Lulka Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 wklejam maila, którego dostałam: "nie ukrywam że muszę jeszzce to przedyskutować z mężem. Piesek mieszkał by na dworzu w budzie (po byłym kurniku mówiąc szczerze ale po uprzednim przygotowaniu) i ogrodzonym terenie wyznaczonym dla niego - na noc spuszczany na całe podwórze. Mieszkam w domu jednorodzinnym a podwórko ogrodzone jest siatką - podwórko jest duże. Na tym podwórku mieszka już suczka mała. miej wiecej tak by to wyglądało. A jak z karmą? czy jest przyzwyczajony do konkretnego jedzenia?? pozdrawiam karolina" Kobitka jest z Warszawy, pytała mnie o transport. Napisałam, żeby zadzwoniła do wolontariuszki o dokładne info, może się odezwie. Quote
brazowa1 Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 czekamy...moze akurat? o jedzenie musze zapytac wiewiory1,a z tego co wiem,juz ona karmi go dobrze :) Quote
brazowa1 Posted July 30, 2006 Posted July 30, 2006 Bardzo prosze o trzymanie kciukow. Wiewiora1 jutro widzi sie z ludzmi z Holandii i bedzie ich mocno namawiac,zeby nie odwlekali adopcji Jozka,jezeli naprawde im na nim zalezy. Byc moze oni maja inny obraz schroniska,stad tak odwlekaja-boja sie podrozy z psem w taka upalna pogode.Mysla,ze pies moze sobie komfortowo poczekac...a to nie tak,nie tak:shake: jak tylko bede cos wiedziala,dam wam znac. Quote
brazowa1 Posted July 31, 2006 Posted July 31, 2006 Jedzie we wrzesniu,po 20tym wrzesnia.Razem z czworka innych psow ze schronu. Szkoda,ze tak pozno. Quote
wiewiora1 Posted August 2, 2006 Author Posted August 2, 2006 Józek jedzie do domu... ludzie z holandii sie w nim zakochali... Może termin nie jest najlepszy , bowiem bardzo odległy , jednak obiecali finansować jego dalszy pobyt w schronisku... No chyba , że uda im sie zorganizowac transport trochę szybciej , to pojedzie może w sierpniu... Czas pokaże ,, ale jedno jest pewne , ma juz właścicieli którzy go akceptują takiego jaki jest...duży i nie najmlodszy ,, ale za to kochany i bardzo łagodny .. To na razie tyle Quote
brazowa1 Posted August 3, 2006 Posted August 3, 2006 Poty co,jozek jest lysolem,byl dzis z wiewiora1 u fryzjera i trzeba go bylo ogolic. wiewiora zalamana,bo nie znosi lysoli ,hehehe. No i jest jednojaczeczny:roll: . Ma slady na szyi,niewesola byla jego przeszlosc.Chyba go trzymano na drucie. Quote
wiewiora1 Posted August 4, 2006 Author Posted August 4, 2006 No niestety trzeba bylo zrobic z niego lysola.. ale nasza wspaniala fryzjerka bardzo go pokochala.. Mowila , ze jeszcze nigdy a to przenigdy nie miala tak wspanialego Jozaka... On po prostu polozyl sie i grzecznie czekal .. Potem wystawil swoj brzuchol do gory , zapewne chcial zeby rzaden wlosek nie uszedl uwadze maszynki..Potem grzecznie dal sie wrzucic na wysoki stol.. Lapy podawal jak profesjonalista.. Byl cudowny ... Z czasem zaczelismy odkrywac jego tajemnice.. Jest jednojajeczny i ma stara zablizniona rane .. prawdopodobnie po mocno zacisnietym drucie.. ale teraz czeka go tylko lepsze zycie/ Na szczescie holenderka sie nie zalamala.. a na domiar tego powiedziala , ze wyglada bardzo ladnie........ale jak dla mnie wyglada szkaradnie szkaradie.. ale jesli jemu to ulzy to ok Quote
pajunia Posted August 4, 2006 Posted August 4, 2006 jesli bedziecie w Holandii potrzebowali kontroli przed i poadopcyjnej - dajcie znac. Quote
wiewiora1 Posted August 5, 2006 Author Posted August 5, 2006 Wielkie dzięki- jeśli będziemy chcięli sprawdzić co u naszych kochanych piesków to damy znać :lol: :lol: :lol: Quote
ARKA Posted August 5, 2006 Posted August 5, 2006 :loveu: ciesze sie,ze bedzie mial swoj domek. Wcale nie wygladaja brzydko, wygladaja pieknie inaczej. Quote
wiewiora1 Posted August 13, 2006 Author Posted August 13, 2006 Ostatnio wyslalam do Akuchy caly zestaw zdjec nagiego Jozka.. Jednak niestety nic z tego nie wyszlo i pewnie nie umiejetnie je wyslalam i wcale nie doszly.. To sa cale uroki nieznajomosci obslugi kompa... Quote
brazowa1 Posted August 14, 2006 Posted August 14, 2006 ja juz widzialam te zdjecia,heheheheheeee,:grin: Wielki,łysy pudel! Quote
brazowa1 Posted August 16, 2006 Posted August 16, 2006 wiewiora1 cierpi z powodu Dofi,troche poczekamy na zdjecia... Quote
wiewiora1 Posted August 17, 2006 Author Posted August 17, 2006 Mam nadzieje ze uda mi sie w najblizszych dniach wrzucic zdjecia lysego Jozka.. Bedzie troche smiesznie jak nic... Jak dla mnie wyglada pociesznie ... Quote
kaerjot Posted August 24, 2006 Posted August 24, 2006 wiewiora1 napisał(a):Mam nadzieje ze uda mi sie w najblizszych dniach wrzucic zdjecia lysego Jozka.. Bedzie troche smiesznie jak nic... Jak dla mnie wyglada pociesznie ... Kiedy będą te najbliższe dni ?? Quote
wiewiora1 Posted August 24, 2006 Author Posted August 24, 2006 Wrzuce wrzuce zdjecia obiecuje.. Mial miec przyjaciela byl kat.. Boze..(odnosnie Ozziego) Quote
joaaa Posted August 27, 2006 Posted August 27, 2006 wiwióra, gdzie łysy józek?! dawaj zdjęcia! :mad: Quote
brazowa1 Posted August 29, 2006 Posted August 29, 2006 teraz to wiewiora1 jest w drodze z Dofi 3,5 lapy,do tymczasowego domu:loveu: przyjaciolka Jozka dostala szanse. a kochany Jozek jest upierliwy.Dopada do ofiary,ktora go poglaszcze,opiera sie o kolana calym cielskiem i nieustannie podbija reke do glaskania.Smieszny taki :loveu: Zostaje w Polsce,Holendrzy otwieraja tutaj firme i Jozek bedzie rezydentem.W sumie,chyba dobrze-zostaje u nas i bedziemy mogli miec kontakt. Tylko wiewiora1 zalamana,bo chca go ciagle trzymac ze srednia sierscia,zeby sie nie koltunil.Ja tam lubie lyse jużaki. Quote
wiewiora1 Posted August 31, 2006 Author Posted August 31, 2006 Oj kurczaczki jedne zdjatka na pewno beda. Ostatnio jednak mam tyle roboty , i nie mam chetnego kto pomoglby mi to zrobic , ale kiedys kiedys tam beda.. Ok moze wkrotce. sama trzymam kciuki za siebie , obym sie sprezyla Quote
brazowa1 Posted September 2, 2006 Posted September 2, 2006 Luz,foty beda przekazane MI!!! a to oznacza,Akucha,ze Ty jako pierwsza je obejrzysz :) Quote
akucha Posted September 16, 2006 Posted September 16, 2006 No patrzajcie cioteczki, co one z jużaka-Józefa zrobiły :eek2: :eek2: :eek2: Z dostojnego, pięknego puchacza przemienił się w siusiumajtka w przykrótkich gatkach :bad-word: :agrue: :bad-word: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.