t_kasiek Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 mnie wogole serduszko kieruje do zwierzaczkow....i wyje z bolu jak nie moze im wszystkim pomoc ;( Quote
kaerjot Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 Kasia25 napisał(a):Uwaga, Klucha się toczy na pierwszą Uciekać z drogi Quote
t_kasiek Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 Kluseczka a nie Klucha !! hop do gory Kluseczko :) Quote
iwlajn Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 Akucha ja oczywiście znowu nie w temacie. Nie wiem co się dzieje bo na wszystko brak mi czasu. Za dużo rzeczy mam na głowie, w schronisku już nie pamiętam kiedy byłam. Do tego wszystkiego przeżywam kryzys końca studiów. Ale już doczytałam, że Brązowa z Abi niezłą przygodę miały.:shake: Tylko, że ja nawet nie wiem jakie jeszcze pieski są wystawione na Dogo, może niedługo nadrobię te zaległości.:cool1: Oczywiście cieszę się z nowych domów, chociaż trochę po czasie.:oops: Quote
kaerjot Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 iwlajn napisał(a)::cool1: Oczywiście cieszę się z nowych domów, chociaż trochę po czasie.:oops: Lepiej późno, niż wcale ..................................... powiedziała babcie spóźniając się na pociąg:diabloti: Quote
lethesse Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 a mi sie Klucha tez podoba - to tez jest pieszczotliwe; jak bylam mala tata robil mi patataj i nagle rozstawial nogi a ja spadalam na glebe a on krzyczal 'a kluska, chlup! wpadla do zupy pomidorowej!' i wcale sie tego nie wstydze - wpadaj Klusko do czyjegos domu, mozesz na oslep :P Quote
Kasia25 Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 Oby nie wpadła, jak śliwka w kompot. KLUCHA sprytna, cwana, niby nie dowidzi a najlepiej odżywiona - o czymś to świadczy, nie? Klucha da rade!!! Tylko domku znajdź się już, szkoda taaakiej Kluski w schronie!!!! Quote
Kasia25 Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 Oj Gabi, Gabi:razz: W g to można wdępnąć, można też się rzucić w g, ale wpaść - pierwsze słysze:evil_lol: Kluska, idź ty już do domu, zanim B. i W. zabroniom nam pisać, na założonych przezNIE wątkach:p Quote
iwlajn Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 [quote name='Gabryjella']Iwlajn nie stresuj się, nie ma czym :nerwy: :nerwy: :nerwy: :cool3: A Ty się nie stresujesz koleżanko droga?:razz: Albo śliwka w g...........:ices_bla: Oj tak słyszałam jak to moja znajoma, kilka lat temu, uradowana pierwszym śniegiem rzuciła się na zaspę. Rozmazało jej się to coś co leżało sobie pod spodem na szczęscie na plecach, a nie na twarzy.:evil_lol: Quote
iwlajn Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 To nie w komedii było, tylko naprawdę. Gabi, a co to mają być za materiały?? Może u mnie na Uniwerku coś by się znalazło?? Jakaś książka, autor? Nie dokończyłaś badań? No cóż, ja swoich nawet nie zaczęłam.:siara: Quote
t_kasiek Posted January 20, 2007 Posted January 20, 2007 no i gdzie ten ukochany, upragniony domek ?? :-( Kluseczko sliczniutka:placz: Quote
t_kasiek Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 do groy, jak najwyzej sie da...bo domek napewno gdzies tam czeka !!!! Quote
Magdarynka Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 Od jakiegoś czasu ktoś obserwuje Kluskę... Aukcja się kończy, ponawiam i znów ktoś obserwuje... I tak od jakiegoś czasu... Quote
Magdarynka Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 Nie wiem, czy ta sama osoba, bo nie mam możliwości zobaczenia kto to. Link moge podać, ale nie wiem, czy ktoś da radę przebrnąć przez 97 stron... Quote
Magdarynka Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 http://www.allegro.pl/show_item.php?item=158735541 Dodałam link do wątku. Może wreszcie znajdzie dom...? Oby... Czas najwyższy! Quote
t_kasiek Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 Pokochaj Kluseczke !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
iwlajn Posted January 22, 2007 Posted January 22, 2007 W końcu, po bardzo długiej nieobecności odwiedziłam Kluskę w schronisku. I nie uwierzycie ale ona chyba znowu przytyła.:crazyeye: Jak rozłożyła swoje boczki na kocyku do spania to ledwo tam się mogli zmieścić jej chłopacy z boksu.:razz: A na spacerze ciągle pilnowała kieszeni, a raczej szła trochę z tyłu mając nadzieję, że może po drodze jakiegoś groszka zgubię:cool3: Groszka nie dostała, bo jak wychodziłyśmy to ukradła coś z kuchni ale za to ją wytarmosiłam, wycałowałam i tak pogadałyśmy chwilę co tam u mnie, co tam u niej. Kluska kazała pozdrowić kochane cioteczki:loveu: Quote
Celina12 Posted January 22, 2007 Posted January 22, 2007 Klusiu ślicznie dziękujemy i przesyłamy mnóstwo uścisków a Ty Kochana szukaj DOMKU !!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.