Ania :) Posted July 17, 2010 Posted July 17, 2010 [quote name='netheter'] Ania, no nasze nakręcenie też jest takie, że.. chwile porzucam i muszę kończyć, bo bardzo szybko ma dość. Za to za piłką może latać godzinę bez przerwy, 10 min odpoczynku i od nowa - sprawdzone. ;) Z nowych informacji to: W końcu trafiliśmy do weta, który chce nas leczyć, a nie tylko pakuje serię antybiotyk + steryd mówiąc 'na pewno przejdzie'. Bardzo się z tego cieszę. najprawdopodobniej Bora ma atopowe zapalenie skóry - czyli coś, czego nie da się wyleczyć.. więc nawroty będą całe życie niestety. To mój głupek tak ma ze wszystkim :P Freesbe w ogóle go nie interesuje .. a za resztą pobiega jakis czas i mu się nudzi .. Z resztą on całe życie był bardzo leniwy jak na labradora :D To my dobrych pare lat temu też bylismy u takiego weta z tym uczuleniem i tez ładował w Andego sterydy -.-' Z czego później były jeszcze większe problemy ... teraz szare mydlo i po kłopocie :) Quote
zmora0 Posted July 18, 2010 Author Posted July 18, 2010 Może te szare mydło to nie jest głupi pomysł. a jak często kąpiecie? Tylko w okresie drapania się, czy cały rok? i jak z wchodzeniem do rzeczek./stawków itp? Heh, jak było? Bardzo fajnie. Robiliśmy kombinacje hopka + tunel 2 hopki + tunel i tunel + 2 hopki. Bora kilka razy tunel ominęła, ale ogólnie szła bardzo ładnie. Mam krórki filmik na kompie, ale wstawić go mogę dopiero jak wrócimy z Cz-wy do domu.. Na razie Bora jest męczona przez szczeniaka boksera i doroslego owczarka niemieckiego, ktory kradnie jej piłki gdy ta nie widzi.. :D Wpadła juz do wody i na brzuszku ma czerwone wypryski :( Nie wiem co mam z tym zrobić, wykąpałam ją zanim je zauwazylam... Quote
Ania :) Posted July 18, 2010 Posted July 18, 2010 netheter napisał(a):Może te szare mydło to nie jest głupi pomysł. a jak często kąpiecie? Tylko w okresie drapania się, czy cały rok? i jak z wchodzeniem do rzeczek./stawków itp? Kąpany jest tylko w zasadzie jak ma uczulenie, czyli wiosna/lato i tylko w szarym mydle. Zimą raczej nie ma potrzeby .. W stawach/rzekach kąpie się a owszem. :) i nie zauważyłam jakiegoś większego drapania po kąpielach w nich .. Quote
Smile of Red Witch Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 Bardzo ładna ta Twoja Blondyneczka ;) Quote
zaba14 Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 witam się, bardzo fajna sunia, szczuplutka!! :) Quote
zmora0 Posted July 20, 2010 Author Posted July 20, 2010 Dziekujemy, dziekujemy i witamy również :D Po zlocie z pewnego forum mam kilka fotek Krówki :) fotograf: A. Zmysłowska, która nawet Borę potrafi korzystnie uchwycić :D www.feanutri.deviantart.com i dwa moje: I zrobiliśmy sobie kilka konkurencji.. Mini wystawa, w której mogły wziaśc udział wszystkie psy, niezależnie od rasy[czy jej braku], płci i wieku, gdzie w klasie otwartej wygrała Bora, a na BISach, niestety 4miejse:( W mini obedience, etap pierwszy, do którego zaliczało się: 1. Chodzenie przy nodze na smyczy. 2. Komendy siad, waruj, stój przy nodze. 3. Pozostawanie w miejscu przez 30sek w dowolnej pozycji (nakazanej przez przewodnika), na odległość długości smyczy od przewodnika. 4. Aport (bieg za zabawką, podniesienie i oddanie do ręki/rzucenie pod nogi przewodnika). mieliśmy miejsce pierwsze i przejście bezbłędne :) a w etapie drugim 1. Chodzenie przy nodze bez smyczy. 2. Komendy siad, stój, waruj na odległość długości smyczy od przewodnika. 3. Pozostawanie w miejscu przez 1 min w pozycji siad/waruj na odległość 9 kroków od przewodnika. 4. Przywołanie - komendy ,,do mnie'' (pies siada przed przewodnikiem) i ,,do nogi'' (pies okrąża przewodnika i siada po jego lewej stronie). Było miejsce drugie :) Potem mini agility - hopka - huśtawka - hopka - trapez - hopka - hopka - hopka - palisada - hopka było miejsce 1, bez zadnych błędów i zrobione w takim tempie, że padło pytanie 'już?' 5. Aport (bieg za zabawką, podniesienie i oddanie do ręki/rzucenie pod nogi przewodnika). Quote
AjriszZona Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 witam:) http://img191.imageshack.us/img191/5831/img0739bc.jpg lubię takie posągowe http://img839.imageshack.us/img839/544/img0788d.jpg piękne śliczna i zgrabna:) Quote
zmora0 Posted July 20, 2010 Author Posted July 20, 2010 Mam jeszcze dwa zdjecia od A. Zmysłowskiej hopsajaca krowa :D Quote
Ania :) Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 http://farm5.static.flickr.com/4143/4812174908_275735b182.jpg latający labrador ! :D Quote
Smile of Red Witch Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 Świetne zdjęcia ;) Latający Labek mi się najbardziej podoba Quote
Kashdog Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 No to gratulacje :) A co to był za zlot? Zdjęcia genialne, czekam na więcej! Quote
zmora0 Posted July 20, 2010 Author Posted July 20, 2010 Dziekujemy :) Zmora jak widać gdyby miała skrzydła to by na prawdę latała, a na razie zadowala się hopsaniem pod niebo :D [może czas dać jej redbulla?] Zlot z forum o psiej grze.. :P Może lepiej bez szczegółów. i znów zdjęcia A. Zmysłowskiej [www.feanutri.deviantart.com] na piłkę, o dziwo, idzie jej to szybciej, niż na smaczki :D Quote
akira Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 http://farm5.static.flickr.com/4115/4812866123_75eca8ddb5.jpg Śliczna jest :) Quote
kamila92 Posted July 23, 2010 Posted July 23, 2010 Kolejna sportowa labradorka, super :) Śliczna jest i jaka szczuplutka :D Quote
zmora0 Posted July 23, 2010 Author Posted July 23, 2010 jak dla mnie pies, to tylko do sportów :D Taki na kanape to nie pies :) Quote
zmora0 Posted July 23, 2010 Author Posted July 23, 2010 [FONT=Verdana]Dwa zdjecia z miniwystawy :) Zmora w kłusie i statyce. Czyli jak się labradora nie wystawia :D [/FONT] Quote
zmora0 Posted July 23, 2010 Author Posted July 23, 2010 przepraszam, że nie edytuje postów, ale u mnie to jest niemożliwe na każdej z przeglądarek, które mam. :/ Mamy problem. Suka coraz częściej ucieka do roznych smaznych kąsków. U Kai w częstochowie to nie był problem, tam mają swoje pola, nikt nic nie zostawi takiego, zeby pies mógł zjeść, natomiast dzisiaj byłam z nią w parku i już po chwili zniknela w krzakach.. Zawołałam i poszłam w druga strone.. Przybiegła, czy raczej przebiegla metr obok mnie w krzaki po drugiej stronie. :/ Jestem wściekła. Miałam ze sobą smkołyki i freesbie, wiec nie chodziło o to, że ją puściłam bez zajęcia. Quote
Kashdog Posted July 24, 2010 Posted July 24, 2010 Znam ten ból...Moja Fifka robi to do dzisiaj chociaż jest już lepiej (odpukać), ona preferuje bardziej koopy i kości chociaż jak jakieś mięso się natrafi to też skorzysta z okazji. Więc robię tak, że jak idę z nią w miejsce gdzie menele rozrzucają jedzenie to biorę ją na linkę i mogę jak coś złapie to mogę ją od razu skarcić i wyjąć jej z paszczy zdobycz i muszę Ci powiedzieć, że to nawet pomogło tyle, że wiadomo- Fifce zawsze trudno oprzeć się pokusie. A jeżeli chodzi o kupe to zawsze zakładam jej namordnik w te miejsca gdzie są ludzkie kupy. Ja jestem już przez nią tak obczajona gdzie kupy i gdzie 'pyszne' jedzonko, że czasami wszystko robię odruchowo :evil_lol: Quote
zmora0 Posted July 24, 2010 Author Posted July 24, 2010 Tak, tylko, że ja to bym musiała robić wszędzie :/ Linka nic nie daje, suka połyka wszystko w całości.. I linka i kaganiec odpada jak chce ja wybiegać przy piłce. Quote
zaba14 Posted July 25, 2010 Posted July 25, 2010 może urozmaić dietę w domu ... ? acz kolwiek ja próbowałam i nic z tego, na dworze kraby, małże są o wiele lepsze niż to co w domu ... :o Quote
zmora0 Posted July 25, 2010 Author Posted July 25, 2010 Suka jakiś czas była na BARFie, teraz dostaje suche, ale zawsze - tu bułeczka, marcheweczka, ogoreczek.. i to nic nie daje.. po prostu ludzkie kupy na dworze sa lepsze od wszystkiego :( Quote
zmora0 Posted July 26, 2010 Author Posted July 26, 2010 bo oprócz psa mam tez kilka innych zwierzat w domu :D Quote
zmora0 Posted July 26, 2010 Author Posted July 26, 2010 Całą kupę karaczanów madagaskarskich + 2 karaczany wielkoskrzydłe. 2 dorosłe ślimaki achatina fulica i całą kupę młodych. :) i to chyba wszystko, o ile nie liczyć siostry i ojczyma. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.