Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Syllepsis napisał(a):
Żaden wątek realnie nie może skompromitować kogokolwiek, obrońców zwierząt również.

W tym konkretnym przypadku obrońcy zwierząt sami się kompromitują.

Dużo lepiej jest po dobroci rozmawiać. :)
Uwaga, odpowiadam.
Tę informację mam z netu. Link załączyłam.


Jak już Pani chyba zauważyła ten link był kilkakrotnie powoływany na liście PZZL. Czy stamtąd też wzięła Pani informacje o braku chetnych?
To mnie własnie ciekawi

Posted

Uwaga, wyjaśniam po raz kolejny.
[FONT=Verdana]Informacja o projekcie integracyjnym napisana była w odniesieniu do propozycji sleepingbyday, a stwierdzenie o braku chętnych do przystąpienia wynika z braku jakiegokolwiek odniesienia TU PISZĄCYCH SPECJALISTÓW do projektu.[/FONT]

[FONT=Verdana]Czy teraz zaspokoiłam Twoja ciekawość? [/FONT]

Posted

Dnia 20 czerwca odbedzie sie w Warszawie zjazd ZG TOZ ,moze by warto zorganizowac pikiete .Ta organizacja naprawde przynosi tylko wstyd i rzuca negatywne swiatlo na wszystkie org.prozwierzece.Ta prywate i towarzstwo wzajemnej organizacji nalezy wymiesc .

Posted

UBOCZE napisał(a):
Aż 14 postów nie na temat!!!:crazyeye: Coś oburzającego!:angryy:

Wróćmy zatem do zasadniczego tematu. Tylko pytanie, do czego...:roll:
Do Wałęsy, fotki zabitego Milewicza? A może do nieznajomości języków obcych stwierdzonej w kręgach władzy?

Historie mialam na lekcjach w szkole sredniej ,sama odczulam na wlasnej skorze (to co powyzej napisane ,Milewicza nie znalam osobiscie ,kto to?,nie ineresuje mnie)i to mnie wystarczy ,a poza tym to czuc molina.
Interesujace jest ,ze tacy jak H.....czowie wybierani sa na senatorow .jest to tylko ze szkoda dla zwierzat w calym kraju,gdyz on skupuje psy (ma podpisane umowy z 50 gminami )i podpisuje nastepne.Co dzieje sie z tymi psami ,jak schronisko ma miejsc na 150 psow.?????????????????
tam musi byc horor bez swiadkow.

Posted

UBOCZE napisał(a):

Wróćmy zatem do zasadniczego tematu. Tylko pytanie, do czego...:roll:
Do Wałęsy, fotki zabitego Milewicza? A może do nieznajomości języków obcych stwierdzonej w kręgach władzy?

Istotnych problemów jest bez liku.

[FONT=Verdana]Pierwszy i najbardziej istotny problem to nieumiejętność racjonalnego zdiagnozowania systemu i wybrania skutecznego remedium. [/FONT]

[FONT=Verdana]Wszyscy ROBIĄ co mogą, NA MAKSA, a bezdomnych zwierząt przybywa w zastraszającym tempie.
Czym zatem ta sytuacja różni się od folwarcznej?[/FONT]
Syllepsis napisał(a):

W "Folwarku zwierzęcym" Georg'e Orwella koń Bokser miał zawsze to samo rozwiązanie każdej trudności: "Będę więcej pracował". Początkowo jego pracowitość inspirowała wszystkie zwierzęta, ale stopniowo ujawniła się druga strona medalu. Im ciężej pracował, tym więcej było do zrobienia...
Nie wiedział, że wieprze, które rządziły folwarkiem, manipulowały nim dla własnych korzyści.
Pracowitość Boksera pomagała też utrzymać inne zwierzęta w nieświadomości tego, co robiły świnie...

Z czym to się wam kojarzy...?

[FONT=Verdana]Niczym. Komunizm w czystej postaci. Dwie dekady po upadku tegoż. [/FONT]
[FONT=Verdana]Komunizm wiecznie żywy nie gdzieś tam, w Chinach, na Białorusi, ale w naszych głowach żywy. [/FONT]

[FONT=Verdana]Warto pamiętać, że wieprze nie były silne swoją siłą. [/FONT]
[FONT=Verdana]Wieprze były silne SŁABOŚCIĄ konia i INNYCH ZWIERZAT, które robiły - zamiast MYŚLEĆ! :shake:
[/FONT]

Posted

arkad napisał(a):
A ja prosiłem o skasowanie całego wątku, bo zachowanie ludzi na nim, to wstyd i hańba dla zwierzaków.

To tez dobry pomysl ,gdyz wiecej jest filozofi niz konkretow a wlasciwie zadnych konkretow

Posted

Moze tak od pikiety 20 czerwca przed ZG TOZ nalezy rozpoczac walke, dla dobra zgnebionych zwierzat.
Od Warszawy nalezy rozpoczac!tam jest przeciez poczatek gory lodowej, lacznie z mediami ktorymi mozna sie wesprzec.

Posted

Syllepsis napisał(a):
Istotnych problemów jest bez liku.
Pierwszy i najbardziej istotny problem to nieumiejętność racjonalnego zdiagnozowania systemu i wybrania skutecznego remedium.
Wszyscy ROBIĄ co mogą, NA MAKSA, a bezdomnych zwierząt przybywa w zastraszającym tempie.
Komunizm w czystej postaci. Dwie dekady po upadku tegoż.

Czy aby wszyscy robia co moga? A jak nazwac org. pro zwierzece ktore nie akceptuja aborcji, ani usypiania slepych miotow.
Czy to komunizm? Ile z tych org. zamiast walczyc z nadpopulacja przyczynia sie do jej zwiekszania? Czy to nie nazywa sie aby falsz, obluda, dwulicowosc?
Klania sie ostatni Twoj cytat: wieprze robily zamiast myslec.

Posted

Moze od pikiet nalezy rozpoczac
np.pod haslem ograniczanie populacji ,bezdomnosci zwierzat mozna osiagnac przez kastracje wszystkich psow schroniskowych
Kazda gmina powinna miec miec naklad finasowy na kastracje swoich zwierzat bezdomnych.
Ps tak na marginesie pikieta ktora odbyla w Berlinie ,a dotyczyla zmian w normach klatek dla niosek dala rezultaty .Polacy postanowili dostosowac sie do zmian.

Posted

Ada-jeje napisał(a):
Czy aby wszyscy robia co moga? A jak nazwac org. pro zwierzece ktore nie akceptuja aborcji, ani usypiania slepych miotow.
Czy to komunizm? Ile z tych org. zamiast walczyc z nadpopulacja przyczynia sie do jej zwiekszania? Czy to nie nazywa sie aby falsz, obluda, dwulicowosc?
Klania sie ostatni Twoj cytat: wieprze robily zamiast myslec.

Brak myślenia to mój zarzut... skierowany do konia i innych zwierząt.
Wieprze myślały i kombinowały aż za wiele. One z tego żyły!

Ada jeje, Ty jesteś dziewczyna praktyczna. To ogromna zaleta. Ale czy możesz robić więcej w praktyce? Ile więcej? Doba ma tylko 24 h.
Dlatego nie w PRAKTYCE jest klucz do rozwiązania.
Klucz do sukcesu jest w SYSTEMOWYCH ROZWIAZANIACH.
....................................
Ćwiczenie nr 1.

Określić kto, w dzisiejszym systemie zaopiekowania się zwierzętami, pełni funkcję wieprza albo wieprzy. Kto czerpie korzyści z chorego systemu? Nazwisko, stanowisko, funkcja, procedura, przepis. Proszę nie odpisywać. Praca ma być samodzielna. ;)
1.
2.
3.
4.
5.

Posted

Syllepsis napisał(a):
Brak myślenia to mój zarzut... skierowany do konia i innych zwierząt.
Wieprze myślały i kombinowały aż za wiele. One z tego żyły!

Ada jeje, Ty jesteś dziewczyna praktyczna. To ogromna zaleta. Ale czy możesz robić więcej w praktyce? Ile więcej? Doba ma tylko 24 h.
Dlatego nie w PRAKTYCE jest klucz do rozwiązania.
Klucz do sukcesu jest w SYSTEMOWYCH ROZWIAZANIACH.
....................................
Ćwiczenie nr 1.

Określić kto, w dzisiejszym systemie zaopiekowania się zwierzętami, pełni funkcję wieprza albo wieprzy. Kto czerpie korzyści z chorego systemu? Nazwisko, stanowisko, funkcja, procedura, przepis. Proszę nie odpisywać. Praca ma być samodzielna. ;)
1.
2.
3.
4.
5.


tak czytam i czytam Twoje wypowiedzi ,i stwierdzam ,ze bardzo obrazasz te zwierzeta ,od ktorych wlasnie mozna ,moglabys sie wiele nauczyc.
chyba masz w domu tylko psy ,ze nie wiesz ,ze te Twoj "Wieprz"jest bardzo inteligentyny ,ale niedoceniony .te zwierzeta mysla moja droga ,ale nie musza o tym Tobie mowic,niutkowac ,ihha robic.
Te konie wieprze maja sie tez bardzo zle w naszym kraju.Zobacz jak te biedne wieprze sa od malucha traktowane ,meczone to ci jest horor

Posted

Syllepsis napisał(a):
Brak myślenia to mój zarzut... skierowany do konia i innych zwierząt.
Wieprze myślały i kombinowały aż za wiele. One z tego żyły!

Ada jeje, Ty jesteś dziewczyna praktyczna. To ogromna zaleta. Ale czy możesz robić więcej w praktyce? Ile więcej? Doba ma tylko 24 h.
Dlatego nie w PRAKTYCE jest klucz do rozwiązania.
Klucz do sukcesu jest w SYSTEMOWYCH ROZWIAZANIACH.
....................................
Ćwiczenie nr 1.

Określić kto, w dzisiejszym systemie zaopiekowania się zwierzętami, pełni funkcję wieprza albo wieprzy. Kto czerpie korzyści z chorego systemu? Nazwisko, stanowisko, funkcja, procedura, przepis. Proszę nie odpisywać. Praca ma być samodzielna. ;)
1.
2.
3.
4.
5.

Ale to akurat dokładnie wiadomo :roll:

Posted

Syllepsis napisał(a):
Brak myślenia to mój zarzut... skierowany do konia i innych zwierząt.
Wieprze myślały i kombinowały aż za wiele. One z tego żyły!

Ada jeje, Ty jesteś dziewczyna praktyczna. To ogromna zaleta. Ale czy możesz robić więcej w praktyce? Ile więcej? Doba ma tylko 24 h.
Dlatego nie w PRAKTYCE jest klucz do rozwiązania.
Klucz do sukcesu jest w SYSTEMOWYCH ROZWIAZANIACH.

My i tak za duzo robimy a wiadomo ciagniecie 10 srok za ogon, nie daje rezultatu.
Nie bede wymieniala wieprzy, ktorzy z tego zyja.
wymienie co jest do zrobienia.
1. Administracja, czyli funkcjonariusze w samorzadach, Policji, SM itd. totalny brak wiedzy, lenistwo, nierobstwo ( nalezy organizowac spotkania z nimi i edukowanie ich, ale rowniez wpolpracowanie, doradzanie, szukanie wsplnych drog wyjscia)
2. Mamy taki plan ktory zamierzamy na poczatek wprowadzic w Malopolsce i w tym celu odbylo sie spotkanie z wojewoda w dniu 1 czerwca.
3 Podjecie rozmow w powiatach na temat hycli, (ustanowienie przez samorzady w obrebie do 150 km, etaty z budzetu, a nie placic od sztuki nierobom do 2000 zl. Przygotujemy wyliczenia.
4. utworzenie gabinetu/w wet. w tym samym obrebie, zatrudnienie weta/ow na etat/y tylko i wylacznie do sterylizacji/kastracji.
5. Zeby nie marnowac kasy, zatrudnionych na etacie hycli wykorzystac w 8 godzinach pracy, do dowozenia suk/kotek na sterylizacje.
6. Do programu powinny przystapic, cale powiaty i wszystkie gminy, tylko wtedy mozna bedzie szybko zauwazyc efekt.
To tak w skrocie.
Mamy sciagniete materialy z Szczecinka, w jaki spsob samorzady moga byc dotowane i gdzie moga starac sie o pozyczki.

Posted

Syllepsis napisał(a):
Uwaga, wyjaśniam po raz kolejny.
[FONT=Verdana]Informacja o projekcie integracyjnym napisana była w odniesieniu do propozycji sleepingbyday, a stwierdzenie o braku chętnych do przystąpienia wynika z braku jakiegokolwiek odniesienia TU PISZĄCYCH SPECJALISTÓW do projektu.[/FONT]
[FONT=Verdana]Czy teraz zaspokoiłam Twoja ciekawość? [/FONT]


Czy dobrze zrozumiałam? Jeżeli nikt na tym watku, albo tez na innym - na forum dogomania - nie napisze "moja organizacja przstapiła do projektu!!!" to znaczy że nikt sie do projektu nie zapisał?
To bardzo przepraszam za głupie pytanie, bo nie widziałam, że istnieje OBOWIĄZEK zgłaszania wszystkich swoich działań na dogomanii.

Posted

xxxx52 napisał(a):
Historie mialam na lekcjach w szkole sredniej ,sama odczulam na wlasnej skorze (to co powyzej napisane ,Milewicza nie znalam osobiscie ,kto to?,nie ineresuje mnie)i to mnie wystarczy ,a poza tym to czuc molina.
Interesujace jest ,ze tacy jak H.....czowie wybierani sa na senatorow .jest to tylko ze szkoda dla zwierzat w calym kraju,gdyz on skupuje psy (ma podpisane umowy z 50 gminami )i podpisuje nastepne.Co dzieje sie z tymi psami ,jak schronisko ma miejsc na 150 psow.?????????????????
tam musi byc horor bez swiadkow.

[FONT=Verdana]Skoro studiowałaś historię to zapewne wiesz, że w latach 30-tych XX wieku powszechnie uważano, że powodem niepowodzeń Polaków są Żydzi. Wystarczy ich przegonić z Polski, a sytuacja poprawi się diametralnie. [/FONT]
[FONT=Verdana]Czy z TOZ-em może być podobnie? Twoim zdaniem samo zniknięcie TOZ poprawi cokolwiek? [/FONT]
xxxx52 napisał(a):
tak czytam i czytam Twoje wypowiedzi ,i stwierdzam ,ze bardzo obrazasz te zwierzeta ,od ktorych wlasnie mozna ,moglabys sie wiele nauczyc.
chyba masz w domu tylko psy ,ze nie wiesz ,ze te Twoj "Wieprz"jest bardzo inteligentyny ,ale niedoceniony .te zwierzeta mysla moja droga ,ale nie musza o tym Tobie mowic,niutkowac ,ihha robic.
Te konie wieprze maja sie tez bardzo zle w naszym kraju.Zobacz jak te biedne wieprze sa od malucha traktowane ,meczone to ci jest horor

Słońce, mówimy o bohaterach powieści „Folwark zwierzęcy”... ;)
Zofia.Sasza napisał(a):
Ale to akurat dokładnie wiadomo :roll:

Czyżby?
Ada-jeje napisał(a):
My i tak za duzo robimy a wiadomo ciagniecie 10 srok za ogon, nie daje rezultatu.
Nie bede wymieniala wieprzy, ktorzy z tego zyja.
wymienie co jest do zrobienia.
1. Administracja, czyli funkcjonariusze w samorzadach, Policji, SM itd. totalny brak wiedzy, lenistwo, nierobstwo ( nalezy organizowac spotkania z nimi i edukowanie ich, ale rowniez wpolpracowanie, doradzanie, szukanie wsplnych drog wyjscia)
2. Mamy taki plan ktory zamierzamy na poczatek wprowadzic w Malopolsce i w tym celu odbylo sie spotkanie z wojewoda w dniu 1 czerwca.
3 Podjecie rozmow w powiatach na temat hycli, (ustanowienie przez samorzady w obrebie do 150 km, etaty z budzetu, a nie placic od sztuki nierobom do 2000 zl. Przygotujemy wyliczenia.
4. utworzenie gabinetu/w wet. w tym samym obrebie, zatrudnienie weta/ow na etat/y tylko i wylacznie do sterylizacji/kastracji.
5. Zeby nie marnowac kasy, zatrudnionych na etacie hycli wykorzystac w 8 godzinach pracy, do dowozenia suk/kotek na sterylizacje.
6. Do programu powinny przystapic, cale powiaty i wszystkie gminy, tylko wtedy mozna bedzie szybko zauwazyc efekt.
To tak w skrocie.
Mamy sciagniete materialy z Szczecinka, w jaki spsob samorzady moga byc dotowane i gdzie moga starac sie o pozyczki.

Z całym szacunkiem, wszystko to są działania następcze. Oczywiście bardzo potrzebne ale jakże daleko niewystarczające. Podjęcie tych działań nie usunie przyczyn powiększania się liczby zwierząt bezdomnych.
Pomyśl, czy od zaprezentowanych wyżej działań zniknie choć jeden szczeniak z oferty pseudochodowli?
Agata Balu napisał(a):
Czy dobrze zrozumiałam? Jeżeli nikt na tym watku, albo tez na innym - na forum dogomania - nie napisze "moja organizacja przstapiła do projektu!!!" to znaczy że nikt sie do projektu nie zapisał?
To bardzo przepraszam za głupie pytanie, bo nie widziałam, że istnieje OBOWIĄZEK zgłaszania wszystkich swoich działań na dogomanii.

Nie musisz przepraszać, bo ja już przywykłam do Twoich pytań. :lol:

Posted

Syllepsis-to wiem ,ale od czegos nalezy zaczac ,a nie biernie patrzyc np.co robi ,albo nic sie nie robi ,a sie wzbogaca szczyt TOZ,a co ze zwierzetami?
Np.teraz wyczytalam na watku ,ze opiekun psa poszedl do wiezienia ,a przyszla policja i kochanego psa "uspili".(to ci bezkarnosc mundurowcow na kazdym kroku)Dla psa szukaly DT dogomanianki .Takich i podobnych spraw napewno sa setki i ciagle slyszymy "mala szkodliwosc czynu"

Posted

Syllepsis napisał(a):

Pomyśl, czy od zaprezentowanych wyżej działań zniknie choć jeden szczeniak z oferty pseudochodowli?

Do walki z pseudo, potrzebny jest zapis w ustawie, na to juz zadna org. nie ma wplywu.:shake:

Posted

Ada-jeje napisał(a):
Do walki z pseudo, potrzebny jest zapis w ustawie, na to juz zadna org. nie ma wplywu.:shake:

Na stronie sejmowego Zespołu Przyjaciół Zwierząt jest taki projekt ustawy. Podaje link: http://zespoldlazwierzat.pl/?p=374

Rzecznik Praw Obywatelskich zaskarzył do Sądu Administracyjnego wszystkie gminy, które wydały rozporządzenia by na ich terenie wszystkie psy zostały oznakowane i zarejestrowane. I wszystkie sprawy wygrał, jako że rozporzadzenie nie miało "umocowania w żadnej ustawie".
A ustawa taka umocowana w Ministerstwie Spraw Wewnetrznych i Administracji nie tylko zapobiegłaby "gubieniu" psów, ale także bezmyślnym lub komercyjnym ich rozmnażaniu (oczywiście poza Związkiem Kynologicznym którego członkowie płacą od rozmnażania podatki)

Jest nieporozumieniem by prawa porządkowe dotyczące zwierząt domowych podlegały Ministerstwu Rolnictwa i Rozwoju Wsi. To gminy mają obowiązek sie tym zajmować .... a jak się zajmuja o tym wiemy.

Przykład: w samym Krakowie wyłapano w roku 2009: 3392 psów, a na pozostałym terenie całego województwa małopolskiego (łacznie z gminami powiatu krakowskiego) tylko 1599 sztuk. Czyżby Kraków był tak zapsiony? Bardziej prawdopodobne jest to, że poza Krakowem psy się "eliminuje" w dowolny sposób. Najtaniej to odstrzał i porzucenie w lesie, albo poczekanie aż padną z głodu, we wnykach, zarąbane przez rolnika, lub pod jakimś pojazdem.

Posted

Zofia.Sasza napisał(a):
Ale to akurat dokładnie wiadomo :roll:

Rozmawiamy jak ślepy z głuchym.

Gdyby przyjąć że jest tak jak napisałaś to byłoby jeszcze gorzej, bo oznaczałoby ni mniej ni więcej tylko tyle, że ZNAMY SPRAWCÓW ORAZ MECHANIZM TEGO KARYGODNEGO SYSTEMU I NIC NIE ROBIMY!
Biernie przyglądamy się holokaustowi zwierząt?
To chcesz powiedzieć?
To po co ta dyskusja? Wiemy co i jak i WISI NAM KALAFIOREM sytuacja zwierząt?
Dziękuję. Nie zgadzam się.
Ada-jeje napisał(a):
Do walki z pseudo, potrzebny jest zapis w ustawie, na to juz zadna org. nie ma wplywu.:shake:

To jest nieprawda!
Każda organizacja z osobna i wszystkie razem mają na to wpływ, mogą lobbować na rzecz zwierząt, robiły to i nadal robią w praktyce.
Przykłady: KOALICJA dla zwierząt, konsultacje i opiniowanie projektów poselskich.

Problem w tym, że robią to w sposób CAŁKOWICIE NIERACJONALNY, NIESKOORDYNOWANY i dlatego NIESKUTECZNY.

Agata Balu napisał(a):
Na stronie sejmowego Zespołu Przyjaciół Zwierząt jest taki projekt ustawy. Podaje link: http://zespoldlazwierzat.pl/?p=374
Rzecznik Praw Obywatelskich zaskarzył do Sądu Administracyjnego wszystkie gminy, które wydały rozporządzenia by na ich terenie wszystkie psy zostały oznakowane i zarejestrowane. I wszystkie sprawy wygrał, jako że rozporzadzenie nie miało "umocowania w żadnej ustawie".
A ustawa taka umocowana w Ministerstwie Spraw Wewnetrznych i Administracji nie tylko zapobiegłaby "gubieniu" psów, ale także bezmyślnym lub komercyjnym ich rozmnażaniu (oczywiście poza Związkiem Kynologicznym którego członkowie płacą od rozmnażania podatki)

Jest nieporozumieniem by prawa porządkowe dotyczące zwierząt domowych podlegały Ministerstwu Rolnictwa i Rozwoju Wsi. To gminy mają obowiązek sie tym zajmować .... a jak się zajmuja o tym wiemy.


[FONT=Verdana]Zgadzam się.[/FONT]

Posted

Syllepsis napisał(a):

To jest nieprawda!
Każda organizacja z osobna i wszystkie razem mają na to wpływ, mogą lobbować na rzecz zwierząt, robiły to i nadal robią w praktyce.
Przykłady: KOALICJA dla zwierząt, konsultacje i opiniowanie projektów poselskich.


Kiedyś byłam w organizacji i opiniowałam zawzięcie kolejne buble MRiRW które to Ministerstwo wstawiało do ustawy o ochronie zwierząt. I co? I nic! Olewano nas dokładnie. Bo przeważało lobby rolnicze, które było było w liczebnej przewadze.

Bez sensu jest OGÓLNA ustawa o ochronie zwierząt. Z wejsciem do UE wszystko uległo zmianie i ustawa o ochronie zwierząt stała się ustawą o rozporządzeniach Unii dotyczących zwierzat gospodarskich. Pozostałe zwierzęta juz nie sa ważne.
Wydzielono z ustawy zwierzeta laboratoryjne, które podlegaja innej ustawie (nie pamietam które ministerstwo za to odpowiada, ale na pewno nie MRiRW). Należałoby wydzielić z też z tej ustawy zwierzeta domowe, pod Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Także wydzielic zwierzęta dzikie pod Ministerstwo Środowiska. Piszę to na gorąco więc nie czepiajcie się.
Bardzo dobrze ze Unia zajęła się sprawami zwierząt gospodarskich to trochę moze poprawic ich los ..... o ile ustawa będzie przestrzegana. A NIE JEST!

Chyba przeceniasz Syllepsis moc sprawczą organizacji pozarzadowych. Poza molochem TOZ, który ma etatowych pracowników (i wspaniale wspólpracuje z MRiRW, pozytywnie oceniając ich gnioty) i dwóch organizacji vege, pozostałe organizacyjki licza w swoim składzie dwóch do pieciu działaczy. A niektóre sa nawet jednoosobowe. I te organizacyjki odbieraja dzienne po kilkanascie telefonów "tu sie błąka pies trzeba go złapać" PARANOJA!

A jak działa TOZ? N.p. w Nowym Saczu? Prezes chodzi na zebranie gminy, w siedzibie siedzi JEDNA osoba w JEDNYM dniu w tygodniu przez 3 godziny, a schronisko TOZ w Nowym Saczu zostało zlikwidowane. Psy wyłapuje hycel miejski .... i znikaja!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...