Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[FONT=Arial]Głód, zimno , brak opiekuna, maluchy co cieczkę, poniewieranie przez napotkanych ludzi ... Tak wyglądało życie Sary - piętno tego widać do dzisiaj. Mimo ze sunia ma ok. 4/ 5 lat na pycholu wyraźnie odznacza się siwizna, a skóra na brzuchu jest rozciągnięta do granic możliwości . [/FONT]
[FONT=Arial]Jednak wystarczy spojrzeć troszkę uważniej , w piękne ufne oczy – widać w nich niesamowita siłę wewnętrzną i nadzieję ... [/FONT]

[FONT=Arial]Sara mieszka obecnie w Domu Tymczasowym , bardzo szybko nauczyła się chodzić na smyczy , ze nie każdy napotkany człowiek oznacza niebezpieczeństwo. Ktoś by powiedział ze dziki pies będzie nieszczęśliwy w bloku , że będzie trudno mu się przystosować . A wystarczyło dosłownie kilka dni by Sara poczuła się pewnie, by poczuła się szczęśliwa. [/FONT]
[FONT=Arial]W domu nic nie niszczy, nie szczeka, nie załatwia się – oaza spokoju i łagodności . [/FONT]
[FONT=Arial]Przychodzi do człowieka i delikatnie podkłada swój łeb pod rękę prosząc o odrobinę czułości , Sara wie ze tak właśnie powinno wyglądać życie, że miejsce psa jest u boku człowieka i tylko to dla niej się liczy .[/FONT]

[FONT=Arial]Ta niezwykle mądra i wrażliwa psina czeka na odpowiedzialnego opiekuna, kogoś kto pokocha ją tak mocno jak na to zasługuje i zadba o nią tak, by już nigdy więcej nie cierpiała . [/FONT]
[FONT=Arial]Nie pozwólmy by wróciła do poprzedniego „życia” [/FONT]
[FONT=Arial]Sunia jest już wysterylizowana

Zdjęcia strony: 62, 66
[/FONT]

  • Replies 708
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wiadomo, matka należy do pewnego dziadka- pustelnika, który przygarnia wszystkie zwierzęta, które do niego przychodzą pomimo, że jest w stanie wyżywić tylko siebie. Ta suka co się oszczeniła żyję, bo karmią ją ludzie z okolicznych domów lecz pomimo tego jest zaniedbana i wychudzona więc sterylizacja może spowodować, że nie wybudzi się z narkozy.
Co do szczeniaków to nie wiem jakim cudem przeżyły ale nie wiem też czy wciąż mają się dobrze z uwagi na to, ze matka obawiała się o młode i przeniosła je w inne miejsce, prawdopodobnie w gęstą trawę za tym domem.

Posted

DZIEWCZYNKI

TONYA - już w nowym domku w KRAKOWIE


TOSIA - już w nowym domku w KRAKOWIE



PCHŁA - powrót z adopcji... SZUKAMY DOMKU... :cool3::cool3::cool3:


Cioteczce Ellig dziękujemy za karmę Arion Premium L.B. i uszyska :multi:
Cioteczce nina_q dziękujemy za odnalezienie w trawsku i przywiezienie do Gdowa i I. odrobaczenie:multi:
Wujkowi Ananasowi dziękujemy za uratowanie nam życia i szansę na lepsze jutro :multi:

Rozliczenie wpłat

20 zł nina_q 15.07
30 zł marcusleonus 15.07
27 zł agada 16.07
20 zł Bjuta 16.07
50 zł nowa Pani ananasa 17.07
10 zł TROCERA9 20.07
10 zł Pliszka 26.07
5 zł Jo37 27.07

RAZEM: 172 zł :loveu::loveu::loveu:

WYDATKI:
30 zł - paliwko trasa Gdów Wadowice (17.07)
20 zł - weterynarz, badanie pod kątem grzybicy (19.07)
26,80 zł - Nizoral do kąpania psiaków (butelka 60ml) (19.07)
59 zł Imaverol (20.07)

zostało: 26,20 zł

Posted

znaleźć im domy tymczasowe (dt) w których doprowadzono by je do porządku (odrobaczenie, odpchlenie, ew. szczepienia), w przypadku matki - doprowadzić ją do dobrego stanu i sterylizacja... równocześnie szukać wszystkim domów stałych..
dosyć duży kłopot, bo stadko potężne, a zainteresowania dotychczas żadnego :(

Posted

O matko dramat za dramatem , na szybko trzeba im znaleźć domy tymczasowe i zabrać je stamtąd :(
Napiszcie na wątku krakowskim , może wspólnie coś uda się wymyślić chociaż wszyscy zapsieni maksymalnie :(
Ananas konieczne są zdjęcia każdego z maluchów, możesz je jakoś zdobyć ? Jak są zdjęcia można ogłaszać maluchy . Na dogo nikt pewnie nie weźmie już żadnego psa bo jak pisałam wszyscy zapsieni :(

Jak będą zdjęcia można bazarek z nadawaniem imion zrobić , zawsze to kilka groszy na utrzymanie maluchów .
Najważniejsze to domy tymczasowe i żeby zabrać je ...

wstawiam zdjęcia







matko jaki nosek upaprany :placz:











































Ananaas trzeba maluchy poogłaszać, zrobić im allegro . Jak będę miała chwilkę podeślę strony gdzie można maluchy ogłaszać .


Posted

Wrzuciłam psiaki na allegro i na szerloka.Przydałoby się regularnie je ogłaszać w anonsach: www.anonse.com Zaraz je tam wrzucę,tylko jak ich już nie będzie to daj cynk,to je wycofam.Już ogłoszone w anonsach-będą wydrukowane 15 i 22lipca.Jeśli do tego czasu nie znajdą domu,to ok. 20lipca ogłoś je ponownie,bo ja już nie dam rady na dłuższą metę-mam kilkadziesiąt psów do ogłaszania ze świętokrzyskiego i nie wyrobię.Każde Twoje ogłoszenie drukują w 2 wydaniach anonsów.Wpisuj miasto Kraków w lokalizacji,bo tak wpisałam i Twój nr będzie przypisany do Krakowa.Na inną miejscowość ze swoim nr raczej nic nie ogłosisz,chyba że na kuponie z tej gazety lub ogłoszenie płatne.
Ale znalazłeś gigantyczne "gospodarstwo";-)
Powodzenia!:-)

Posted

Jestem i ja (za zaproszeniem 2411magdalenki). Na razie kompletnie nie mam jak pomóc, bo my jak większość jesteśmy zapsieni po uszy... Ale będę myśleć jak pomóc, a póki co podnoszę.

Posted

odwiedzał Pan psiorki ostatnio? są wszystkie? czy wszystkie wyglądają na zdrowe?
czy ma Pan szanse przeniesienia szczeniaków i matki w bezpieczne miejsce? tj ogrodzoną przestrzeń, gdzie będzie możliwe dokarmianie piesków i opieka nad nimi do momentu wydania...
Czy ma Pan możliwość pokazania piesków weterynarzowi? zapewne odrobaczenie, odpchlenie jest konieczne..

Jeżeli nie, trzeba spróbować znaleźć osobę, która się tego podejmie - dla dobra szczeniaków i ich matki. W tym celu proszę spróbować porozsyłać wątek.. wchodzić na różne tematy z głównego forum i zapraszać osoby tam się udzielające - podawać link do tego tematu.

Jeżeli wyda Pan szczeniaki osobom nieodpowiedzialnym, a matkę pozostawi samej sobie - to żadna pomoc dla zwierząt, wszystkie będą się rozmnażać w kosmos, a problem bezdomności (i cierpienia) będzie się tylko pogłębiał...

Posted

ooo! Przyszło kilka Cioteczek :) dziękuję! bo sama nie wiem z której strony tą sprawę ugryźć.. maluchów dużo i bojaźliwa sunia... najlepszy byłby tymczas... ale czas niesprzyjający (wakacje).. no i dużo szczeniaków wszędzie :((

Posted

Najwazniejsze jest ,zeby cala psia rodzine odrobaczyc i odpchlic, lacznie z mama i dobrze je odzywic.Najlepiej podawac sucha karme na poczatek namoczona woda.Mama psiakow musi dostacawac duzo jedzenia ,zeby miala sile przetrwac przyszly zabieg kastracji.

Posted

O mamma mia- następne biedy. Jakiś wysyp szczeniaków :-(
Sama mam teraz 2 szczylki z pięciu znalezionych tydzień temu na śmietniku w Wieliczce. Tak więc mogę tylko podnosić.
Podrzucę też ten wątek osobie, która teraz często przebywa w Gdowie - napewno chętnie podjedzie tam z jakimś jedzonkiem dla psiakow

Posted

nie wiem gdzie są, próbuje ściągnąć opiekuna psiaków...
zaczęłam intensywniej działać od wczoraj wieczora, myślałam, że podnoszenie wątku samo przyniesie efekt, ale chyba zapychanie skrzynek jest skuteczniejsze :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...