Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Cajus JB napisał(a):
Ja sobie daję spokój.


Obyś dotrzymał tym razem słowa.
Tak jak Asiorek napisała, pół dogo już czyta a za moment na tym wątku będzie całe dogo.
Jak to ludzie mówią u Ciebie ani kasy, ani klasy:shake:. Babka nie chce ciągnąć związku z Tobą , to odegrałeś się na jej zwierzakach. Faceci z klasą i na poziomie tak nie postępują.

Ilono, skoro Twoje zwierzaki są już bezpieczne, to daj sobie spokój. Za moment będziesz złą matką, złą kochanką i jeszcze inne przywary Ci facet znajdzie;).
Nie tędy droga aby z nim dyskutować na dogo. Ostre cięcie - brak reakcji na posty i zaczepki, to jedyna metoda, aby skończyć tą farsę.
Spróbuj wykorzystać te parę dni urlopu, które Ci zostały na odpoczynek a nie jałową dyskusję z odrzuconym facetem, który nie jest wart tych nerwów, skoro zwierzęta są już bezpieczne.
Zawsze twierdzę, że faceta z klasą trzeba szukać ze świeczką a najlepiej z dwoma;)

  • Replies 148
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witam, ta osoba ktora przewiozla malego z Mlynca do Torunia(mamy Ilony) jestem ja...Ilonka prosila mnie bym sie wszystkim zajela, skontaktowalam sie z Agnieszka i dziewczyny stwierdzily ,ze chca jechac osobiscie zawiesc malego i wroca autobusem, wiec pojechalysmy razem pod blok mamy Ilonki i tam sie rozstalysmy:)
Agnieszko, jesli mialas problem z powrotem do domu trzeba bylo zadzwonic...do Twojej miejscowosci z Torunia nie jest daleko samochodem...:)

Mysle ,ze starczy tych wzajemnych oskarzen bo one niczemu dobremu nie sluza...a tym bardziej psiakom!

Posted

irenaka napisał(a):
Obyś dotrzymał tym razem słowa.
Tak jak Asiorek napisała, pół dogo już czyta a za moment na tym wątku będzie całe dogo.
Jak to ludzie mówią u Ciebie ani kasy, ani klasy:shake:. Babka nie chce ciągnąć związku z Tobą , to odegrałeś się na jej zwierzakach. Faceci z klasą i na poziomie tak nie postępują.

Ilono, skoro Twoje zwierzaki są już bezpieczne, to daj sobie spokój. Za moment będziesz złą matką, złą kochanką i jeszcze inne przywary Ci facet znajdzie;).
Nie tędy droga aby z nim dyskutować na dogo. Ostre cięcie - brak reakcji na posty i zaczepki, to jedyna metoda, aby skończyć tą farsę.
Spróbuj wykorzystać te parę dni urlopu, które Ci zostały na odpoczynek a nie jałową dyskusję z odrzuconym facetem, który nie jest wart tych nerwów, skoro zwierzęta są już bezpieczne.
Zawsze twierdzę, że faceta z klasą trzeba szukać ze świeczką a najlepiej z dwoma;)


Gwoli prawdzie - OBIE strony wywlekają prywatne sprawy. Ilona też wzorem elegancji i klasy nie jest. A jak wygląda realna sytuacja? Mamy dwie sprzeczne relacje - ja się nie podejmę odpowiedzi na pytanie gdzie leży prawda.

Posted

irenaka napisał(a):
Obyś dotrzymał tym razem słowa.
Tak jak Asiorek napisała, pół dogo już czyta a za moment na tym wątku będzie całe dogo.
Jak to ludzie mówią u Ciebie ani kasy, ani klasy:shake:. Babka nie chce ciągnąć związku z Tobą , to odegrałeś się na jej zwierzakach. Faceci z klasą i na poziomie tak nie postępują.

Ilono, skoro Twoje zwierzaki są już bezpieczne, to daj sobie spokój. Za moment będziesz złą matką, złą kochanką i jeszcze inne przywary Ci facet znajdzie;).
Nie tędy droga aby z nim dyskutować na dogo. Ostre cięcie - brak reakcji na posty i zaczepki, to jedyna metoda, aby skończyć tą farsę.
Spróbuj wykorzystać te parę dni urlopu, które Ci zostały na odpoczynek a nie jałową dyskusję z odrzuconym facetem, który nie jest wart tych nerwów, skoro zwierzęta są już bezpieczne.
Zawsze twierdzę, że faceta z klasą trzeba szukać ze świeczką a najlepiej z dwoma;)


Jak już się tak bawimy. Nie jestem odrzuconym facetem tylko facetem, który sam odszedł. Powody są różne i nie na to forum. Nikt nie jest kryształowy. Ani ja, ani ilon_n i dobrze o tym wie. Nie chciałabyś irenaka wiedzieć co ilon_n mówiła o pewnym wątku i osobach na nim.

Dogo ma dwie strony pamiętaj o tym.

Wybacz Asior, ale Kraków to trochę za daleko dla mnie, a w Toruniu też jest co robić.

A skoro to forum publiczne to mam prawo się bronić jeśli ktoś pisze coś niezgodnego z tym co ja wiem.

Zablokowałem swoje profile na nk. Na dogo też wejdę tylko aby rozliczać wątki. Moja kadencja na nim skończona. Nie przestanę pomagać. A kto będzie chciał mnie znaleźć znajdzie.

Pozdrawiam wszystkich
Jacek Barczak

Posted

Zofia.Sasza napisał(a):
Gwoli prawdzie - OBIE strony wywlekają prywatne sprawy. Ilona też wzorem elegancji i klasy nie jest. A jak wygląda realna sytuacja? Mamy dwie sprzeczne relacje - ja się nie podejmę odpowiedzi na pytanie gdzie leży prawda.


Jaka prawda?
Prawda o ich związku - kompletnie mnie nie interesuje.
Prawda o psach - pozostawionych na pastwę losu- to wszystko jest w poście samego Cajusa, który cytuje prywatną korespondencję z Iloną . Dla mnie w tym temacie sprawa jest jasna. Psy pozostawił bez opieki.

Posted

irenaka napisał(a):
Jaka prawda?
Prawda o ich związku - kompletnie mnie nie interesuje.
Prawda o psach - pozostawionych na pastwę losu- to wszystko jest w poście samego Cajusa, który cytuje prywatną korespondencję z Iloną . Dla mnie w tym temacie sprawa jest jasna. Psy pozostawił bez opieki.


Zazdroszczę łatwości wyrokowania bez pełnej wiedzy o sytuacji.

Posted

[quote name='Cajus JB']Zofia.Sasza zajrzysz? OlaLola potrzebuje pomocy. A może irenaka lub Asior.

http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=13&t=115633

niestety... mamy "swoją" misieek, która ma w tej chwili ok 20 kociąt plus kilkanaście dorosłych plus ze 20 psów, wolę pomagać regionalnie, tu gdzie mogę coś rzeczywistego zrobić.. na miał nie jestem i nie zamierzam się specjalnie rejestrować ;)
sorki, mam co robić ;)

Posted

irenaka psy zostały w domu z jedzeniem i piciem. Klucze mieli ludzie, z bloku. ilon_n informacje o tym. Kaira nie raz zostawała na cały dzień, kilkanaście godzin, gdy byliśmy na przykład na Helu. A wtedy nikt nie miał kluczy.

Posted

Cajus JB napisał(a):
Jak już się tak bawimy. Nie jestem odrzuconym facetem tylko facetem, który sam odszedł. Powody są różne i nie na to forum. Nikt nie jest kryształowy. Ani ja, ani ilon_n i dobrze o tym wie. Nie chciałabyś irenaka wiedzieć co ilon_n mówiła o pewnym wątku i osobach na nim.

Dogo ma dwie strony pamiętaj o tym.

Wybacz Asior, ale Kraków to trochę za daleko dla mnie, a w Toruniu też jest co robić.

A skoro to forum publiczne to mam prawo się bronić jeśli ktoś pisze coś niezgodnego z tym co ja wiem.

Zablokowałem swoje profile na nk. Na dogo też wejdę tylko aby rozliczać wątki. Moja kadencja na nim skończona. Nie przestanę pomagać. A kto będzie chciał mnie znaleźć znajdzie.

Pozdrawiam wszystkich
Jacek Barczak


Może Ty się bawisz, ale Ilona chyba nie.
Skoro już podjąłeś się opieki nad jej psami, to bez względu na to, kto zerwał ten związek, trzeba było właśnie pokazać klasę .
Udowodnić, że jako człowiek zasługujesz na zaufanie, bo Ilona powierzyła Ci swoje zwierzęta.

Posted

Agnieszko- pewnie odsypiasz dzisiejsza "noc z przygodami"- ale wielki szacun dla Ciebie za wszystko, co zrobiłas dla Trolika:) To jak dla mnie jest przyklad prawdziwej odpowiedzialności..od poczatku- do konca..:).i jeszcze nam o wszystkim dokladnie napisalas- teraz ,w zasadzie dopiero po przeczytaniu Twojego posta przyznam, jestem spokojna o los Trolika...A On tu jest najważniejszy, tak jak napisala Irenaka..
O reszcie tutaj nie wspomnę (ilony- nie znam , nawet z dogo, ale Cajusa, wydawalo mi sie, że tak)...jak dla mnie- szok...

Posted

gonia66 napisał(a):

O reszcie tutaj nie wspomnę (ilony- nie znam , nawet z dogo, ale Cajusa, wydawalo mi sie, że tak)...jak dla mnie- szok...


DOKŁADNIE.. z ilona nie spotkałam się jeszcze na dogo, z cajusem tak, i wydawało mi się że to facet z klasą :roll:

Posted

jak to irena komentuje?? Czy nie wystarczająco skomentował go cajus????
Sam pisał, ze jest bez kasy kuźwa teraz będzie ze irenka zła :shake:.. żenada...
cajus wywlekł najintymniejsze szczegóły z ich życia a teraz to on jest cacy??? a ci co komentują są be???

Posted

Ludzie...dajcie spokój- co to ma byc?
Wywlekanie brudów na dogo- czy nie mozna było tego załatwić między soba?

Ilon_n -czemu miało służyć nagłośnienie tej sprawy skoro i tak okazuje się ,że zwierzaki zostają tam gdzie są a Trollem bez problemu mogła się zając Twoja mama? Ewidentnie to jakieś wasze osobiste porachunki są....
I nie bronie tu Cajusa!!!...po prostu w głowie mi się nie mieści jak dogo robi z wielu z Was coś dziwnego-to forum nie jest wyrocznią:shake:
Teraz tylko ważne kto będzie miał więcej dogo znajomych...kto stanie po czyjej stronie...rzygać się chce:shake:

Posted

ale co to ma do tego czy ma kase czy nie?!?!,zostawić temat w spokoju,może się dogadają?,psy są już bezpieczne,w sumie jeden dzień były same,emocje opadną i może wszystko będzie wyglądało inaczej?. Irenaka nie jest zła ale niech sobie to zainteresowani sami wyjaśnią bez zajmowania stron niepotrzebnie bo to tylko zaognia sytuacje

Posted

Aleksandra Bytom napisał(a):
a po co irenaka komentujesz ich związek? to jest ich prywatna sprawa a hasło ani kasy ani klasy to już poniżej pasa. Żenada,zostawić temat to dogadają się między sobą a nie niepotrzebnie zaostrzać i tyle

Nie.............:((((((..no prosze Cię...Irenaka niczego nie komentowala- podsumowala wczesniejsze wywody...krotko i na temat...ale napisala, ze najwazniejsze są psy, a nie związek...
Dajcie juz spokoj, prosze..najwazniejsze, ze Trolik bezpieczny, a chyba o to tu chodzilo..?? Ilona miala zepsuty urlop- to nie ulega watpliwosci, ale zrobila tam, gdzie byla, wszystko , co mogla, bo nie mogla się spodziewac tego, co sie stanie,...i na szczescie sie udalo, bo dogo oprocz tego, ze ma drugie dno- jest pelne ludzi dobrych, życzliwych i odpowiedzialnych:)

Posted

To nie jest już kwestia klasy, a pokazania kto ma rację. Dlatego się wycofuję bo nie chcę napisać za dużo. Zostało ustalone, że zostawiłem psy, nie dotrzymałem słowa. Jestem psychopatą wpisanym na Czarne Kwiatki. Psy są teraz bezpieczne. Powinien być koniec.

Faktycznie moje wiadomości do ilon_n nie były miłe i przyjęły formę szantażu w pewnym momencie. Tego się nie wypieram. No ale jak woli się kogoś mówiąc krótko olewać w sprawie własnych zwierząt to nie dziwię się, że przyjęły taka formę i tak się to skończyło. O sposobach szantażu ilon_n nie chcę pisać. W sprawach jednak, które dotyczą mnie będę się bronił. Bo mam do tego prawo.

Jacek Barczak

Posted

To jest wątek Trollika chyba, a ostatnie strony to jak sceny z telenoweli.

Ja myślę, że Wasze sprawy to są jednak Wasze osobiste rzeczy, i nikt nie zna prawdy oprócz Was, a gdzie w grę wchodzą jeszcze uczucia to jest trudniej.

Ja bym się chciała tylko dowiedzieć czy Trollik i inne zwierzaczki są bezpieczne.

Posted

[quote name='Cajus JB']Kontekst

15.08

13.04
Obraziłaś się na mnie?

Twoja odpowiedź

13.38
Rozumiem. szkoda i bardzo mi przykro. Liczyłem na kontakt z Tobą. Jak widzę to niemożliwe. Jakoś sobie poradzę Nie przeliczam uczucia na pieniądze.

Twoja odpowiedź

13.51
To Ty wczoraj uciekłaś. Mnie wylogował system. napisałem coś i po 14 minutach dostałem odpowiedź, ze mało rozmowny jestem. przykro mi, że nie mogę Tobie dorównać finansowo. jak widać ma to ogromne znaczenie. Nie chcę zabierać tobie czasu, ani narażać na koszta. w nocy będę na jakimś portalu. miłego popołudnia. *

Brak odpowiedzi

14.05
Rozbolał mnie żołądek. Jestem dla Ciebie za leniwy, głupi i biedny.

Brak odpowiedzi

14.30
Nie jestem złośliwy. Ciągle podkreślasz, że jest wielu ode mnie lepszych. I właściwie mam totalne dno. Już wiem, że nie jestem dla Ciebie dość dobry.

Brak odpowiedzi

15.05
Powiem uczciwie, chcę z Tobą porozmawiać. Różniej nie będzie już sensu.

Brak odpowiedzi

15.25
Patrząc jak odjeżdżacie i widząc jak się odwracasz myślałem, że zależny Tobie na mnie. Wiem jak bardzo się myliłem. Bądźcie zdrowe i szczęśliwe.

Brak odpowiedzi

18.42
Tak będę dzwonił codziennie dopóki nie porozmawiamy.

Brak odpowiedzi

19.17
Masz czas do jutra rana aby ktoś ktoś odebrał klucze.

Brak odpowiedzi do dziś

Dalej jest mniej przyzwoicie. Mam pisać czy dać sobie spokój?


Jacek Barczak

Ja jestem tępota;),ale wytłumaczcie mi, skąd bierze się zaznaczone zdanie w korespondencji z Iloną w kontekście wcześniejszej wymiany zdań?

[quote name='Aleksandra Bytom']a po co irenaka komentujesz ich związek? to jest ich prywatna sprawa a hasło ani kasy ani klasy to już poniżej pasa. Żenada,zostawić temat to dogadają się między sobą a nie niepotrzebnie zaostrzać i tyle
Właśnie o to chodzi, że nie komentuję ich związku. Zacytowałam tylko przysłowie, które w kontekście wypowiedzi i postów Cajusa brzmi bardzo prawdziwie.

[quote name='Cajus JB']To nie jest już kwestia klasy, a pokazania kto ma rację. Dlatego się wycofuję bo nie chcę napisać za dużo. Zostało ustalone, że zostawiłem psy, nie dotrzymałem słowa. Jestem psychopatą wpisanym na Czarne Kwiatki. Psy są teraz bezpieczne. Powinien być koniec.

Faktycznie moje wiadomości do ilon_n nie były miłe i przyjęły formę szantażu w pewnym momencie. Tego się nie wypieram. No ale jak woli się kogoś mówiąc krótko olewać w sprawie własnych zwierząt to nie dziwię się, że przyjęły taka formę i tak się to skończyło. O sposobach szantażu ilon_n nie chcę pisać. W sprawach jednak, które dotyczą mnie będę się bronił. Bo mam do tego prawo.

Jacek Barczak
W życiu bym się nie odważyła nazwać Cię psychopatą:shake: Racja leży po obu stronach, tak jak wina. W przypadku zakończenia związku taki jak Wasz, liczy się niestety ta klasa o której piszę i Ty również. Bez względu na to, kto kończy związek i jak ,nadszarpnięcie zaufania Ilony która powierzyła Ci swoje zwierzęta jest niedopuszczalne. Pomyśl, jak cudownie jest wspominać związek w który człowiek tyle inwestuje z nutką nostalgii i ze wzruszeniem :shake: Piszę to również na podstawie własnych doświadczeń:shake:
Nie ma nic gorszego jak na koniec spotkać się z taką zagrywką , skoro Ilona jest tak daleko:shake:
W tej chwili ( moim zdaniem), dalsza dyskusja nie ma sensu, bo zwierzaki mają zapewnioną opiekę, a resztę, o ile będziecie chcieli, wyjaśniajcie sobie poza dogo.

Posted

irenaka napisał(a):
Obyś dotrzymał tym razem słowa.
Tak jak Asiorek napisała, pół dogo już czyta a za moment na tym wątku będzie całe dogo.
Jak to ludzie mówią u Ciebie ani kasy, ani klasy:shake:. Babka nie chce ciągnąć związku z Tobą , to odegrałeś się na jej zwierzakach. Faceci z klasą i na poziomie tak nie postępują.

Ilono, skoro Twoje zwierzaki są już bezpieczne, to daj sobie spokój. Za moment będziesz złą matką, złą kochanką i jeszcze inne przywary Ci facet znajdzie;).
Nie tędy droga aby z nim dyskutować na dogo. Ostre cięcie - brak reakcji na posty i zaczepki, to jedyna metoda, aby skończyć tą farsę.
Spróbuj wykorzystać te parę dni urlopu, które Ci zostały na odpoczynek a nie jałową dyskusję z odrzuconym facetem, który nie jest wart tych nerwów, skoro zwierzęta są już bezpieczne.
Zawsze twierdzę, że faceta z klasą trzeba szukać ze świeczką a najlepiej z dwoma;)


dokladnie tak jak napisalas Irenaka, niestety moje ciecie, wylacznie z powodu obsesyjnych wiadomosci cajusa jb po mojej grzecznej informacji, ze nie moge kontaktowac sie z nim w takim wymiarze jakiego on oczekuje, bo to nie jest konieczne ani tez akceptowalne finansowo, skonczylo sie porzuceniem moich zwierzat. niestety cajus jb cytujac pewne wiadomosci skrocil je o zdania kluczowe, ktore zmieniaja obraz sytuacji.

w zadnej z nich nie napisal mi o jakichkolwiek problemach z opieka, po prostu uznal, ze za takie odtracenie nalezy wziac odwet i zwrocic klucze.
mniejsza juz o to, skoro jednak udalo mi sie dzieki pomocy wielu szczerze oddanych zwierzetom osobom opanowac z odleglosci 2000km sytuacje.

Ania+Milva i Ulver napisał(a):
Ludzie...dajcie spokój- co to ma byc?
Wywlekanie brudów na dogo- czy nie mozna było tego załatwić między soba?

Ilon_n -czemu miało służyć nagłośnienie tej sprawy skoro i tak okazuje się ,że zwierzaki zostają tam gdzie są a Trollem bez problemu mogła się zając Twoja mama? Ewidentnie to jakieś wasze osobiste porachunki są....
I nie bronie tu Cajusa!!!...po prostu w głowie mi się nie mieści jak dogo robi z wielu z Was coś dziwnego-to forum nie jest wyrocznią:shake:
Teraz tylko ważne kto będzie miał więcej dogo znajomych...kto stanie po czyjej stronie...rzygać się chce:shake:


Aniu, zwierzaki na szczescie znalazly nowych opiekunow, ale w tamtym momencie nie mialam pojecia czy uda mi sie jakkolwiek wyciagnac je z tej opresji.
cajus jb beztrosko zostawil klucze u sasiadki, ktora lada dzien bedzie rodzic i nie mogla podjac sie opieki moim stadem, do tego wporwadzil ja w blad zostawiajac klucze z falszywa informacja, ze ktos sie po nie zglosi. czy zalatwil jakiekolwiek zastapstwo, by tak informowac i wprowadzac ludzi w blad?

moim zdaniem naglosnienie takiego zachowania dogomaniaka jest czyms naturalnym, bo po takim akcie osoba, ktora mianuje sie milosnikiem zwierzat, niestety zaprzecza temu mianu. jest to przyklad hiper nieodpowiedzialnosci, zlekcwazenia zobowiazan wzietych na siebie itp. to po prostu jest druzgocace zachowanie.

a to ze ostatecznie udalo mi sie uratowac cala sytuacje zawdzieczam reakcji kilku osob z dogo i nie tylko, bo w tamtej chwili sytuacja byla paralizujaca i nie mialam gwarancji, ze wszystko pojdzie tak jak poszlo. W tym miejscu wszystkim osobom, ktore pomogly mi bardzo dziekuje.

nadmienie Aniu, ze przez pierwsze godziny mialam do wyboru wylacznie opcje -> schronisko dla bezdomnych zwierzat dla calej trojki. prawda, ze niezbyt mila zwarzywzy na indywidualne potrzeby mojej suni po traumie, kotki po operacji i trolika z syndromem porzucenia?
to tyle w kwesti wyjasnien dlaczego..

Cajus JB napisał(a):
To nie jest już kwestia klasy, a pokazania kto ma rację. Dlatego się wycofuję bo nie chcę napisać za dużo. Zostało ustalone, że zostawiłem psy, nie dotrzymałem słowa. Jestem psychopatą wpisanym na Czarne Kwiatki. Psy są teraz bezpieczne. Powinien być koniec.

Faktycznie moje wiadomości do ilon_n nie były miłe i przyjęły formę szantażu w pewnym momencie. Tego się nie wypieram. No ale jak woli się kogoś mówiąc krótko olewać w sprawie własnych zwierząt to nie dziwię się, że przyjęły taka formę i tak się to skończyło. O sposobach szantażu ilon_n nie chcę pisać. W sprawach jednak, które dotyczą mnie będę się bronił. Bo mam do tego prawo.

Jacek Barczak


i na koniec kolejne ale ostatnie sprostowanie tego co powyzej, bo nia mam doprawdy zamiaru spedzac resztki zruinowanego urlopu w kosztownych kafejkach internetowych ..

Kluczowe jest to, ze nie olewalam sprawy wlasnych zwierzat, bo ani razu nie bylo mowy o tym, ze jest problem z opieka nad nimi.
za to byl problem z toba i twoim zachownaiem wobec mnie, do czego choc troszeczke sie przyznales.
To co czytalam w wiadomosciach od ciebie bylo chamskie i aroganckie (w sumie dobrze ze pominales te smsy na forum).
Odcielam sie od ciebie, bo mialam dosc twoich wstretnych wiadomosci i zachowan, jak tez szkodzacych mi i coreczce maili do ojca mojego dziecka, z ktorym wlasnie corka spedza krotkie wakacje.
musiales sie pofatygowac o szukanie jego emaila w internecie, by tego dokonac, ale jak chcesz kogos zniszczyc, to potrafisz poswiecac czas na tego typu dociekania. szkoda ze nie poswieciles go na opieke nad Trolikiem, bo widac, ze miales i masz duzo czasu i wolne rece do pisania szkalujacych mnie postow, maili i wspisow na profilach w facebooku.

To wlasnie jest prawda., gdyby ktos mial jeszcze watpliowsci.

I.Nowosad

EOT

Agnieszko wielkie dzieki za to ze jestes!!
trolik jest szczesliwy u mojej mamy, nie ma problemu z jej kotami, mama swietnie zajmie sie nim, przy dodatkowej dobrowolnej ofercie Agnieszki psiak bedzie mial jak w raju.
Moja Kaira i Buli sa u siebie w domu a nie w schronisku, co im grozilo, nie powroci suni trauma po uprowadzeniu, ani kot nie stanie sie znow zalekniony czy narazony na inwalidztwo.

cajus jb za to co uczynil powinien miec bezdenne wyrzuty sumienia, ale czy je ma to juz jego sprawa.

Problem jest ogarniety. I nie ma sensu dalej sie nad tym zatrzymywac czy cokolwiek zmieniac.

zycze wszystkim spokojnych urlopow bez drastycznych zwrotow sytuacji.
jak rowneiz ewentualnych imienin bez paralizujacych sytuacji.

moje nie byly takie ..

pozdrawiam z wloch

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...