Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No nie wiem ;) Teraz będą komentarze typu "Blabladol w kagańcu, przecież one nie gryzą, to są łagodne psy, blabladoly nie są agresywne, co też Pani mówi???!!!" - znam to z autopsji.

  • Replies 206
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

netheter napisał(a):

JUż nikt mi jej nie bedzie wołał w autobusie, nie będzie ciamkania, mniamnniania i gwizdów, żeby podeszła. Teraz bedzie groźym potworem :D


dobre rozwiązanie, też muszę tak zrobić ;) jak raz siedziałam już w autobusie, ale jeszcze drzwi otwarte i jakiś koleś zaczął gwizdać na zewnątrz, to myślałam że wyjdę z siebie. tyle dobrego, że Etna nie leci na gwizdanie ;)

Posted

Migori napisał(a):
No nie wiem ;) Teraz będą komentarze typu "Blabladol w kagańcu, przecież one nie gryzą, to są łagodne psy, blabladoly nie są agresywne, co też Pani mówi???!!!" - znam to z autopsji.


haha, pewnie tak :D Zobaczymy po kilku przejazdach na treningi :)
Ale mam nadzieję, że to raczej ukróci wszelkie ciamkanie i gadanie jak nie pozwalam głaskać i ją cofam..

motyleqq napisał(a):
dobre rozwiązanie, też muszę tak zrobić ;) jak raz siedziałam już w autobusie, ale jeszcze drzwi otwarte i jakiś koleś zaczął gwizdać na zewnątrz, to myślałam że wyjdę z siebie. tyle dobrego, że Etna nie leci na gwizdanie ;)


No, Zmora na szczęście też nie reaguje zazwyczaj na wszelkie przejawy entuzjazmu w jej strone. Zazwyczaj patrzy jak na idiotów. :) Ale jak ostatnio podszedl pijak i nie pozwolilam mu poglaskac psa to byl; wyraznie oburzony. Na szczescie Zmo pokazala, ze jej sie glaskac nie powinno i go obszczekala :D
W tramwaju jakiś żul[?] tez mi chcial ja glaskac, ale Zmo byla pierwsza i go oburczala. I potem pod nosem sobie tez na niego 'gadala' :D

Posted

oo. ćwiekowa obroza to nieglupi pomysl :D I bede wmawiac ludziom, ze jest mega agresywna mieszanka pitta i laba xD
Ze uwielbia dzieci.. zagryzac.

Posted

Smile of Red Witch - mam żałować, że nie mam asta? :D Bo w ogóle nie miało być Zmo, tylko właśnie piękne astowate stworzonko :) Do mojej niestety ciągną, a to nie jest lab i nie zachowuje sie jak typowy stereotypowy lab.. Wiec jak nagle reaguje na cos warknieciem albo szczekaniem [na jakis facetow] to ludzie są święcie oburzeni.. Tak samo jak nie pozwalam głaskać.

puchu - o, o :D właśnie. I zmienimy mi psa w morderce

Posted

netheter napisał(a):
raz mi probowali wmowic, ze to groźna rasa jest :D
Kaganiec.. nie działa :( i tak wszyscy legną do miziania Zmo :(


Teraz Zmo jest biednym pieskiem, którego trzeba pogłaskać na pocieszenie, bo jak można takiemu słodkiemu labLadoLkowi kaganiec założyć?!

Ja jak jeździłam z Fifką bez kagańca to nikt nawet nie odważył się wysunąć ręki w jej stronę, a teraz jak ma go założonego to każdy :roll:

  • 1 month later...
Posted





Zmora po raz pierwszy w zyciu przeciagala sie zabawka z innym psem.
Warczała, bo zadowolona nie była. xD
Dora trzymala szarpak tak ledwo ledwo, bo bala sie blizej chwycic przy tym Zmorowym charczeniu

  • 2 weeks later...
Posted

[quote name='netheter']Smile of Red Witch - mam żałować, że nie mam asta? :D Bo w ogóle nie miało być Zmo, tylko właśnie piękne astowate stworzonko :) Do mojej niestety ciągną, a to nie jest lab i nie zachowuje sie jak typowy stereotypowy lab.. Wiec jak nagle reaguje na cos warknieciem albo szczekaniem [na jakis facetow] to ludzie są święcie oburzeni.. Tak samo jak nie pozwalam głaskać.


O proszę, Zmora ma dokładnie tak jak moja! Jak jej się nie podoba to potrafi burczeć, że 'ty to mnie głaskać nie będziesz'. Facetów też niespecjalnie lubi.

Posted

Zmora ma fajny radar - wyczuwa złych ludzi. Jest już przetestowany i w pełni sprawny, niestety, działa tylko na osobników płci męskiej.
Potrafi takiego człowieka oburczeć i oszczekać, jeżąc się przy tym. Czy warczący i szczekający pies nie jest dostatecznym sygnałem, żeby nie podchodzić? Bo mam wrażenie, że nie, po tym jak jeden facet pchał jej ręce w pysk, mimo moich słów "ja pana ostrzegałam, ona pana ostrzega, jeśli mój pies pana ugryzie, to tylko i wyłącznie z pana winy'. Na co facet 'ale to jest labladol, one nie gryzą!'. I daje wpycha jej łapska w pysk. :/
Albo obcy ludzie miziający ją 'w przelocie'.. Nosz cholera jasna! A jeśli byłaby psem po przejściach z jakiejś interwencji, który boi się nagłego dotyku reagując na niego natychmiastowym zawiśnięciem na ręce głaszczącego? I wtedy to ja odpowiadam, bo mam agresywnego psa, a nie taka osoba, za to, ze łapy pcha gdzie nie trzeba.. :/

W ten wtorek myślałam, że uduszę faceta, który dał Zmo kość kurczaka od skrzydełka z KFC, tak, żebym nie widziała. A drugą już chciał wcisnąć na moich oczach.
Za to jak mu się zapytałam, czy mi psa chce zabić to patrzył z pobłażaniem jak na idiotkę. Do cholery, to ja znam swojego psa i wiem, że kości, szczególnie takie małe, zgryza po prostu na pół i połyka, więc taka gotowana kurczakowa kość może jej się pięknie wbić w przełyk, żołądek czy jelito. :/

Posted

Czy ktoś z Poznania/Lubonia i okolic powierzyłby mi psa na wystawę w Poznaniu?
Oczywiście wcześniej z psem poćwiczę i potrenuję.
Bardzo mi na tym zależy.
Nie jestem profesjonalną handlerką, ale dotychczasowe wystawy sprawiały mi niemałą satysfakcję. :)

  • 2 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...