Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='_beatka_']dziewczyny kto to jest baba jafga?to jakiś postarch schroniska?
jakaś sunia rzeźnika?:diabloti: że mowicie o niej jak o największym potworze?

Nieeeeeeeeeeee, Baba Jaga to jeden z ulubieńców brązowej1:diabloti:
Ale jak ja ją zobaczyłam pierwszy raz, stała przy siatce i szczekała z wściekłością, odsłaniając zęby. Cała czarna, wielka, kudłata.
A brązowa1 mi tu zachwala tą małą wiedżmę, że to taaaaka miła suka.:evil_lol:
Jak ja ją jutro dostanę do kąpieli, to na pewno zostanę zjedzona i już mnie tu więcej nie zobaczycie:placz:
Czy tego chcesz ciociu brązowa1??

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

_beatka_ napisał(a):
namydlij klusie takze ode mnie:lol: :cool3:


Klusię namydlę, obiecuję, z wielkim namaszczeniem jak przeżyję Babę Jagę:grab:

Posted

Witam kochane ciocie. Musicie mi wybaczyć brak wczorajszego opowiadanka, ale wczoraj zakładałam, że będę w schronisku do 15tej no ale jak się dowiedziałam, że brązowa1 ma dyżur do 19tej:crazyeye: postanowiłam zostać dłużej. Tak, że byłam w domu o 20tej a że znów odezwała się alergia z potwornym bólem gardła, głowy i temperaturą od razu położyłam się spać. A najlepsze jest to, że
brązowa1 jak wyszłyśmy ze schroniska, ja taka padnięta, ze koniec świata a ona mi mówi, że sobie pójdzie spacerkiem do Oliwy, dojdzie w pół godzinki!! Matko ja to bym szła chyba godzinę! Bo musiała wyprowadzić Chojraka, świetny pies dla zainteresowanych jego wątek
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=24879
Potem do domu i ze swoim polatać:-o
Ja nie wiem skąd ona bierze siły, na prawdę brązowa1 podziwiam szczerze, coś niesamowitego, a na tym dyżurze to ciągle gdzieś latała, coś robiła i jeszcze znalazła czas żeby mi wszystko wytłumaczyć:loveu::calus:

No właśnie ale miało być o Klusi, a nie da się ukryć, że siedzi mi na sercu. Ale nie, nie byłam obruszona, że brązowa1 wzięłaby Wigora (ciągle miesza mi się czy ma na imię Wigor czy Urwis, ciekawe czemu:cool3:), na prawdę przeżyli razem 7 lat, od razu widać jak Wigor reaguje na nią. A Klusek to najbardziej mi się marzy, to prawda. Wczoraj jak chodziłam po pawilonie, głośno wołała do siebie:loveu: a jakoś nigdy wcześniej nie szczekała. Może chciała o sobie przypomnieć, no ale gdzie ja bym zapomniała o Klusi. Więc spacerek był, naturalnie. śliczności coraz bardziej idzie wszerz:evil_lol: ale za to można ją tulić do woli, i tyyyle jest teraz Klusi do tulenia:multi: Ja tam się cieszę:eviltong:
Klusi nie kąpaliśmy, jak wspomniała brązowa1bo ona i tak jest piękna, czyściutka, bardzo elegancka kobitka ale na szczęście nie kąpaliśmy też Baby Jagi. Brązowa1 zlitowała się nade mną i przeżyłam!!!
Klusek ma być kąpany za tydzień? Jejku, jejku to mam nadzieję, że alergia przejdzie i się stawię za tydzień także, na kąpanko Kluseczki:loveu:

Posted

akucha napisał(a):
Ciekawe ile cioteczka Iwlajn ma łapek w domu???? :evil_lol:


W domku w Szczytnie są cztery niegrzeczne łapki, a tu w Gdyni nie ma niestety ani jednej bo studia, wynajmowane mieszkanie no i koleżanka ma kotka. Więc mimo, że z radością bym wzięła Klusię, to na razie nie ma szans. Ale na pewno jest gdzieś domek, który czeka tylko na radosną Kluseczkę, która jest jedną wielką radością i nic a nic nie martwi się, że jej idzie w boczki:evil_lol::loveu:

Posted

akucha napisał(a):
Oj, ciotuniu, jaka szkoda, że w Szczytnie są cztery niegrzeczne łapki :placz: :placz: :placz:, bo ja też mam jeden domek w Szczytnie :placz: i mogłabym Klusię zobaczyć :placz: :placz: :placz:, jaka szkoda, cioteczko może coś wymyślisz....


Kochana cioteczko ja ciągle myślę co tu wykombinować ale dopóki się nie usamodzielnię to nie mam co marzyć o piesku. Zresztą w domu mój ukochany Pyniu, a rodzina uważa że to i tak za dużo:mad: Co za ludzie, żeby tylko mąż się taki nie trafił:evil_lol:

Ciocia ma domek w Szczytnie, a gdzie? Bo ja mieszkam na pięknej ulicy Niepodległości i przez ulicę mam już park i jezioro. Raj, po prostu:loveu:

Posted

[quote name='akucha']Cioteczko - Odrodzenia, obok fotografa i kiosku. Ja też, za młynem park i jeziorko.... ale tam wesołe towarzystwo bywa :evil_lol:

Cioteczko, mam nadzieję, że kandydat na męża już jest!!!! Bo Klusia nie może długo czekać :lol: Oj, co ja wypisuję... :crazyeye:

Klusia szuka domu, a cioteczka iwlajn niech kombinuje!!!

Oj cioteczko, cioteczko:loveu:
Jaki ten świat mały, prawda? A ciocia tu widzę w samym centrum, pięknie, pięknie i do zoologika blisko.
A kandydat no cóż:mad: już wiem że to musi być ktoś kto też kocha psy, nie tylko toleruje ale sam marzy o dwóch co najmniej:loveu: tzn. o Klusi i dobermanku:loveu: koniecznie brązowym:cool3:

Posted

Nadeszło lato, czas na dłuuuuuuugie spacery, najlepiej w towarzystwie piesków-murzynków. Oto pierwsza kandydatka
:loveu: KLUSIA-SOPOCIANKA:loveu:

Posted

Klusię polecamy wszystkim którzy lubią gotować, smakować, próbować. Klusia bardzo chętnie będzie zgłebiać tajniki kuchni świata wraz z nowym właścicielem:smilecol:

Posted

[quote name='oktawia6']nadal szuka Klusia domku

Tak, nasza Klusia poszukuje dobrego domku, najlepszego, naprawdę na niego zasługuje. Spójrzcie jaka jest piękna, cudowna. Klusia jest THE BEST!!:B-fly:

Posted

[quote name='akucha']No tak, sliczna... I nadal bez domku :shake: Kto przygarnir Klusię?!?! Kogo zauroczy niewidomy ale wesoły i pełen życia pies???

Ciociu akucho, czy mi się wydaje czy Ty jakaś smutna dzisiaj...:roll:

Posted

Tak myślę czy jej nie wstawić na psy.pl tylko muszę zagadać z brązową, jakie dać namiary
A na razie głowa do góry, podbijamy naszą Klusię to dajemy jej szansę bycia zauważoną.
Nie smuć się cioteczko:calus:

Posted

akucha napisał(a):
:loveu: :loveu: :loveu: A miałam właśnie zapytać, co za pychol tak się uśmiecha :evil_lol: Dziekuję!!! Ale one łapki nie wyglądaja na niegrzeczne :lol:

Klusi krzywdy by nie zrobił, dobrze mu z "oczętów" patrzy :razz:

Pyniu wygląda bardzo pociesznie, muskularne ciałko na krótkich łapkach. I ludzie zawsze mówią, "oooooo to chyba bardzo miły pies". A to nieprawda niestety. Miś zawsze dzierży ogon wysoko w górze, jest typowym dominantem, nie lubi dzieci i mężczyzn szczególnie. Zawsze chodzi w kagańcu i raz pewien pan powiedział "to musi być jakiś twardy zawodnik, że nosi kaganiec":loveu:

Posted

akucha napisał(a):
Oj Pyniu, Pyniu, a nie wygladasz, słowo daję :evil_lol:

Klusia, czy cioteczka Brązowa1 odwiedziła cię dzisiaj??? Uśmiechy były i spacerek i kąpiel???


Noooooooo wlaśnie, obiecała zająć się dziś moją Klusią:loveu:
Jejku, jaki mam piękny zachód słońca za oknem, aż w pokoju zrobiło się pomarańczowo:cool2:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...