agnieszka32 Posted July 24, 2010 Posted July 24, 2010 Atka73 napisał(a):Trzymam kciuki bardzo mocno! ciekawa jestem dlaczego dopiero w poniedzialek, co sie zmienilo od wczoraj? ageralion czy jutro o 9 mozemy sie spotkac w tym cholernym schronisku, przywioze obiecana karme dla Stefka. Może dlatego, że w sobotę i w niedzielę nie ma p.kierownik. Jesteśmy z ageralion umówione jutro o 9 rano w schronisku, więc przyjeżdżaj śmiało :) Quote
ageralion Posted July 24, 2010 Author Posted July 24, 2010 Atka73 napisał(a):Trzymam kciuki bardzo mocno! ciekawa jestem dlaczego dopiero w poniedzialek, co sie zmienilo od wczoraj? ageralion czy jutro o 9 mozemy sie spotkac w tym cholernym schronisku, przywioze obiecana karme dla Stefka. Narazie nic sie nie zminilo ale ciagle pracujemy nad tym boksem ;) Tak,jestem w schronisku jutro o 9, mozemy sie spotkac :) PS mam prawdopodobnie ok 200zl od anonimow na hotelik Stefka... Quote
some Posted July 25, 2010 Posted July 25, 2010 hejka. ageralion nie wiem czy śledziłaś wątek Abiego, ale tam jest mowa o puszce- z której pieniążki będą dostępne po 16 sierpnia. i to wszystko jest przeznaczone na Abiego, Stefcia, Blanta i ewentualnie na jakąś inną pilną potrzebę. tylko niestety jakie to będą sumy to niestety nie wiemy. Quote
Atka73 Posted July 25, 2010 Posted July 25, 2010 Ja dzisiaj bylam w schronisku i ogladalam Stefka niestety nie moglam go nawet poglaskac bo jego wspoltowarzysze odrazu sie na niego rzucili.Mam wielka nadzieje, ze jutro trafi do odzielnego boksu(wtedy zabiore go na spacerek,przytule i nakarmie) oczywiscie jak pani Marta mi pozwoli i pokieruje jak to zrobic. Quote
ageralion Posted July 25, 2010 Author Posted July 25, 2010 [quote name='some']hejka. ageralion nie wiem czy śledziłaś wątek Abiego, ale tam jest mowa o puszce- z której pieniążki będą dostępne po 16 sierpnia. i to wszystko jest przeznaczone na Abiego, Stefcia, Blanta i ewentualnie na jakąś inną pilną potrzebę. tylko niestety jakie to będą sumy to niestety nie wiemy. Olu masz naprawde wielkie serce, dziekuje w imieniu Stefka :kiss_2: [quote name='Atka73']Ja dzisiaj bylam w schronisku i ogladalam Stefka niestety nie moglam go nawet poglaskac bo jego wspoltowarzysze odrazu sie na niego rzucili.Mam wielka nadzieje, ze jutro trafi do odzielnego boksu(wtedy zabiore go na spacerek,przytule i nakarmie) oczywiscie jak pani Marta mi pozwoli i pokieruje jak to zrobic. Jesli "pani Marta", to o mnie, to czuje sie zaklopotana :oops: Jaka ja "pani" ;) Teraz kilka slow odemnie, bo sie dzisiaj sporo dzialo w sprawie Stefka, napisze to w kolejnosci chronologicznej: - Mam wor karmy i deklaracje 50zl/mc od Atka73 :loveu: - Stefek ma szanse na DT pod Rewalem, w ktorym mieszkal Husky Sony, aktualnie mieszkajacy w DS w Zywcu. http://www.dogomania.pl/threads/184779-Sony-B%C5%82agam-o-pomoc!!! (na watku nie ma wspomniane, ze Sony byl w DS, nie wiem czemu :shake:) Duzy dom z ogrodzonym terenem wokol, sunia i koty. Ludzie z wielkim sercem do zwierzat - Mam dom zainteresowany adopcja chlopaka. Aktualnie mieszkaja w mieszkaniu 70m ale maja juz kupiony dom ze sporym terenem i niedlugo sie przeprowadzaja. Mam namiary na tych ludzi (malzenstwo z corka), musze ich odwiedzic i porozmawiac... Quote
Atka73 Posted July 25, 2010 Posted July 25, 2010 ageralion ta "pani Marta"to chodzilo mi oczywiscie o ciebie ,ale ze mnie ciapa! owszem deklaruje pomoc finansowa dla Stefka(narazie bedzie to deklaracja jednorazowa) wiec ja daje 50zl, ale moj syn daje 20zl moja kolezanka z pracy 10zl razem mamy 80zl. Wiem ze zbiore wiecej kasy tylko potrzebuje troche czasu i przydaloby sie zdiecie Stefka i jakas puszka o ktorej dzis wspominalam. Quote
ageralion Posted July 25, 2010 Author Posted July 25, 2010 Jesli dobrze pojdzie, to zadne deklaracje nie beda potrzebne jak Stefek trafi do stalego domku ;) Zobaczymy co to za rodzina chce go adoptowac :) Quote
ageralion Posted July 26, 2010 Author Posted July 26, 2010 Jutro mam spotkanie z rodzina, ktorej Stefek wpadl w oko, a od dzisiaj kruszynek mieszka sobie spokojnie sam w boksie :multi: (Julka dzieki :kiss_2:) ale musimy sie spieszyc z jego wyciagnieciem, bo jak znow boksow zabraknie, to zabiora mu to M1 :-( Quote
some Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 no po prostu ekstra!! spryciule- a jednak się udało z tym boksem ;) trzymam kciuki za jutrzejszą wizytę! Quote
Malwi Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 ageralion pisz proszę do zuzlika na PW lub maila - dzisiaj pisała coś o 3 miejscach zarezerwowanych w hotelu - miejsca tylko dla benków... za 350 zł miesięcznie + karma - oczywiście musi mieć wszystkie aktualne szczepienia, odrobaczenie i odpchlenie... trzebaby bylo tylko zalatwic transport pod warszawę... chyba że macie coś sprawdzonego w okolicy ... lub bliżej ... nie pamiętam gdzie był Kuba z Toruńskich torów... zaraz się popytam ... Quote
ageralion Posted July 26, 2010 Author Posted July 26, 2010 Malwi napisał(a):ageralion pisz proszę do zuzlika na PW lub maila - dzisiaj pisała coś o 3 miejscach zarezerwowanych w hotelu - miejsca tylko dla benków... za 350 zł miesięcznie + karma - oczywiście musi mieć wszystkie aktualne szczepienia, odrobaczenie i odpchlenie... trzebaby bylo tylko zalatwic transport pod warszawę... chyba że macie coś sprawdzonego w okolicy ... lub bliżej ... nie pamiętam gdzie był Kuba z Toruńskich torów... zaraz się popytam ... Najpierw sprawdze ten potencjalny DS w Szczecinie (niedlugo juz pod Szczecinem w domku z duzym terenem). Jesli nie wypali, to mamy na 90% DT pod Rewalem za darmo (albo niewielka oplata) + karma... Jesli niestety bedzie jednak to 10% i z DT nie wyjdzie, to szybko napisze do zuzlikowej, moze jeszcze miejsca beda w tych hotelikach:oops: bo 300zl mamy stalych deklaracji i 50zl jednorazowo narazie, wiec na pobyt mlodego by bylo. Najblizsze dni pokaza gdzie los popchnie naszego przystojniaka ;) Quote
Malwi Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 w takim razie trzymam kciuki żeby poszło wszystko zgodnie z planem - tzn żeby to był TEN DS :D Quote
Atka73 Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 HURA HURA HURA bardzo sie ciesze ze Stefek jest w pojedynczym boksie!!!trzymam kciuki za ten DS. Quote
zuzlikowa Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 ageralion napisał(a):Najpierw sprawdze ten potencjalny DS w Szczecinie (niedlugo juz pod Szczecinem w domku z duzym terenem). Jesli nie wypali, to mamy na 90% DT pod Rewalem za darmo (albo niewielka oplata) + karma... Jesli niestety bedzie jednak to 10% i z DT nie wyjdzie, to szybko napisze do zuzlikowej, moze jeszcze miejsca beda w tych hotelikach:oops: bo 300zl mamy stalych deklaracji i 50zl jednorazowo narazie, wiec na pobyt mlodego by bylo. Najblizsze dni pokaza gdzie los popchnie naszego przystojniaka ;) Jestem, jak tylko uda się wejść na dogo, to cały czas...jestem... i pytanie najważniejsze- kandydaci na DS sprawdzeni? Jak to wygląda?...bo to najlogiczniejsza opcja i...NAJLEPSZA! Co do miejsc, to wiem,że będą tak długo,aż jakiś psiak ich nie zasiedli...wstępnie 3 byłyby...jeden zajmie Brutus już w sobotę! Bez wzgledu na wszystko...nie pozwólcie Stefka kastrować do momentu dopóki trochę nie dojdzie do siebie.Teraz byłoby to zbyt duże ryzyko...a jeszcze te jego luźne koopy są nieco niepokojące.Uprzedźcie domek o potrzebie sprawdzenia w jakim jest stanie(pełne badanie krwi). Ten dziwny ruch chłopaka może rzeczywiśce wynikać z zagłodzenia i nieodpowiednich warunków, a rozwolnienie z dotychczasowego sposobu żywienia, ale lepiej to sprawdzić już na wstępie. Zwróćcie też uwagę by miał stale wodę i...PIŁ (to bardzo ważne!) Quote
ageralion Posted July 27, 2010 Author Posted July 27, 2010 zuzlikowa napisał(a):Jestem, jak tylko uda się wejść na dogo, to cały czas...jestem... i pytanie najważniejsze- kandydaci na DS sprawdzeni? Jak to wygląda?...bo to najlogiczniejsza opcja i...NAJLEPSZA! Co do miejsc, to wiem,że będą tak długo,aż jakiś psiak ich nie zasiedli...wstępnie 3 byłyby...jeden zajmie Brutus już w sobotę! Bez wzgledu na wszystko...nie pozwólcie Stefka kastrować do momentu dopóki trochę nie dojdzie do siebie.Teraz byłoby to zbyt duże ryzyko...a jeszcze te jego luźne koopy są nieco niepokojące.Uprzedźcie domek o potrzebie sprawdzenia w jakim jest stanie(pełne badanie krwi). Ten dziwny ruch chłopaka może rzeczywiśce wynikać z zagłodzenia i nieodpowiednich warunków, a rozwolnienie z dotychczasowego sposobu żywienia, ale lepiej to sprawdzić już na wstępie. Zwróćcie też uwagę by miał stale wodę i...PIŁ (to bardzo ważne!) zuzlikowa jestes :multi: DS bedzie sprawdzony dzisiaj, umowilam sie z nimi na wieczor (podeslesz mi prosze ta ankiete? Moze masz tez dobra benkowa umowe na DS? Jak nie, to przerobie ta co mam). Oni sa jeszcze zainteresowani innym psiakiem, wiec zobaczymy jak wypadnie nasza pogadanka. Co do kastracji, to na szczescie schronisko nie ciacha psow, wiec mozna poczekac na spokojnie z tym skalpelem. Zreszta i tak nie bede naciskala na kastracje poki Stefek nie przejdzie badan i nie nabierze cialka. Niestety ja osobiscie nie mam jak pilnowac tej wody, bo w tygodniu pracuje w godzinach, kiedy schronisko jest otwarte :( Quote
agnieszka32 Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 Żadna z nas nie ma możliwości pilnowania wody. Dzisiaj byłam na chwilkę w schronisku, to akurat było karmienie, szum, hałas, itd... Nie zajrzałam do Stefka, bo tylko wpadłam i wypadłam, urywając się z pracy... A swoją drogą, mogliby wydłużyć godziny pracy schroniska (tak jak np. w Szczecinku - do 19.00), bo przecież każdy normalny człowiek pracuje w godzinach jego otwarcia :shake: Quote
some Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 no właśnie. ja np. pracuję do 17. a w innej sytuacji jakby schron byłby czynny dłużej to zapewne więcej ciotek i częściej by tam jeździło. Quote
Malwi Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 to juz nie chodzi nawet o to zeby byl czynny dluzej ... tylko tak jak ja tlumacze w schronisku u mnie ktore w weekend jest do 13 gdzie w sobote ludzie na zakupach ( sklepy do 14 ) a w niedziele wiadomo trzeba sie wyspać a później do kościoła .... wystarczy przychodzic do schroniska później i później je zamykać , schronisko byłoby czynne tyle samo a i obustronne korzyści by były, bo i ludzie by mogli przyjść później a pracownicy zrobić zakupy w tą sobotę ;) a psiakom sie nic nie stanie jak człowiek przyjdzie do nich te 3 czy 4 h później jak dzień wcześniej również wyjdzie od nch później ;) ( masło maślane ;p ) Quote
ageralion Posted July 27, 2010 Author Posted July 27, 2010 U nas schronisko 9-16 piatek swiatek czy niedziela... Quote
zuzlikowa Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 [quote name='ageralion']zuzlikowa jestes :multi: DS bedzie sprawdzony dzisiaj, umowilam sie z nimi na wieczor (podeslesz mi prosze ta ankiete? Moze masz tez dobra benkowa umowe na DS? Jak nie, to przerobie ta co mam). Oni sa jeszcze zainteresowani innym psiakiem, wiec zobaczymy jak wypadnie nasza pogadanka. Co do kastracji, to na szczescie schronisko nie ciacha psow, wiec mozna poczekac na spokojnie z tym skalpelem. Zreszta i tak nie bede naciskala na kastracje poki Stefek nie przejdzie badan i nie nabierze cialka. Niestety ja osobiscie nie mam jak pilnowac tej wody, bo w tygodniu pracuje w godzinach, kiedy schronisko jest otwarte :( Specjalnej umowy benkowej nie mam. ale ta którą mam zabezpiecza mi chyba wszystko...postaram się podrzucić ja!Podaj maila,to wyślę...umowę Stivika z punktem o kastracji... I pytanie zasadnicze- masz mozliwość dopilnować gdzie,kiedy i czy zabieg został wykonany? U benków bardzo ważne jest by poddawane były narkozie wziewnej(jak przekręciłam nazwę to sorry,ale chodzi o tę bezpieczniejszą,choć droższą metodę ze wzgledu na znaczne obciązenie gł.dla serca beniów...narkoza to zawsze ryzyko,ale ta metoda je zmniejsza) A co do ankiety...chyba też gdzieś mam,ale najistotniejsze u benków jest by pamiętać o dwukrotnym karmieniu i nie dopuszczaniu by zaraz po jedzeniu szalał(zapobiega skrętowi żołądka), o stałym dostepie do swieżej wody(!!!!),ogrodzeniu zapobiegajacym wychodzeniu na zewnątrz(nawet brak bramy,dyskwalifikuje dom,szczególnie u psa młodego i nie wykastrowanego), a dla mnie najistotniejsze jest by był stały kontakt z psem,by miał możliwość wchodzić do domu(jeśli już nie zamieszkać w domu!!!), kontaktować się,bawić, spać...w pobliżu człowieka...a im młodszy benek,tym bardziej jest to konieczne!Ważne jest także by ludzie zdali sobie sprawę,że łapanie zebami za rece, to NATURALNY sposób chęci zwrócenia na siebie uwagi, zabawy, zatrzymania człowieka...że tym samym jest machanie łapami-"głaskanie"...zaś,powarkiwaniem, benek pokazuje,ze się boi,że czegoś nie chce- to nie oznaka agresji,lecz sposób komunikacji i wystarczy nauczyć go reakcji na NIE...ważne też,by na początku ludzie jak dadzą coś psu,co bardzo może mu zasmakować(kość,ucho), niech nie próbują tego zabierać- przecież pies jeszcze ich nie zna(w przyszłości,jak zaufa,pozwoli na wszystko).Oczywiście nie mówimy,by cofać się,ale reakcja NIE, FE...szybko łapana jest przez benki,a że człeka uwielbiają mieć zadowolonego,szybko się uczą. Oczywiście nie ma mowy też by od razu spuszczać psiaka ze smyczy w otwartym terenie...i nie mniej istotne- niech najpierw psiak troszkę zadomowi się, wyciszy i...tabuny odwiedzajacych dopiero wtedy. Quote
ageralion Posted July 27, 2010 Author Posted July 27, 2010 [quote name='zuzlikowa']Specjalnej umowy benkowej nie mam. ale ta którą mam zabezpiecza mi chyba wszystko...postaram się podrzucić ja!Podaj maila,to wyślę...umowę Stivika z punktem o kastracji... I pytanie zasadnicze- masz mozliwość dopilnować gdzie,kiedy i czy zabieg został wykonany? U benków bardzo ważne jest by poddawane były narkozie wziewnej(jak przekręciłam nazwę to sorry,ale chodzi o tę bezpieczniejszą,choć droższą metodę ze wzgledu na znaczne obciązenie gł.dla serca beniów...narkoza to zawsze ryzyko,ale ta metoda je zmniejsza) A co do ankiety...chyba też gdzieś mam,ale najistotniejsze u benków jest by pamiętać o dwukrotnym karmieniu i nie dopuszczaniu by zaraz po jedzeniu szalał(zapobiega skrętowi żołądka), o stałym dostepie do swieżej wody(!!!!),ogrodzeniu zapobiegajacym wychodzeniu na zewnątrz(nawet brak bramy,dyskwalifikuje dom,szczególnie u psa młodego i nie wykastrowanego), a dla mnie najistotniejsze jest by był stały kontakt z psem,by miał możliwość wchodzić do domu(jeśli już nie zamieszkać w domu!!!), kontaktować się,bawić, spać...w pobliżu człowieka...a im młodszy benek,tym bardziej jest to konieczne!Ważne jest także by ludzie zdali sobie sprawę,że łapanie zebami za rece, to NATURALNY sposób chęci zwrócenia na siebie uwagi, zabawy, zatrzymania człowieka...że tym samym jest machanie łapami-"głaskanie"...zaś,powarkiwaniem, benek pokazuje,ze się boi,że czegoś nie chce- to nie oznaka agresji,lecz sposób komunikacji i wystarczy nauczyć go reakcji na NIE...ważne też,by na początku ludzie jak dadzą coś psu,co bardzo może mu zasmakować(kość,ucho), niech nie próbują tego zabierać- przecież pies jeszcze ich nie zna(w przyszłości,jak zaufa,pozwoli na wszystko).Oczywiście nie mówimy,by cofać się,ale reakcja NIE, FE...szybko łapana jest przez benki,a że człeka uwielbiają mieć zadowolonego,szybko się uczą. Oczywiście nie ma mowy też by od razu spuszczać psiaka ze smyczy w otwartym terenie...i nie mniej istotne- niech najpierw psiak troszkę zadomowi się, wyciszy i...tabuny odwiedzajacych dopiero wtedy. Z kastracja pod narkoza wziewna moze byc problem. Przekaze im ale nie wiem kto u nas w miescie tak kastruje psy :( Uwagi poczytalam i stwierdzam, ze benki prawie nie roznia sie od boksiakow i astow pod katem jedzenia i wychowania, wiec juz wiem ze dam rade na rozmowie :) Quote
zuzlikowa Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 ageralion napisał(a):Z kastracja pod narkoza wziewna moze byc problem. Przekaze im ale nie wiem kto u nas w miescie tak kastruje psy :( Uwagi poczytalam i stwierdzam, ze benki prawie nie roznia sie od boksiakow i astow pod katem jedzenia i wychowania, wiec juz wiem ze dam rade na rozmowie :) ...ano dokładnie tak...prawie się nie różnią! I to przymiluchy proludzkie niesłychanie i to...dasz radę!!!! A co do narkozy wziewnej...nawet w mniejszych gabinetach przeprowadzajacych zabiegi chirurgiczne MUSI być odpowiedni zestaw...po prostu trzeba wetowi powiedzieć,że tylko taką narkozę bierze się pod uwagę...Weci to świetnie wiedzą,ale też czasami,by obniżyć koszta pacjentom(?) nie wspomonają o tym i podają tańsze zastrzyki. A tak dla przestrogi...mój Borutek miał narkozę wziewną ,a już doszło do uszkodzenia jednego z nerwów(syndrom Ho....ciągle zapominam!)...boję się pomyśleć co mogłoby być gdyby zastosowano zastrzyk.Sama narkoza jest bardzo poważnym etapem...niestety. Quote
ageralion Posted July 27, 2010 Author Posted July 27, 2010 Dobra, zeby juz byc czepialskim... Czemu benki musza miec akurat wziewna narkoze? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.