Chantell Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 Nie wiem czy w dobrym dziale, ale. Może opiszę od początku. Pierwszy 'rzut' miała jakieś dwa-trzy miesiące temu. Podałam jej tabletkę na odrobaczenie przepisaną od weta gdzieś tak po południu. Pod wieczór, raczej późny wieczór zobaczyłam krwawe plamy na brzuchu. Było ich kilka więc myślałam, że może po prostu jak szalała po dworzu to się pokłuła czy coś. Na drugi dzień rano było tego znacznie więcej. Brzuch, tylna łapa, grzbiet, szyja...cała skóra była jakby...zrogowaciała. Sypała się i pojawiały się strupy. Pies się odrobinę drapał, ale raczej nie wzbudziło we mnie paniki to drapanie. Dostał claritine (aa i karmę wtedy wcinała suchą orijen adult, przed tą sytuacją też go jadła i nic się nie działo). U weta okazała się podwyższona temperatura coś ponad 40 nie pamiętam dokładnie. Dostała sterydy i była smarowana maścią. Zaczęło się poprawiać, wykąpałam ją bo cała tłusta od tych maści była i potem już nic nie podawaliśmy bo...przeszło. Sierść wypadała cały czas. Mama mówiła, że to normalne, że się leni. Ale ile pies się może lenić i w z taką częstotliwością, że jak posiedzi dajmy na to w łazience, to cała podłoga jest biało czarna. Tydzień/dwa temu nie pamiętam już ją kąpałam i zobaczyłam, że na nowo spływają z niej...strupy. Mnóstwo. (nadal na orijenie była, a że karma się kończyła to zamówiłam wolfsbluta) Kilka dni temu znowu skóra zaczęła się sypać i pojawiły się strupy, ale nie krwawe (?) i nie tak strasznie dużo jak kiedyś. Przedwczoraj na grzbiecie, a właściwie to na czarnych łatach jest tego najwięcej. Nie wiem czy to może mieć jakiś...związek (?) pojawiła się krew. Dzisiaj już jest to suche, ale nadal wygląda okropnie. Nie mam z nią aktualnie jak jechać do weta, bo miałam dzisiaj, ale rodzicom nie udało się urwać z pracy, bo badania krwi ą tylko od 7 do 10 w tygodniu. No i od czasu do czasu podaję jej dwie namoczone wodą bułeczki. No i w zeszłym tygodniu zjadła odświętnie kilka puszek evanger'sa zamiast suchej, ale poprawy jakiejś albo naislenia nie widziałam. No i to chyba...tyle. Czy może to szampon tak zadziałał...sama nie wiem, ale chyba nie (beaphar z ziołami). Quote
Chantell Posted August 1, 2010 Author Posted August 1, 2010 Zapomniałam napisać. Okazało się ostre bakteryjne zapalenie skóry/mieszka . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.