papatkiole Posted July 11, 2010 Posted July 11, 2010 Witam już któryś raz z kolei wybucha w ostatnim czasie afera dotycząca warunków trzymania piesków w hotelikach, ostatni gorący temat to oborniki, ale teraz pojawia się pytanie ile jeszcze jest takich hotelików? Bo jezeli wszystkie hoteliki są polecane przez osoby z dogo i na takiej podstawie są uznawane jako "super" to chyba wypadało by się zastanowić, bo już któras afera z kolei dotyczy polecanego hoteliku. Chyba coś jest nie tak. Uważam że każdy hotelik powonien być sprawdzony przez kilka osób, cały obfocony od przysłowiowych stóp do głów, jezeli jakieś nie wyrazaja zgody na foto niezależnych dogomaniaków to znaczy że ma cos do ukrycia i powinno sie zastanowic nad zabraniem stamtąd podopiecznych. Uważam że powinny zostac stworzone jakieś warunki określające jak powinien wyglądać hotelik, że powinien miec boks powinien mieć powierzchnię nie mniejsza niż X, że ściany boksów powinny być z materiału typu X, że podłoga nie może być X, że pies powinien mieć stały dostęp do światła, że powinien być wyprowadzany na psacer tyle i tyle razy po minimum tyle czasu, że karma powinna być minimalnie X jakości, że pies kontak z człowiekiem powinien miec minimum X czasu dziennie (oczywiście część w przypadku piesków chorych by nie obowiązywała). Musimy przecież przyznac że osoby które pobierają za to opłaty sa normalnymi osobami prowadzącymi biznes, a skoro płacimy za to pieniądze to powinnismy tez wymagać. Czekam na jakies propozycje i uwagi. Pozdrawiam Hotelik powinien spełaniac następujące kryteria: uważam że każdy kojec powinien miec trzy ściany zabudowane i jedna "otwarta" (czyli z uzyciem siatki lub innych paneli drucianych) zimowa porą powinna ta strona być osłonieta w powiedzmy 70% przezroczystym tworzywem nie przepuszczającym wiatru, podłoga powinna nie być betonowa (jest to nienaturalne środowisko dla psa i najwazniejsze nieprzyjemne, takie bezton mają w schroniskach. Zaraz zaczniecie mówić o utrzymaniu czystości, sorki, ale za coś sa brane pieniądze i to nie małe, wysilcie umysły i znajdziecie wyjście z sytuacji), bosk powinien posiadać bude gdzie pies może sie schować, boks powinien miec minimum 200cmx200cm wysokość tez minimum 200cm, ścianki pomiędzy boksami powinny być z materiału nie pozwalającego psiakom sie widzieć na wzajem, zadaszenie jest rzeczą oczywistą, bosky powinny być tak usytuowane żeby psiaki nie były wystawione przez większość czasu na słońce. Każdy hotelik powinien zapewnić opiekę weterynaryjną to czy dojedzie weterynarz czy psiak zostanie dowieziony do niego jest kwestią do uzgodnienia, jednak nie powinno byc mowy o tym zeby dany hotelik nie miał mozliwości dowozu lub nie miał "umówionego" wterynarza który dotrez w o kazdej porze dnia i nocy. Określenie czy psy mają całodobową opiekę, czy też właściciel pracuje i psy zostają same. Ważnym problemem jest tez brak jednej ogolnej umowy która by zaakceptowały obie strony właściciele hotelików i osoby umieszczające swoich podopiecznych. Będziemy zbierac propozycje kótr uważacie za ważne i które powinny sie znaleźc w takiej umowie, nie będę cytował i wymieniał kto co napisal, będę tylko umieszcał tutaj propozycje;) Umowa powinna zaiwrać punkty dotyczące: - Jeżeli zwierzę będzie przenoszone w inne miejsce z ewidentnej winy hotelu (np. warunki zdecydowanie odbiegające od obiecanych) - wszelkie koszty związane z przeprowadzką poniesie hotel. - Z wyjątkiem sytuacji zagrożenia życia zwierzęcia, hotel zobowiązuje się wszelkie dotyczące go (tego zwierzęcia) decyzje konsultować z opiekunem. - Osoba umieszczająca zwierzę w hoteliku jest jednocześnie osobą będącą jego formalnym właścicielem. I ta właśnie osoba spisuje z hotelem umowę o hotelowanie. To z nią hotel się kontaktuje we wszystkich sprawach dotyczących podopiecznego. Ewentualnie mogą to być dwie osoby. - umowie powinien być też zawarty warunek, że właściciel gwarantuje, że pies będzie miał pojedynczy boks, chyba, że ze względu na zachowania, psychikę będzie mu lepiej z drugim psem. Zmiana tego warunku będzie wymagała zgody opiekuna. -w umowie z hotelem dla zwierząt w przypadku zwierzęcia tzw. "specjalnej troski" - mają być sprecyzowane obowiązki postępowania ze zwierzęciem i ewentualnego szkolenia lub oswajania. Opiekun ze swojej strony byłby zobowiązany - nie do oklasków i żebractwa na dogo - ale do regularnego odwiedzania hotelu celem weryfikacji realizacji umowy. Nie wywiązanie się z warunków umowy - ma skutkować karą umowną (z k.c.) w wysokości 6 miesięcznego czynszu za pobyt psa brutto. [SIZE="4"]ZAPARASZAM DO WYPOWIEDZENIA SIĘ W TEMACIE WŁAŚCICIELI HOTELIKÓW I PŁATNYCH DT Quote
papatkiole Posted July 11, 2010 Author Posted July 11, 2010 może zacznę, uważam że każdy kojec powinien miec trzy ściany abudowane i jedna "otwarta" (czyli z uzyciem siatki lub innych paneli drucianych), podłoga powinna nie być betonowa (jest to nienaturalne środowisko dla psa i najwazniejsze nieprzyjemne, takie bezton mają w schroniskach. Zaraz zaczniecie mówić o utrzymaniu czystości, sorki, ale za coś sa brane pieniądze i to nie małe, wysilcie umysły i znajdziecie wyjście z sytuacji), bosk powinien posiadać bude gdzie pies może sie schować, boks powinien miec minimum 200cmx200cm wysokość tez minimum 200cm, ścianki pomiędzy boksami powinny być z materiału nie pozwalającego psiakom sie widzieć na wzajem, zadaszenie jest rzeczą oczywistą, bosky powinny być tak usytuowane żeby psiaki nie były wystawione przez większość czasu na słońce. To na poczatek. Psosiłbym raczej tego watku nie traktować jako watku do wypisywania "złych" hotelików czy "dobrych", chciałbym żebyśmy ustalili jak powinien wyglądać hotelik, żebyśmy zmusili pseudo hoteliki do poprawienia warunków psiaków lub po porstu za zamknięcia "fabry pieniędzy" na psim nieszczęściu. Pozdrawiam Quote
Dzika_Figa Posted July 11, 2010 Posted July 11, 2010 Zapisuję. Jak widzisz Adamie, będzie ciężko, bo są tacy, którzy gdzie tylko mogą będą się wtrącać ze swoimi trzema groszami, choćby było nie wiem jak nie na temat... Majku - po pierwsze - to nie jest wątek do skarżenia się na konretne hoteliki. To jest wątek do ustalenia, czego należy od hoteli oczekiwać. Po drugie - Renata nie prowadzi hoteliku a domowy, odpłatny DT - więc tymbardziej daruj sobie pisanie tutaj... - o domowych DT pownno się założyć osobny wątek. Po trzecie - popracuj trochę nad poziomem swoich wypowiedzi ( zarówno w kwestiach merytorycznych jak i estetycznych) A teraz na temat: Uważam, że należy, przy czynnym udziale osób prowadzących hoteliki i osób hotelujących psy, opracować wzór umowy o hotelowanie. Takiej, która zabezpieczy interesy obu stron, będzie jasna i klarowna i będzie zawierała dokładny opis warunków, w jakich będzie przebywał pies, karmy, jaką będzie dostawał, zakresu opieki zapewnionej przez hotel itd. Umowa powinna zawierać też rozwiązania najczęściej spotykanych problemów. Oto punkty, które mi chodzą po głowie: - Jeżeli zwierzę będzie przenoszone w inne miejsce z ewidentnej winy hotelu (np. warunki zdecydowanie odbiegające od obiecanych) - wszelkie koszty związane z przeprowadzką poniesie hotel. - Z wyjątkiem sytuacji zagrożenia życia zwierzęcia, hotel zobowiązuje się wszelkie dotyczące go (tego zwierzęcia) decyzje konsultować z opiekunem. - Osoba umieszczająca zwierzę w hoteliku jest jednocześnie osobą będącą jego formalnym właścicielem. I ta właśnie osoba spisuje z hotelem umowę o hotelowanie. To z nią hotel się kontaktuje we wszystkich sprawach dotyczących podopiecznego. Ewentualnie mogą to być dwie osoby. Niestety, ponieważ nie prowadzę hoteliku, ciężko podać mi przykład zapisu, który zabezpieczałby jego interesy... Z niecierpliwością czekam na propozycje! Najlepiej, żeby po ogólnej burzy mózgów i dyskusji na forum, taki wzór umory pomógł stworzyć jakiś prawnik. Quote
majku33krakow Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 moim zdaniem hoteliki powinny byc dostosowane do kieszeni klijenta,poniewaz pomagamy psom wszyscy a nie zarabiamy na ich krzywdzie,wiec moim TYLKO MOIM zdaniem hoteliki powinny byc np zadarmo,karma i wet powinien płacic własciciel reszta powinna byc ZA DARMO,MOIM takim marzeniem jest stworzyc PRYWATNE SCHRONISKO MOJE,PŁACONE Z MOJEJ KIESZENI I KARETKE DLA ZWIERZAT CHORYCH,moze to brzmi nie osiagalnie,ale wreszcie to marzenia,obliczyłem ze potrzebne mi bedzie co Miesiac 120 000 zł.oczywiscie to tylko moje marzenia,daj bog zeby sie spełniły,zreszta powarszawie juz jezdziło takie pogotowie. Quote
irenaka Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 Chciałam serdecznie podziękować, za założenie tego wątku. W końcu znalazło się miejsce, gdzie można omówić wymagania stawiane hotelikom. Nie łudzę się jednak, że wszyscy dogomaniacy będą mówić jednym głosem, bo część z nich ma zbyt niskie wymagania w stosunku do wymagań innych. Dlatego proponuję, aby po pierwsze stworzyć na tym wątku tzw. minimum socjalne ( przepraszam, ale nie znajduję innego słowa) dla naszych podopiecznych. Po drugie, stworzyć listę wymagań dodatkowych, które spełnia cześć hotelików. Wiem, że może taki podział nie jest dobry, ale nie widzę innego rozwiązania, aby nie dochodziło, do ostrej wymiany zdań. Dla mnie oprócz informacji o warunkach w jakich przebywa pies ( czyli wielkość kojca, zabezpieczenie terenu) istotne jest, czy psy mają całodobową opiekę, czy też właściciel pracuje i psy zostają same. W umowie powinien być też zawarty warunek, że właściciel gwarantuje, że pies będzie miał pojedynczy boks, chyba, że ze względu na zachowania, psychikę będzie mu lepiej z drugim psem. Zmiana tego warunku będzie wymagała zgody opiekuna. Nie wiem jak rozumieć ten warunek: [quote name='papatkiole'] - Osoba umieszczająca zwierzę w hoteliku jest jednocześnie osobą będącą jego formalnym właścicielem. I ta właśnie osoba spisuje z hotelem umowę o hotelowanie. To z nią hotel się kontaktuje we wszystkich sprawach dotyczących podopiecznego. Ewentualnie mogą to być dwie osoby. Czasami osobą która umieszcza psa w hotelu jest kierowca. A przecież nie o to chodzi. Myślę, że osobą która formalnie podpisuje umowę z hotelem powinna być jednocześnie osobą podpisującą umowę w schronisku, osoba zakładająca wątek psu lub osoba wyznaczona na wątku. Quote
papatkiole Posted July 12, 2010 Author Posted July 12, 2010 Co do kwestii osoby któa umieszcza to mozna to rozwiązać upoważnieniem. Zaznaczymy dodatkowo że wszystko może przebiegać po uprzednim kontakcie telefonicznym właściciela psa. W związku z kilkoma przypadkami ucieczek psiaków w ostatnich dniach uważam tez że odpowiedzialnośc za taką ucieczkę powinien ponosić właściciel hoteliku. Powinien np pokryć koszty poszukiwań pieska czyli przyajzd ludzi chętnych do pomocy w poszukiwaniach, produkcję plakatatów i roklejenie ich po okolicy, ufundowanie nagrody za znalezienie w kwocie X pln. Nie może tak być że my płacimy komuś, a ktos nie ponosi żadnej w sumie odpowiedzialności za psa, zabezpieczenia sa w większości przypadków żadne, po prostu ogrodznie z siatki, bardzo często pootwierane bramy, furtki, dziury w siatce, beztroska prowadzenia przez niektórych hoteliku jest niekiedy załamująca. Dobrze by było gdyby sie zaczęli wypowiadać właściciele hotelików bo w sumie dotyczy ta sparwa ich najbardziej. P.S. dziekuje za wymoderowanie niepotrezbnych postów z watku ;) Pozdrawiam Quote
hotelamok Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 Hej, jako ze sama niedawno otworzylam hotel dla zwierzat i widze co wokol sie dzieje wielkie brawa dla Papatkiole w koncu ktos zmusil mnie do udzielenia sie:) jak dobrze zauwazyla Irenaka wazne jest zeby zadac sobie pytanie czego sie wymaga od hotelu. Sa hotele, ktore powstaja w przydomowej szopie i ktorych koszt wybudowania wyniosl moze 5000zl i sa hotele gdzie wybudowanie ich wniosl 50 000 a oplaty pobierane sa takie same, to samo w sobie powinno dac troche do myslenia. Ratujecie zwierzeta czesto stajecie na glowach zeby zebrac dla nich pieniazki to sprawdzajcie wczesniej warunki, spisujcie umowe (umowa slowna tez istnieje w naszym prawie) osobiscie uwazam ze hotel tez powinien miec jakies obowiazki i jesli raz,drugi cos jest nie tak zakanczajcie z nim wspolprace. Niestety nie zgodze sie z Majku33 poniewaz kazdy hotel powinien dzialac na zasadzie zarejestrowanej dzialalnosci gospodarczej a co za tym idzie placimy podatki, zus wiec nie moze byc za darmo. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 Odnośnie hotelu za darmo...:) podpisuje się pod tym co jest napisane wyżej. Moim zdaniem samo spisanie umowy nie będzie tak na prawdę żadnym gwarantem tego ,że pies będzie miał rzeczywiście tak jak zostało to napisane.Może jedynie uspokoi sumienie osoby zostawiającej tam psa. Sprawa Aliny czy Obornik mówi same za siebie... Może osoby które chcą umiescić psa w hotelu powinny umieszczac go w okolicach swojego zamieszkania- w miarę mozliwości, albo tam gdzie inni dogomaniacy z wątku mogliby go odwiedzać - ustalić to już za w czasu. Aby osobiście mozna było przyjechac posiedziec z psiakiem , zobaczyc jak się miewa...zrobienie pięknych fot to zaden problem, a rzeczywistośc jest czesto inna. Poza tym punkty które chcecie zawrzeć w umowie mogą byc dla wielu hoteli- zwłaszcza tych bardziej komercyjnych za bardzo restrykcyjne...aby się nie okazało ,że za chwile nie ma gdzie psów umieszczać... Quote
papatkiole Posted July 12, 2010 Author Posted July 12, 2010 Nie zgodze się że umowa nie jest gwarantem. Jezeli ktos się pod tym podpisał to musi spełnić w niej zawarte obowiązki. jezeli nie mamy pelną podstawę do egzekwowania swoich praw. Co do restrykcyjnych punktów, własnie po to powstał watek zeby znaleźć rozwiązanie tej sytuacji, bo póki co hoteliki w sumie do niczego się nie zobowiązują i za nic nie sa opdpowiedzialni co trezba zmienić. Punkty które sa wypisane odnośnie umowy nie przestraszą uczciwych właścicieli hotelików. każdy hotelik powinien być sparwdzony, jak widać nie możemy już ufac nawet tym "zasłużonym" na dogo. Hotelamok, jestem za tym żeby wytepić pseudo hoteikitypu stodoły, garaże i inne budynki gospodarcze nie spełniające żadnych norm jakich bym oczekiwal po hoteliku. Dostęp do powietrza, do światła dziennego, do spacerów powinien być obowiązkowy w dużej ilości, takiej jak ma pies zapewniony w kojcach. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 A co jesli hotel mimo podpisania takiej umowy nie wywiąże się z jej punktów, ani nie będzie chciał zwrócić czy pokryć finansowych spraw? Wybacz, ale juz pare lat jestem na dogo i niestety ale mało kto robi coś więcej niż tylko pisanie na wątkach. W sprawie Aliny S nikt nie podjął żadnych czynnosci aby kobieta poniosła konsekwencje tego co zrobiła psom. W tej chwili podobno znowu jakies psy z dogomanii tam są- może najpierw trzeba by nauczyć ludzi mądrego pomagania tym zwierzakom:shake: Dla ciebie miejsce w stodole będzie czymś nie do przyjęcia a inny powie ,że to i tak lepsze niż schron:roll: Quote
Asior Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 hotelamok napisał(a):Hej, jako ze sama niedawno otworzylam hotel dla zwierzat i widze co wokol sie dzieje wielkie brawa dla Papatkiole w koncu ktos zmusil mnie do udzielenia sie:) jak dobrze zauwazyla Irenaka wazne jest zeby zadac sobie pytanie czego sie wymaga od hotelu. Sa hotele, ktore powstaja w przydomowej szopie i ktorych koszt wybudowania wyniosl moze 5000zl i sa hotele gdzie wybudowanie ich wniosl 50 000 a oplaty pobierane sa takie same, to samo w sobie powinno dac troche do myslenia. Ratujecie zwierzeta czesto stajecie na glowach zeby zebrac dla nich pieniazki to sprawdzajcie wczesniej warunki, spisujcie umowe (umowa slowna tez istnieje w naszym prawie) osobiscie uwazam ze hotel tez powinien miec jakies obowiazki i jesli raz,drugi cos jest nie tak zakanczajcie z nim wspolprace. Niestety nie zgodze sie z Majku33 poniewaz kazdy hotel powinien dzialac na zasadzie zarejestrowanej dzialalnosci gospodarczej a co za tym idzie placimy podatki, zus wiec nie moze byc za darmo. oo witaj Widzę, ze zarejestrowałaś się na dogo :) Fajnie.. uważam, ze twój hotelik spełnia wszystkie standardy.... Quote
papatkiole Posted July 12, 2010 Author Posted July 12, 2010 Ania+Milva i Ulver napisał(a):A co jesli hotel mimo podpisania takiej umowy nie wywiąże się z jej punktów, ani nie będzie chciał zwrócić czy pokryć finansowych spraw? Wybacz, ale juz pare lat jestem na dogo i niestety ale mało kto robi coś więcej niż tylko pisanie na wątkach. W sprawie Aliny S nikt nie podjął żadnych czynnosci aby kobieta poniosła konsekwencje tego co zrobiła psom. W tej chwili podobno znowu jakies psy z dogomanii tam są- może najpierw trzeba by nauczyć ludzi mądrego pomagania tym zwierzakom:shake: Dla ciebie miejsce w stodole będzie czymś nie do przyjęcia a inny powie ,że to i tak lepsze niż schron:roll: Jeżeli hotelik się nie wywiąże z umowy czeka go odpowiedzialnośc karna, będzie to ujete wyraźnie w umowie, teraz bez takich umów nie ma szans powodzenia w sadzie takiej sparwy. Musi być jasno i klarownie. trezba będzie tez nagłośnić problem i skontrolowac każdego dogomaniaka który umieszcza w takim hoteliku psiaka, jezeli zaczniemy wszyscy piętnowac takie poczynania zaczną w końcu skutkować. Pamiętajmy że taki dogomaniak w większości ma możliwośc umieszczenia psa dzięki deklaracją innych dogomaniaków czyli nas. Nic nie robiąc dajemy ciche przyzwolenie na takie postępowanie. Co do stodoły to własnie mamy ustalić jakieś kryteria jasno i wyraźnie, żeby było jasne w jakich warunkach mamy trzymać psy. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted July 13, 2010 Posted July 13, 2010 Ja rozumiem odnosnie odpowiedzialności -ale ile osób tak na prawdę poda dany hotel do sądu? Każdy macha ręką, na dogo się wyburzy i to wszystko... A co z odpowiedzialnością osób dających psa do hotelu i nie płacących? Ileż jest sytuacji ,że osoby deklarujące się nie przekazują płatności i zaczyna się robic dług w hotelu...co ma zrobic hotel z psem trzymanym czasem praktycznie za darmo? Nie dziwię się,ze potem jest przerzucany do jakiś brzydkich kojców, bo do lepszych hotel chce przyjąć coć z czego bedzie miał pieniądze...czasem aby i utrzymac tamtego psa. Czy powinien go oddać do schroniska? Odwieść osobie która go przekazała pod drzwi? Niektóre psy potrafią zrobić długi na 3-5 tyś-już takie sytuacje na dogo były...w głowie się nie miesci jaka jest nieodpowiedzialność ludzka. Quote
hotelamok Posted July 13, 2010 Posted July 13, 2010 Asior napisał(a):oo witaj Widzę, ze zarejestrowałaś się na dogo :) Fajnie.. uważam, ze twój hotelik spełnia wszystkie standardy.... juz dawno sie zarejestrowalam ale ten temat sprawil ze musialam przestac byc incognito:) Chociaz w tej kwestii mialabym zdecydowanie wiecej do powiedzenia jednak odpuszcze sobie na forum publicznym bo mnie zlinczuja... Quote
papatkiole Posted July 13, 2010 Author Posted July 13, 2010 hotelamok napisał(a):juz dawno sie zarejestrowalam ale ten temat sprawil ze musialam przestac byc incognito:) Chociaz w tej kwestii mialabym zdecydowanie wiecej do powiedzenia jednak odpuszcze sobie na forum publicznym bo mnie zlinczuja... Bardzo źle że nie chcesz się wypowiedzieć publicznie, tego właśnie na dogo potrzeba. Hotelarze milczą, oki jak sobie chcą, sami sobie szkodzą. Jeżeli nie powstanie jakiś regulamin, jakaś umowa i jakieś wymogi hotelowania to prędzej czy później ludzie wykładający pieniądze na psy po którejś aferze z kolei straca zaufanie do hotelików. Nie musze chyba mówić że wiekszość hotelików funkcjonuje dzieki wolontariuszom i dogo. Nie zamirzam odpuścić tematu, będę go drążył i odnawiał bo tak dalej byc nie może. Przez takie ciche przywolenia ucierpia psy nie ludzie, a na to nie pozwolę. Widzę że właściciele hotelików maja tak naprawdę "gdzieś" dogomaniaków bo nawet nie zamierzają się wypowiedzieć w temacie, piękne podejście panowie i panie, po prostu piękne. Quote
papatkiole Posted July 13, 2010 Author Posted July 13, 2010 Ania+Milva i Ulver napisał(a):Ja rozumiem odnosnie odpowiedzialności -ale ile osób tak na prawdę poda dany hotel do sądu? Każdy macha ręką, na dogo się wyburzy i to wszystko... A co z odpowiedzialnością osób dających psa do hotelu i nie płacących? Ileż jest sytuacji ,że osoby deklarujące się nie przekazują płatności i zaczyna się robic dług w hotelu...co ma zrobic hotel z psem trzymanym czasem praktycznie za darmo? Nie dziwię się,ze potem jest przerzucany do jakiś brzydkich kojców, bo do lepszych hotel chce przyjąć coć z czego bedzie miał pieniądze...czasem aby i utrzymac tamtego psa. Czy powinien go oddać do schroniska? Odwieść osobie która go przekazała pod drzwi? Niektóre psy potrafią zrobić długi na 3-5 tyś-już takie sytuacje na dogo były...w głowie się nie miesci jaka jest nieodpowiedzialność ludzka. Umowa będzie chronić inetersy obu stron. Jeżeli pies nie będzie opłacany, a hotelik nie wyrazi zgody na dalsze jego hotelowanie to po wczesniejszym poinformowaniu właściciela będzie miał prawo odwieźć psa do najbliższego schroniska. Niestety smutne, ale tak być powinno, generowanie długów które później nei ma z czego uregulować jest głupotą. Okresli się czas do którego kazdego miesiąca musi wpłynąć kasa za psa i tyle. Musi być porządek bo niedługo zrobi się taki bałagan że zemści sie to nie na ludziach, tylko na psach. Kto odda sprawe do sądu? Pokrzywdzony, czy to będzie hotelik czy właściciel psa. Każdy powinien bronić swoich interesów, ludzie z dogo w większości będa bronić interesów wielu darczyńców którzy łożą na psy i pewnie nie są zachwyceni jak sa marnowane ich pieniądze. Brzydki i ładne kojce nie będa juz problemem bo umowa będzie okreslała wyraznie w jakich warunkach ma przebywać dany pies, właściciel będziew wyrażał zgode na trzymanie psów w tym miejscu, po za tym będą już określone kryteria jakie musi spełniać hotelik, dzięki temu dobre/brzydkie już praktycznie niebęda istanieć. Quote
zuziaM Posted July 15, 2010 Posted July 15, 2010 papatkiole napisał(a): Uważam że powinny zostac stworzone jakieś warunki określające jak powinien wyglądać hotelik, że powinien miec boks powinien mieć powierzchnię nie mniejsza niż X, że ściany boksów powinny być z materiału typu X, że podłoga nie może być X, że pies powinien mieć stały dostęp do światła, że powinien być wyprowadzany na psacer tyle i tyle razy po minimum tyle czasu, że karma powinna być minimalnie X jakości, że pies kontak z człowiekiem powinien miec minimum X czasu dziennie (oczywiście część w przypadku piesków chorych by nie obowiązywała). Hotelik powinien spełaniac następujące kryteria: uważam że każdy kojec powinien miec trzy ściany zabudowane i jedna "otwarta" (czyli z uzyciem siatki lub innych paneli drucianych) zimowa porą powinna ta strona być osłonieta w powiedzmy 70% przezroczystym tworzywem nie przepuszczającym wiatru, podłoga powinna nie być betonowa (jest to nienaturalne środowisko dla psa i najwazniejsze nieprzyjemne, takie bezton mają w schroniskach. Zaraz zaczniecie mówić o utrzymaniu czystości, sorki, ale za coś sa brane pieniądze i to nie małe, wysilcie umysły i znajdziecie wyjście z sytuacji), bosk powinien posiadać bude gdzie pies może sie schować, boks powinien miec minimum 200cmx200cm wysokość tez minimum 200cm, ścianki pomiędzy boksami powinny być z materiału nie pozwalającego psiakom sie widzieć na wzajem, zadaszenie jest rzeczą oczywistą, bosky powinny być tak usytuowane żeby psiaki nie były wystawione przez większość czasu na słońce. Każdy hotelik powinien zapewnić opiekę weterynaryjną to czy dojedzie weterynarz czy psiak zostanie dowieziony do niego jest kwestią do uzgodnienia, jednak nie powinno byc mowy o tym zeby dany hotelik nie miał mozliwości dowozu lub nie miał "umówionego" wterynarza który dotrez w o kazdej porze dnia i nocy. Określenie czy psy mają całodobową opiekę, czy też właściciel pracuje i psy zostają same. A ja jako juz prowadzaca hotel uwazam, ze na to juz moze byc dla wielu hoteli za pozno. Po prostu kojce juz zostaly zbudowane, zostaly do ich budowy uzyte takie, a nie inne materialy i z pewnoscia zaden prowadzacy hotel czlowiek, nie bedzie go przebudowywal, bo tak a nie inaczej zostaly ustalone kryteria, jak powinien wygladac. Kazdy z oddajacych psiaki, powinien dokladnie wypytywac o wszystko, co hotel zapewnia i oddac psa lub nie ,a potem tego pilnowac. Kontrolowac, sprawdzac, czy te warunki sa spelniane i to chyba powinno wystarczyc. I mysle, ze w wyborze odpowiedniego skonstruowania i wybudowania kojcow, wazna role odgrywa obserwacja zachowan psow, a nie wyobrazenia kogos, ktor byc moze kojce dla psow kojarzy jedynie ze schronisk. U mnie kojce sa zbudowane wylacznie z siatki i nie sa niczym oprocz niej przedzielone. Psy sie widza, czuja ... czasem ze soba pokloca przez siatke .... ale oswajaja sie ze soba nawzajem i przez to przestaja reagowac agresja na inne psy. przyjelam ostatnio wlasnie suczke , ktora pani do mnie przywiozla wlasnie ze wzgledu na to, ze bedzie ona miala staly kontakt z innymi pieskami. Czy to wolno biegajac, czy to wlasnie przez sciany kojca z sasiadami. Do tej pory byla w hotelu domowym, ale w pokoju ze zbudowanymi kojcami .... oddzielonymi od siebie wlasnie materialem uniemozliwiajacym kontakt nawet wzrokowy z innymi psami. Skonczylo sie to niemal zdziczeniem suczki. Kolejny fakt przemawiajacy za tym, zeby kojce byly z siatki z kazdej strony, to np. ostatnie upaly. Nie wyobrazam sobie, jak by zniosly je psy, gdyby kazdy boks byl z 3 stron zabudowany dechami .... mozna sie ugotowac bez przewiewu .... Na zime zaloze za to oslony z lekkiej drewnianej konstrukcji, co zatrzyma mrozny wiatr i snieg. Moje kojce maja wymiary 2 x 4 m. Z tym, ze 2 m sa na drewnianych podestach, a dwa bezposrednio na ziemi. I mimo, ze podczas deszczu robi sie male bloto ( co pewnie sie tez moze wielu nie spodobac ) ... to i tak serce mi sie raduje, jak widze wykopane przez psiaki dolki, albo wydrapana czy ugnieciona trawe.... A czemu ????? Bo mam u siebie psy, ktore ponad 10 lat przesiedzialy w schroniskach na betonie..... dla nich mozliwosc pokopania w ziemi to najwaspanialsza czynnosc pod sloncem. Tak wiec mnie wydaje sie, ze akurat w tym temacie, do konsensusu bedzie trudno dojsc ...... bo moze sie okazac, ze ilu piszacych, tyle bedzie koncepcji na temat wygladu kojcow. Lepiej zajac sie pilnowaniem przestrzegania umow dotyczacych opieki nad powierzonymi psami. A warunki , jakie oferuja hotele i te , jak wygladaja kojce, sprawdzac przed oddaniem swojego psa. Bo jak na razie , naprawde kilka jedynie osob , osobiscie przywozilo do mnie swojego podopiecznego. Wiekszosc jest wsadzana po prostu w pierwszy nadarzajacy sie transport .... pies wysiada czesto nawet pod brama ... z reki do reki przekazuje sie dokumenty .... A potem ..... no wlasnie ...... rozne rzeczy sie potem dzieja ...... Pies trafia do szopy ... do piwnicy .... do kenelowej klatki ..... Ale czesto wlasnie przez nieodpowiedzialnosc oddajacego..... Powierzajac psa, sprawdzajcie wszystko najpierw dokladnie. [quote name='papatkiole']Hotelarze milczą, oki jak sobie chcą, sami sobie szkodzą. Jeżeli nie powstanie jakiś regulamin, jakaś umowa i jakieś wymogi hotelowania to prędzej czy później ludzie wykładający pieniądze na psy po którejś aferze z kolei straca zaufanie do hotelików. Widzę że właściciele hotelików maja tak naprawdę "gdzieś" dogomaniaków bo nawet nie zamierzają się wypowiedzieć w temacie, piękne podejście panowie i panie, po prostu piękne. Nie milczalam, napisalam, co uwazam za wazne ... dla psow oczywiscie. a dogomaniakow nie mam gdzies .... jestem do dyspozycji 24 godziny na dobe, jesli by tylko ktos zechcial zadzwonic, przyjechac, napisac ...... A czesto konczy sie na oddaniu psa .... i tyle ich widze potem, co wplaty na koncie ..... ...... a to jest smutne dla nas "hotelarzy" Quote
papatkiole Posted July 15, 2010 Author Posted July 15, 2010 Chcesz mi powiedzieć że grupa ludzi którym zalezy na jednym i tym samym (czytaj na dobru psów) nie wypracuje jakiegoś kompromisu? Myslę że nie będzie tak źle ;) Skoro komus naparwdę zalęzy to i będzie gotowy dostosować swoje warunki hotelowe do wymogów. Sitaka ze wszystkich stron ma swoje wady i zalety, choc jak na razie nie przemawia do mnie że psiaki jak się widza to się zaczną tolerować, jakoś ten sposób w wieliu schroniskach nie zdaje żadnego egzaminu. Jedyna zaleta siatki może być na chwilę obecną upał, choć z drugiej strony psiaki nie mają gdzie się schować przed słońcem bo nie ma ścian. Brak podłogi, takswitne jak jest dobra pogoda, faktycznie się zgdzę z faktem ze to jest psiaków naturalne srodowisko i daje im mnóstwo radości, zgadzam się z tym w 100%... jednak nie sądzę żeby to było najlepszym rozwiązaniem, kojec może mieć częściowo doptęs do takich ziemskich przybytków radości, reszta to powinna być podłoga z drewna. jestem zdecydowanym przeciwnikiem stosowania posadzek betonowych. Wiem że to jest łatwiejsze w utzrymaniu, ale to ma byc dobre dla psa nie dla włściciela hotelu. Cieszę się że sie wypowiedziałaś, dyskutujmy bo to może prowadzić do jakiegos sensownego rozwiązania całej niesmacznej ostatnio sytuacji. Zgadzam sie ze częściowa wina spada na umieszczających podopiecznych w hotelikach bez sparwdzenia jakie sa warunki, jak widać nie można ufac nikomu i trzeba kontrolować warunki w jakich nasi ulubieńcy przebywają. Quote
majku33krakow Posted July 15, 2010 Posted July 15, 2010 a czy nie uwazacie zeby podniesc standart psom trzeba podniesc CENY za chotel,albo zeby kazdy darczynca napisał zobowiazanie do płacenia za chotel? Quote
papatkiole Posted July 15, 2010 Author Posted July 15, 2010 majku33krakow napisał(a):a czy nie uwazacie zeby podniesc standart psom trzeba podniesc CENY za chotel,albo zeby kazdy darczynca napisał zobowiazanie do płacenia za chotel? Tak z ciekawości do jakich cen byś chciała podnieśc i na jakiej podstawie te ceny, bo póki co niektóre hoteliki nawet za darmo utrzymując psiaki nie powinny istnieć! Najpierw trzeba ustandaryzować wszystko. Póki co sa hoteliki które potrafia sprostać po częsci wymaganiamom i pobierają opłaty które są w miare przystępne. Zobowiązanie do tego kto ile ma płacić i komu ma być zawarte w umowie. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted July 15, 2010 Posted July 15, 2010 Jak dla mnie, to cała ta umowa z kryteriami jak mają wyglądać kojce jest po prostu nierealna....:roll: Np. u Jamora kojce są tylko z betonową podłogą- chyba nie myślisz,ze przez to ludzie nie będą tam dawali psów, skoro hotel jest świetny;) Mam też wrażenie ,że dla was-czyli klientów- wydaje się to wszystko takie proste-postawienie kojca ...piękne drewniane kojce to super pomysł, ale chyba nie zdajesz sobie sprawy jak psy potrafią niszczyć! ja u siebie co roku mam wszystko do malowania i budy do naprawy albo nowe trzeba kupować...w drewno wchodzą odchody, trudno usunąć zapach...to nie jest wszystko takie piękne jak na zdjęciach.. Tak na prawdę to moim zdaniem problem jest w tym co napisała ZuziaM-że nikt nas nie odwiedza, nie interesuje ich pies, żadko jest jakiś telefon z zapytaniem jak się miewa-tylko hopki na wątkach:roll: dzień dobry, dobranoc itp...prowadzę hotel z dogomaniackimi psami już 1,5 roku- przez ten czas było u mnie dużo psów...osób odwiedziło mnie może z 5... Quote
Asior Posted July 15, 2010 Posted July 15, 2010 co do drewnianych kojcy.... hmmm niedawno u nas w schronie nie przeszło kontroli część kojcy bo były drewniane podłogi.. musieli przenieść psy doi innych a tamte muszą zalać betonem..... Jak chcecie zmywać te drewniane podłogi??? Quote
Ania+Milva i Ulver Posted July 15, 2010 Posted July 15, 2010 Ja mam kilka kojców z drewniana podłoga , ale siedza tam tylko te psiaki o których wiem,ze będą załatwiały się tylko na spacerach...sprzatanie takiej podłogi przy psie , który ma np biegunkę -masakra.... Quote
emilia2280 Posted July 15, 2010 Posted July 15, 2010 Ciekawy temat w kwestii podlogi kojca- gdzie psy czasem siedzá 24h na dobé tygodniami, miesiácami a nawet latami. Otóz znajoma w Dublinie ma zamiar otweorzyc hotelik dla psów i jest na etapie ustalania rodzaju podloza. Wpadla na pomysl, ze moglaby wykorzystac specjalná podlogé gumowá (cos takiego jak linoleum bez warstwy izolacyjnej, ale bardzo grube i trwale), którá stosujá tu farmerzy jako podloze... dla bydla. Inná opcjá jest betonowa podloga i uzycie specjalnej farby, która po nalozeniu troché przypomina gumé (czasem stosowana na wewnétrznych parkingach supermarketów), bynajmniej beton przestaje byc szorstki ale tez nie jest slisko jak na kafelkach. Myslicie ze to mialoby jakies zastosowanie w polskich hotelikach z pozytkiem dla psów (przynajmniej tam gdzie mieszkajá na samym betonie). Co do drewna- popieram dziewczyny, ze to tylko smród, zgnilizna i zadnej dezynfekcji tego nie ma. Palety jednorazowe u Zuzi chyba sá lepsze bo mozna regularnie je wymieniac na nowe. Quote
hotelamok Posted July 15, 2010 Posted July 15, 2010 ja jak stawialam boksy to okazalo sie ze drewno bylo zle wyschniete wiec teraz przy tej pogodzie sie rozlazlo i mam takie szczeliny miedzy deskami... a ze boksy postawione sa dosc wysoko od ziemi to szlauf i problem z glowy :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.