Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzieki Romenka :) wiedzialam,ze Kluska jest z Wami bezpieczna i jakos spokojnie znioslam rozstanie.Teraz niech tylko łatwo zniesie kolejna podroz,a potem-juz tylko bedzie dobrze.
Rano,znienacka okazalo sie,ze jedzie wiekszy samochod i mam jechac z psem.W tempie ekspresowym,zziajana,ale udało sie wszystko zalatwic.Telefony do Ciotek,ze kolejna zmiana planow.Jedno bylo tylko pewne-ona w tej Warszawie w ten weekend bedzie,chocbym miala tam lezc na piechote.
W schronisku sunia zostala wysciskana na pozegnanie przez opiekunke,Klucha obiecala,ze bedzie pisac

Podrozowala komfortowo,miala bardzo duzo miejsca,byla grzeczna,nie piszczala,nie wierciła sie,siedziala i obserwowala, a potem spała.

Ciotki "kluskowe" sa fantastyczne!!!!!!!!!!!!!! BasiaD przywitala sunie luksusowym jedzonkiem ("ooo,to juz zjadla?")
Romenka jest bardzo ciepla osoba,ktorej naprawde powierza sie psa bez obaw ,A ciotka Imaca przedzierala sie w korkach ,zeby tylko usciskac łapke Kluski i spedzic z nia troche czasu.Obstawa Kluski-wymarzona.
Zaluje,ze widziałysmy sie tylko przez poł godzinki.

To niesamowicie sie zbieglo-odbior psa mojej kolezanki z Warszawy,to,ze moglam jechac,zaangazowanie i nieoceniona pomoc Ciotek.Oj,wiele serc poruszyla Klucha.
Tundra znalazła dom i nie musimy sie martwic o koszt przygotowania psa do wyjazdu,moglam w kazdej chwili o wszystko pytac,Kluska jest pod opieka organizacji,w razie czego ma tymczas u Tundry-tego nie sposob nie docenic.Poza tym opanowanie i spokoj Tundry naprawde sie udzielaja :)

Tylko niech ona juz bezpiecznie dojedzie.Jeszcze sporo stresu przed nia,ale to mocna sunia,odwazna i dobrze sie czuje wsrod ludzi,nawet obcych.Wiec na pewno,gdy odpocznie sobie w domowych warunkach,na kocyku,wyspi sie i podje-zapomni szybko o trudach podrozy.

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Maszr ację Wiolu, to bardzo mocna sunia. Dzisiaj była już 2 razy na spacerku, było siu i ku, więc wszystko w porządeczku. Moje kociambry zazdrosen co tam za drzwiami, ale już się obwąchały i nic złego się nie stało.Klunia jest urocza. Do każdego napotkanego psiura merda oginkiem i wcale nie ciągnie na smyczy ( chociaz jak tak na wszelki wypadek jej nie prowadziłam tylko Justyna i Romenka ) Przed pracą zrobiłyśmy jeju z Romenką godzinny spacerek, wymiziałyśmy i zostawiłyśmy na kocyku.Teraz sunia jest w domku sama, czekam aż Tundra się odezwie kiedy po nią przyjedzie, gdyby nie dałą rady do 15 to Romenka obiecała że wyjdzie jeszcze z nią na spacerek.
\A Klusiaczek przeuroczy, za uroczyła wszystkie ciotki w Warszawie i każda żałuje ,że nie może u niej zostać. Całuski rozdaje i tak "patrzy" tymi swoimi orzechowymi oczyskami, że nikt by nie uwierzył, że jest niewidoma.
Pozdrawiam wszystkie cioteczki od Klusiaczka i ode mnie też

Posted

Klusia już po spacerku...
Kiedy tylko przyszłam do domu Basi Klusię natychmiast zabrałam na dwór by załatwiła swoje potrzeby.
To kochane psisko na w€stępie zrobiło chyba z litrę sii i parę metrów dalej wielkie koo :evil_lol: a w nagrodę dostała przysmaki z Royal Canis (tak sie to pisze:cool3:) Po spacerku poszłyśmy do mieszkania i dostała już miseczkę jedzonka :loveu: i ja też sobie nie żałowałam bo objadłam Basię z bułki :oops: mam nadzieje że się nie obrazi :cool3: :evil_lol:
Potem było mizianko,kawka i znów spacerek :loveu:

Ech,Basiu jestem szczęsliwa że zabrałaś małą do siebie i miałam przez to okazje poznać Klusię :loveu:

I kochani mu€sicie mi wybaczyć że tak mało pis€ze bo teraz macie okzaje zobaczyć co tak naprawdę dzieje s€ię z moją klawiaturą przez o€stanie dwa dni :angryy: czyli os€tanie zdanie nie poprawieone w trakcie pis€ania :angryy:

Posted

Umówiłam się z Tundrą, przyjadą po nią około 20 (kapkę po) Spróbujemy jeszcze wyprowadzić psinkę na spacerek przed podróżą.Dam znać jak już odjadą.

Posted

brazowa1 napisał(a):
Jestes Basiu bardzo kochana :) Sunia chyba w całym swoim zyciu nie byla pod taka opieka,jak teraz.

To prawda....:loveu:
Basia to bardzo wspaniała osoba :loveu: Ja osobiście jestem szczęśliwa że miałam okazje poznać Ją i do tej pory utrzymać taki kontakt jak mam teraz.
Basia w każdej chwili jest gotowa pomóc ale tego że zabierze Klusię do siebie nigdy ,w najśmielszych snach bym się nie spodziewał a tu taka niespodzianka :loveu:
Teraz chcę bardzo podziękować za to Basieńce i za ten niecny plan pomocy :evil_lol: bo gdyby nie Basieńka nie poznałabym Klusi,Brązowej i Jutstynki :loveu:
Basiu jesteś wielka :loveu: i wiesz że całus ode mnie dla Ciebie :buzi:...

Posted

Wszystkie cioteczki super!!!! To niewiarygodne, że Kluska skupiła wokół siebie tyle wspaniałych dziewczyn.

Basiu, dobra duszyczko :lol:, to już niedługo...

Posted

No i nie mam już Klusi.PO 20 przyjechała Tundra i ją zabrała. Ten noclego będzie jeszcze w Polsce u jej brata, do Niemiec wracają jutro.Oddałam wszystkie klusine rzeczy, niestety kartki z informacją, że sunia nie widzi nie przyczepiłąm do klatki, bo Klusia na razie podróżuje wewnątrz autka w kabinie ze wzystkimi. Tundra obiecała mi że przyczepi tę kartkę jak Klusia już będzie miała swoją klatkę. Na koniec jeszcze Romenka się spłakała ( mnie też niewiele brakowało ) Wygląda na to że Klusince szykuje się wreszcie dobry, prawdziwy domek! I bardzo bardz mocno trzymamy kciuki żeby właśnie taki był. Ona naprawdę zasługuje na najlepszy domek pod słońcem!
Pa, KLusinko, wszystkiego najlepszego:bye:

Posted

A Romenka niech mi tak bardzo nie kadzi :oops: , bo to ona głownie wyprowadzała Klusię i bardzo się nią opiekowała. Ta wspaniałą opieka to głownie jej zasługa, ona ma wspaniałe podejście do psiaków, wszystkie ją kochają. :Rose:

Posted

UWAGA
teraz będzie coś smacznego, pyszności;)


KLUSKA w gościnie!



Kluska u BasiD





Kotki cioci Basi:loveu:





Bardzo fajne kotki, nie zjadły Kluski:evil_lol:





POŻEGNANIE...........





Posted

Kluseńko złota wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia :loveu:

Bardzo mi Ciebie brakuje ,choc tak krótko się znałyśmy:-( ale teraz wiem że nareszcie odnajdziesz swoje miejsce na Ziemi :loveu:

Posted

Kluska jedzie, jest już coraz bliżej własnego domu :multi:
Jak zobaczę fotki Kluski w nowym domu, to się upiję!!!
Pamiętacie cioteczki co sobie obiecałyśmy? :evil_lol:

Posted

wstaw Kasiu,bardzo prosimy,sa fajne (ja robiłam :cool1: )

Wiecie,gdy juz jechalam z Klucha,zadzwonil pewnien pan,ktory powiedział,ze czyta wlasnie ogloszenie na trojmiejskich i gdyby transportu nie bylo,to on ja jutro zawiezie.:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: i polecił sie na przyszłość.A potem jeszcze dwie osoby wysłaly SMSa,ze zycza nam powodzenia.Nie wiem,czy to dobry pomysł,zeby,gdy juz suczka dojedzie do domu,zamiescic takie podziekowanie dla tego pana i info,ze Klusce sie udało,dzieki łancuszkowi dobrych serc?Jak myslicie.Tak wychowawczo na gdanszczan podziałac :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...