MonikaP Posted May 17, 2006 Author Posted May 17, 2006 Tosia już po kroplówce, obiadku ( podwieczorku?) i zabawie. A bawiła się, o tak: Quote
Bodziulka Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 Zaczyna się zaokrąglać :crazyeye: :multi: na pierwszych fotkach to już bez mała wygląda jak typowy drobny boksiu :loveu: No i Maż, że tak powiem, wpadł :evil_lol: Quote
la_pegaza Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 Bodziulka napisał(a): No i Maż, że tak powiem, wpadł :evil_lol: no przecież :evil_lol: toć to mały pyton zżerający pilkę :-o ;) Quote
boksiedwa Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 Ale przemiana :lol::crazyeye: żeberek juz prawie nie widać. Super, tak trzymać :kciuki: Quote
MonikaP Posted May 17, 2006 Author Posted May 17, 2006 boksiedwa napisał(a):Ale przemiana :lol::crazyeye: żeberek juz prawie nie widać. Super, tak trzymać :kciuki: Widać, widać, tylko na zdjęciu tak wyszło. Nie są już tak wystające, jak przedtem, ale Tosia przybrała na wadze dopiero 10 dkg - waży całe 2,20 kg! Quote
Imbirka Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 Kochane maleństwo zaczyna wyglądać jak sie nalezy:loveu: :multi: Trzymam mocno kciuki za was Quote
Faro Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 noooo, ładnie kobietki , nikt jeszcze nie podziękował Panu Mężowi za nocny kurs na dworzec PKP - ja w kazdym razie dziekuję :lol: Na zdjęciach widac jaka wole zycia ma malutka - to miłość i bliskość SWOJEGO (chocby tymczasowego) człowieka czyni cuda. (Szkoda, że takiej szansy nie dostał tez maluszek ze Śląska , moze wtedy wspólnie ze swoim człowiekiem pokonałby chorobę:shake: :shake: :shake: ) Quote
MonikaP Posted May 17, 2006 Author Posted May 17, 2006 Faro napisał(a):noooo, ładnie kobietki , nikt jeszcze nie podzekował Panu Mężowi za nocny kurs na dworzec PKP - ja w kazdym razie dziekuję :lol: Ja podziękowałam :loveu: ! Dałam całusa, zrobiłam rano kawę i nawet odwiozłam dzieci do szkoły - po prawie całkiem nieprzespanej nocy przy kroplówce :p . Quote
Kika Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 [LEFT]Aż miło na tego malucha patrzec - aż się wierzyc nie chce ile ona waży - taka drobinka. Monika ile ona ma tygodni? [/LEFT] Quote
pixie Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 trzymam kciuki mocno, walcz kruszynko malenka.... tyle juz przeszlas...bedzie dobrze! Quote
MonikaP Posted May 17, 2006 Author Posted May 17, 2006 Kika napisał(a):Aż miło na tego malucha patrzec - aż się wierzyc nie chce ile ona waży - taka drobinka. Monika ile ona ma tygodni? Wet ocenia ją na ok.7 tygodni. Quote
Kika Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 MonikaP napisał(a):Wet ocenia ją na ok.7 tygodni. Kto to maleństwo od matki oderwał? Sadysta jakiś:angryy: Quote
PaulinaT Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 7 tygodni i 2.20????:crazyeye::crazyeye: o matko z córką.... mój szarpej (o ile mniejsza rasa od boksia) w tym wieku ważyła 4 kg.... Normalnie nóż mi się otwiera jak pomyślę o draniu który ją do takiego stanu doprowadził... :angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: Biedna kochana Tosie - jak to dobrze że ma teraz ciebie Moniko! Quote
MonikaP Posted May 17, 2006 Author Posted May 17, 2006 Dziewczyny, przestańcie, ja się nie znam na bokserach, zupełnie nie wiem, ile powinny w tym wieku ważyć i jak zaczyna do mnie docierać po Waszych postach prawdziwy stopień wycieńczenia Tosi, to płakać mi się chce :placz: . No, ale żeby było optymistyczniej, to napiszę, że Tosia ma lepsze kupki, bo zdecydowanie odstawiłam jej kurczaka i Convalescence, a daję tylko rozmoczonego Startera RC. Poza tym Tosia zaczyna brykać! :loveu: Ciągnęła za firany, obgryzała książkę telefoniczną leżącą na podłodze, rozciągała mokre pranie z miski! A wczoraj wieczorem wyszczekała kota z legowiska:evil_lol: ! Quote
boksiedwa Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 MonikaP napisał(a):Dziewczyny, przestańcie, ja się nie znam na bokserach, zupełnie nie wiem, ile powinny w tym wieku ważyć i jak zaczyna do mnie docierać po Waszych postach prawdziwy stopień wycieńczenia Tosi, to płakać mi się chce :placz: to jest sunia bokserkopodobna i do tego nie wiemy co przezyła, Jesli pochodzi z rozmnażalni to pewnie ani jej matka ani rodzeństwo nie było najlepiej odzywione. Jest maleńka ale w dobrych rękach szybko zacznie nadrabiać. Najważniejsze, że je chętnie i że rozrabia :lol: to znaczy, że ma chęć do zycia. Quote
Bodziulka Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 MonikaP napisał(a):. Poza tym Tosia zaczyna brykać! :loveu: Ciągnęła za firany, obgryzała książkę telefoniczną leżącą na podłodze, rozciągała mokre pranie z miski! A wczoraj wieczorem wyszczekała kota z legowiska:evil_lol: ! A to dopiero początek :cool3: Quote
kociabanda Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 [quote name='MonikaP'] Po prostu sama słodycz. Trzymaj się maleńka i zdrowiej szybciutko.:loveu::loveu: Quote
szmaja Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 MonikaP napisał(a): No, ale żeby było optymistyczniej, to napiszę, że Tosia ma lepsze kupki, bo zdecydowanie odstawiłam jej kurczaka i Convalescence, a daję tylko rozmoczonego Startera RC. Poza tym Tosia zaczyna brykać! :loveu: Ciągnęła za firany, obgryzała książkę telefoniczną leżącą na podłodze, rozciągała mokre pranie z miski! A wczoraj wieczorem wyszczekała kota z legowiska:evil_lol: ! mhm, moja kruszinina w wieku kilku miesiecy przeczytala encyklopedie :), do tej pory nowej nie kupilam, a sunie wcale nie zmadrzala :) - nic a nic. w ogole :). w kazdym razie pilnuj swoich ksiazek - slownik do angielskiego udaje ladny, bo ma nowa obwolute, ale niektore kartki nieco zmniejszone. powodzenia! uda wam sie! Quote
Faro Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 Moniko - mała boksia w wieku 7-8 tygodni powina wazyć ok.4,5 kg (drobna boksia) Dlatego wczoraj tak dopytywałam sie przez telefon czy ona na pewno wazy 2,200. Pocieszę Cię, ze maluchy bardzo szybko tracą na wadze, ale i przybieraja. Kontroluj jej wagę na bieżąco - ważne by systematycznie przybierała - po trochu, ale systematycznie. Karm ja tak jak juz pisałam po trochu , ale z 5 razy dziennie, by nie obciążąć jej "zasuszonego" brzuszka. po jedzeniu nie pozwalaj jej szaleć - tylko "odpoczynek na sadełko" Jesli bedziesz miała jakies watpliwości co do opieki to pisz pw - jesli ja nie będę potrafiła Ci doradzić, to popytam zaprzyjaźnionych, doświadczonych "bokseromaniaków" - choc tak mogę Wam pomóc na odległość. Quote
MonikaP Posted May 18, 2006 Author Posted May 18, 2006 Faro, bardzo Ci dziękuję, na pewno będę pytać - byle tylko Tosia żyła... Dziś od rana mnie trochę martwi, bo nie chce jeść i kupka znów była nieciekawa :-(. Quote
gdgt Posted May 18, 2006 Posted May 18, 2006 Bodziulka napisał(a):A to dopiero początek :cool3: tak tak! jeszcze kilkanaście lat z encyklopedią i firanką! Quote
agbar Posted May 18, 2006 Posted May 18, 2006 Monika czy moge wpłacić jakies pieniądze na Tosię?? prosze o numer konta. nie wpłace duzo bo własnie leczę mojego pieska ale zawsze cos.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.