomogą. W świąteczny poniedziałek (03.05.) byłam z Bobim na porannym spacerze (w "cywilizowanej" części wsi = jacyś ew. przechodnie, inne psy na spacerze, inne zapachy= socjalizacja :wink: ), a mój mąż wybierał się z wizytą do mojego Taty i spotkaliśmy się w pół drogi. Zyga zatrzymał samochód i zamieniliśmy kilka słów, i ... pojechał. Zachowanie Bobiego uległo niebywałej, diametralnej :o zmianie ..., siły "witalne" go opuściły, zatrzymywał się i spoglądał w kierunku, w którym mąż odjechał. Jeśli już szedł, to zupełnie "bez ducha" :( Przebyliśmy tym stylem spory kawałek drogi powrotnej i dopiero blisko domu go "odpuściło". Zachowanie conajmniej zastanawiające i myślę że z gatunku "stado mi się rozeszło". Quote
basia Posted May 6, 2004 Posted May 6, 2004 Baśka, dzięki za potwierdzenie moich rozważań i postanowień :wink: Lunę będzie wystawiał Tomek a ona znacznie bardziej jego postrzega jako szefa niż mnie. Ciekawe, zwłaszcza, że ze mną spędza znacznie więcej czasu. Myślę, że przy nim też będzie się czuła pewniej. W mojej obecności Luna zawsze zachowuje się tak, jakby chciała mnie przed czymś bronić. Nie jest absolutnie agresywna (co to, to nie!!) ale poprostu nadwyraz czujna i zawsze zasłania mnie sobą :wink: Teraz przed nami karjowe 2 wystawy - w Bytomiu i Raciborzu. Krajowe więc trochę mniej ludzi i trochę mniej nerwów, więc liczę, że będzie coraz lepiej. UWAGA!!! Zauważyłam pierwsze oznaki odrastania futra u Lunki!!! :lol: Quote
Rafka Posted May 9, 2004 Posted May 9, 2004 Ehh, wiem praca z pami to moja najwieksza pasja ale czasem i konkurs pieknosci jest jest kuszacy zwlaszcza jak nigdy sie w nim udzialu nie bralo. :) Hmmm ale co tam! Cenimy intelekt a nie urode :lol: :lol: Quote
basia Posted May 10, 2004 Posted May 10, 2004 Rafka, szkoda, że nie mieszkasz bliżej śląska. Obecnie szalejemy i zabieramy wszystkie trzy psy na wystawy a jesteśmy tylko w dwójkę. Przydałaby się jeszcze jedna para rąk :wink: Miałabyś wtedy swój konkurs piękności 8) :D Quote
Rafka Posted May 10, 2004 Posted May 10, 2004 ehhh. Trudno. Zreszta Lagunka to juz seniorka a na konkursach pieknosci nie wypada pokazywac zmarszczek :wink: :wink: Na mojej atronie umiescilam apel aby nie kupowac podhalanów od przypadkowych sprzedawców na Krópówkach i w innych takichmiejscach. Mam nadzieje ze chociaz jedna osoba to przeczyta i kupi psa od hodowcy a nie przypadkowego handlarza. Quote
Baśka Posted May 11, 2004 Posted May 11, 2004 Marto, :kiss_2: :kiss_2: :kiss_2: Nie dalej, jak dwa dni temu pytano mnie, czy bywają CZARNE :eek3: podhalany, bo ktoś wybrał z miotu psa z zółtymi :errrr: uszami, ale były jeszcze CZANE !!! :evilbat: szczeniaki :flop: Quote
basia Posted May 11, 2004 Posted May 11, 2004 UWAGA - chwalę się :lol: W ostatnią sobotę, tatuś mojej Lunki, niejaki COCOS z Siwej Polany vel. Paco, w czeskiej stolicy Pradze, ukończył INTERCHAMPIONAT!!! :lol: :lol: :lol: Mam nadzieję, że Lunka nie będzie mu wstydu przynosiła :wink: Co do czarnych podhalanów to ludzie czasami nowofunlandy uznają za właśnie czarne podhalany :evil: ... W takiej regionalnej tu o nas gazecie z ogłoszeniami, ostatnio wyczytałam świetne ogłoszenie: owczarki podhalańskie TRICOLOR.... :eek2: Quote
Baśka Posted May 11, 2004 Posted May 11, 2004 Basiu, gratuluję "tatusia" :thumbs: :lol: W takim razie może p. Zbyszek mniej będzie się wystawiał i ... mielibyśmy szansę zamknąć choćby krajowy championat :bigok: Quote
basia Posted May 11, 2004 Posted May 11, 2004 Baśka, wątpie :lol: Zbyszek jest tak nakręcony teraz, że pewnie będzie "walczył" dalej :wink: Quote
Baśka Posted May 12, 2004 Posted May 12, 2004 Basiu, coś mi nie gra :-? Byłam na stronie "Na góralską nutę" ... www.podhalan.pl i w prezentacji wyników z wystawy w Łodzi, nie ma Luny :( ..., o co chodzi? Quote
basia Posted May 12, 2004 Posted May 12, 2004 Baśka, możliwe, bo Łódź pomyliła się w katalogu i Lunkę (maleństwo moje :) ) wpisali do klasy młodzieży PSÓW :evil: Może w wynikach też coś namieszali :( , albo bdb w ogóle nie zauważyli :cry: Quote
basia Posted May 13, 2004 Posted May 13, 2004 A wiesz, że Luna to nie Luna? Ona to GRAŃ Klan Gaby :wink: Skoro nie ma, to widocznie nie uznali za stosowne umieszczenia jej w tym gronie. Szkoda... :-? Quote
tunio Posted May 26, 2004 Posted May 26, 2004 nuu chwalic mi sie tu zaraz jak poszlo pannie Lunie 8) Zauwazylam ze byla zgloszona dopiero w domu,a szkoda bo powinnas sie byla przylaczyc do dogomaniackiego towarzycha : 8) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.