ParecePeligroso Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Witam. Mój pies (kundelek, 3,5letni) po kąpieli szamponem Hilton (ziołowym, insektobójczym) zaczął się strasznie drapać i gryźć.. na klatce piersiowej sunia rozdrapała sobie skórę do krwi.. Martwię się o nią, bo prawie cały czas się drapie i przy tym piszczy.. Sprawdzałam czy ma pchły i nic, ani jednej małej pchełki.. Wiem, że szampon ''Hilton'' nie jest dobrą marką, ale musiałam wykąpać psa natychmiastowo, a potrzebowałam środka insektobójczego i jedynie to było dostępne w sklepie zoologicznym. Sunia nigdy nie miała takich problemów. Czy wykąpanie psa w szamponie np. ''dr Seidl'' pomogłoby, czy musiałby dostać coś odczulającego? Przepraszam jeżeli jest już taki temat - nie znalazłam :) Quote
rafantynka Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Z tego co wiem takie szampony mogą silnie podrażniać skórę, lepiej kąp sunię w szamponie dla szczeniąt jest delikatny, a na insekty stosuj zakraplacze, są dostępne w sklepach. Może spróbuj podać calcium nawet takie dla dzieci 1 łyżeczkę. Quote
ParecePeligroso Posted July 6, 2010 Author Posted July 6, 2010 Sunia ma podawane krople na kark, ale chciałam ją bardziej zabezpieczyć przed dłuższym wypadem. Uwielbia hasać na łące i trudno jej tego odmówić, ale zdarzało się już, że przynosiła zabłąkane w sierści różnorakie insekty.. W takim razie jutro spróbuję wykąpać ją w delikatniejszym szamponie jakimś.. Mam nadzieję, że to pomoże. Wolę jej nie podawać leków dla ludzi, żeby nie pogorszyć jej stanu.. A jeżeli kąpiel nie poskutkuje, to trzeba będzie wybrać się do weterynarza.. Quote
rafantynka Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Wiem, wiem leki dla ludzi, ale nawet weci polecają sectę lub nifuroksazyd przy biegunce, a są to leki dla ludzi. Ja mojej suni przy uczuleniu na szampon renomowanej firmy podawałam właśnie calcium dla ludzi i od tamtej pory kąpie ją w szamponie dla szczeniąt firmy gottlieb i jest ok. , moja sunia ma 6 lat. :) Nie zachęcam do moich metod, zawsze można poradzić się weta. :) Quote
rafantynka Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 literówkę popełniłam o smectę mi chodziło :) Quote
Martens Posted July 7, 2010 Posted July 7, 2010 ParecePeligroso napisał(a):Sunia ma podawane krople na kark, ale chciałam ją bardziej zabezpieczyć przed dłuższym wypadem. Uwielbia hasać na łące i trudno jej tego odmówić, ale zdarzało się już, że przynosiła zabłąkane w sierści różnorakie insekty. Tylko, że w takim przypadku kąpiel w szamponie insektobójczym nie pomoże :roll: Szampon niszczy pasożyty znajdujące się na psie w momencie kąpieli; potem jego skuteczność jest niemal zerowa; niepotrzebnie tylko nasączyłaś psa chemią no i są efekty. Mogło dojść też do interakcji ze środkiem stosowanym w kroplach... Ja bym psa teraz nie kąpała w niczym, tylko porządnie wypłukała samą wodą i poszła do weta po jakiś środek odczulający. Calcium to też dobry pomysł - dziwię się, że boisz się podac psu najzwyklejsze wapno, które może mu pomóc, a bez oporów wykąpałaś go w toksycznym środku, gdy już jeden miał na sobie... Jeśli zabezpieczasz psa kroplami i chcesz dodatkowo odstraszyć pasożyty, może skorzystać ze spray'ów ziołowych, z olejkami eterycznymi - ale nie środków chemicznych. Quote
ParecePeligroso Posted July 7, 2010 Author Posted July 7, 2010 majku33krakow napisał(a):a splukałas pozadnie psa? Tak, zawsze płuczę psa dwa razy. a bez oporów wykąpałaś go w toksycznym środku, gdy już jeden miał na sobie... Nie wiedziałam, że taka będzie reakcja na szampon.. Chciałam dobrze.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.