szmaja Posted June 8, 2006 Posted June 8, 2006 błe, a co to za kluszysko! ;) wycmokaj ja w tylek :)! Quote
sunrise Posted June 8, 2006 Posted June 8, 2006 trzeba by temacik zmienić bo ona już wcale nie taka maleńka :razz: co bardzo nas cieszy :multi: Quote
Dory Posted June 8, 2006 Posted June 8, 2006 Jaka piękna!! Bokserowiroza mnie złapała, teraz muszę tylko zakazić resztę domowników:diabloti: . Moniko, słowa nie wyrażą mojej wdzięczności:multi: ! Quote
Marka Posted June 8, 2006 Posted June 8, 2006 Ło matko, ona coraz piękniejsza! :loveu: A jakie ma niesamowite spojrzenie - takie pełne powagi - kapitalnie to kontrastuje z jej szczenięcą posturką :lol: Monika - zdziałałaś cuda! :klacz: Quote
MonikaP Posted June 8, 2006 Author Posted June 8, 2006 Pełne powagi, powiadasz, Marko? :lol: A, to pewnie dlatego, że gdzieś na drugim końcu ogródka kręcił się kot i Tosia bardzo poważnie musiała rozważyć wszystkie za i przeciw rzuceniu się za nim w dzikim pędzie :diabloti: . Co czyniła i przez to na 20 zdjęć tylko kilka do czegoś się nadaje :evil_lol: . Bardzo, bardzo dziękujemy naszemu dobremu duszkowi Markowi za wielką paczkę karmy i saszetek dla Tosi!!!! Quote
boksiedwa Posted June 9, 2006 Posted June 9, 2006 Ona jest cudowna :) miny robi jak każdy boksiak, nie znam innej rasy która potrafiła by takie miny strzelać Quote
AgaiTheta Posted June 9, 2006 Posted June 9, 2006 Mam zdjęcia maleńkiej Tosi z wizyty wujaszka Marka :) Zaraz pozmniejszam i wkleję :) Quote
AgaiTheta Posted June 9, 2006 Posted June 9, 2006 Bawimy się :D Piękna Tosia :loveu: Okrąglaczek :multi: Quote
Faro Posted June 9, 2006 Posted June 9, 2006 Jaka panna ciekawa świata :lol: Cudo - Moniko wielkie dzieki za to , ze uratowałaś zycie temu malcowi a tak "przy okazji" warto pokazać innym schroniskom, ze jeśli ktoś odpowiedzialny chce zabrać chorego psiaka by go leczyć, to nie mogą się upierać,że nie" - gdyby chorej Tosi nie wydali Monice - biegałaby juz z pewnością po Tęczowych Łąkach - więc podziękowania należą sie również rozsądnej osobie w schronisku, która podejmując decyzje o wydaniu chorej Tosienki dała jej szansę na życie . Quote
Camara Posted June 9, 2006 Posted June 9, 2006 [quote name='AgaiTheta']Bawimy się :D Okrąglaczek :multi: Moniko, a cóż to za grube babsko :crazyeye: czyżby szkieletorek zmienił image :cool3: ależ to ślicznota :loveu: Quote
Aganiok Posted June 9, 2006 Posted June 9, 2006 Tosiula jest przepiękna. Monika wielkie dzięki za uratowanie maleństwa! :loveu: Quote
MonikaP Posted June 9, 2006 Author Posted June 9, 2006 Aganiok napisał(a):Tosiula jest przepiękna. Monika wielkie dzięki za uratowanie maleństwa! :loveu: Etam za uratowanie... Ratował lekarz, nie ja.:p Quote
szmaja Posted June 9, 2006 Posted June 9, 2006 [quote name='AgaiTheta']Bawimy się :D a kto ma taka doopke zgrabna? ty mamo uwazaj, zeby ci sie jacys podejrzani mezczyzni nie zaczeli wokol niej krecic :) (juz widzialam na pierwszym zdjeciu jednego, pogon go!!!). cudne kluszysko!:loveu: Quote
MonikaP Posted June 10, 2006 Author Posted June 10, 2006 Siusiu...:oops: :loveu: Cielątko się pasie...8-) : Quote
Alicja Posted June 10, 2006 Posted June 10, 2006 Moniko , wiem ile pracy kosztuje opieka nad chorym psem a na dodatek szczeniaczkiem ...jesteś WSPANIAŁA:loveu: Quote
Bodziulka Posted June 10, 2006 Posted June 10, 2006 [quote name='MonikaP'] Cielątko się pasie...8-) : Tu normalnie ryczy jak tygrys :lol: :loveu: Quote
MonikaP Posted June 10, 2006 Author Posted June 10, 2006 [quote name='Bodziulka']Tu normalnie ryczy jak tygrys :lol: :loveu: Nienienie, tu nie ryczy, tylko zmaga się z podstępnymi długim trawami czyhającymi na to, żeby niewinnej boksereczce podrapać uszka :p . Quote
Bodziulka Posted June 10, 2006 Posted June 10, 2006 :lol: :loveu: co nie zmienia faktu, że jest cudna :multi: Quote
MonikaP Posted June 10, 2006 Author Posted June 10, 2006 [quote name='Bodziulka']:lol: :loveu: co nie zmienia faktu, że jest cudna :multi: Ona tym bardziej jest cudna :loveu: . Quote
MonikaP Posted June 10, 2006 Author Posted June 10, 2006 Hm...Z bólem serca ogłaszam oficjalnie, że powoli zaczynam szukać Tosi domu... :cry: . Osoby, które były zainteresowane adopcją, bardzo proszę o kontakt mailowy schronisko.poznanskie@gmail.com . Oczywiście wybiorę najlepszy dom - tylko taki, w którym Tosia będzie miała lepiej, niż u mnie. Jej przyszły opiekun musi mieć już jakąś wiedzę o psach, a najlepiej - o bokserach - nie chcę, żeby Tosia stała się w przyszłości czyimś utrapieniem, bo nie potrafił jej wychować. Konieczne będzie podpisanie umowy adopcyjnej i wpłacenie kaucji na poczet sterylki Tosi - kaucja ta zostanie zwrócona, gdy zobaczę zaświadczenie od weta o przeprowadzonym zabiegu. Quote
Bodziulka Posted June 11, 2006 Posted June 11, 2006 ale piłkowe podchody :cool3: Ten kudłacz też niczego sobie :razz: kiedyś u rodziny był taki - super zabawowy Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.