Temida Posted July 17, 2010 Author Posted July 17, 2010 A dobrej to mieć nie będę, ale dziękuję Ci bardzo serdecznie. Quote
ilon_n Posted July 17, 2010 Posted July 17, 2010 Dopiero dziś mogłam dotrzeć na watek Wery. Czy dobrze rozumiem, że sytuacja suni już się zmieniła i odnalazła się właścicielka oraz że powstał dług za hotelowanie jej suni i kobieta robi uniki przed opłatą?? Jeśli tak to wygląda, to można to wyegzekwować Temido i masz całkowitą rację, żeby sięgnąć po stosowne instrumenty. Nie wahaj się wcale. Quote
Temida Posted July 18, 2010 Author Posted July 18, 2010 Tak Ilonko, dobrze wszystko odczytałaś. Jutro ją ścignę. Było już tak późno, pies tak się cieszył, więc zawiozłam je do domu, a ta mi uniki robi. A ja jej chciałam wczoraj jeszcze pomoc zaproponować na przyszłość. Ale to nic straconego, na poczcie zgłasza się sekretarka z jej imieniem i nazwiskiem,adres też znam także jutro do boju. A tak naprawdę to ona powinna dostać mandat w wysokości min. 300 zł. Ja jakby ktoś zaopiekował się moim psem to byłabym mu wdzięczna i zwróciła wszelkie koszty jakie poniósł. Jednak nie wszyscy są uczciwi. Dzięki Ilonko, że zajrzałaś. Quote
Cajus JB Posted July 18, 2010 Posted July 18, 2010 To dobrze, że Diana wróciła do domu. Reszty nie będę komentować. Quote
Temida Posted July 18, 2010 Author Posted July 18, 2010 Dzisiaj rozmawiałam z panią właścicielką, wczoraj rozładował jej się telefon i nie miała numeru do mnie. Umówiłyśmy się na jutro. Podjedziemy razem do hoteliku, aby uregulowała swoją należność osobiście. Zawiozę jej też adresówkę tak już na przyszłość. I jeszcze sobie porozmawiamy dosadnie.:) Quote
andegawenka Posted July 18, 2010 Posted July 18, 2010 ...z nutką dyplomacji proszę....byśmy się już nie spotkali z Dianą:multi::multi::multi: Quote
andegawenka Posted July 18, 2010 Posted July 18, 2010 [quote name='Temida']Dyplomacja to moja specjalność :) Wiem Quote
papryka Posted July 18, 2010 Posted July 18, 2010 super ze psiak odnalazl wlasciciela!!!!:) Temido brawo - kolejny psiak uratowany dzięki Tobie:)))))) Quote
obraczus87 Posted July 19, 2010 Posted July 19, 2010 Uff, czekam w takim razie na informacje ze Pani uregulowała swoja część ! Quote
Temida Posted July 22, 2010 Author Posted July 22, 2010 Tak Martusia już uregulowała swoją część, jesteśmy jednak umówione w sobotę na czip i muszę z nią porozmawiać na temat sterylki. Quote
kameralna Posted July 22, 2010 Posted July 22, 2010 Ja też się bardzo cieszę! W ostatnim tygodniu to już druga taka dobra wiadomość. Dzisiaj dowiedziałam się, że Czarny z łódzkiego schroniska, którego kiedyś ogłaszałam, też znalazł dom! Z wrażenie nie dopytałam tylko od kiedy. Quote
Temida Posted August 8, 2010 Author Posted August 8, 2010 Diana trafiła do schroniska dla zwierząt, aż nie mogłam uwierzyć własnym oczom, ale to ona. Wczoraj. Właścicielki nie ma ani pod telefonem, ani się nie zgłosiła. Wydaje mi się że będziemy musieli jej szukać domu. Quote
Temida Posted August 8, 2010 Author Posted August 8, 2010 Teraz nie wiem, co. Podjechałam do niej do domu, ale jej nie było. Sąsiedzi mi powiedzieli, że pojechała do dzieci na odwiedziny, bo opieka jej odebrała. Diana teraz siedzi sama w kojcu i jest na izolatce. Quote
andegawenka Posted August 8, 2010 Posted August 8, 2010 Dziećmi nie jest w stanie się zaopiekować....to psem tym bardziej.... Quote
Temida Posted August 8, 2010 Author Posted August 8, 2010 Tak stwierdziłam Nino. Dianą było spore zainteresowanie, więc... Quote
andegawenka Posted August 8, 2010 Posted August 8, 2010 No to wątek mamy otwarty, nie pierwszy i nie ostatni...sunia jest cudna, na pewno ktoś się zainteresuje...nie martw się... Quote
Temida Posted August 8, 2010 Author Posted August 8, 2010 Nino, nie martwię się, ale zawsze to takie smutne. Ta kobieta nie może tego psa odzyskać, bo będzie to samo. Ponoć o mało nie wpadła pod samochód. Sąsiedzi mówią że była zamykana w komórce i w domu na całe dnie. Quote
ilon_n Posted August 8, 2010 Posted August 8, 2010 Co za nieodpowiedzialna kobieta!! Ale cóż się dziwić?! Jej własne dzieci nie zasłużyły na więcej zainteresowania, to i Diana nie mogłaby na żadne liczyć .. nz nz nz .. sunia niczyja .. ale nie ma co ubolewać, takiego "komórkowego" życia Diany nie ma co żałować. na pewno jest szansa na niepatologiczny, normalniejszy domek. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.