Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Amando Kochana jestem:)
Piękna sunia, bez sensu by trafiła do schronu
Dopiero pod koniec miesiąca mógłbym coś kasą podratować.
Spróbujmy Kochani teraz ją ogłaszać:)
Pozdrawiam:)

  • Replies 155
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wszystko wskazuje jednak, na to, że nie. Za dwa dni będzie ogłoszenie w prasie i wiem, że jeśli po tym nikt się nie zgłosi to się jej pozbyto i padła ofiarą wakacyjnycg wyjazdów.

Posted

Witam!
Dopiero przeczytałem twoja wiadomość Temido, bo nie miałem wcześniej internetu. Niestety nigdy nie spotkalem tej slicznej suni. Jest dosc charakterystyczna wiec na pewno bym ją zapamiętał. Ona nie wyglada na porzuconą, w centrum mieszka dużo ONków, więc moze jednak się zgubiła, a że młoda i przyjacielska to poszla tam gdzie się najwięcej dzieje. Chociaż z drugiej strony nie wiem czy byłas oststnio na rynku, ja niedawno poszedlem z Maxem w czwartek raniutko na zakupy, bylo tam przynajmniej kilka psów róznej maści biegających po targowisku, ludzie je karmili, jednak były nieufne, niby w dobrym stanie, rudno ocenic czy bezpańskie czy szukające atrakcji, ale nie wygladaly na dopm owe pupilki, jednak rejon targowiska obfituje w wałęsajace się psy niestety. Oby Wera odnalazła swego własciciela

Posted

Mateusz, to mnie właśnie martwi, że to był dzień rynkowy, a do tego są wakacje. Ludzie, których ludźmi tak naprawdę nazwać nie mogę wolą pozbyć się pieska przed wyjazdem niż zapłacić za hotel, później adoptują następnego i w następne wakacje to samo. Nikt jak na razie nie szuka owczarka. Jestem w stałym kontakcie ze schroniskiem, ze strażą miejską, śledzę ogłoszenia w telewizji lokalnej i prasie. Niestety nikt takiego psa nie szuka. Bardzo bym chciała, żeby się zgubiła i po tym ogłoszeniu w radomszczańskiej zgłosił się właściciel, ale są jednak pewne przesłanki.
Ja też nie mogę czekać w nieskończoność, bo to ja muszę zapłacić za hotel. Jeśli do niedzieli nikt się nie odezwie to uznaję psa za porzuconego.

Dzięki, że zajrzałeś. Chyba Ci mówiłam, że psiak, którego wyciągaliśmy spod ziemi ma już domek. Dziękuję Ci, że zareagowałeś.

Posted

Pojadę dzisiaj wieczorem do Wery z aparatem. Wyszło duże ogłoszenie ze zdjęciem, że ją znaleziono niestety nikt nie dzwonił jak do tej pory. Choć przepraszam dzwoniła jedna osoba, która chciałaby ją zabrać, ale odpadła po pierwszym pytaniu i odpowiedzi, że ostatnia sunia którą miała cyt. ,,zdechła w trakcie porodu''.
Więc odpada.
Oj Wera grosza nie mamy na ciebie i co teraz będzie z tobą. :(

Posted

Niestety, ale nikt z ogłoszenia nie zadzwonił. Byłam u Wery w hotelu. Ma się świetnie, lubi się bardzo z innymi psiakami. Jedyne co to przeskakuje przez niższe płotki, ale tylko za człowiekiem, więc szukamy domu z dobrym ogrodzeniem. Troszkę zdjęć dla Was.













Posted

Nie ma jeszcze banerków, ale zaraz kogoś ściągniemy, jeśli chodzi o pomoc finansową to wiem, że każdy zawalony, więc pomogą nawet małe jednorazowe wpłaty, grosz do grosza i coś się uzbiera. Zresztą to już mamy dług na ok. 140 zł. Każdy na wątku mile widziany.

Posted

Dziękuję wszystkim za pomoc, bardzo serdecznie.
Ona jest bardzo śliczna i na pewno znajdzie dom. Wolałabym abym to ja ją wyadoptowała niż schronisko, ale przyszłość pokaże.

Posted

Szarotka napisał(a):
Podniose sunie.
Bieda jedna, a tu nawet jednej deklaracji nie ma :(:(
Niestety moje pieniadze ida narazie w ratowanie piwnicy mojej Mamy po powodzi..............


Nie martw się są gorsze.... a powodzi nie przeżyły:evil_lol: np moja. Listy piszę do administracji i piszę, piszę, piszę....komisja wieka przybyła i nadal nic....:shake::-(

Posted

Temida napisał(a):
Dziękuję wszystkim za pomoc, bardzo serdecznie.
Ona jest bardzo śliczna i na pewno znajdzie dom. Wolałabym abym to ja ją wyadoptowała niż schronisko, ale przyszłość pokaże.


Temidko co jest z tymi ONkami pięknymi...tyle ich jest...to takie mądre psy...

Posted

Już nie wiadomo co robić z tymi pięknymi ON-kami i DON-kami, tyle ich bez domu. :-(.
Co się ud az jednym, to zaraz przybywa 5 nastepnych....
Nieodpowiedzialni ludzie nie kastrują, nie sterylizuja, nie zabezpieczają na czas cieczek i potem są skutki.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...