basia Posted July 7, 2005 Posted July 7, 2005 A po tatuażu nie mogą trafić do hodowcy? Przecież Baster chyba jest zarejestrowany w Krakowie, mam jego metrykę. Chociaż może się mylę. Owszem, ale! To dość komplikuje sprawę, bo w takiej sytuacji muszą współpracować przynajmniej dwa oddziały ZK i kilkoro ludzi co nie zawsze robią chętnie. Liczy się przeciez czas, każda wręcz godzina. Trzeba prosić o sprawdzenie w książce miotów, trzeba szukać po hodowlach, a jeżeli trafi się juz na hodowcę to on musi mieć zanotowane komu sprzedał tego konkretnego psa. Uwierz mi, ale hodowcy dziwnie często nie mają o tym pojęcia :evil: . Wiem, Kinga taka nie jest i pewnie prześwietliła cię na wylot, ale jednak to się zdarza. Dość często szukamy w ten sposób właścicieli husky i bardzo ułatwia wszystko gdy pies jest gdzieś zarejestrowany. Kilka razy zdarzyło się, że pies miał czytelny tatuaż ale hodowca nie pamiętał komu sprzedał szczeniaka a notatek nie prowadził, zwłaszcza, że np. zakończył juz hodowlę a pies miał kilka lat :-? Quote
Camara Posted July 7, 2005 Posted July 7, 2005 da-NUTKA napisał(a):Camara, wysłałam dwie poczty do Ciebie. Ale chyba nic nie doszło. Teraz idę spać (muszę wstać za dwadzieścia szósta). Zdjęcia wyślę jutro. Sprawdź jeszcze pocztę, której adres mi podałaś na priva. Tam powinno dojść... Danka buuuu... nic nie doszło :( nie ma zdjęć Basterka :-( da_Nutko, może spróbuj choć jedno... jedno jedyne :wink: wysłać? no i szczęściara... za dwadzieścia szósta wstała :roll: a ja musze za dwadzieścia piąta :cry: :cry: :cry: i tak codziennie :cry: nawet w soboty i niedziele bo te moje potfory już sie przyzwyczaiły i o tej nieludzkiej godzinie domagają się wyjścia do ogrodu :evil: Quote
da-NUTKA Posted July 7, 2005 Posted July 7, 2005 [quote name='Camara'] no i szczęściara... za dwadzieścia szósta wstała :roll: a ja musze za dwadzieścia piąta :cry: :cry: :cry: i tak codziennie :cry: nawet w soboty i niedziele bo te moje potfory już sie przyzwyczaiły i o tej nieludzkiej godzinie domagają się wyjścia do ogrodu :evil: Ale chyba nie musisz z nimi chodzić, tak jak ja godzinę, na spacerku - deszcz :evil: , czy słońce :lol: - ja maszeruję z Basterkiem nad jeziorko. Quote
da-NUTKA Posted July 7, 2005 Posted July 7, 2005 Udało się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :lol: :lol: :lol: Baśka - jesteś wielka :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: To jest zdjęcie Basterka jeszcze w lutym. Danka Basiu, masz rację, nie pomyślałam o tym :oops: . Wkrótce zjawię w ZK w Katowicach. Ale ty masz siłę perswazji :wink: :cry: Quote
Runa Posted July 7, 2005 Posted July 7, 2005 No to do dzieła, jak raz się udało to czekamy na kolejne :D Quote
da-NUTKA Posted July 7, 2005 Posted July 7, 2005 Na razie monotematyczne zdjęcia, zeby narobić Wam smaczku. :lol: Danka Quote
Runa Posted July 7, 2005 Posted July 7, 2005 Patrzcie jaks ie dziewczyna rozkręciła :D podwójnie teraz wrzuca zdjęcia 8) Dawaj kolejne, fajny psiaczek Quote
da-NUTKA Posted July 7, 2005 Posted July 7, 2005 Runa napisał(a):Patrzcie jaks ie dziewczyna rozkręciła :D podwójnie teraz wrzuca zdjęcia 8) Dawaj kolejne, fajny psiaczek Byłaś szybsza :lol: , już zmieniłam zdjęcia :wink: Na razie, muszę wracac do pracy. Danka Quote
da-NUTKA Posted July 7, 2005 Posted July 7, 2005 Dzisiaj ostatnie - kilka dni po tym, jak psiaczek trafił do nas. To było ulubione miejsce szczeniaczka zimą. Na początku dostał tylko ręcznik, bo hodowczyni zapewniała, że podhalan nie będzie spał na żadnym posłaniu, woli na podłodze........... Czy tak było - ciąg dalszy nastapi. Danka Quote
Camara Posted July 7, 2005 Posted July 7, 2005 łomatko... jaki jestem cudny :o :iloveyou: nic tylko schrupać i :facelick: no to teraz da-Nutko szykuj ooooogromną ilość zdjęć, bo ja zasiadam i będę oglądać i oglądać i ani trochę mi sie nie znudzi :P Quote
Camara Posted July 7, 2005 Posted July 7, 2005 To ja nieco osłodze oczekiwanie :grins: i popsuję dramaturgię zdarzeń da_nutce :wink: ja nie mogę, jaki on ma cudny plamkowaty brzuś :loveu: Da_Nutko właśnie dostałam maila od ciebie :o datowanego wczoraj. :o nic nie rozumiem :niewiem: a na dodatek ze strasznie zmasakrowanymi plikami. Ocalały tylko te + jedno, które zamieściłaś wyżej. Quote
basia Posted July 7, 2005 Posted July 7, 2005 Basiu, masz rację, nie pomyślałam o tym . Wkrótce zjawię w ZK w Katowicach. Ale ty masz siłę perswazji To nie siła, to po prostu doświadczenie niestety :-? Sama mam psa uciekiniera i staram się aby wszyscy go znali :roll: da-Nutka, piesek miodzio :lol: .. ale się na świecie porobiło.. :cry: :cry: Quote
da-NUTKA Posted July 8, 2005 Posted July 8, 2005 Oj, Camara :o Myślałam, że zdjęcia do Ciebie nie doszły :x Proszę nastepne Tutaj widać, ze posłanko jednak dostał :roll: :lol: Danka Quote
Camara Posted July 8, 2005 Posted July 8, 2005 Danusiu, Basterek jest... rozczulający... taka słodka, rozkoszna gapcia :angel: ech, nawet ze zdjęć widać, że to absolutnie inny charakterek od mojej diablicy :shake: Quote
da-NUTKA Posted July 10, 2005 Posted July 10, 2005 [quote name='Camara'] rozkoszna gapcia :angel: ech, nawet ze zdjęć widać, że to absolutnie inny charakterek od mojej diablicy :shake: To fakt. Leniwiec z niego nadzwyczajny. Na spacerkach, kiedy jest na smyczy, Baster nie idzie - on kroczy. Kiedy ćwiczylismy "noga", potrafił za mną położyć się, nie doszedł do lewej nogi. Jest gapcią, w domu często mówimy na niego Misiu. Czasami dodaję, że Misiu o baaardzo małym rozumku :lol: Danka Quote
Camara Posted July 11, 2005 Posted July 11, 2005 da-NUTKA napisał(a): [ Jest gapcią, w domu często mówimy na niego Misiu. Czasami dodaję, że Misiu o baaardzo małym rozumku :lol: rozumek urośnie razem z gapciem :D Quote
da-NUTKA Posted July 11, 2005 Posted July 11, 2005 To zdjęcie baardzo mi się podoba. Masz Camara cały brzuszek na wierzchu. Tam był malutki, ...................................................................................... na początku lipca wyglądał tak :o i tak Danka Quote
Camara Posted July 12, 2005 Posted July 12, 2005 Danka, a wiesz, że ja mam prawie identyczne zdjęcia Belci z wywalonym plamiastym brzusiem na górze :D Ona tak spała (zawsze!) chyba az do 10 miesiąca :D Teraz już rzadko... i brzuś nie jest plamiasty, bo to stara krówka już :great: Bastuś wygląda słodko :P lipcowe zdjęcia ... typowy niedorostek :look3: łapki za długie, łepek za mały i cała niezgraba z niego cudowna :evillaug: Quote
Baśka Posted July 12, 2005 Posted July 12, 2005 [quote name='Camara'] lipcowe zdjęcia ... typowy niedorostek :look3: łapki za długie, łepek za mały i cała niezgraba z niego cudowna :evillaug: :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: ... zapałałam uczuciem :o ... pewnikiem nieodwzajemnionym :P :lol: ... niezgraba :lol: na 1000% cudowna. Narszcie Danusiu! Piecho ... :lilangel: ... pokazuj, pokazuj tego marzyciela :D ...on już ma ...? Ile miesięcy? Quote
da-NUTKA Posted July 12, 2005 Posted July 12, 2005 18 lipca moja niezgraba skończy 7 miesięcy. Uwierzycie??????????? U nas jest juz prawie 5 miesięcy. Przestawił mi cały dom, harmonogram zajęć, pory oglądania filmów (praktycznie nie ogladam, jestem wtedy na spacerze z Basterem), wymusił kupno szafki na buty w przedpokoju i zmianę dywanu na jasny, gdyż z tamtym ciemnym juz nie dawałam sobie rady, zmienił plany wakacyjne, zajął balkon dla siebie (jak Baster leży, to praktycznie już nikt więcej tam się zmieści)......................... itd., itd. :lol: Rośnie, jest coraz większy, śliczniejszy, kosmaty misiaczek. Tutaj, ze swoją ukochaną piłeczką, którą chętnie aportuje w domu. Tutaj, tarzanko w wysokiej trawie, w drodze nad jezioro. Danka Quote
basia Posted July 13, 2005 Posted July 13, 2005 Da-Nutka, Basterek jest wspaniały a kilka postów wcześniej coś pisałaś, że nie chcesz go wystawiać, dlaczego?? Nie nalegam na intensywne jeżdżenie po wystawach, ale chociaz od czasu do czasu. To naprawdę może być świetna zabawa :lol: Piesek ma okazję na socjalizację a ty na spotkania towarzyskie :wink: Quote
da-NUTKA Posted July 13, 2005 Posted July 13, 2005 Basiu, najpierw nie chciałam go wystawiać, teraz nie mogę. Baster ma problemy ze stawami, leczony jest zachowawczo, nie zdecydowałam się na operację. Już widzę miny sędziów, gdy patrzą na tył Bastera, który idąc zarzuca kuperkiem, jak panienka. Konkurencja też miałaby uciechę. Pożyjemy, zobaczymy. Jeżeli okaże się, że Baster - cudem - wyzdrowieje - wtedy pewnie pojawimy się na wystawch. Jeżeli nie, to mówi się trudno. Najważniejsze, że wygląda na to, że psiaka nic nie boli, szaleje, ma apetyt, jest wesoły, skory do zabawy. I tyle........ Żeby nie było tak smutno........... proszę, oto nastepne zdjęcie Basterka. Danka Quote
basia Posted July 14, 2005 Posted July 14, 2005 da-Nutka :cry: :cry: :cry: Trzymam kciuki za Basterka. Chłopak jest młody, jeszcze wszystko przed nim. Trzeba byc dobrej mysli :) Jestem pewna, że Baster jeszcze powalczy na wystawach :wink: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.