Kar0la Posted August 2, 2006 Posted August 2, 2006 Zaglądamy, ale tutaj taka cisza....zero zainteresowania Kluchą.:-( Quote
brazowa1 Posted August 2, 2006 Author Posted August 2, 2006 Nikt,po prostu nikt.Nikt sie nie pytal o Kluske.W przypadku kazdego psa wystawianego na allegro zawsze mialam jakies pytania,ktos dzwonil.A tutaj cisza. Brak wzroku mocno ja dyskwalifikuje. Quote
Kar0la Posted August 4, 2006 Posted August 4, 2006 Śliczna Klucha nad Kluchami szuka wyjątkowego domku od zaraz. Quote
Kar0la Posted August 4, 2006 Posted August 4, 2006 Dla niej spełnieniem marzeń byłby domek z ogródkiem u kochających ludzi. Domku, gdzie jesteś? A czy Kluska jest na 100% całkiem niewidoma czy cokolwiek widzi? Quote
brazowa1 Posted August 4, 2006 Author Posted August 4, 2006 nie widzi NIC. Prawdopodobnie od szczeniaka,bo ma charakterystyczne oczy-"niewidzace", niewycwiczone mieśnie galek ocznych. Kluska nie cierpi z tego powodu,bo po prostu nigdy nie widziala i nie zdaje sobie sparwy z tego,ze mogloby byc inaczej. Quote
Kar0la Posted August 4, 2006 Posted August 4, 2006 Jasne. Pytam dlatego, że u nas w Łodzi już dwa psy miały być niewidome, a tutaj okazuje się, że oba widzą. Spanielek wprawdzie gorzej, bo rzeczywiście jest częściowo niewidomy i jedno oko ma w gorszym stanie, ale ogólnie widzi. Drugi pies to sznaucerkowata sunia. Miała bardzo zaniedbane oczy, ropa itd. W środę okazało się, że sunia widzi. Trzeba zwalczyć infekcję i zakraplać oczy, bo ma syndrom "suchego oka" wytwarza tylko 20% łez. Quote
Kar0la Posted August 6, 2006 Posted August 6, 2006 Kto się zakocha w tych niewidzących, ale pięknych oczach i cudownym uśmiechu? Quote
Kar0la Posted August 7, 2006 Posted August 7, 2006 Mała łakomczucha szuka domku na stałe od zaraz. Oj Kluseczko czemu nikt cię nie chce... Quote
supergoga Posted August 7, 2006 Posted August 7, 2006 Dostałam dziś takiego oto emaila: witam. > jestem zainteresowana adopcja psiaka lub kotka z panstwa schroniska. mam > juz > jednego kochanego i slicznego psiaka w domu o imieniu babel. ma 2 latka > jego > wysokosc siega do polowy lydki i jest uroczy, od dluzszego czasu myslimy z > > rodzicami o jeszcze jednym zwierzatku piesku lub kotku, na razie > przyebywam > za granica przez miesiac , ale po powrocie chcialabym adoptowac zwierze z > > panstwa schroniska, mam duzy dom z ogrodem, prosze o kontakt czy byloby to > > mozliwe. > pozdrawiam serdecznie renata > I na moją prośbę o sprecyzowanie rejonu, drugiego: Witam Ja mieszkam na slasku dokladnie w Jaworznie kolo Katowic, jest mi obojetne z jakiego schroniska chcialambym psiaka ktory nie ma juz szans na adopcje, kulawego, slepego, poniewaz ja sie bede bardzo nim cieszyc , kocham zwierzeta i chcialabym uszczesliwic choc jedno zwierze, jesli ma pani takiego psiaka ktory jest w takim stanie to prosze o kontakt. Pozdrawiam renata Napiszcie mi adres emailowy, żebym mogła podać kontakt do Renaty, a ja wyśle Kluskę. Quote
supergoga Posted August 7, 2006 Posted August 7, 2006 Jeszcze jedno, wiem że to daleko, ale może dla Klusi to szansa na domek. Ile takicg domków sie trafia. Może dziewczyny ze Śląska mogłyby domek odwiedzić, sprawdzić i zorganizowało sie wyjazd Kluseczki. Co myślicie - wysłać fotki, czy nie. Quote
Kar0la Posted August 7, 2006 Posted August 7, 2006 Rany Supergoga posłańcu wspaniałych wiadomości. To jest olbrzymia szansa na domek dla Kluchy.:thumbs: Myślę, że wysyłać. Klucha była ogłaszana także we wrocławskim GW. Akucha masz maila do Renaty? Quote
supergoga Posted August 7, 2006 Posted August 7, 2006 Wysłałam emaila do p. Renaty i apel o dom dla Klusi. Zapewniłam że wszyscy pomożemy Klusi dojechac do domku. Gdyby ten domek wypalił, ja nie wiem, co bym zrobiła z radości. Quote
Kar0la Posted August 7, 2006 Posted August 7, 2006 Cioteczko dokładnie. Wtedy to chyba balanga na całe dogo.:drink1: Trzymam kciuki.:kciuki: Quote
Kar0la Posted August 7, 2006 Posted August 7, 2006 akucha napisał(a): Kar0la, ale mamy jednomyślność!!! No wiesz, nie ma jak zębata solidarność :evil_lol: Quote
supergoga Posted August 7, 2006 Posted August 7, 2006 Wysłałam fotki, napisałam, że domek dla Klusi to prawie w dogo sprawa polityczna. I na razie czekam. To wszystko sprzed 2 h, więc trzeba poczekać. Jeśli to nie jakiś taki sobie żart, to może Klusia wyląduje w domku. Emaile były 3, więc wygląda sprawa fajnie, ale ja się sparzyłam tyle razy, że juz po prostu nawet cieszyć się boję - nie wiem czy umiem. Quote
Kar0la Posted August 7, 2006 Posted August 7, 2006 Rany :nerwy: nie wytrzymam. Oby szybko dali odpowiedź.:look3: Quote
brazowa1 Posted August 8, 2006 Author Posted August 8, 2006 padlam z wrazenia!!!!!!!!! tak,napisala do mnie! a ja nawet nie podejrzewalam,ze to mozliwe! jak pieknie,ze ktos ja chce. Polowa wrzesnia.Nawet moze przyjechac po nia,ale jakas pomoc w transporcie przyjmie :) jejku,co za dzien! Rano dostaje info,ze nasz Roki,stary rottek,ktory siedzial od 3 lat w schronie,wlasnie jedzie do domu (akcja udala sie dzieki babce,rottkomaniaczce ),w pracy dowiaduje sie,ze Mandaryna ma szanse,teraz,ze Kluska juz prawie zarezerwowana,a na priw ktos cichutko pyta o Wigora.Ufff... Quote
Kar0la Posted August 8, 2006 Posted August 8, 2006 :sweetCyb: cudowne wieści. Czyli zdecydowali się na Kluskę na 100%? Może ktoś bedzie jechał tą trasa, przynajmniej kawałek. A może ją wciśniemy Kuzynowi Wielkiemu. Chłopak nadal chętny. To by był kawałek trasy. Quote
brazowa1 Posted August 8, 2006 Author Posted August 8, 2006 napisalam jeszcze raz,dopytujac sie bardzo szczegolowo:) Zobaczymy. teraz gnam z psem,trzymajcie sie! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.