Cajus JB Posted September 7, 2010 Posted September 7, 2010 Zapisuję sobie. Edit Doczytałem ostatnie trzy strony. Zrozumiałem tyle. Kobieta ma trójkę dzieci. Jedno półroczne. Pyta o psa rasowego. Pako jest leczony nadal. Przepraszam ale widzę to tak. Kobieta ma półroczne dziecko i pragnie przyjąć następne - Paco. Bo tak trzeba napisać. Podwójna opieka, ogromne koszty, zwracanie uwagi na wiele rzeczy. Paco jest chory. Co stwarza dodatkowe zagrożenie. Pies po przejściach powinien trafić do domu spokojnego. Dom gdzie jest małe dziecko nie jest takim domem. Niech dziecko zachoruje na dziecięcą chorobę. Szpital. Co wtedy z psem? A jak Paco w tym czasie będzie potrzebował pilnej interwencji? Rozumiem, że na pewno są inni domownicy, ale to znów wiąże się z kosztami. I to pytanie o czystość rasy. Psa się kocha takim jakim jest. Jeśli człowiek zakochuje się w psie to w Nim, a nie w rasie. Wyjątki to hodowle i pasjonaci, ale tego tu nie ma. Moje zdanie jest mało ważne, ale proponuję to wszystko na spokojnie przemyśleć nawet po pozytywnym wyniku wizyty. Zdrowy rozsądek przede wszystkim. Quote
Asior Posted September 7, 2010 Posted September 7, 2010 cajus, to nie pani ma dziecko, tylko jej siostra Quote
Cajus JB Posted September 7, 2010 Posted September 7, 2010 Dzięki Asior za sprostowanie. To trochę zmienia postać rzeczy. Na pewno trzeba uważać przy kontaktach. To nadal zagrożenie. Pewnie więcej powie wizyta, ale i tak adopcja chorego psa na dalsze leczenie do DS to ryzykowne. Czekam na wynik wizyty. Quote
Asior Posted September 7, 2010 Posted September 7, 2010 Cajus JB napisał(a): Pewnie więcej powie wizyta, ale i tak adopcja chorego psa na dalsze leczenie do DS to ryzykowne. Czekam na wynik wizyty. dokładnie... Trzeba dokładnie sprawdzić domek.... Quote
agnieszka32 Posted September 8, 2010 Posted September 8, 2010 Domek będzie dokładnie sprawdzony, na dniach szykuje się wizyta. Moi drodzy, nie martwcie się, jeśli cokolwiek będzie z domkiem i przyszłą właścicielką nie tak, TOZ nie wyda przecież tam chorego psa. A szkoda też zmarnować szansę, bo dom może być OK. Rozumiem też obawy mariamc, przecież to ona psem się opiekuje, leczy, troszczy o niego, płacze nad jego losem. Ona doskonale wie, co to walka z gronkowcem. Jeśli dom po sprawdzeniu okaże się w porządku, a przede wszystkim trzeba sprawdzić możliwości finansowe Pani (wiem że to strasznie zabrzmi, jego sytuacja materialna musi być na tyle dobra, że będzie Panią stać na leczenie,może długotrwałe i niezwykle kosztowne), to TOZ podejmie z pewnością, słuszną decyzję. Znam Monikę (szczeciniankę) nie od dziś, nie wyda psa do domu, jeśli cokolwiek będzie nie tak ;) Quote
mariamc Posted September 14, 2010 Posted September 14, 2010 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
mariamc Posted September 14, 2010 Posted September 14, 2010 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Pani Małgosiu, serdecznie dziękuję za wsparcie Paco. Quote
agaga21 Posted September 14, 2010 Posted September 14, 2010 jesień się zbliża, trzeba ubrać szaliczek ;) http://img833.imageshack.us/img833/6355/paco005.jpg Quote
dr kotek Posted September 14, 2010 Posted September 14, 2010 WITAM AGAGA NA TYM WĄTKU.PANI MAŁGOSIA TO ja.PIerwsze zdjęcia PAco są z mojego ogródka.FREyka tez będzie taka ładna. Quote
psiświat Posted September 14, 2010 Posted September 14, 2010 Pani Danusiu, jestem pod wielkim wrażeniem wyglądu Paco, gratuluję rewelacyjnych efektów leczenia i trzymam kciuki żeby zostało ono spokojnie zakończone w pani ośrodku, trzymam za to mocno kciuki. Pozdrawiam Quote
szczecinianka Posted September 14, 2010 Author Posted September 14, 2010 Chętni na Pako są już po kontroli przedadopcyjnej, która wypadła bardzo dobrze. Są świadomi problematycznego i kosztownego leczenia, które być może czeka Pako w przyszłości. Czekamy jeszcze na wypełnioną przez nich ankietę. Pako pójdzie do adopcji kiedy lekarze ze Szczecinka uznają to za stosowne, prawdopodobnie za tydzień lub dwa. Leczenie będzie kontynuowane w Lecznicy TOZ w Szczecinie. Quote
mariamc Posted September 15, 2010 Posted September 15, 2010 Gratulacje należą się moim wetom, przekażę. Dzięki na możliwość dokończenia leczenia Paco w Szczecinku. Quote
Enigma79 Posted September 15, 2010 Posted September 15, 2010 Bardzo się cieszę, że Paco ma się lepiej i że są chętni do jego adopcji mimo kłopotów zdrowotnych. Quote
Klusia225 Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 ...Paco jest tak słodki psiakiem ze wszystko mu z pyszczka można wyrwać ......:) Quote
ageralion Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 To ja poprosze oficjalne potwierdzenie, ze moge spokojnie Paco zdjac z dzialu "Do adopcji" :) Quote
agnieszka32 Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 ageralion napisał(a):To ja poprosze oficjalne potwierdzenie, ze moge spokojnie Paco zdjac z dzialu "Do adopcji" :) Chyba jeszcze nie tak szybko. Chętna na adopcję Paco Pani miała przyjechać we wtorek i go poznać. Nie przyjechała... Może to nic nie znaczy, a może coś jednak znaczy... Quote
ageralion Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 agnieszka32 napisał(a):Chyba jeszcze nie tak szybko. Chętna na adopcję Paco Pani miała przyjechać we wtorek i go poznać. Nie przyjechała... Może to nic nie znaczy, a może coś jednak znaczy... Rozumiem :( Quote
szczecinianka Posted September 23, 2010 Author Posted September 23, 2010 A czy umawiała się z Panią Danusią i tak po prostu nie przyjechała bez słowa? Quote
agnieszka32 Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 szczecinianka napisał(a):A czy umawiała się z Panią Danusią i tak po prostu nie przyjechała bez słowa? Tak, niestety... Quote
agnieszka32 Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 Mam bardzo dobrze wiadomości - dzisiaj Paco miał odwiedziny swojej przyszłej Pani z Międzyzdrojów i wszystko wskazuje na to, że Paco już niedługo zamieszka ze swoją nową rodziną :multi: Pani jest zachwycona Paco, a pies nią :loveu: Trzymajcie kciuki, by historia Paco zakończyła się happy endem, bo wszystko do tego zmierza ;) Quote
agaga21 Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 pako, śmigaj do domku bo dolarek czeka na twoje miejsce:) Quote
pinkmoon Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 To Dolar pojedzie do Szczecinka? Świetna wiadomość! :multi: chyba przegapiłam to na jego wątku, albo jeszcze tam nie pisałyście? Quote
agnieszka32 Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 pinkmoon napisał(a):To Dolar pojedzie do Szczecinka? Świetna wiadomość! :multi: chyba przegapiłam to na jego wątku, albo jeszcze tam nie pisałyście? Tak, rozmawiałam dzisiaj z mariamc ;) - jeśli Paco pojedzie do domku, Dolar zyska nową szansę na odzyskanie zdrowia w sanatorium u Danusi i znalezienia domku:multi::multi::multi: Quote
Cajus JB Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 Cieszę się, że odwiedziny dobrze wypadły. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.