Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 121
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ach, dzisiaj mija tydzień od Twojej śmierci... na początku religii, koło południa, myślałam o Tobie, zastanawiałam się jak Ci tam jest za TM, Słoneczko.... Kocham Cię.

Posted

Biała, pluszowa kuleczka oddeszła :( :-( :-( :-( :shake:
[*] Tylko to mogę napisać... Czasem wpadałam na Waszą galeryjkę, mało się odzywałam, ale kojarzę... :-(
[*] dla Haluni
Trzymaj się, uściskaj drugiego pluszaczka

Posted

Haluś, wczoraj byłam u Harnasia, widziałam Twoj 'grób'. Teraz zmniejszam fotki harnasia i tak mi strasznie dziwnie, bo jak zmieniam ich nazwy, to tylko Harnaś i Harnaś... raz mi nawet przez głowę przemknęło "No kiedy wreszcie będzie jakieś zdjęcie Halki!"..... Kocham Cię, Słoneczko

Posted

Dzisiaj, 12.05.2006, w przeddzień moich piętnastych urodzin. Halka odeszła. Trzy tygodnie leczenia odkleszczowej boreliozy nic nie dały. W ostatnich dniach Pan Weterynarz bywał u niej nawet dwa razy dziennie. W krytycznej chwili postanowiona zabrać ja do kliniki. W drodze, około połydnia, zmarła.


Haleczko, kochałam Cię jak żadne inne stworzenie na ziemi. Swoim ciepłym różowym języczkiem potrafiłaś zmyć każdy smutek i troskę, a białą puszystą sierścią wypełniałaś wszelkie zaistniałe pustki i niedostatki.
Pamiętaj o nas za Tęczowym Mostem. Zanieś swoją radość i energiczną wesołość Rotti, odszukaj Sarę, Lazy, Amaruca i wszystkie inne psy, o ktorych nadal pamiętamy i będziemy pamiętać. Może odnajdziesz także Bena? Ty go nie znałaś, ale Ben był poprzednim psem mojego dziadka, dalmatyńczykiem. I odnajdź babcię. Dziadek na pewno by się cieszył, gdybyś ja serdecznie polizała swoim mięciutkim i delikatnym języczkiem.

I pamiętaj czasem o Harnasiu. On też Cię bardzo kocha, choć pewnie nie do końca jeszcze rozumie, że odeszłaś. Kocham Cię Haluniu.





  • przepraszam , ale nie mogłam tego przeczytć do końca :(

  • Posted

    Halciu, jutro mina 2 tygodnie, a ja wkraczam w jakąś dziwną fazę swego życia. Dotad każda myśl o Tobie rodzila ból i smutek. Dziś jest inaczej. Jadąc tramwajem do domu, pomyślałam o Tobie. A przed pczami natychmiast stanęło mi coś, co - z jednej strony jest smutne - z drugiej zaś - daje mi siłę. To WSPOMNIENIE. Jak ciepły wiosenny deszcz do mojego umysły spłynęły najpiękniejsze momenty...

    Gdy zobaczyłam Cię po raz pierwszy, bylaś jeszcze małym, nieporadnym szczeniaczkiem. Razem z Harnasiem trwaliście w kącie przytuleni do siebie. W ogrodzie Twoje szaleństwa zdawały się nie mieć końca. Nigdy nie zapomnę jak brałam Cię na recę i wnosiłam do domu, bo Ty chcialaś jeszcze trochę poszaleć na dworze.

    Przypomnial mi się też pierwszy nasz wspólny spacer. Jak ładnie chodziłaś na smyczce. Troszke ciągnęłaś, ale ktory pies nie lubi ciągnąć na smyczy..?

    I ostatnia zima, ferie. Jak wspolnie z Harnasiem szamotalaś się na śniegu. I jak któregoś dnia zszedłszy na dół, ujrzałam Ciebie merdającą do mnie z blatu stołu.

    A potem weekend majowy i nasze ostatnie spotkanie. Już wtedy ciężko oddychalaś. Po przebiegnięciu nawet kilku metrów kladłaś się w trawie ziejąc i dysząc.

    Aż w końcu coś, co najmocniej przypomina mi o więzi, która nas łączy. Poczułam dotyk Twojego futerka na dłoni. Twoj zapach zdawał się unosić w powietrzu. Na twarzy zaś poczułam delikatny dotyk Twojego miękkiego języka - nieraz mnie przecież lizałaś.

    I nagle wszystko ucichlo. Moj przystanek. Znowu ludzie ustawili się tak, że wyjść z tamwaju nie można. Trzeba się przepychać. Zwykłym krokiem przeszłam przez jezdnię by wejść w moja bramę. Ktoś jednak cały czas na swoich czterech niewidzialnych łapach wędrowal za mną, merdając ogonem upiekszonym w anielskie futerko...

    Posted

    Dzisiaj mijają 3 tygodnie...[']

    Trzymaj się tam ciepło Haluś i ladnie baw się z Lazy, Sarcią, Pagajkiem, Amaruc'iem, Simbą i innymi psiakami które, choć chcialabym wymienić, to nie mogę. Kocham Cię:*

    Posted

    bellatriks pamietam o Haleczce..teraz pewnie za tecza tworza niezla grupe... mam nadzieje ze za nami nie tesknia bo czuwaja nad kazdym naszym ruchem i pomagaja w trudnych wyborach

    Posted

    jak Harnas sie czuje sam?
    na pewno to odczuwa..ja widze po dalmatynczyku cioci ktory dzielil ogod z moim aniolkiem Simbusiem jak teraz sie do nas tuli...

    Haleczko biegaj sobie z Simbusiem

    Posted

    cuciola napisał(a):
    jak Harnas sie czuje sam?
    na pewno to odczuwa..ja widze po dalmatynczyku cioci ktory dzielil ogod z moim aniolkiem Simbusiem jak teraz sie do nas tuli...

    Haleczko biegaj sobie z Simbusiem


    Harnaś jest teraz dość zdezorientowany. Nie czuje się zbyt pewnie, a na soacerze jak z nim bylam to wydawal się taki jakiś inny. Taki dziwny. Wydawało mi się, że gdyby mogł, to by pognał gdzieś w las szukać Haleczki...

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    • Popular Contributors

      Nobody has received reputation this week.

    • Forum Statistics

      • Total Topics
        87.9k
      • Total Posts
        13m
    ×
    ×
    • Create New...