Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

To dobrze, ze Neska lubi dzieci, rzadko kiedy, mozna tak szybko tyle dobrego o psie ze schroniska powiedziec. A tutaj kilka dni i juz wiemy, ze Neska to super sunia z wielkim sercem.

Ile teraz jest psow w Zamosciu?

  • Replies 210
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ulka18 napisał(a):
To dobrze, ze Neska lubi dzieci, rzadko kiedy, mozna tak szybko tyle dobrego o psie ze schroniska powiedziec. A tutaj kilka dni i juz wiemy, ze Neska to super sunia z wielkim sercem.

Ile teraz jest psow w Zamosciu?

W schronisku?

Posted

Dzięki za powiadomienie o Nesce :). Rzeczywiście dziewczyna wygląda na mix akity.
Jak tylko będzie tekst -chętnie wstawimy Neskę na stronę i dołączymy się do poszukiwań dobrego domu :)

Posted

Kacedy napisał(a):
Dzięki za powiadomienie o Nesce :). Rzeczywiście dziewczyna wygląda na mix akity.
Jak tylko będzie tekst -chętnie wstawimy Neskę na stronę i dołączymy się do poszukiwań dobrego domu :)


Bardzo dziękuję:loveu:
Wieczorkiem wstawię tekst.

Posted

Ulka18 napisał(a):
Tak, chcialam zapytac ile jest psow/kotow w zamojskim schronisku? I ilu jest pracownikow? Wolontariuszy pewnie nadal nie ma.


W zamojskim schronisku jest 4 pracowników na ok 200, jeszcze niedawno było ich ok 240.
Po aferze w zamojsim schronisku (watek "Zamosc - obóz zagłady" ) i mailach wysylanych przez dogomaniaków znacznie ograniczono przywóz psów z miejscowowsci znacznie oddalonych od Zamoscia (administartor schroniska prowadzi prywatną działalnosc jako hycel)
W wyniku wysyłanych pism do wladz miasta i dyr ZOO wprowadzono obowiązkowe szczepienie przeciw wsciekliznie; wydawane są tez ksiązeczki zdrowia przy sprzedazy psa.
Zaczął się tez pojawiac lek weterynarii.
Wydłuzono ( choc nieznacznie) czas otwarcia schroniska dla osób adoptujących.
U psów jest znacznie mniej widocznych oznak choroby; są w lepszej kondycji fizycznej.
" Wymusiliśmy" (cytat z pisma dyr ZOO) powstanie pomieszczenia dla chorych i potrzebujących izolacji psów.
Kociarni nie ma, ale sporadycznie słychac jakiegos zamkniętego kociaka, ktoregio nie mozna zobaczyc.
Wolontariuszy nadal nie ma, tzn czasami w soboty przyjezdza jedyna wolontariuszka, ktorej pozwolono zostac.
W czasie naszych ostatnich 2 wizyt było bardzo czysto; nigdy wczesniej nie widzialam tak posprzatanych boksów.
Najczęściej to przy obróbce zdjęc wycinałam widoczne odchody, bo bylo ich mnóswto.
Wszystko to okupione jest min wysiłkiem garstki osób, ktore w schronisku traktowane są jako intruzi.
Ostatnio administrator stwierdzil, ze jak przyjezdam z zadrą to psy są barrdzo niespokojne...
Szkoda ze nie widzi co dzieje się, jak pracownik wchodzi probuje złapac psa....

Posted

Zadra poprosila Isadorę o allegro dla Neski.

Ja wrzucam tekst do innych ogłoszeń, bardzo potrzebnych; wszelkie zmiany mile widziane:cool3:

[FONT=Tahoma]Neska[/FONT][FONT=Tahoma] jest średniej wielkości suczką w typie pręgowanej Akity.[/FONT]
[FONT=Tahoma]W schronisku spędziła ok. 3 lat i był to czas tęsknoty za spacerem, za bliskim kontaktem z zielenią, za niespiesznym dotykiem ludzkiej ręki. [/FONT]
[FONT=Tahoma]Wreszcie udało się i Neska opuściła zimny, schroniskowy boks. [/FONT]
[FONT=Tahoma]Jej przywitanie ze światem było bardzo wzruszające; Neska przytulała się do człowieka, szukała też kontaktu z otaczającą przyrodą, czołgała się po trawie, jakby starała się wetrzeć w siebie świeżą woń zieleni. [/FONT]
[FONT=Tahoma]Neska ma ok 5 lat; jest zrównoważona i bardzo ciekawa świata; okazała się wspaniałą, łagodną suczką o otwartym sercu.[/FONT]
[FONT=Tahoma]Lubi pieszczoty i bliski kontakt z człowiekiem, uwielbia dzieci i ich towarzystwo. [/FONT]
[FONT=Tahoma]Pięknie zachowuje czystość. [/FONT]
[FONT=Tahoma]Neska jest odrobaczona, zaszczepiona i wysterylizowana. [/FONT]
[FONT=Tahoma]Czeka na własny dom i człowieka , z którym spędzi kolejne lata swego życia.[/FONT]

[FONT=Tahoma]Kontakt: 609 160 440[/FONT]

Posted

bardzo niespokojne? ha! a jakie mają być jak na tym zadupiu obcych ludzi widzą bardzo rzadko? poza tym pojawienie sie obcego człowieka to jedyna szansa na wyjście też bym była niespokojna :-) zresztą jak tam wchodze też jestem niespokojna tylko ja nie na widok psow cz y zadry a na widok pracowników hihihihi

Posted

Tola napisał(a):
Zadra poprosila Isadorę o allegro dla Neski.

Ja wrzucam tekst do innych ogłoszeń, bardzo potrzebnych; wszelkie zmiany mile widziane:cool3:



Czy mogłabym poprosić o uzupełnienie tekstu ogłoszenia o miejsce pobytu Neski? (miejscowość, województwo).

Mam jeszcze dwa pytania :)
Czy znany jest stosunek suni do innych psów, w szczególności suk?. Akity nie są zbyt tolerancyjne, szczególnie do przedstawicieli tej samej płci. Jest to raczej ważna info. pod kątem wyboru przyszłego domu.
I drugie- czy Neska potrafi chodzić na smyczy?

Posted

Neska znów rozniosła kołnierz (ona specjalnie wszędzie nim uderza, wchodzi w zakamarki, aby się go pozbyć...), tym razem musimy podjechać do weta i chyba bez szycia się nie obejdzie, bo jest spora dziura. Wewnętrzne szwy się trzymają, ale jakby teraz dobrała się do nich to niebyłoby fajnie...

Jeśli chodzi o inne psy, to na razie jest ok z psami obu płci, ale to sunia temperamenta i w kaszę sobie dmuchać nie da, raczej dominantka z niej. Jest bardzo pewna siebie i tak podchodzi do każdego psa (jeży sierść, ogon uniesiony) i przeważnie od jego zachowania zależy jaka będzie jej reakcja. Na razie nie było żadnego spięcia (ma kontakt z dwiema sukami, które chcą się z nią bawić), ale jesteśmy ostrożni i nie zostawiamy Neski sam na sam z psami (teraz i tak pilnujemy jej ze względu na sterylizację).
Na smyczy Neska ciągnie jak parowóz, ale im dłuższa smycz tym lepiej, na lince jest całkowicie spokojna i chodzi sobie tu i tam.

Posted

Oj Neska, Neska:shake:
To silna sunia, mialam okazję przekonac się o tym; nie dziwię się, ze kołnierz nie wytrzymuje przy uderzeniach...
Trzymam kcuki:roll:

Posted

Ogłoszenia:
kupię psa,
przygarnij zwierzaka,
adopcje psów,
adopcja psa,
gumtree,
morusek,
animalia,
e-zwierzak,
mam misia,
pineska,
psiamania,
pet world,
ojej,
szerlok-Lublin,
petsy,
cafeanimal,
najpewniej,
cret,

anonse ogłoszenia,
top ogłoszenia,
e oferty,
mam ofertę,
tu sprzedaj,
kokosy,
neeon,
olx,
kup sprzedaj,
giełda ogłoszeń

Posted

[quote name='Murka']Neska znów rozniosła kołnierz (ona specjalnie wszędzie nim uderza, wchodzi w zakamarki, aby się go pozbyć...), tym razem musimy podjechać do weta i chyba bez szycia się nie obejdzie, bo jest spora dziura. Wewnętrzne szwy się trzymają, ale jakby teraz dobrała się do nich to niebyłoby fajnie...

Jeśli chodzi o inne psy, to na razie jest ok z psami obu płci, ale to sunia temperamenta i w kaszę sobie dmuchać nie da, raczej dominantka z niej. Jest bardzo pewna siebie i tak podchodzi do każdego psa (jeży sierść, ogon uniesiony) i przeważnie od jego zachowania zależy jaka będzie jej reakcja. Na razie nie było żadnego spięcia (ma kontakt z dwiema sukami, które chcą się z nią bawić), ale jesteśmy ostrożni i nie zostawiamy Neski sam na sam z psami (teraz i tak pilnujemy jej ze względu na sterylizację).
Na smyczy Neska ciągnie jak parowóz, ale im dłuższa smycz tym lepiej, na lince jest całkowicie spokojna i chodzi sobie tu i tam.

No to bardzo ważna wiadomość, muszę wpleść w tekst

Posted

No i nie obyło się bez szycia :(
Cała impreza wraz z nowym kołnierzem kosztowała 120 zł + 5 zł dojazd do lecznicy + 18,40 zł antybiotyk, który będzie musiała mieć przedłużony.

Ubranko Neska miała i zdjęła pierwszej nocy :mad: Potem poszły dwa kołnierze, niestety więcej jej rozmiaru nie mamy, dlatego trzeba było dokupić. Ubranko spróbuję zszyć, ale nie wiem czy coś z niego będzie.

Tutaj wklejam info z zabiegu
http://i27.tinypic.com/aerxnk.jpg
A tutaj fakturę
http://i26.tinypic.com/t7oa37.jpg

Mam nadzieję, że więcej rewelacji nam Neska nie urządzi i już pozwoli się zagoić...
Musimy po prostu wyprowadzać ją tylko na smyczy i pilnować, aby nie miała dostępu do różnego rodzaju zakamarków. I jak tylko kołnierz będzie miał choćby jedno pęknięcie to zakładać nowy. I może jakoś dotrwamy do końca...

Żeby było jeszcze weselej, to Neska jest zdecydowanym przeciwnikiem przyjmowania tabletek w parówce... więc mamy dodatkową zabawę w podawanie jej antybiotyku i leku przeciwzapalnego prosto do gardziołka i pilnowaniu, co by nic jej przypadkiem nie wypadło ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...