akucha Posted September 17, 2006 Posted September 17, 2006 Nie chce mi się wierzyć, że kobieta chętna na Kluskę zażartowała sobie z nas... To zbyt okrutne, może jednak... Nowe zdjęcie Kluski, która czeka... Quote
lethesse Posted September 17, 2006 Posted September 17, 2006 troche podobna do Wigorka, powinni zostac wzieci razem Quote
brazowa1 Posted September 17, 2006 Author Posted September 17, 2006 "Troche" robi WIELKA ROZNICE,Wigor jest ladniejszy :eviltong: Kluska byla dzis na spacerku,poczesalam sunie,dostala chrupka (jednego,bo gruba),niestety,zaczela popadac w marazm,juz nie jest ta usmiechnieta sunia. Szkoda suni. Quote
lethesse Posted September 17, 2006 Posted September 17, 2006 spokojnie spokojnie; qrde lazi mi dzisiaj beagle w obrozy po osiedlu i weszy; zgubil sie albo go ktos zostawil cholera Quote
tania Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 Witam Klusie po weekendzie:loveu: :loveu: :loveu: Quote
tania Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 :-( zmartwiłam się tym marazmem Klusi... Quote
Kar0la Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 Oj Kluska a miałaś już być w nowym domku... Nie dręcz cioteczki Brazowej i do domu marsz.:evil_lol: Quote
kaerjot Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 A tego domku to szukaj na pierwszej stronie Quote
Foksia i Dżekuś Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 Jestem od nie dawna na tym forum i odczasu do czasu przegądam stronke "psy do adopcji" nie wiem po co bo mam juz 2 azylowce,chyba po to żeby mnie serce bolało ile jest zła na tym swiecie spowodowane za sprawa człowieka .Najbardziej jednak człowiek cierpi jak czyta o tych pieskach ,które potrzebuja szczególnej opieki człowieka i nie moga jej znaleść. Ja mam slepą sunie wzietą ze schroniska 3 lata temu. Mieszkam w bloku na 8 pietrze .Sunia bardzo szybko poznała mieszkanie i nie ma dlaniej żadnego problemu poruszanie się po nim.Na spacerek wychodzi na smyczy ale na łące ja puszczamy i jak by ktoś nie wiedział to by nie poznal że jest ślepa. Jezeli ktos ma domek ogrodzony i troszkę trawnika to ślepy pisek naprawde nie sprawiłby duzo kłopotu a wzamian zwierzak oddałby całe swoje serce. Klusia jest ślicznym psiątkiem . Trzymamy za Klusie i inne niewidome pieski rączki i łapki aby szybciutko znalazły domki . Quote
kaerjot Posted September 20, 2006 Posted September 20, 2006 Niewidomego psa trzeba prowadzić za łapkę na początek Quote
kaerjot Posted September 20, 2006 Posted September 20, 2006 Kluseczko ja już nie wiem jak Cię namówić, żebyś znalazła domek Quote
kaerjot Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 Cóż chyba zostałyśmy tu same Klusiu, ale i tak się nie poddamy Quote
supergoga Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 Powiem tak - szlag mnie trafił. Pani Renata w kilku emailach upewniała mnie, że dom dla Klusi od połowy września czeka, że jest powazną osobą, mamy się nie denerowować, sunia będzie szczęśliwa. Uwierzyłam, drugi raz (raz w przypadku naszego Koksa - miał jechać do Krakowa a nadal siedzi w schronie) i teraz serce mnie boli. Klusia sie pakowała do domu a tu nadal nic. Trudno - szukamy dalej domku, jest w necie, - czy na allegro jest czy trzeba coś odnowić? Klusiu - łebek do góry, szukamy! Quote
kaerjot Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 Kluseczko malutka czekaj grzecznie na początku Quote
BasiaD Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 Klusia do góry, na 1 stronkę, marsz! Quote
lethesse Posted September 23, 2006 Posted September 23, 2006 wiecie mozna jeszcze zostac psim domokrazca pukac do drzwi z pieskiem na rekach i jak sie dom spodoba a dzieci zaczna drzec sie : mamo my chcemy pieska, to moze sie uda ;) Quote
Kar0la Posted September 23, 2006 Posted September 23, 2006 Niezły plan. ;) Oj Klusiu miałaś już wylegiwać się na kanapie....a Ty nadal w schronie...:-( Quote
lethesse Posted September 24, 2006 Posted September 24, 2006 jasne, ze tak ja mam w ogole pomysl na akcje (fajne slowo co?) Akcja powinna sie nazywac Przygarnij psa na zime i robimy tak plakaty i afera medialna; dajemy ludziom pieski na zime, zeby nie marzly i zeby w ogole przezyly i zaloze sie, ze niektore juz po zimie nie wroca, bo ludzie nie beda chcieli ich oddac; co wy na to? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.