Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='panterra']Dosiu, niestety - muszę Cię zmartwić...z tego co mi przekazano, wynika że poległaś "w całej rozciągłości", w oczach wielu osób, w tym Przewodniczącej Zespołu. Najważniejsze jednak jest to, że swoimi "merytorycznymi" wystąpieniami wniosłaś wiele radości, do ponurego dotychczas Zespołu. Zaistnieć można na wiele sposobów, Ty zupełnie nieświadomie wybrałaś właśnie taki... Dziecinne, słodkie i rozbrajające dyletanctwo.[/QUOTE]
Od Ciebie powyższą ocenę przyjmuję za komplement. Nie najwyższych wprawdzie lotów, ale cóż... Każdy się wypowiada jak umie :)

A może dla odmiany poczytalibyśmy jakiej Twoje merytoryczne wystąpienia? Stać Cię na coś więcej? Czy tylko skupiasz się na swoich urazach?

Posted

[quote name='Pies Wolny']W sprawie projektu koalicji masz inne zdanie i to jest oczywiste :cool3: , nie ma innej wykładni obecnie. Ja mam inne zdanie, własne.
W sprawie klasy i argumentów - właśnie ja nie odpowiem Ci w stylu panterry, czyli po chamsku, bo szanuję to co robisz i bez argumentów, za to ocennie do Twojego wieku mojej odpowiedzi w stosunku do Ciebie nie będzie. To także Cię obraża ?
To poproś panterrę - z pewnością znajdzie Ci jakąś 'złotą' myśl na tą okazję.
Wygrubionych fragmentów z różnych względów nie rozumiem. EOT

Posted

[quote name='dosia.wil']Od Ciebie powyższą ocenę przyjmuję za komplement. Nie najwyższych wprawdzie lotów, ale cóż... Każdy się wypowiada jak umie :)

A może dla odmiany poczytalibyśmy jakiej Twoje merytoryczne wystąpienia? Stać Cię na coś więcej? Czy tylko skupiasz się na swoich urazach?[/QUOTE]

Dosiu, nie może być mowy o urazach z prostego powodu - my się nie znamy.

Posted

To nie jest wątek o dosi ani o panterze więc daj sobie spokój...

Uaktywniła się Katarzyna Piekarska- za dwa tygodnie złoży do sejmu...swój projekt ustawy. To już są jakieś żarty... to teraz każdy zrobi swój heheh

Posted

Sprawa prosta i oczywista. Idą ...wybory, a temat na giełdzie 'pomysłów' na kampanię oceniono jak dobry. Przed wyborami każda miełocz sie ożywia. Ten temat nie nadawał się na kampanię samorządową, bo rozliczyć obiecywaczy łatwiej. Na sejmowe harce nadaje się jak najbardziej. To samo dotyczy pokazów i rzutów na taśmę - tj. telewizyjnych 'interwencji' w sprawie zdobycia najszerszego możliwego publicity dla 1%.
To takie gry polowe.
A my ? ..... my dalej nie wiemy, kto za udział wziął i ile w pisaniu kulawej noweli.
Zastanawia tylko dlaczego takie tuzy dają się w to wrabiać.

Posted

[quote name='dosia.wil']Charly, niepotrzebna ta ironia. TO jest chyba na temat. :)
Dosiu to nie była ironia:)

[quote name='dosia.wil'] Ale jednocześnie uważam, że w każdym przypadku weterynarz ma obowiązek poinformować, z czym będzie się wiązać ewentualne leczenie psa i jakie są rokowania co do jego pełnego wyleczenia i zapewnienia mu odpowiedniej jakości dalszego życia. A potem decyzja należy do właściciela - i nie nam ją oceniać.

No właśnie. Właściciel oczywiście ma prawo rozporządzać swoją "rzeczą" wedle upodobania. Ustawa o zwierzętach trochę go ogranicza-bo człowiek jest winien zwierzęciu poszanowanie, ochronę opiekę..... Właściciel jest więc opiekunem zwierzęcia i ma także obowiązki. Uważasz, że nie nam oceniać decyzję właściciela-opiekuna, który nie pozwoli uśpić ciężko rannego psa/kota , zabiera zwierzę do domu i pozbawia (z niewiedzy, obojętności, braku srodków) odpowiedniej opieki lub pozbawia możliwości ukrócenia cierpień przez eutanazję. Czy takie zachowanie nie wyczerpuje znamion okrutnego traktowania lub przynajmniej rażacego zaniedbania? (Art. 4 Ustawy) Co z koniecznością bezwłocznego uśmiercenia - także bez zgody właściciela na podstawie orzeczenia lekarza weterynarii? (Art 33 Nr. 2; Art. 4)

Decyzja w takich przypadkach nie powinna należeć (tylko) do właściciela i nie należy....teoretycznie.

Posted

[quote name='agata-air']To nie jest wątek o dosi ani o panterze więc daj sobie spokój...

Uaktywniła się Katarzyna Piekarska- za dwa tygodnie złoży do sejmu...swój projekt ustawy. To już są jakieś żarty... to teraz każdy zrobi swój heheh

Agata-air, masz już może ostatnią wersję mini nowelizacji, mam na myśli wersję po dyskusji na posiedzeniu Zespołu w dniu 3 lutego 2011 r. ?
Czy wiesz może, czy ta wersja będzie pokazana na stronie Zespołu, a jeśli tak, to kiedy ?

W grudniu 2010 r. zgłaszałam swoje uwagi do projektu małej nowelizacji i stwierdzam w opracowaniu Pana Posła Pawła Suskiego, iż część z moich postulatów została uwzględniona, a niektóre zapisy nawet dosłownie.

Niestety, z braku czasu nie wysłałam swoich uwag do Pani Poseł Joanny Muchy na ostatnie posiedzenie Zespołu - wiadomo, że dano nam zaledwie dwadzieścia kilka godzin na recenzje.

Ponieważ w opracowaniu Pana Pawła Suskiego pojawiły się niestety pewne nieścisłości absolutnie do poprawy, dlatego też mam nadzieję, że na ostatnim posiedzeniu Zespołu zostały one przedyskutowane i usunięte.

Niemniej jednak uważam, iż najlepszym rozwiązaniem jest procedowanie projektu Koalicji.

Co do aktywności przedstawiciela lewicy, to jednak należy pamiętać, iż aktualnie obowiązująca od 1997 r. ustawa o ochronie zwierząt powstała właśnie z inicjatywy lewicy.
Stąd ciekawa jestem projektu Pani Poseł Katarzyny Piekarskiej niezależnie od tego z jakich przyczyn, pobudek i w jakim okresie projekt Pani Poseł się ukaże.

Posted

[quote name='Odi']Agata-air, masz już może ostatnią wersję mini nowelizacji, mam na myśli wersję po dyskusji na posiedzeniu Zespołu w dniu 3 lutego 2011 r. ?
Czy wiesz może, czy ta wersja będzie pokazana na stronie Zespołu, a jeśli tak, to kiedy ?[/QUOTE]
Odi, po wczorajszym spotkaniu nie powstała żadna nowa wersja. Spotkanie miało bardzo ograniczony czas, bo zaczęło się ze sporym opóźnieniem, a o 17.00 pani posłanka Mucha musiała być na głosowaniu na sali sejmowej. Nie było czasu, było nerwowe spoglądanie na zegarek i popędzanie: jedźmy dalej. Nie udało się nawet dojść do omówienia połowy zmian. A i większość z tych, które zostały "omówione", kwitowano: "To jeszcze się potem zmieni". Nie powstała więc żadna uzgodniona wersja.
Pani posłanka Mucha poprosiła o przysłanie jej mailem uwag i propozycji, które ona następnie uwzględni zanim projekt trafi w przyszłym tygodniu do procedowania w klubach poselskich. Ale zapowiedziała też, że ponieważ należy spodziewać się, że niektóre propozycje będą rozbieżne, ona sama będzie musiała dokonać wyboru, którą propozycję wpisać do projektu, który pójdzie do klubów. To tyle jeśli chodzi o konsultacje z tzw. stroną społeczną.
P.S. Okupanta Komina nie zauważyłam wśród obecnych :)

Posted

[quote name='Pies Wolny']Może okupant się wreszcie ze wstydu spalił i ......przepadł na zawsze. Oby, marna nadzieja , ale humor poprawia ;)[/QUOTE]
Nie liczyłabym na to za bardzo. Są tacy, którzy najwyraźniej opanowali sztukę odradzania się z popiołów... czy raczej, należałoby powiedzieć, z kominowej sadzy.

Posted

Hmm. Już tajemnicą nie jest dla samego pewnego Burmistrza także, że przygotowujemy I w Polsce prywatny akt oskarżenia do sądu, oskarżając go o porzucenie kilkudziesięciu psów i przekroczenie uprawnień służbowych poprzez przekazanie ich na prywatną posesję odławiającego a potem na jego własność, niezgodnie z uchwałą o wyłapywaniu, Rozporządzeniem MSWIA oraz art. 11 UOZ. I ku naszemu zdumieniu, ta wspaniała mininowelizacja utrwala te praktyki w kuriozalnie zmienionym art.11

gdyż:

a) [FONT=&quot]Zabrania się odławiania zwierząt bezdomnych bez zapewnienia im miejsca w schronisku dla zwierząt lub nowego właściciela, chyba że zwierzę stwarza poważne zagrożenie dla ludzi lub innych zwierząt.

Burmistrz zapewnił nowego właściciela w formie żula-przedsiębiorcy dla kilkudzięsięciu psów. Pozbył się obowiązku opieki w ten sposób. I koniec - żadne programy gminne nic tutaj nie pomogą. Żul już na własną odpowiedzialność zadręczył potem na śmierć te psy. Ale to już problem żula, bo przecież nie Burmistrza. Dostał kasę - 915 złotych od psa i po PROBLEMIE GMINNEJ OPIEKI NAD PIESKAMI. A zresztą cóż to za problem notatka od miejskiej Straży Miejskiej, że pies stwarzał zagrożenie. Kto się tym będzie przejmował. Wtedy to już w ogóle psia czarna dziura. Tylko jak z tego rozliczyć Burmistrza, skoro pozwala mu na to przepis UOZ?
[/FONT]
Zabrania się prowadzenia schronisk dla zwierząt w celu osiągania korzyści wykraczających poza potrzeby schroniska”;


A cóż to za problem dla żula-przedsiębiorcy. W koszty można wliczyć wszystko.


[FONT=&quot]. Projekt programu, o którym mowa w ust. 1, wójt, burmistrz lub prezydent miasta najpóźniej do dnia 1 marca przekazuje do zaopiniowania właściwemu powiatowemu lekarzowi weterynarii[/FONT]

[FONT=&quot][/FONT]
[FONT=&quot]Do tej pory było uzgodnienie. Dlaczego organ sprawujący nadzór nad ustawą nie ma prawa uzgadniać? Wiele takich uchwał padało w wyniku braku zgody PLW na proponowane zapisy. A teraz? A teraz nic z tego. PLW może sobie tylko coś pobredzić i poopiniować.[/FONT]

[FONT=&quot][/FONT]

Odławianie bezdomnych zwierząt odbywa się wyłącznie na podstawie uchwały rady gminy, o której mowa w art. 11a.”,



HMM. Do tej pory było WYŁAPYWANIE ORAZ ROZSTRZYGANIE O DALSZYM POSTĘPOWANIU Z WYŁAPANYMI ZWIERZĘTAMI. MA-SA-KRA


[FONT=&quot][/FONT]

,,schronisku” - rozumie się przez to wyodrebnione miejsce przeznaczone do
opieki nad więlszą liczbą zwierząt z wyłączeniem miejsc chowu i hodowli zwierząt
zarejestrowanych w organizacjach, których wykaz określi w drodze rozporządzenia
minister rolnictwa,”

Definicja ta jest szczytem debilizmu. Schronisko w polskim prawie to przede wszystkim weterynaryjna placówka nadzorowaną przez Inspekcję Weterynaryjną. A więc nie pensjonat, hotel, przytulisko.


2) art. 7 w ust. 1 pkt 4 otrzymuje brzmienie:
„4) prowadzenia grzebowisk i spalarni zwłok zwierzęcych i ich części”.

A to hit. Teraz przedsiębiorca nie będzie musiał uzyskiwać zezwolenia na prowadzenie schroniska i spełniać miejscowych wymagań. Nieistotne? Proszę bardzo - proszę sobie SPRÓBOWAĆ otworzyć schronisko na terenie gminy wiejskiej w Dzierżoniowie. Albo nie poczekajcie, jak mininowelka wejdzie w życie już wam nie zagrożą żadne wymagania.

ZARZĄDZENIE Nr 376/86/06
Wójta Gminy Dzierżoniów z dnia 28 sierpnia 2006 roku.
w sprawie wymagań, jakie powinni spełniać przedsiębiorcy ubiegający się o uzyskanie zezwolenia w zakresie ochrony przed bezdomnymi zwierzętami, prowadzenia schronisk dla bezdomnych zwierząt, a także grzebowisk i spalarni zwłok zwierzęcych i ich części




To są kpiny po prostu.

Posted

[quote name='ekostraż_wrocław'],,schronisku” - rozumie się przez to wyodrebnione miejsce przeznaczone do opieki nad więlszą liczbą zwierząt z wyłączeniem miejsc chowu i hodowli zwierząt zarejestrowanych w organizacjach, których wykaz określi w drodze rozporządzenia minister rolnictwa,”

Definicja ta jest szczytem debilizmu. Schronisko w polskim prawie to przede wszystkim weterynaryjna placówka nadzorowaną przez Inspekcję Weterynaryjną. A więc nie pensjonat, hotel, przytulisko.


Zgodnie z tą definicją KAŻDA PSEUDOHODOWLA będzie schroniskiem!!! Ponieważ nie będzie z tej definicji wyłączona, jako że nie jest zarejestrowana w żadnej organizacji, a zatem nie znajdzie się w wykazie określonym przez ministra rolnictwa.

Zwolennikom "procedowanego" wczoraj projektu nie wydaje się to przeszkadzać. Wyróżniająca się przedstawicielka jednej z wyróżniających się organizacji prozwierzęcych podniesioną przeze mnie powyższą wątpliwość skwitowała: "Ależ to nie szkodzi". Komu nie szkodzi, temu nie szkodzi...

Posted

To nie ja dostrzegłam to kuriozum pierwsza, tylko nasz wspólny znajomy ;)
Ale nie da się ukryć, że gdyby ta definicja pozostała w ustawie w brzmieniu zaproponowanym przez posła Suskiego, to konsekwencje byłyby niewyobrażalne!

Patrząc na całość projektu przygotowanego przez posła Pawła Suskiego nie potrafię się oprzeć skojarzeniom co do sposobu jego opracowywania:
http://www.youtube.com/watch?v=tVG0FYQ7Q8Q&feature=related

Posted

Dosia.wil, serdeczne Ci dzięki za relację z posiedzenia Zespołu.

Dobrze, że będzie można jeszcze wysłać swoje uwagi na temat mini nowelizacji do Pani Poseł Joanny Muchy.

Ekostraż, czy Ty wyślesz swoje uwagi mailem do Pani Poseł ?

Super, że Okupant Komina nie przyszedł na spotkanie Zespołu - nie jest on godzien przebywać w porządnym towarzystwie.

Posted

Odi napisał(a):
Super, że Okupant Komina nie przyszedł na spotkanie Zespołu - nie jest on godzien przebywać w porządnym towarzystwie.


Naprawdę myślisz, że to poczucie godności trzymało Okupanta Komina z dala od Wiejskiej tego dnia?
Nie musiał tam być osobiście - wystarczy, że miał tam admiratorów swego dzieła ... ;)

Posted

Odi napisał(a):


Ekostraż, czy Ty wyślesz swoje uwagi mailem do Pani Poseł ?



Pytanie brzmi tylko po co? Pani poseł nie raczyła, mimo skierowanej pisemnie prośby, ustosunkować się do naszych poprzednich uwag. Wśród nich były także te. Poza tym Pani poseł tym razem zastrzegła, że uwagi nadsyłać sobie można, ale tym razem to ona - jak się jej będzie podobało - je uwzględni. Bo? Jesteśmy ekstremistami, ktorzy niewiadomo co chcą.

A ja nie chcę niczego w związku z tą nowelizacją. Tylko pozostawienia w świętym spokoju art. 11 Ustawy, skoro zmiany w jego treści tylko pogarszają sytuację prawną. Gminne programy? Jak najbardziej, nawet jeśli będą tylko na papierze. Od tego jest art. 11 a i tam niech sobie posłowie wpisują co chcą. Natomiast zrozumieć nie mogę nieprecyzyjnych zabiegów kosmetycznych wokół art. 11. Czy wójtowie i burmistrzowie sobie to u Pani poseł zamówili? Jeśli nie ma woli zmian, to przynajmniej nie brnijmy w to dalej.

Gdybym mógł udostępnić publicznie II tomy akt postępowania przeciwko pewnemu Burmistrzowi, to byłby po prostu skandal. Piesków nie ma, a wszyscy ściemniają dokładnie według szablonów nowego brzmienia art. 11: że sobie kilkadziesiąt piesków pan żul adoptował. Ma prawo? Pytam czy ma prawo? Ma prawo, ale gmina w obecnym stanie prawnym nie ma prawa mu wydawać tych psów. Ponieważ wszystko co robi z bezdomnymi psami (ROZSTRZYGANIE O DALSZYM POSTĘPOWANIU Z WYŁAPANYMI PSAMI) MA SIĘ ODBYWAĆ WYŁĄCZNIE NA PODSTAWIE UCHWAŁY RADY GMINY. A w rzeczonej uchwale nie ma takich zapisów.

W takim postępowaniu o egzekucję odpowiedzialności wójtów i burmistrzów LICZĄ SIĘ DOSŁOWNIE spójniki przecinki, średniki, spójniki logiczne, układ podrzędności zdań w treści przepisu. Ktoś kto tego nie rozumie, nie może pomóc zwierzętom.

Posted

"Chcielibyśmy, aby projekt nie miał radykalnych zapisów, zależy nam, by został przyjęty" - dodała.


Więcej... http://wyborcza.pl/1,91446,9052126,Mucha__nowela_ustawy_o_ochronie_zwierzat_w_tej_kadencji.html#ixzz1D5elSZui

Ach! Ale to nie ma znaczenia, bo radykalnych zapisów ma nie być. W związku z tym co ja tu będę o przecinkach, skoro nie ma woli narzucenia na gminy jasnego zobowiązania do finansowania na określonych warunkach opieki, a nie eksterminacji bezdomnych zwierząt. Z takim podejściem to rzeczywiście można tylko bezrozumnie bawić się w zastępowanie słowa "wyłapywanie", "odławianiem" bez dostrzeżenia nawet, że wypacza się sens prawa obecnie obowiązującego.

Posted

Zbieramy podpisy do nowej ustawy o ochronie zwierzat i czegos tu nie rozumiem do konca. Popatrzylam na projekt ustawy na stronie Koalicji i zaczelam porownywac mala nowelizacje z proponowana ustawa Koalicji i tak: mala nowelizacja Art.2. 1. jest zgodny z art. 2 projetku ustawy, art.4 m.n. jest zgodny z art. 2 projetu ustawy, art. 6. 3) m.n. jest zgodny z art.3. 2) projektu ustawy i mogla bym jeszcze dalej dawac przyklady. Prosze zatem kto moze wskazac zapisy w malej nowelizacji ktore nie pokrywaja sie z zapisem projektu ustawy napisanym przez Koalicje.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...