Burchardt Posted May 12, 2006 Posted May 12, 2006 Witam, napiszcie proszę kiedy u Waszych pociech-samczyków zstąpiły jądra. Tuptusiowi sprawdzałam wczoraj i o :-( zgrozo nic nie znalazłam. Mam nadzieję, że zrobiłam to mało fachowo. Tupek ma 3,5 miesiąca. Ponieważ idę dzisiaj do weta / ostatnie szczepienie / to przy okazji poproszę żeby sprawdził czy wszytko w porządku, ale i tak proszę napiszcie. Kasia+Tuptuś Quote
AlKil Posted May 12, 2006 Posted May 12, 2006 Witam. Killerek w wieku 9 tygodniu miał już jąderka na miejscu, tj. od chwili gdy go dostałam. Quote
Magda Posted May 12, 2006 Posted May 12, 2006 U nas bylo najpierw jedno, a po kilku dniach drugie na swoim miejscu. Miki mial wtedy okolo 12 tygodni Quote
Nesjanna Posted June 23, 2006 Posted June 23, 2006 u mojego Complementa - trwało to do 7m-ca życia w teorii powinny zejść do 6 m-ca jeżeli do ok 10-12 m-ca nie zejdą należy się o to zatroszczyć i prawdopodobnie (wg wskazań lekarza) wykonać zabieg polecam bardzo fajnego lekarza (prowadzi moją hodowlę) jest w W-wie Quote
cardea Posted June 28, 2006 Posted June 28, 2006 Powiedz jeszcze tylko skąd masz psiaka jak długo i czy z rodowodem czy bez? ;) Quote
owczarnia Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 Hm, u nas na początku pamiętam też był z tym mały problem, bo Fuzior miał tylko jedno jąderko... Ale drugie zeszło po - ja wiem? - dwóch tygodniach chyba. Czyli w wieku około 9-10 tygodni. Aczkolwiek zdecydowanie twierdzę, że mało kto prócz weta jest w stanie sprawdzić to fachowo, więc na razie zbytnio się tym nie przejmuj ;). Quote
NNikka Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 Miałam szczeniaka u którego drugie jąderko nie chciało samo zejśc, w wieku 2 miesięcy zaczeliśmy chodzic do weta na zastrzyki hormonalne, a ja w domu masowałm za krótkie wiązadełka. Brałałam dwa palce - srodkowy i wskazujący i pociagałam nie za mocno wzdłuż prącia tak jakbym sciągała nieewidoczne schowane jąderko. robiłam to jakieś 3-4 razy dziennie po 1 minutce, jak mi sie przypomniało przy okazji pieszczot. Chłopak w wieku 3-3,5 miesiecy pozbył sie kłopotu i stał się pełnowartosciowym samcem! :loveu: Quote
julita104 Posted July 7, 2006 Posted July 7, 2006 NNikka napisał(a):Miałam szczeniaka u którego drugie jąderko nie chciało samo zejśc, w wieku 2 miesięcy zaczeliśmy chodzic do weta na zastrzyki hormonalne, a ja w domu masowałm za krótkie wiązadełka. Brałałam dwa palce - srodkowy i wskazujący i pociagałam nie za mocno wzdłuż prącia tak jakbym sciągała nieewidoczne schowane jąderko. robiłam to jakieś 3-4 razy dziennie po 1 minutce, jak mi sie przypomniało przy okazji pieszczot. Chłopak w wieku 3-3,5 miesiecy pozbył sie kłopotu i stał się pełnowartosciowym samcem! :loveu: hmmm a przy okazji jakie miłe wrażenia mu się trafiły od panci :evil_lol: Quote
NNikka Posted July 10, 2006 Posted July 10, 2006 julita104 napisał(a):hmmm a przy okazji jakie miłe wrażenia mu się trafiły od panci :evil_lol: Oj świntuszka! świntuszka! Ale fakt... nie skarżył sie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.