Krótki Posted May 11, 2006 Posted May 11, 2006 witam :) mam pytanie, które nie bardzo wiem gdzie umieścić, więc po dłuższym zastanowieniu stwierdziłam że zrobie to tutaj. mam 1,5 psa ze schroniska jest u nas od prawie miesiąca. Sprawa tyczy się uszu Krótkiego.. Ma je niesamowicie brudne :shake: ale to nie jest istota.. chodzi o to, że on nie da sobie tych uszu ruszyć ! Ma różną paletę zachowań od warczenia a nawet podgryzania do zasłaniania uszu. Jeśli uda mi się dostać jego ucho w swoje ręce (:evil_lol: ) (a staram się być bardzo delikatna) i jest przez moment spokojny to potem zaczyna się turlanie po podłodze i zachęcanie mnie do zabawy. Spekulowaliśmy z mężem, że dlatego nie da sobie ruszyć tych uszu bo miał jakieś przykre przeżycia.. no ale znowu czasami jest tak że poprostu uważa to za zabawe :roll: wogóle zauważyliśmy, że boi albo raczej nie chce aby dotykać jego strategiczne miejsca na ciele :diabloti: no i.. głowe.. da się go przyzwyczaić do pogłaskiwania po brzuchu uszach głowie ? no i te uszy bym chciała mu wkońcu umyć.. :evil_lol: Quote
Klaudia:-) Posted May 12, 2006 Posted May 12, 2006 Powoli go przyzywczjaj,najpierw do głaskania w tych okolicach,potem do brania ucha w ręke,głaskania go,obwijania,leciutkiego czyszczenia. Za prawidłowe zachowanie nagradzaj,a złe ignoruj lub mów fe/nie. A może jego zachowanie jest spowodowane infekcją ucha? Quote
puli Posted May 12, 2006 Posted May 12, 2006 Jak sie dorwiesz do ucha i on jest przez moment spokojny,to od razu mu daj odrobine czegoś pysznego.Żeby zjeść,musi być spokojny przez kolejny moment.W końcu złapie że ucho=prezent i sam poczeka na łapówę. Do tej pory był zdany na siebie i musiał chronic przed innymi najwrazliwsze miejsca (głowę i brzuch).Powoli nabierze do was pełnego zaufania i pozwoli na wszystko.Czasem warczy a czasem prowokuje zabawy bo nie jest jeszcze pewny czy mu nikt krzywdy nie zrobi.On jest u was jeszcze b.krótko.Cierpliwości.Lepszy brudas ale oswojony całkowicie.;) Quote
Komanka Posted May 13, 2006 Posted May 13, 2006 Tak może się objawiać zapalenie uszu. W schroniskach psy łatwo podłapują takie paskudztwa. Jeśli ci się uda, powąchaj jego uszy, czy śmierdzą "grzybicznie". I zaobserwuj, czy pies trzepie uszami. Jeśli tak, to trzeba to koniecznie leczyć. Albo rzeczywiście jest to objaw pewnej nieufności. Moje uszy i nic wam do nich ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.