Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Maxitrol to bardzo silne i bardzo skuteczne krople.
Ja też je stosowałam u Abisi z doskonałym skutkiem jak miałyśmy problem z wypadniętym gruczołem tarczkowym i przygotowywałyśmy sie do operacji wszycia go na miejsce.

  • 3 weeks later...
  • Replies 733
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Żeby nie zapeszać - po kryzysie, gdy oczko Tosi już się nie chciało w ogóle otwierać i operacja wydawała się nieunikniona, nagle zaczęło się poprawiać. Oczko jeszcze trochę łzawi, Tosia czasem je pociera, ale jest bez porównania lepiej.

Zaraz się pochwalę zdjęciami i jednocześnie mam pytanie. Tosia miała już pierwszą cieczkę (ponad miesiąc temu), za jakiś miesiąc będzie sterylizowana. Zauważyłam - co będzie widać także na zdjęciu - że mocno powiększyły się jej sutki - czy może to być ciąża urojona, czy boksie "tak mają" ?

A w ogóle to Tosieńka wreszcie zaczęła tyć i poza tym, że jest dzikim, ciągnącym na smyczy dzikiem, to jest najsłodszym psem... :loveu:





Posted

boksiedwa napisał(a):
Ano może być ciąża urojona. Trzeba panience ograniczyć pieszczotki, zabrać zabawki, zmniejszyć porcje jedzenia i dostęp do wody i duuużo ruchu.



Tosia nie ma za dużo zabawek - tylko pleciony sznur z piłką i jakiegoś gryzaka, bo poza tym bawi się w rozgryzanie kijów albo w zapasy z Gruszką.
Nie zauważyłam żadnych zachowań typowych dla ciąży urojonej, tylko właśnie te sutki mnie zaniepokoiły.
Ograniczyć pieszczotki? Hmmm...:shake:
Ograniczyć porcje jedzenia - toż ona nas zje, jeśli to zrobię, bo i tak uważa,że to, co dostaje wystarczy na przystawkę :roll: .
Ograniczyć wodę - wypije sadzawkę w ogrodzie :diabloti: .

Posted

Ja mam doświadczenie tylko z nietypową ciążą urojoną u szarpeja.
Nie było zachowań związanych z adoptowaniem zabawek czy wiciem gniazda, nie było mleka.
Zmiana w zachowaniu minimalna - szarpej trochę zwolniła ze 120 km/h go 115 ;) .
Jedyne co - to właśnie suty miała wielkie, ale same sutki, listwa mleczna już nie zdradzała (na oko) zmian, no i tłustsza się troszkę zrobiła. Ja się nie pokapowałam dopiero wetka mi powiedziała, ze w tych sutkach ma ciut płynu (taki jakby surowiczy - przezroczysty) i że to ciąża.
Młoda nie dostała żadnych leków, aktywne życie bez psich zabawek prowadzimy tak czy siak - po porstu samo przeszło w pewnym momencie.

  • 4 months later...
Posted

Hm, wydawało mi się, że zamieszczałam tu zdjęcia Tośki na wakacjach....ale może już mnie pamięć myli ...:roll:
Tak czy owak oto Tośka i....hmhm, czyli specjalne zdjęcia dla Andzi69 :loveu:







Posted



A takie malutkie było to boksiowe dziewcze jak przyjechałem do niej ze wsparciem! Małe, ale za to jakie kochane:loveu::loveu::loveu:!
Teraz to już prawdziwa dama się zrobiła:loveu::loveu::loveu:

Posted

[quote name='mm.templum']

A takie malutkie było to boksiowe dziewcze jak przyjechałem do niej ze wsparciem! Małe, ale za to jakie kochane:loveu::loveu::loveu:!
Teraz to już prawdziwa dama się zrobiła:loveu::loveu::loveu:

No, powiedzmy, że dama... :evil_lol: . Tego kota gryzła w tyłek jeszcze gdy była dwa razy mniejsza od niego, a teraz na przemian się do siebie tulą i szarpią. Właśnie te zdjęcia to było płynne przejście od ciamkania Tosinego brzucha, poprzez przytulanki, aż do nagłej kotłowaniny na podłodze, z wysuniętamy pazurami u kota i dziczą w oczach oraz pianą na pysku u Tośki :diabloti: .

Posted

Kotek to kotka zwana Myszakiem i jest ona ze samiusieńkich Kielc :loveu:!

Tosia - odpukać - ze zdrowiem nieźle, czasem zdarzą się jej luźniejsze kupki, ale sporadycznie. Nie jest już na karmie leczniczej, żeberka trochę się schowały :-).
Za parę dni powtarzamy zeszłoroczne szczepienia i umawiamy się w stosownym czasie na sterylkę :cool3: .

  • 3 months later...
Posted

Dawno mnie tu nie było, a chciałam się pochwalić moją Tosią-dogoterapeutką :loveu:.
Przez ostatni tydzień byłam chora. I to na tyle porządnie, że z trudem schodziłam po schodach, tak byłam słaba.
Któregoś dnia dałam za wygraną i położyłam się do łóżka....a Tosia wtedy przyszła do mnie i (czego nigdy nie robi) najpierw przytuliła się do mnie stojąc przy łóżku, a potem "dyskretnie" się na nie wgramoliła, ułożyła przy mnie i tak ze mną leżała, opierając mi łepek na ramieniu. Kiedy wstawałam, ona też schodziła z łóżka i szła za mną. W nocy od tych paru dni śpi ze mną i wiecie, czuję się znacznie lepiej - po prostu czuję, jak z tego Tosiowego ciałka płyną jakieś fluidy...

Taka to ta moja Tośka-Antośka :iloveyou:.

Posted

Aganiok napisał(a):
Bo nie ma to jak okład z boksera :)
najlepszy sposób na choróbsko i na wszelkie troski :cool3:


Ano :-).

I wiesz, co mnie zadziwia? Że Tośka, zwykle poruszająca się z wdziękiem słonia w składzie porcelany, w takich chwilach jest tak delikatna....

Posted

MonikaP napisał(a):
Dawno mnie tu nie było, a chciałam się pochwalić moją Tosią-dogoterapeutką :loveu:.
Przez ostatni tydzień byłam chora. I to na tyle porządnie, że z trudem schodziłam po schodach, tak byłam słaba.
Któregoś dnia dałam za wygraną i położyłam się do łóżka....a Tosia wtedy przyszła do mnie i (czego nigdy nie robi) najpierw przytuliła się do mnie stojąc przy łóżku, a potem "dyskretnie" się na nie wgramoliła, ułożyła przy mnie i tak ze mną leżała, opierając mi łepek na ramieniu. Kiedy wstawałam, ona też schodziła z łóżka i szła za mną. W nocy od tych paru dni śpi ze mną i wiecie, czuję się znacznie lepiej - po prostu czuję, jak z tego Tosiowego ciałka płyną jakieś fluidy...

Taka to ta moja Tośka-Antośka :iloveyou:.


Koffana suczynka:loveu::loveu::loveu::loveu: ja mam takie 2 oklady ino bullowate!;)

  • 3 weeks later...
Posted

MonikaP napisał(a):
Mam nadzieję,że ze mnie częściej jest jednak ten człowiek dobry,niż zły ;-).

Ja Wam też życzę wesołych, pachnących choinką Świąt :tree1: !


Pewnie Monisiu - ty jesteś ten dobry ludź!:loveu:

  • 4 weeks later...
Posted

Jutro o 13:30 moja małpeczka będzie miała sterylkę, a ja się PO PROSTU BOJĘ :shake:. Ona jest takim poczciwym głupolkiem i nie będzie w ogóle rozumiała, dlaczego ją coś w brzuszku ciągnie i boli :placz:...tak mi jej żal....wstrętna ze mnie pani, ale wiem, że tak jest lepiej....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...