Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 733
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Napisał(a) MonikaP




Moniko - zdjęcie to (jak wnioskuje Twojego syna i malutkiej) 'rozłożyło mnie całkowicie !!!
Wielki-mały człowiek pokazuje małej przyjaciółce wielkie tajemnice "świata trawników".
Zresztą wszystkie te zdjęcia z serii " Wielki-mały człowiek i jego maleńka przyjaciółka" są rozczulające. Tak sobie na nie spaglądam, juz któryś raz do nich powracam i ......... znając boksery mam nieodparte wrażenie, ze Tosia byłaby wspaniałą przyjaciółką-towarzyszką zabaw-obrońcą tego małego kawalera, w którego tak jest wpatrzona i któremu tak towarzyszy "krok w krok" . Jesli te relacje między nimi to nie "chwila', którą Ci się udało zatrzymac w kadrze , tylko codzienność to........ przemyśl sprawę oddania Tosi dogłębnie.

Posted

Noooo, po prostu nie moge jak patrzę na te zdjęcia !!!!
Fakt "pana mężą" (jesli każe zostawic Tosienkę) TRZEBA słuchać:diabloti:
(przeciez nie na darmo w środku nocy jeździł na dworzec by ratować pannę :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: )

Posted

Ten młody człowiek bardzo Tosię lubi, chociaż ucieka, gdy mała podgryza mu nogi :cool3: . On jest bardziej "kociarzem", ale na przykład nasza Gruszka (foks), młodsza od niego o niecałe 2 lata, uważa go chyba wciąż za "braciszka" - jest do niego niesamowicie przywiązana, gdy on biega, ona też biega (ale nie skacze nie podgryza, tylko "dzieli z nim radość biegania" ;-) ), na spacerze bardzo go pilnuje, nie przyjdzie do mnie, dopóki się nie upewni, gdzie on jest.
A Pan Mąż...hmm...decyzję zostawił mnie...
Aj....:ekmm: :-?

Posted

Nooo , jak zagrożenie zycia Tosienki minęło to PORA DAĆ ODPOCZĄĆ UMYSŁOWI, tyle sie biedaczek namyslał jak ja ratować, tyle był w stałej gotowości do działania, ze niech teraz odpoczywa i USTĄPI POLA DO DZIAŁANIA wyłącznie SERCU:diabloti: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: ;)

Posted

nie, to ja teraz tak absolutnie poważnie. Tosia ma ogromne szanse na adopcję, a Monika mogłaby pomóc jeszcze wielu innym psom, które takich szans nie mają. Więc nie kuście. Każda decyzja będzie dobra.

Posted

Bodziulka napisał(a):
Tzn - przespać się z Tosią ;)


Noo, powiedzmy :evil_lol: . Tosia od paru dni jest bardzo grzecznym pieskiem i śpi na swoim legowisku - bez żadnych protestów :p . Zrobiło się ciepło, więc nie muszę jej już tak ogrzewać...:roll:

Posted

Biedna moniczka :evil_lol: ale tak serio - na pewno nie jest łatwo podjąć taką decyzję - ale pamiętaj moniko, że nic nie dzieje się ot tak przypadkiem :loveu:

Posted

Oj - Tosia podjęłą juz decyzję - podejmując walke by przeżyć. Walczyła i wygrała by być otoczona miłościa (w schronisku by pewnie nie walczyła, tylko z rezygnacja poddała sie chorobie:shake: )

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...